Skocz do zawartości
Forum

Dziubala

Moderator
  • Postów

    1,054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Dziubala

  1. Witam piątkowo :) Ale fajnie, że jutro sobota, bo się wyśpię porządnie . Dziś wieczorem z chłopakami zostanie moja siostra, a ja z K. wybywamy na imprezę dla "sportowców" - podsumowanie ligi piłki nożnej (zawodnicy to pracownicy i właściciele firm) Szkoda, że pogoda niesankowa, chłopaki zawiedzeni, że nie będą mogli już z górki pozjeżdżać. Królowa – zdrowia dla Julka, oby to nic poważnego nie było. Daffodil Dziewuszki a jak jest w przedszkolach państwowych? Całe wakacje są otwarte, czy też zamykają na jakiś czas? Na ile się orientuję to nie ma żadnego przedszkola państwowego czynnego całe wakacje, natomiast znajdzie się sporo zamkniętych na ten czas. Przedszkola dyżurują w wakacje na tej zasadzie, że co roku inne ma dyżur przez 1 miesiąc wakacyjny. Tak więc w praktyce jak chcesz (musisz) mieć dziecko w wakacje w przedszkolu, to trzeba go do 2 różnych przedszkoli zapisać. Spokojnego i zdrowego weekendu!
  2. Moja :) ZA ZDROWIE I DOBRE SAMOPOCZUCIE!! ZA FAJNY I UDANY WEEKEND!
  3. Witam piątkowo :) Śniegu już prawie nie ma, chłopaki nie zdążyli się zimą nacieszyć. Agniecha - to dla Ciebie to chyba lepszy byłby ekspres kapsułkowy :) Zdrowia dla synka! Udanego i zdrowego weekendu!
  4. Margeritkano pediatrzy to też tak róznie na te szczepienia patrzą, nie wiem od czego to zależy, chyba od polityki przychodni... To też, ale własne przekonania pediatry chyba odgrywają większą rolę, choć co przychodnia to obyczaj.
  5. Tu więcej na temat świnki, odry, różyczki i ospy Szczepienia. Dobrodziejstwo, czy zło konieczne? Odra, podobnie jak świnka, różyczka i ospa wietrzna, uważana jest za chorobę zakaźną wieku dziecięcego. Wiele osób, w tym także lekarzy nic traktuje tych chorób jako zła. Wprost przeciwnie - uważają, że odgrywają pozytywną rolę we wzmocnieniu układu odpornościowego organizmu dziecka, wyposażając go w naturalną broń. Dlatego są zwolennikami po prostu ich „przechorowania". Uważają, że reakcja systemu immunologicznego na infekcję dziecka zaszczepionego, które zostało zaatakowane wirusem odry będzie niepełna. Pozwoli to wirusowi na przetrwanie w organizmie.Nasze prababcie wiedziały, co robią, kiedy swoje dzieci w okresie dorastania zaprowadzały do chorujących na odrę czy świnkę - mówi jeden z lekarzy - Dzieci, które przeszły w sposób naturalny chorobę zakaźną, radzą sobie z nią znacznie lepiej, kiedy znów się pojawi, niż dzieci zaszczepione, które takiej choroby nie przeszły. Poza tym naturalne „przechorowanie” daje odporność na cale życie, a zaszczepienie tylko na kilka lat. Zdaniem dr Very Scheibner, naturalne zachorowanie na odrę powoduje wytworzenie ciał odpornościowych nie tylko na tę chorobę, ale także uodpornienie się na inne schorzenia: chorobę zwyrodnieniową kości i chrząstek stawowych, choroby skóry oraz atakujące system immunologiczny Przebycie świnki pozostawia w systemie immunologicznym przeciwciała zapobiegające rakowi jajników.Ja przyznałabym matkom prawo do odraczania szczepień. Nasze pokolenia chorowały na niektóre choroby i w sposób naturalny się uodparniały. Teraz dominuje filozofia chronienia dzieci szczepionkami przed każdą chorobą, tak jakby na nic nie mogły zachorować. Nie ma oficjalnych danych, wiadomo jednak, że część lekarzy nic szczepi własnych dzieci albo odracza szczepienia do czasu, gdy dziecko idzie do przedszkola i szkoły lub też ogranicza je do minimum. Pediatrzy wiedzą jednak, że od początku lat 90. obserwuje się stopniowy wzrost zachorowalności, spadek skuteczności szczepień i trwałości uzyskanej odporności. No i co teraz? Szczepić czy nie szczepić?
  6. Co do szczepień na świnkę, odrę i różyczkę, to kiedyś przeczytałam (i nawet sobie skopiowałam), że choroby zakaźne przeciwko którym szczepimy nasze dzieci, są - tak naprawdę - im potrzebne, aby ich system immunologiczny mógł dojrzeć. Zachorowanie na odrę - na przykład - powoduje w rezultacie powstanie ciał odpornościowych nie tylko na tę chorobę, ale powstanie nieswoistej odporności na inne, o wiele poważniejsze, takie jak choroba zwyrodnieniowa kości i chrząstek stawowych, niektóre rodzaje guzów, choroby skóry oraz choroby atakujące system immunologiczny. Przebycie świnki pozostawia z kolei w systemie immunologicznym przeciwciała przeciwko rakowi jajników. Tak sobie myślę, że to szczepienie powinno być dopiero np. w wieku 10-13 lat, i tylko dla tych co nie zachorowali w międzyczasie na te choroby. A jakby ktoś zachorował na świnkę, odrę czy różyczkę, to by nie dostawał szczepionki. I jeszcze moim zdaniem powinny być osobne szczepionki na świnkę, odrę i różyczkę, a nie 3w1, jak MMRII czy Priorix (monopoliści szczepionek). Oczywiście to moje zdanie. A co Wy o tym myślicie?
  7. Ulla - dobrze, że zaszczepiłaś na pneumokoki :)
