Skocz do zawartości
Forum

Dziubala

Moderator
  • Postów

    1,054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Dziubala

  1. Hej :) Też się cieszę, że już prawie weekend :). Jak dobrze pójdzie, to jutro będziemy ubierać choinkę, oczywiście jak nam się uda ją najpierw kupić ;) Daffo - właśnie, powinny być batoniki "mama" , ciekawe co by do środka dodali, może melisę Weekend trwa 2 dni więc koniecznie znajdź czas na odpoczynek i zregenerowanie baterii :) Dziewczyny, nie znacie kogoś kto chce/chciałby kupić Nissana Almerę (sedan, 9l.)? K. go trzymał dla mnie, ale ja nim na pewno nie będę jeździć i lepiej żeby poszedł do sprzedania ;). Jakby potrzebne było dodatkowe info, to chętnie udzielę :)
  2. Cześć :) I znów mamy piątek :) Jakie macie plany na weekend? Kwiaciarka - rzeczywiście szybkie przedstawienie :) Zabawnie zabrzmiało, że Tina wreszcie widzi na oczy ;)
  3. DaffodilDziubalaHej :)No właśnie zaskakujące, że tak ciepło jest, wczoraj też tak było :). I niech sobie będzie ciepło, ale na Święta MA BYĆ ŚNIEG! Trzeba dać na mszę w tej intencji he he :) Raczej jakiegoś szamana znaleźć
  4. Daffodil W ogóle rozgadał się ostatnio straszliwie. Długo nie mówił, a potem w te pędy załapał i już dogonił dzieciaczki, które pół roku wcześniej niż on zaczęły gadulić. I to zna takie wyrażenia, że w życiu byśmy go o to nie podejrzewali :) Dialog z wczoraj: M: Kuba co robisz z tą butelką? (kiedy zobaczył, że dziecię się do jego Coli dobiera) Proszę nie pić, bo to nie dla dzieci. Kuba: No nie żajtuj sobie tato, przecież nie piję, odkjęcam tylko.:) Super Kubuś Przy okazji przypomniał mi się Maciuś, bo chyba tu nie pisałam ostatnich jego tekstów Po basenie chodzę z Maćkiem (albo z Adasiem, w zależności, które dziecko mam) do sklepu firmowego Wawel (na Kalwaryjskiej), gdzie mają taki kącik, gdzie można usiąść wypić kawkę, herbatę itd. Kupiłam sobie i Maciusiowi czekoladę do picia i dodatkowo dla Maciusia batonika "Maciek". Jak Maciuś jadł batonika to zapytałam czy się ze mną podzieli. Powiedział "nie". Za chwilę znów pytam czy mogę spróbować. Maciuś znów "nie". No to smutnym () głosem pytam dlaczego? A Maciuś na to "widzisz, tu pisze Maciek a nie mama" . Historia ma ciąg dalszy. Jedziemy samochodem i częstuję Adasia jakimś słodyczem. Maciuś mówi, że też chce. A ja mu, że nie dostanie. No to znów mówi, że chciałby dostać. Ja mu wtedy "widzisz, tu pisze Adaś a nie Maciek". Jego mina bezcenna Maciuś jest fascynatem dinozaurów. Umie rozpoznać co najmniej 100 gatunków i każdego dnia nazywa siebie innym dinozaurem . Jak wychodziliśmy z basenu to rozpiął kurtkę i od tyłu naciągnął jakby na głowę żeby zrobić sobie... skrzydła . Pytam go co robi, a on na to, że jest pterodaktylem i ma skrzydła. No to ja zdziwiona chcąc się upewnić pytam "pterodaktylem???". A Maciuś na to "no tak, jestem jeszcze mały więc nie mogę być pterodaktylem, jestem... pterusiem". Moja mina bezcenna
  5. Hej :) No właśnie zaskakujące, że tak ciepło jest, wczoraj też tak było :). I niech sobie będzie ciepło, ale na Święta MA BYĆ ŚNIEG!
  6. Renia - to ciężkie przeżycie przede wszystkim dla mamy, gdy dziecko chce się wyprowadzić, zwłaszcza w tym wieku. Na zachodzie (np. USA) to normalne, u nas nie. Zanim Starszak się wyprowadzi trochę czasu minie więc może zrezygnuje z tego pomysłu ;) albo Ty się oswoisz z jego decyzją.
