-
Postów
1,054 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez Dziubala
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Dziubala odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam piątkowo :) Ale dziś mroźno, pożałowałam, że rajtek nie mam Anya – czyli Lenka posłuchała mamy ;), no to trzymam kciuki by już pozycji nie zmieniała do porodu :) Agniecha – dziecko nie musi być zdrowe by pójść do laryngologa. Ja bym poszła od razu sprawdzić czy migdały są ok, bo jak dziecko często choruje to często są winne właśnie przerośnięte migdały. O Sinupret słyszałam ale nie używałam. Ulla – to będziesz przez weekend słomianą wdową . U nas ferie od 13 lutego. Miłego weekendu :) -
Hej :) Fajnie, że już prawie weekend :), zima mocno u nas dopisuje, z czego cieszą się dzieci, ja jakoś nie Wczorajsze zebranie szybko minęło choć trwało 1,5h, wszyscy czekali na te opisówki, a dostaliśmy je dopiero na koniec. Wysłuchaliśmy planów na kolejny semestr i sporo ogólnych pochwał, że klasa zdolna, że robią materiał ponad program, bo to co jest to oni robią szybko i się nudzą, dlatego pani wprowadziła trudniejsze rzeczy i że mamy się nie przerażać, że dzieci robią na matematyce zadania z 1 niewiadomą, grafy itd., a na polskim są już dyktanda i pisanie ze słuchu. Zawsze klasy "b" są w tej szkole najlepsze więc ich pani (to właśnie ona ma klasy "b" ) choć dostała 6 latki, to nie chce zaniżać poziomu ;), dobrze, że ma zdolną klasę to jej się dobrze z nimi pracuje :). Ciekawe czy po drugim semestrze też to powie ;) Ita - zdrowiejcie! Miłego weekendu :)
-
Lema - super z rodzinnym basenem, choć szkoda bratowej i jej stopy :( Co do 6 latków w szkole, to ja mam mieszane uczucia. Gdyby nie było wtedy kumulacji to bym się cieszyła, a tak to nie wiem co zrobimy. Teraz za wcześniej by podejmować decyzję, ale przy Maćku będzie to trudniejsze niż przy Adasiu. Jak z Maćka grupy nikt wcześniej nie pójdzie, to jego też nie wyślę jako 6 latka do I klasy, a jak cała grupa pójdzie, to Maciek też.
-
Daffo – początkowo byłam zadowolona z naszego materaca lateksowego, ale jak zaczął się materiał obiciowy "marszczyć", to zaczęło mnie to wkurzać, bo materac trochę kosztował i myślałam, że posłuży na dłużej. Poza tym gość od reklamacji, który był, to zauważył, że bok materaca się zaokrąglił a powinien być pod kątem prostym, tak więc dodatkowy argument do zmiany materaca. A na zebraniu pani cała klasę chwaliła, a stricte o Adasiu to było, gdy na forum klasy pochwaliła kilkoro dzieci za talent matematyczny i plastyczny, wyróżniony był też Adaś, puchłam z dumy
-
Witam piątkowo :) Już prawie weekend . Z rana było tak mroźno, że pożałowałam, że rajtek sobie nie ubrałam . Całe szczęście, że intuicyjnie młodemu dałam getry żeby sobie założył pod spodnie, bo do tej pory rajtki to miał tylko jak szliśmy na górkę na sanki. Przynajmniej nie mówił, że mu w spodnie zimno jak starszemu ;), ale do szkoły bliziutko więc nie ma sensu zakładać rajtek, bo w szkole gorąco mają. Wczoraj miałam zebranie u Adasia. Wszystko ok, wychowawczyni podkreślała, że ma zdolną klasę, dlatego robią materiał ponad program, bo to co jest to oni robią szybko i się nudzą, dlatego pani wprowadziła trudniejsze rzeczy. Fajnie. Zawsze klasy "b" są w tej szkole najlepsze więc ich pani choć dostała 6 latki nie chce zaniżać poziomu ;), dobrze, że ma zdolną klasę to jej się dobrze z nimi pracuje :). Ciekawe czy po drugim semestrze też to powie ;) Ania – dobrze, że na Witusia działa Bobotic, przynajmniej wiesz jak mu pomóc. Ciekawe co ma pod paszką, a zmniejszyło mu się to? Królowa – niesamowity jest ten moment gdy z odważnego, cygańskiego szkraba robi się nieśmiałe dziecko Daffo – no właśnie, te „wzbogacane” teksty ze żłobka/przedszkola zaskakują, nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Oczywiście dziecko trzeba dla przykładu strofować, choć czasem trudno się opanować by nie wybuchnąć śmiechem
-
Witam piątkowo :) Ale dziś mroźno, pożałowałam, że rajtek nie mam Magda – cześć :) Jakie problemy zdrowotne ma córka?