  8. panna'emjest jakas znaczna roznica w skladzie Bebilonu i Nutramigenu?? Jest . Dziecko, które pije Bebilon Pepti może pić Nutramigen. Natomiast nie każde dziecko pijące Nutramigen będzie mogło pić Pepti. Bebilon Pepti w smaku i też w zapachu jest lepsze od Nutramigenu. Jest jednak pewne "ale". Tłumacząc prosto Pepti mimo wszystko zawiera białko krowie tylko mocno "rozdrobnione" w porównaniu do zwykłych mieszanek (mam na myśli mleka modyfikowane). A Nutramigen jest tak "wyczyszczony", że w ogóle nie zawiera tego białka krowiego. Bardziej fachowo pisząc to i Pepti i Nutramigen są preparatami zastępczymi mieszanki mleczne o wysokim stopniu hydrolizy białka. To mieszanki, w których cząsteczki białka zostały podzielone na fragmenty tak małe, że są niemal całkowicie pozbawione właściwości alergizujących. Ale inny rodzaj białek jest zhydrolizowany w Pepti a inny w Nutramigenie (w Pepti hydrolizat serwatki a w Nutramigenie hydrolizat kazeiny). Pepti ma białko mniej zhydrolizowane niż Nutramigen i ponoć dlatego nie sprawdza się przy nietolerancji laktozy. Nutramigen jest silniejszym hydrolizatem dlatego jest bardziej odpowiedni dla dzieci uczulonych na białko krowie i na laktozę. Nie wiem czy nie zagmatwałam za bardzo ;), ale starałam się jak nasza alergolog wyjaśnić różnice między tymi 2 preparatami mleko zastępczymi.
  9. Hej :) Nareszcie piątek, jutro się wyśpię Isa - o rany, aż mnie zmroziło, dobrze że Ala cała, szkoda tylko nogi D. Bezpiecznej powrotnej podróży!
  10. Lema - wit. K z kolei miała dotyczyć całej Polski, tylko jak się później okazało - nie wszystkie szpitale o tym obowiązku wiedziały. Kwiaciarko - nie znam się na wilgotnościomierzach, nie wiem któremu wierzyć ;)
  11. Część dzieci będzie mogła przejść na Bebilon Pepti, który ma refundację 30%, ale sporo dzieci musi być dalej na Nutramigenie. Współczuję kosztów... :( Wstawiam link do artykułu, który wyjasnia problem z refundacją Nutrmaigenu i niesie pod koniec małe pocieszenie, jesli można tak powiedzieć. Środek dla dzieci ze skazą białkową bez refundacji / Newsy / Aktualności / Wszystko o alergii - MojeAlergie.pl ...ceny Nutramigenu zaproponowane przez jego producenta w negocjacjach z resortem “nie spełniały kryterium zapisanego w ustawie refundacyjnej”; producent tego preparatu zapowiedział jego wycofanie z polskiego rynku i ma go zastąpić “nowoczesnym preparatem Nutramigen LGG.
  12. Lema - u nas nie było tych badań na mukowiscydozę.
  13. Frania - z tym "wcześniej" chodziło mi o to, że teraz robią się kolejki w paszportach i jak nie chcesz paszportu mieć na ferie, to warto iść nie teraz tylko właśnie po feriach. A na paszport czeka się miesiąc. To Bułgaria między weselami
  14. Witam czwartkowo :) Dziś jakoś tak nijako jest, śnieg topnieje, będzie chlapa :( Daffo – zdrówka i oby na katarze się skończyło! Ja musiałam się na fitness zapisać, bo w domu ciągle mam jakieś „wymówki” na niećwiczenie, najczęściej brak czasu na to . A jak się już zapiszę to będę chodzić, przynajmniej ten pierwszy miesiąc Fajny dialog , koledzy powiadasz Frania - to zrób już po feriach ale sporo przed wakacjami żeby Cię kolejki nie złapały. A o jakim kraju myślisz?
  15. Hej :) Niby jest zimowo a tak szaroburo, śnieg topnieje i chyba dziś nie pójdziemy na sanki. Ann - u mnie od zeszłego roku chłopaki zaczęli wspólne wyjazdy. Maciuś zrobił się taki... świadomy i byłoby mu przykro, gdyby Adaś pojechał do babci bez niego. Ciekawe jak długo to potrwa ;) Renia - dla dzieci od 5 do 13 rż. paszport jest wydawany na 5 lat, dopiero powyżej 13 rż. wydają na 10 lat.
  16. Hej :) Ulla - no to dobrze, że wyszło dla Ciebie tanio :). Niech autko długo służy. Goń przeziębienie, zdrówka! Anya – niesamowite, że już za kilka tygodni będziesz po porodzie, ale zleciało! Co do ekspresów poniżej 2000 zł (pomarzyć można ), to mnie się podobają tego typu jak samoczyszczące, z wyświetlaczem np. ten EKSPRES CIŚNIENIOWY DELONGHI ESAM340 AUTOMATYCZNY (2049046552) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. BOSCH TES 50321 RW F-VAT RATY 22/861-56-38 W-wa (2049301373) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. Saeco Philips Intelia Focus HD8751+kawa+ odkamieni (2057555929) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
  17. Kwiaciarko - ale ja nie mówię, że Ela ma mukowiscydozę, no coś Ty, tylko że u nas takie plakaty wiszą i tak mi się to skojarzyło, że dzieci jak często kaszlą to zganiamy na jakąś pierdołę, a potem wychodzi coś poważniejszego. No ale ja jestem z boku, a Ty masz Elę na codzień więc lepiej to oceniasz :) A z kaszlem to ja mam wrażenie, że ona co chwile kaszle, przecież nawet L-4 często brałaś ;), stąd nasza troska. No ale nieważne, niech Ela zdrowieje i nic poważnego Ją nie łapie! Jeźdźcie do SPA, a my poczekamy na fotki :) Ja obiadu w domu nie będę mieć
  18. Ulla – moi obaj synkowie byli w żłobku, a i tak nie przekonało mnie (ani nie przekonuje) to do szczepienia na rota. A pneumokoki w nosie (i w gardle) ponoć sporo osób ma ;). U zdrowych osób są uważane za część normalnej flory dróg oddechowych. Zwykle nie wywołują choroby, ale jak dziecko jest osłabione czy podatne na ciągłe infekcje, to wtedy warto rozważyć szczepienie. Szani - ja też jestem za szczepieniami, ale nie na wszystko.
  19. Supermonikas – paszporty to tak na wszelki wypadek ;). Jak jesteśmy w Zakopanym to żałujemy, że nie możemy zrobić wypadu np. do Czech, bo dzieci muszą mieć paszport (ew. dowód). Teraz nic nie będzie nas ograniczać ;) Inka – paszporty wyrabiamy też pod kątem wakacji :), ale wcześniej myśleliśmy o feriach ;). Adaś chodzi już do szkoły więc pierwszy raz musimy ferie zaplanować :)
  20. Dziubala

