Skocz do zawartości
Forum

Dziubala

Moderator
  • Postów

    1,054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Dziubala

  1. agusia20112 "To prawdziwe niewolnictwo dla kobiet!" agusia20112 "Prawie osiemdziesięciu posłów PO w rożnej formie poparło zaostrzenie ustawy aborcyjnej! Gdyby projekt Solidarnej Polski przeszedł to by oznaczało, że kobiety w Polsce muszą rodzić dwugłowe kaleki! Gorzej – rodzić dzieci, które umrą zaraz po urodzeniu! To jest absurd, jakiego nie ma w żadnymi innym kraju! Tworzymy państwo wyznaniowe! Ba – jesteśmy państwem wyznaniowym!" - skomentował na swoim blogu w Onecie Janusz Palikot. agusia20112 Lider Ruchu Palikota ocenił, że "obecna ustawa (aborcyjna - red.) to niestety już element państwa wyznaniowego, gdyż ona narzuca światopogląd chrześcijański". agusia20112 "Kompromis polega na tym, że się nikogo do niczego nie zmusza! Kościół ma prawo agitować przeciw aborcji razem z PiSem i PO, ale nie ma prawa wpisywać do ustaw regulacji wymuszających karę za aborcje! To prawdziwe niewolnictwo dla kobiet! I to w kraju o tak słabej pomocy dla matek" - uważa poseł. agusia20112 - To jest głos polskich talibów, który musi wywołać oburzenie. Jestem zdumiony, że aż tyle posłanek i posłów Platformy Obywatelskiej, która mieni się za ugrupowanie postępowe i demokratyczne, przyłożyło rękę do tego głosowania, do zmuszania kobiety, żeby rodziły, nie oglądając się na funkcje zdrowotne i na skutki. To jest po prostu skandaliczne – stwierdził były premier. agusia20112 "Trudno zrozumieć powody, w imię których parlamentarzyści parlamentarzystki roszczą sobie prawo do narzucania własnego światopoglądu wszystkim obywatelom Polski. (...) Posłowie, którzy zagłosowali za tym skandalicznym projektem wykazali się okrutnym lekceważeniem fundamentalnych praw kobiet i zupełnym brakiem empatii" – napisano w oświadczeniu. Podpiszę się pod tym.
  2. Hej :) Jutro sobota, nareszcie, coś dłużył mi się ten tydzień ;) Tasik - straszna historia Antosi, trzymam kciuki za jej zdrówko! Serena - a już myślałam
  3. Witam piątkowo :) Ale zimno , rano jeszcze mgła była i szron na wszystkim, dało się odczuć aurę zimową . Teraz zaczęło świecić słońce, to może też ciut cieplej się zrobi :). Niedługo zbieram się na badania do szpitala. Fajnie, że jutro sobota, bo się wyśpię , choć będzie to trochę inny poranek sobotni niż dotąd, bo zmieniliśmy Maćkowi termin basenu. Od jutra będzie chodził na 8.45, a Adaś nadal będzie chodził w piątki na 19.15. Musieliśmy zmienić godzinę dla Maciusia, bo po basenie, jak czekaliśmy na Adasia zanim skończy swoje zajęcia, wykąpie się itd., to Maciek był tam rozmarudzony, śpiący i przez to zły, szkoda żeby co tydzień się tak męczył. Po basenie jedziemy na kolejny mecz międzyklubowy Adasia, potem zakupy zimowe i spotkanie z sąsiadami :). W niedzielę to jeszcze nie wiem co będziemy robić ;) Miłego weekendu :)