-
Spokojnego popołudnia :)
-
Hej :) U mnie dużo się dzieje, czas mi szybciutko leci, chyba jak wszystkim. U Maciusia były przedstawienia dla rodziców i dziadków z okazji Dnia Babci i Dziadka. Teściowa była z nami w poniedziałek na przedstawieniu dla rodziców (ale to te same przedstawienia), a wczoraj byli moi rodzice i siostra. Po przedstawieniu przywieźli Maciusia, bo chciał z nimi iść do domu. Rodzice popłakali się ze wzruszenia. Cieszę się, że moja mama poszła, bo chyba jeszcze nie była na takim przedstawieniu. Zaczęłam chodzić na fitnes, szkoda że tak późno się zapisałam, ale lepiej późno niż wcale . Jutro drugie zajęcia, muszę porządnie rozruszać kości i mózg I jeszcze cieszę się, że Ikea uznała reklamację materaca lateksowego, uff :). Może w sobotę jak pojedziemy do teściowej przez Olkusz (częściej wybieramy autostradę), to zahaczymy o Ikeę i wybierzemy nowy materac. Przy okazji dokupię drewnianych wieszaków, bo coś zaczęło ich w domu brakować ;) A dziś mam zebranie semestralne u Adasia, ciekawe co się dowiem o synusiu i jego wynikach w nauce ;) Daffo – dobrze, że już zdrowi jesteście :) A po imprezie głowa nic a nic nie bolała, bo tylko 1 drinka wypiłam – moje ukochane malibu ;) Sylwia – ja w pierwszej ciąży chodziłam przez 2 m-ce na basen na zajęcia dla ciężarnych w Herbewie przy Kleparzu. Fajnie było. Jak nic Ci nie jest i masz ochotę to zapisz się na jakieś zajęcia, ale o ile wiem musisz mieć najpierw zaświadczenie do lekarza, że nie ma żadnych przeciwwskazań do takich zajęć/ćwiczeń. Na Ruczaju na tzw. trzeciej stronie, czyli za pocztą jest taki duży kompleks sportowy Centrum Sportu i Rekreacji Cascada - Kraków - Siłownia, Fitness, Tenis, Squash, Basen. Zapytaj czy mają jakieś zajęcia dla ciężarnych. Królowa - z doświadczenia Ci powiem, że dzieci trzeba wietrzyć najlepiej codziennie, by przeziębień nie łapało ;). Dzieciom i dorosłym trzeba wietrzyć nosy, drogi oddechowe i... brzuszki ;)
-
Hej :) U Maciusia były przedstawienia dla rodziców i dziadków z okazji Dnia Babci i Dziadka. Teściowa była z nami w poniedziałek na przedstawieniu dla rodziców (ale to te same przedstawienia), a wczoraj byli moi rodzice i siostra. Po przedstawieniu przywieźli Maciusia, bo chciał z nimi iść do domu. Rodzice popłakali się ze wzruszenia. Cieszę się, że moja mama poszła, bo chyba jeszcze nie była na takim przedstawieniu. O balu karnawałowym nic jeszcze nie wiem. Inka - mnie się marzą ciepłe kraje... ;) Supermonikas - jak remont?