  7. Cześć :) Wczoraj byłam na Dniu Otwartym w szkole u Adasia. Zauważyliśmy, że jesteśmy najbardziej liczną grupą rodziców w kolejce do nauczycielki. Zaskakujące ;) Kwiaciarko – w radiu słyszałam, że w Święta ma nie być śniegu. Liczę, że jednak będzie, bo prognozy długoterminowe sporadycznie się sprawdzają ;) Lema - to się rzadko zdarza, by cała grupa w tym wieku chodziła na angielski. U nas na pierwszym zebraniu mówili, że jest taka możliwość i lekcje trwają 15 minut (starszaki mają po 30 min.), ale zniechęcali delikatnie sugerując by chodziły tam tylko dzieci, które już poprawnie mówią. I z grupy Maciusia chyba niewiele dzieci chodzi na angielski, aż z ciekawości sprawdzę ile ;)
  8. Moja :) ZA UDANY DZIEŃ! ZA ŚNIEG NA ŚWIĘTA!
  9. Lema - płacicie za angielski? Jeśli tak, to jestem zaskoczona, że cała grupa 4 latków chodzi na język ;) Jakby był jedynym, który nie chodzi, to faktycznie go szkoda. Ja już wyłączam fo, bo nie mogę się skupić ;) Miłego popołudnia :)
  10. Witam środowo Miałam dziś z K. jechać do Zakopanego (służbowo), ale nie wiadomo o której byśmy wrócili i wolałam nie ryzykować wyjazdu więc pojechał sam. Przede mną papierkowa robota, ale jakoś nie mam serca do niej, myślę o weekendzie i o tym, by choinkę kupić i ją ubrać itd. Szkoda tylko, że nie czuć klimatu Świąt... :( Królowa – fajnie z takim udanym weekendem relaksacyjno-zakupowym Ciekawe skąd u chrześnika odpowiedź z Japonią? O Jula i choinkę się nie martw;). Pamiętam drugie Święta z Maćkiem jak martwiłam się o bombki, ale okazało się, że mieliśmy kłującą choinkę i po tym jak Maciek raz się ukłuł, to potem omijał ja bezpiecznym łukiem
  11. Witam środowo K. pojechał do Zakopanego (służbowo), miałam się z nim zabrać, ale nie wiadomo o której byśmy wrócili i wolałam nie ryzykować wyjazdu. Kwiaciarka – straszne! Co za metoda nauczycielki Ciekawa jestem jak będziesz wyglądać po fryzjerze? Pokaż potem fotki przed i po :) Renia – czytałam na Onecie artykuł, że w Norwegii brakuje masła. To prawda? Lema - chcesz żeby Franio chodził na angielski? Babeczqa - szkoda, że Oliwka dostała inny antybiotyk, na "moje oko" nie powinna dostawać antybiotyku, ale widać pediatra woli mocne metody leczenia.
  12. Babeczqa - zdrówka dla Oliwki! I dobrych decyzji co do leczenia. Spokojnego popołudnia :)
  13. Hej :) Co u Was? Chodzą dzieci do przedszkola? Supermonikas - dobrze, że wiecie na czym stoicie i że termin rehabilitacji już zaklepany. A czy Ty z Krakowa jesteś? ;)
  14. Hej :) Ale czas leci, dopiero co zakończyliśmy „sezon mikołajowy”, a już niedługo zacznie się gwiazdkowy :) Mieliśmy na weekend siostrę K. z rodzinką, było super. Zrobiliśmy sobie m.in. wieczorny wypad na Rynek, gdzie był kiermasz świąteczny. Ja napiłam się pysznego grzańca ;). Adaś na pytanie co to jest, usłyszał, że to alkohol i nie może nawet spróbować. Zrobił wtedy markotną minę mówiąc: "szkoda, bo ja lubię alkohol". Żebyście widziały miny ludzi . Na szczęście nikt nie wzywał opieki społecznej Sliffka – powodzenia, by wszystko się ułożyło tak jak trzeba. A występ Przemka na pewno zrobi wrażenie :) Renia – super z większym mieszkaniem . A to stare to ile miało metrów? Dziewczynki będą mieć osobne pokoje? Kciuki, by szybko znalazł się kupiec na mieszkanie.
  15. Witam :) U nas szaroburo i mój humor też taki, chyba mi energia siadła ;) Ja pierników, jak co rok, nie robię, kupuję gotowe . Ale muszę przyznać, że kusi mnie ich zrobienie w domu razem z dziećmi więc może z tego przepisu szybkościowego skorzystam, zobaczę :) Deva - pewnie, że kasę fajnie zarobić, jak najwięcej takich udanych poranków Ci życzę :)
  16. Lema - dobrze Cię widzieć , mam nadzieję, że będzie Cię w tym tygodniu dużo Zmykam, miłego popołudnia :)