  4. agusia20112 chodzi mi o to czy państwo może nakazać matce urodzić chore dziecko,niezdolne do samodzielnego zycia ??? W moim wyobrażeniu państwa naprawdę wolnego i demokratycznego NIE może tego nakazać. Ale po wczorajszym głosowaniu zwątpiłam kolejny raz w nasze państwo czyt. rząd. Dziecko chore, niezdolne do samodzielnego życia, czy z gwałtu, jak również w razie zagrożenia życia kobiety - w takich przypadkach uważam, że KAŻDA kobieta ma prawo decydować o tym czy chce urodzić to dziecko czy nie. Strasznie mnie irytuje powoływanie się na Boga itd. Jak ktoś jest wierzący to ciąży nie usunie, prosta sprawa. Ale nie powinno się tego punktu widzenia religii narzucać całej reszcie. Mamy być państwem demokratycznym a nie wyznaniowym! Margeritka ja uważam, że aborcja dla psychiki kobiety nie jest niczym dobrym, to nie jest tak, ze się o tym nie myśli, że się to zostawia, niektóre kobiety bardziej cierpią z powodu dokonanej aborcji niż z powodu trudnego życia z chorym dzieckiem...dla mnie aborcja to nie jest proste rozwiązanie takich problemow... Aborcja może i dla wielu kobiet nie jest niczym dobrym, ale dla wielu jest "wybawieniem". Część kobiet cierpi po aborcji, a inna część nie. Tak samo jest z kobietami, które rodzą chore dzieci, jedne cierpią, uważając np., że zasłużyły na ten krzyż, a inne nie. To czy aborcja jest/będzie rozwiązaniem jej problemów, najlepiej wie kobieta, która podejmuje tę decyzję. agusia20112 a jak w tym wszystkim widzicie eutanazje?czy jako istoty rozumne mamy prawo decydować o sobie do końca,?? czy musimy cierpieć i umierać w męczarni,kiedy nawet zwierzakowi można ulżyć w cierpieniu? na pewno tu wpływ na Wasze opinie też ma religiaJestem za eutanazją. Religia nie ma nic do tego, to kwestia mojego światopoglądu. agusia20112 pytałam czy uważacie,ze ktoś inny niż matka ,ma prawo decydować o tym czy urodzić chore dziecko Uważam, że matka wespół z ojcem dziecka (jeśli przy niej jest) mogą podejmować taką decyzję. Innym nic do tego.
  5. Hej :) Wczoraj robiłam rekonesans po Galerii Krakowskiej i Kazimierz (tu tylko po staniki, których nie udało się kupić w Gkr). Na końcu wyprawy zaliczyłam z siostrą lody na Starowiślnej, pychota Po tym rekonesansie muszę się zastanowić nad wydatkami, bo ceny kurtek zimowych i kaloszy mnie odstraszyły (ceny staników przynajmniej znam) Ania – ja uważam, że jak ładna pogoda (względnie ciepła i bezwietrzna) i samopoczucie dzieci ok, to warto się przespacerować żeby zmienić otoczenie i powietrze :) Dobre z czyszczeniem buta wodą, to Cię córcia podsumowała Frania – jak doczytywałam wcześniej o tym wirusie bostońskim, to wiele mam pisało, że dzieci lepiej znosiły ospę niż tego bostona. Przerażające to! Daffo – uśmiałam się z podsumowania niegrzeczności Kubusia Mnie też uczulają krople do oczu. Byłam o okulistki w zimie tego roku żeby w końcu coś zrobić z moimi łzawiącymi oczami. Dostałam jedne krople, strasznie uczuliły . Poszłam na wizytę i przepisała mi drugie. Znów mnie uczuliły . Doszłam do wniosku, że wolę to łzawienie niż te skutki uboczne kropek do oczu.
  6. Margo - tylko się cieszyć agusia20112u mnie w okolicy i po znajomych -niestety odwrotnie większość na jednym kończy Może zależy to od regionu. Z bliższych nam osób znam tylko 2 rodzinki z 1 dzieckiem, w jednej mają się starać nad drugim, a w drugiej jest skomplikowana sytuacja rodzina, ale może za rok-dwa im się uda :). A tak to wszyscy mają 2 albo 3 dzieci :)
