Skocz do zawartości
Forum

Dziubala

Moderator
  • Postów

    1,054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Dziubala

  1. Jaś ma ostatnią drzemkę, reszta jest na piłce. W domu cisza aż w uszach dzwoni monika1709 Opieracie sie nie raz na ossesku wiec weszlam na ta strone i tu jest napisane do malej ilosci mleka.Wiec nie sprawdza sie z informacjami Dziubali. Tymbardziej ze nie ma to sensu bo do 6m nie trzeba wprowadzac sliczkow wiec wtedy nie z czym podac dziecku gluten a trzeba go podawac od 4m. Z reszta najwazniejsze to stopniowe podawanie a nie odrazu pelna dawke:) http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/jadlospis-doskonaly/1304-ekspozycja-na-gluten.html Dziubala nie odbierz mnie zle ,skad masz ta informacje? Monika, nie odbieram Cię źle, no co Ty . Ale nie rozumiem o co pytasz? Wszystkie info, które podawałam nie zostały przez mnie wymyślone tylko pochodzą z netu, zresztą wstawiałam linki. Już wcześniej pisałam, że we wszystkich artykułach piszą mniej więcej to samo, więc i w tym linku, który wstawiłaś nie ma nic nowego ponad to co wstawiałam ;) [...] Etap I - podawanie niewielkich dawek glutenu, jako dodatku do posiłku: 2-3 g produktu (to płaska łyżeczka od herbaty) glutenowego (np. kaszki manny) na 100 ml posiłku (np. zupki, mleka) - po 4 miesiącu niemowlęta karmione piersią i po 5 miesiącu niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym Etap II - po 6 miesiącu życia niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym - zwiększenie ilości glutenu - 6 g produktu glutenowego na 100 ml zupki; niemowlęta karmione piersią po dwumiesięcznym, pełnym okresie ekspozycji mogą otrzymywać gluten bez ograniczeń [...]. Werka, z tym siedzeniem Jasia, to chodzi Ci o tę fotkę, gdzie ma polarek zielony? To tak, siedzi w gondoli, bo miał dość leżenia na płasko. A wtedy starszaki jeździli na rowerach i Jasiek ich słyszał a nie widział, dlatego się denerwował. Jak go posadziłam to wielka radość, że widzi braci, że w ogóle wszystko widzi Bia, Jasiek na ten moment chyba jeszcze ani razu się nie dławił ani nie zachłysnął. Mogę sobie wyobrazić jaki masz stras jak Piotruś w nocy zacznie kaszleć i nie może złapać oddechu. Oby szybko minął ten "etap"!!! Monika, z podrzucaniem dzieci może być i na odwrót, spoko . Już się cieszę na wyjścia do kina wtedy gdy my będziemy mieli ochotę, a nie nie tylko wtedy gdy teściowa do nas przyjedzie ;)
  2. Cześć :) U nas też szaro, buro i ponuro. Rano miałam taką padakę, że poszłam na drzemkę z Jasiem. Teraz Jaś ma drugą drzemkę, a ja czekam na szwagra, bo ma podrzucić mi siostrzeńca, a oni mają dziś ważny dzień, bo odbierają klucze do swojego nowego mieszkania. Cieszę się razem z nimi, bo będą mieszkać po drugiej stronie ulicy, będzie gdzie dzieci podrzucać Co do wagi, to nie ma się co aż tak nią przejmować, teraz nasze maluchy wolniej przybierają na wadze. Na roczek dzieci potrajają swoją wagę urodzeniową, ale nie każde tak ma, bo inaczej wszystkie nasze dzieci miałyby podobną wagę . Ważne by były zdrowe i trzymały się swoich siatek centylowych :) Dianeczka, z wagą Zuzi jest ok :) Beacia, to zupełnie normalne, że Iśka przestała się przekręcać ;). Potem jeszcze sobie o tym przypomni, a widać teraz ma ważniejsze rzeczy do robienia niż jakieś przekręcanie się ;) Werka, u Jasia nie ma aż tak nagłych zwrotów w S. Nabywa umiejętności stopniowo