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Dziubala odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Moja :) ZA ZDROWIE I DOBRE SAMOPOCZUCIE! ZA UDANY WEEKEND I CZAS NA ODPOCZYNEK! -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Dziubala odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam :) U nas piękna zima, do tego rano był mróz i wreszcie nie było chlapy. Popołudniu idę zebranie semestralne do szkoły, ciekawe co usłyszę ;) Joasia - witam Gratuluję dwóch kreseczek, a zaskoczeniu się nie dziwię. Ty byłaś zaskoczona, a co dopiero nastolatek, teraz potrzebny jest czas, rozmowy, pozytywne podejście do nowego członka rodziny i będzie dobrze. Powodzenia :) Anya - trzymam kciuki za skierowanie i konkretny termin cc. Agniecha - zdrówka dla Kubusia! A synuś ma migdały ok? Miłego popołudnia :) -
Hej :) Ja mam dziś zebranie semestralne u Adasia, bardzo jestem ciekawa co usłyszę, czy dostanę jakąś kartkę z ocenami (w tym wypadku z opisami) itd. Co do I klasy, to ja jestem zadowolona i Adaś też, ale jak pisała Serena, gdyby nie to zamieszanie z rocznikami, to w sumie nie wiem czy on i jego koledzy i koleżanki z przedszkola byliby zapisani do I klasy. A za 2 lata powtórka z rozrywki, bo znów będę miała dylemat U Adasia chyba jeszcze wszystkich liter nie przeszli, a liczą już do 12, dziś pewnie do 13. Alfik – trochę zaskoczona jestem, że jednak przepisałaś Gabi do zerówki, ale dobro dziecka najważniejsze, nic na siłę. Skoro był wybór to dobrze, że można było przepisać, obie będziecie spokojniejsze. Chyba wielu rodziców by tak chciało zrobić ale może nie mają odwagi… Gratki synusia :) Ita - zdrowia dla Zosi i dla Ciebie! Jak się czujecie? Renia – fajnie, że już po przeprowadzce :). A jak dziewczynki się czują w nowym mieszkaniu? Też czekam na fotki. Serena – dobrze, że to tylko cysta. Z dziećmi masz „wesoło” ;)
-
Hej :) Ja mam dziś zebranie semestralne u Adasia, bardzo jestem ciekawa co usłyszę, czy dostanę jakąś kartkę z ocenami (w tym wypadku z opisami) itd. :) Były już u Was takie zebrania? Cosmo - ślicznie Kingusia wygląda na zdjęciu :)
-
marzen@ Dziubala nie rozumiem czemu pediatra nie zakwalifikowała tego jako skutki uboczne. Bała się, że statystyki sobie popsuje czy co? Marzen@, tak myślę, że to chodzi o statystyki, ale niekoniecznie jej. Takich rodziców, którzy nie zgłaszają skutków ubocznych lub lekarzy, którzy nie chcą ich zapisać jest wielu. A potem statystyki ładnie wyglądają, że szczepienie bezpieczne, bo nie ma skutków ubocznych… To nie była nasza pediatra więc nie wiedziałam jak ją podejść. Próbowała mi wcisnąć, że to normalne objawy poszczepienne, ale wyraźnie w ulotce napisali, że nawet jeśli wysypka może być to dopiero po iluś tam dniach od szczepienia, a u Maćka była prawie od razu po szczepieniu i przez wiele dni. Potem próbowała mi wcisnąć, że to pewno 3-dniówka i nie pomogło tłumaczenie, że 3-dniówkę już miał i wysypka powinna być po gorączce a nie w tym samym czasie i przez tyle dni. I mnie to też martwi, bo do tej pory nie miał po żadnej szczepione objawów, nawet tempki. Ehh, ciężki beton z tej lekarki. Było minęło, teraz jestem mądrzejsza i na pewno bym nie odpuściła. Panna’em – niezła rozmowa z alergolog ;) Samhain – w Skandynawii to bardzo popularne zachowanie lekarza, dobrze, że chociaż pobrał wymaz z gardła zamiast w ciemno podawać antybiotyk. Coś takiego przydałoby się u nas jako standard. A że Paracetmaol jest i nich na wszystko to już inna bajka… Dlatego pewnie polscy lekarze robią tam furorę.
-
Kwiaciarka - super, że jesteś zadowolona z wyjazdu :) Czekamy na Ciebie i fotki :) Ja mam dziś zebranie semestralne u Adasia, bardzo jestem ciekawa co usłyszę, czy dostanę jakąś kartkę z ocenami (w tym wypadku z opisami) itd.