  17. Przypomniały mi się jeszcze 2 teksty Maciusiowe 1. Po basenie chodzę z Maćkiem (albo z Adasiem, w zależności, które dziecko mam) do sklepu firmowego Wawel gdzie mają taki kącik, gdzie można usiąść wypić kawkę, herbatę itd. Kupiłam sobie i Maciusiowi czekoladę do picia i dodatkowo dla Maciusia batonika "Maciek". Jak Maciuś jadł batonika to zapytałam czy się ze mną podzieli. Powiedział "nie". Za chwilę znów pytam czy mogę spróbować. Maciuś znów "nie". No to smutnym () głosem pytam dlaczego? A Maciuś na to "widzisz, tu pisze Maciek a nie mama" . Historia ma ciąg dalszy. Jedziemy samochodem i częstuję Adasia jakimś słodyczem. Maciuś mówi, że też chce. A ja mu, że nie dostanie. No to znów mówi, że chciałby dostać. Ja mu wtedy "widzisz, tu pisze Adaś a nie Maciek". Jego mina bezcenna 2. Maciuś jest fascynatem dinozaurów. Zna ich mnóstwo, umie rozpoznać co najmniej 100 gatunków i każdego dnia nazywa siebie innym dinozaurem . Jak wychodziliśmy z basenu to rozpiął kurtkę i od tyłu naciągnął jakby na głowę żeby zrobić sobie... skrzydła . Pytam go co robi, a on na to, że jest pterodaktylem i ma skrzydła. No to ja zdziwiona chcąc się upewnić pytam "pterodaktylem???". A Maciuś na to " no tak, jestem jeszcze mały więc nie mogę być pterodaktylem, jestem... pterusiem". Moja mina bezcenna
  18. Witam poniedziałkowo :) Mieliśmy na weekend siostrę K. z rodzinką, było super :). Zrobiliśmy sobie wieczorny wypad na Rynek, gdzie był kiermasz świąteczny. Ja napiłam się pysznego grzańca. Adaś na pytanie co to jest usłyszał, że to alkohol i nie może nawet spróbować. Adaś zrobił markotną minę mówiąc: "szkoda, bo ja lubię alkohol". Żebyście widziały miny ludzi . Na szczęście nikt nie wzywał opieki społecznej Wczoraj wybraliśmy się do restauracji gdzie jest minii zoo (polecam Magillo na Starym Bieżanowie), a przed bramą czeka Mikołaj z prawdziwymi reniferami, ale widok Już po weekendzie, tym samym zakończyliśmy też „sezon mikołajowy” :), a lada moment zacznie się "sezon gwiazdkowy". Muszę sobie zrobić listę co komu kupić ;) Daffo – fajnie, że już macie ubraną choinkę. Ja chciałabym tym razem ubrać ją tydzień wcześniej niż święta żeby się nią nacieszyć, bo jak ubieramy dzień przed Wigilią a potem w pierwszy dzień świąt wyjeżdżamy, to po powrocie do domu choinka już tak nie cieszy ;) Miłego popołudnia :)
  19. Witam poniedziałkowo Mieliśmy miły weekend z gośćmi, zakończyliśmy też „sezon mikołajowy” :). Za parę dni zacznie się kupowanie prezentów na Gwiazdkę. Muszę zacząć od listy żeby wiedzieć co komu kupić ;) Manenka – u mnie chłopaki mieli ospę w styczniu. Najpierw Adaś, który ją leciutko przeszedł, a 2 tygodnie później Maciuś i przeszedł ją niestety ciężej niż Adaś. Maciuś był mocno obsypany i też miał tempkę. Niech ospa szybko i łagodnie minie! Na swędzenie polecam picie wapna albo Clemastinum, a do smarowania swędzących kropek Fenistil. Jak tempka się jeszcze zdarza to oczywiście jeszcze Paracetamol. Bożenka – zdrowia dla męża! Miłego popołudnia :)
  20. Dziubala

    Po cesarce

    Margeritka – cieszę się, że lepiej się czujesz :), ale przy najbliższej wizycie u gina warto o tych bólach blizny wspomnieć.
  21. Witam poniedziałkowo :) Mieliśmy miły weekend z gośćmi, zakończyliśmy też „sezon mikołajowy” :) Kwiaciarka – straszne jak niektórzy dorośli „wychowują” dzieci . O tych filmikach głośno było/jest w TV. Renia – ano kręci się łezka w oku, ale to były czasy. A ja gdzieś mam teczkę z opakowaniami po czekoladach z tamtych czasów, niektóre opakowania mają prawie 30 lat ;). Pamiętam, że wtedy największe wrażenie robiły te zagraniczne ;) Babeczqa – zdrówka dla Oliwki! Sił dla Was!
  22. Mieszkanko (oprócz pokoju chłopaków ) posprzątane, ale fajnie teraz jest :). Zbieram się zaraz na manicure (japoński ) a potem odbiorę dzieci :) Miłego weekendu :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...