  7. Ulla - trzymaj się, oby wszystko było ok!
  8. Margo32Wiecie u mnie w pracy niezła moda na trzecie dziecko się chyba robi U nas też to widać, coraz więcej par wśród znajomych ma albo planuje trzecie dziecko. Ja się cieszę
  9. Witam czwartkowo U nas pochmurno i jak zwykle zimno, rano nawet padało, ale jeszcze czekam na polską złotą jesień :) Kajoszka – fajnie Cię wiedzieć :) Isa – powodzenia z ujarzmianiem zachowania Ali :). Dobrze, że jesteś konsekwentna i nie odpuszczasz złych zachowań. Renia, Isa - oby udało się z pozytywnym załatwianiem reklamacji. Lema Czy Wasze dzieci noszą czapki? Jeśli tak to jakie? Obaj nadal noszą czapki z daszkiem. U nas zimno jest, ale nie na tyle zimowo, by zmieniać czapki na cieplejsze ;)
  10. Lema - teraz sobie przypominam, że kiedyś pisałaś o Marii i Janie :) Miłego popołudnia :)
  11. Margo - ku pokrzepieniu napiszę Ci, że ja też trochę przeszłam... Pierwszą ciąże poroniłam, w drugiej z trojaczej ciąży ostał się tylko 1 synek, z trzeciej ciąży też mam synka. Potem czekaliśmy na trzecie dziecko, ale czwarta ciąża obumarła. Więc gdy zaszłam w kolejną piątą (obecną) ciążę, to też się bałam, że coś będzie nie tak, bo żadnej ciąży nie miałam idealnej. W tej ciąży też miałam "przygody", odetchnęłam w 10tc i liczę, że do finału będzie już tylko dobrze. Życzę Ci, by pomimo myślenia, że coś może być nie tak, to oby skończyło się na myśleniu, a ciąża do samego końca była ok! Jak się czegoś (kogoś) bardzo chce, to musi się udać!
  12. Margo - to super . Zrób jeszcze test beta hcg i będziesz mieć pewność 100%. Ale wygląda na to, że się doczekaliście :). Gratulacje!
  13. Hej :) Dziś byłam u Maciusia w przedszkolu na Dniach Otwartych – była to taka obserwacja dzieci i pani podczas zajęć. Maciuś bardzo się ucieszył, że przyszłam :). Zajęcia mieli fajne :), było m.in. o kierunkach. Niesamowite, że przez 1,5h pani potrafiła tyle pomysłów podać na utrwalenie kierunków i umiejscowienia rzeczy. W przedszkolu wisi info, że są już 2 przypadki wirusa bostońskiego. U nas to pierwsze przypadki tego wirusa, mam nadzieję, że nie rozprzestrzeni się Ania – dużo zdrówka dla dzieci! Wygląda na to, że u Ulci doszło zapalenie spojówek. Adaś jak był mały miał je kilka razy (w żłobku jak jedno dziecko z tym przyszło, to następnego dnia połowa grupy je miała) i pediatra mówiła, że kropi się zawsze oba oczka jeszcze 2-3 dni po wyleczeniu. Może u Uli był nawrót, bo jednak za szybko krople zostały odstawione. Pamiętam, że Adaś miał przepisane jakieś kropelki na ostrym dyżurze okulistycznym w Witkowicach. Niestety go uczuliły i znów wylądował na ostrym dyżurze, a tam inny lekarz powiedział, że absolutnie nie wolno tych kropel przepisywać małym dzieciom. I bądź tu mądry człowieku. A do pączków na Starowiślnej nie ma kolejek, nie licząc Tłustego Czwartku ;) Daffo – współczuję przygód z zamkiem. Dobrze, że „tylko” się zepsuł, a nie od czyjegoś majstrowania. Recepturki
  14. Kwiaciarka - ciekawe od którego momentu będą liczyć czas. Wczoraj w Faktach mówili, że od wyskoku z kapsuły ma to porwać ok. 6 minut.
  15. Hej :) Każdy poranek wydaje się być zmniejszy od poprzedniego, brr Dziś byłam u Maciuś w przedszkolu na Dniach Otwartych – była to taka obserwacja dzieci i pani podczas zajęć. Było aż 8 rodziców (w tym 2 tatusiów) – rekord! Maciuś bardzo się ucieszył, że przyszłam :). Zajęcia mieli fajne :), było m.in. o kierunkach. Niesamowite, że przez 1,5h pani potrafiła tyle pomysłów podać na utrwalenie kierunków i umiejscowienia rzeczy. LemaDziubalko, ciekawa jestem jakie imię wybierzecieJa choć dziecka nie planuję to z imieniem nie miałabym kłopotu, a w zasadzie nie mielibyśmy, bo L. ma takie same typy jak ja Też jestem ciekawa jakie imię wybierzemy A jakie macie typy imion? kwiaciarkaciekawe jak dzisiaj skoczy Felix - bedziecie obserwowac? Obawiam sie, ze zostalo mu juz tylko kilka godzin zycia - obym sie mylila, bo mlody fajny facet . Jak nie zapomnę, to chętnie zobaczę jego skok, ponoć ma potrać ok. 6 minut. Nie powinien umrzeć, bo ma odpowiedni kombinezon i przygotowanie psychiczne i fizyczne.