-
Witam U nas też biało i też mrozik, wreszcie nie ma chlapy. Lema – mam fotki, jak nie dziś, to może jutro pokażę. Mam nadzieję, że będzie z czego wybrać. A Maciuś już był zabierany wcześniej przez dziadka i babcię (moją teściową) więc wiedział, że to fajna sprawa ;)
-
Moja :) ZA WIĘKSZĄ TU FREKWENCJĘ!
-
Szkoda, że tak tu pusto :( Do jutra :)
-
IWA23Ja wolę aby dziecko nic nie miało,bo każda nawet najdrobniejsza infekcja osłabia organizm,i chyba też zależy od lekarza,moja nawet z katarem nie zaszczepi. Też tak uważam i nasza pediatra też była tego zdania. Panna’em – mój młodszy syn na tę szczepionkę świnka, odra i różyczka (MMRII) był zaszczepiony dopiero jak miał 3 lata, bo już nie miałam argumentów by ją odwlekać. Najpierw termin przesunęła nam pediatra, bo mały miał skazę białkową, potem o kolejny rok termin odwlekła alergolog, bo w testach wyszło uczulenie na białko jaja kurzego, a ta szczepionka MMRII jest na bazie białka kurzego, a potem sama przesuwałam ten termin. Dzieci miałam zdrowe więc nie musiałam chodzić do lekarza i tym samym nie musiałam wysłuchiwać o szczepieniu ;), a jak pielęgniarka dzwoniła z przypomnieniem o szczepieniu (nawet listy polecone przysyłali), to mówiłam, że syn jest przeziębiony i nie może być zaszczepiony. Ale w końcu został zaszczepiony i ciężko to przeszedł (jedyna szczepionka, którą źle zniósł), bo przez kilka dni miał gorączkę i wysypkę, a pediatra nie chciała ich zakwalifikować jako skutki uboczne szczepionki, a ja nie miałam dość sił i chyba odwagi by walczyć. Jakbym była po lekturze tego wątku, to teraz bym walczyła a to szczepienie odsuwałabym dalej, jeszcze o kilka lat. Samhani – biedna Julcia, dobrze że już po wszystkim.
-
Margeritka – ja ostatni raz jeździłam na nartach kilkanaście lat temu . Teraz mnie nie ciągnie ;) U nas jest taka fajna możliwość wyjechania w niedzielę na narty z dziećmi albo można same dzieci puścić ;). Takie wyjazdy organizują Ci co prowadzą zajęcia na basenie gdzie moi synowie chodzą :). W zeszłe wakacje Adaś był po raz pierwszy na obozie organizowanym przez nich. Po wakacjach ciągle mówił, że chce pojechać w ferie na obóz z nauką jazdy na nartach, ale ostatnio nie wspomina a my nie naciskamy. Jak kiedyś któryś złapie bakcyla nartowego, to może i ja dam się namówić na wyjazd ;)
-
Hej :) Dziś był w przedszkolu Dzień Babci i Dziadka, na przedstawieniu byli moi rodzice i siostra, a po przedstawieniu przywieźli Maciusia, bo chciał z nimi iść do domu :). Rodzicom bardzo podobało się przedstawienie, płakali się ze wzruszenia ;). Cieszę się, że moja mama poszła, bo chyba jeszcze nie była na takim przedstawieniu. Lema – Franio ma dziś równiutkie 4,5 roku :) Super, że ząbki zdrowe :)
-
Spokojnego popołudnia :)
-
Witam :) Byłam dziś na pierwszych zajęciach fitness, dobrze mi zrobiło rozruszanie kości Kwiaciarko, serdeczności imieninowe. Zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń! Isa - powodzenia z niemieckim dasz radę :) Lema – oby Franio nie złapał jelitówki, a Ty dochodź do formy i pełni zdrowia. Babeczqa – niezmiennie zdrowia dla Oliwki.
-
Moja :) ZA SPOKOJNY, ZDROWY WEEKEND! ZA WIĘKSZĄ FREKWENCJĘ OD PONIEDZIAŁKU!
-
Spokojnego, zdrowego weekendu :)