    Po cesarce

    Margeritka, Ulla - też mam nadzieję, że więcej nie będę już cięta.
  21. Witam czwartkowo :) Mnóstwo spraw odhaczyłam od rana, od telefonów to już ucho mnie boli. Czas na przyjemniejszą część dnia :) Kwiaciarko – nie macie w ogóle śniegu? Aż dziwne A Elę może rzeczywiście warto wziąć do pulmunologa. Jak będziesz u pediatry, to zapytaj co ona o tym myśli. W Krakowie wisi dużo plakatów z informacją o mukowiscydozie i by badać dzieci, które często kaszlą. Jak nie widzisz takiej potrzeby to ok, ale patrząc z boku, to Ela często łapie choróbska (dobrze, że nie jakieś mega poważne) i może warto byłoby wykluczyć problemy pulmonologiczne.
  22. Kwiaciarko - oby już po chorobie było! Spokojnego popołudnia :)
  23. Cześć :) Złożyliśmy podania o paszporty dla dzieci :). Skomplikowane są te szczegółowe wymagania, czepialska urzędniczka mi się trafiła (ale ciągle sobie tłumaczyłam, że taka jej praca) . Dzieci do 5rż. mają paszport tylko na 1 rok. Nie wiedziałam jaki Maćkowi wybrać czy zwykły czy biometryczny. Cena ta sama więc wzięłam ten drugi, nie wiem po co, ale jakby co, to będzie mógł polecieć do Kanady bez wizy Zrobiłam też coś dla siebie i zapisałam się na fitness (2 x w tygodniu), pierwszy raz pójdę w piątek albo we wtorek. I jeszcze zapisałam się do internisty na badania (nie czekam z tymi badaniami do wiosny jak zwykle, bo ostatnio jestem za często senna i... nerwowa). Chciałam też zapisać się na masaż kamieniami (bon czeka), ale mam dostać @ i muszę to przeczekać ;) Aniu, serdeczne życzenia urodzinowe! Zeberka – a przypomnij gdzie przeprowadzka? Daffo – uśmiałam się z tym Bounty, fajny lek na poprawę samopoczucia, a BMI się nie przejmuj Sylwia - witaj Napisz coś o sobie. Ania - zimą ciężko się wychodzi z 2 małych dzieci na spacer, ale warto, a logistykę z czasem dogrywa się do poziomu mistrzostwa . Na szczęście wiosna już niedługo :) Guzek dziwny, ale dobrze, że Wituś jest pod kontrolą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...