  16. Isa - wreszcie jest progres w moim samopoczuciu, już nie mam mdłości całą dobę non stop, tylko jakieś 12h na dobę :). Odkryłam, że dobrze działają na mnie... lody ze Starowiślnej i cukierki Werthers Sprytne z tym wystawianiem czujnika temperatury na zewnątrz Moja siostra też cierpi na bezsenność. Dziś już od 4.30 nie spała. Mnie też bezsenność co jakiś czas łapie, zwłaszcza wtedy gdy K. zaśnie na kanapie i śpię w sypialni sama. Miłego dnia :)
  17. Witam poniedziałkowo :) Fajny rodzinny weekend mieliśmy, nawet się wyleniłam trochę W niedzielę wszyscy pojechaliśmy na międzyklubowy mecz Adasia, ale okazało się, że rodzice z przeciwnej drużyny nie zgodzili się na mecz w deszczu i mecz odwołano. Dzieci z naszej drużyny były zawiedzione i zaskoczone, że przeciwnicy deszczu się boją . W "nagrodę" pojechaliśmy na lody ze Starowiślnej, a potem do Bonarki, by zobaczyć jak wygląda największy w Polsce sklep Smyka :) Frania – doczytałam w necie o zarażaniu się wirusem bostońskim i jeszcze dopytałam sąsiadki, u której 2 z 3 córek miały ten wirus. Nie chciałam ryzykować zarażenia i wyjazd siostry K. przełożyliśmy na następny weekend. Daffo - ale super mieliście to spotkanie integracyjne w przedszkolu. Kubuś na pewno przeuroczy był , a babeczkę chętnie bym teraz zjadła, albo nawet i 2
  18. Margo - trzymam kciuki za dobre wieści we wtorek :)
  19. Lema - Adaś kiedyś lubił zupę grzybową, teściowa mu dawała choć ja nie pozwalałam ;). Kiedyś rozmawiałam z Adasiem o grzybach przy okazji programu dokumentalnego o tym jak ludzie znający się na grzybach, mimo to mylą się i zbierają trujące (...). I tak od słowa do słowa Adaś powiedział, że nigdy więcej grzybów nie zje. I później ładnie to wytłumaczył bratu dlaczego grzybów lepiej nie jeść. Ja się z tego cieszę :) Czosnek też lubimy przez cały rok, ale zauważyłam, że częściej go używam w porze jesienno-zimowej ;) Co do imion, to Adaś ciągle utrzymuje Kubę i Olę, Maciuś ma kilka imion dla brata i siostry, nie obstaje tak twardo przy jednym jak Adaś. My z K. nie mamy jeszcze na 100% wybranych imion.
  20. Witam poniedziałkowo :) Mieliśmy fajny, rodzinny weekend . Chłopaki już się dowiedzieli o rodzeństwie . W sobotę od samego rana nastawialiśmy ich na wyjątkowy dzień. Dostawali różne drobiazgi (zabawki, słodycze itd.), by zapamiętalsi ten dzień ;). Śmiać mi się chciało, gdy za którym razem Adaś zapytał czy nam się coś stało , albo pytał co się z nami dzieje . Tłumaczyliśmy, że chcemy by ten dzień był wyjątkowy itd. I udało się Zabawne było jak się chłopaki prześcigali w argumentach czy lepiej mieć siostrę czy brata albo jakie będzie miało imię W niedzielę wszyscy pojechaliśmy na międzyklubowy mecz Adasia ale okazało się, że rodzice z przeciwnej drużyny nie zgodzili się na mecz w deszczu i mecz odwołano. Szkoda. Za to pojechaliśmy na słynne lody ze Starowiślnej a potem do galerii handlowej, by zobaczyć jak wygląda największy sklep Smyka w Polsce ;) Renia - u mnie często czosnek gości w porze jesień-zima ;) Lema - u nas grzyby lubi tylko K.
  21. Hej :) Karola - ze starszymi też poczułam ruchy odpowiednio w 20 i 18tc. Ciekawe czy teraz poczuję w 16 tc? Serena - czego zazdrościsz ? Czyżby niedługo miał się pojawić kolejny suwaczek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...