i jak je zauważymy, to jak jakby miał je od zawsze ;). Też popiskuje, gada jak najęty, chwyta łapkami swoje stópki, ale na ten moment jeszcze ich nie wkłada do buzi ;) Z glutenem fajny artykuł, taki dość na luzie http://portal.abczdrowie.pl/gluten-w-diecie-niemowlat Ciekawostki z tego artykułu. „Tylko” 1 % dzieci choruje na celiakię i ta choroba uwarunkowana jest genetycznie. Zdania na temat tego, kiedy po raz pierwszy podawać gluten niemowlętom, są podzielone. Podana dawka glutenu może nie być przestrzegana. Wnioski wyciągnięte przez specjalistów oparte są na obserwacjach, a nie badaniach.
  3. Pranie rozwieszone (lubię rozwieszać ręczniki, bo szybko idzie ), więc mogę iść spać :) Dobrej nocy :)
  4. monika1709 DZiubala to jak niby ma kobieta sciagnac 100ml mleka jesli nasze piersi gromadza tyle by nakarmic dziecko i nie da sie tak sciagnac zywcem tylko dziecko da rade:) E tam .... Monika, nie wiem jak ściągnąć , ale jak pisałam wcześniej można dodawać gluten do innych rzeczy ;) Zresztą e tam... ;) monika1709 To jak wyglada u was wieczor-drzemka, jedzonko,kapiel itd? Końcówka odwrotnie ;). Jest drzemka, kąpiel (teraz co drugi dzień), jedzonko i spanko :) monika1709 A jak u ciebie dzieci zasypialy pozniej jak byly starsze? Moj moze pada bo on ma jedna drzemke dziennie 2godzinna(popoludniowa) ewentualnie 15min z rana. Starsze to znaczy w jakim wieku? Jak byli młodsi to pilnowałam pór spania, teraz pilnować nie muszę, bo raz, że się nauczyli, a dwa w rytmie szkolnym i tak szybciej padają niż np. w wakacje ;). Średni pada 20.00-20.30, a Starszak 20.30-21.00. Drzemki południowe jak już mieli tylko jedną (od ok. 1,5rż.) to mieli je do ok. 4rż. ;). Chodzili spać w zależności od wieku i pory roku od 19.00 do 20.00. Aaronek ma pół roku to 1-2 drzemki w tym wieku to za mało. Co prawda są różne dzieci i różne mają potrzeby, ale na ten wiek to min. 3 drzemki, choćby 20min.
  5. Beacia, a ja chyba nie widziałam tego filmu. Włączyłam TVN, ale widzę, że film idzie już prawie godzinę, a do tego późno się kończy (późno jak dla mnie ;)), więc nie oglądam ;)
  6. monika1709 Dziubala Dziewczyny, z glutenem ważna rzecz – „Należy pamiętać, aby zalecaną w schemacie ilość produktu glutenowego (2-3 g) dodawać do 100 ml posiłku”. Gadalam o tym moja doktor i mowila ze nie ma to znaczenia bo ciezko sciagnac 100ml z cyca:) Ale powiem tak teraz to juz za pozno:) Bo robilam jak ona mi mowila wiec jesli nawet sie mylila czego nie moge ani potwierdzic ani wykluczyc to mowi sie trudno bo juz nic nie zrobie. Nie trzeba do mleka ;). Można dodać gluten do owocków, warzywek, zupki. Ważne by zachować te 100ml. Na tym polega ekspozycja. Musi być określony miesiąc życia dziecka, określona ilość glutenu i określona ilość ml.
  7. Werka83 Dziubala - to trzeba zachować te 100 ml dla 2-3 g? Trzeba.
  8. Monika, z kąpielą nie chodzi o to, by nagle o godzinę przesunąć, bo dla dziecka to dużo, ale np. codziennie, czy co drugi dzień, przesuwać tę kąpiel o 5 min. Po jakiś czasie zrobi się ta godzina później, bo ta 18.00 to może być teraz za wcześnie dla niego ;). U mnie o 18.00 to bywa, że Jasiek idzie na ostatnią drzemkę ;)
  9. monika1709 Ogladam wczesniejsze odcinki mam talent (odc 5) i byl chlopak ktory zjadl niby nitke i z oka wyciagal ja. Jego wzrok i ta otoczka byla taka zlowieszcza ze wzbudzil we mnie taki lek ,dziwne uczucie. Oglądałam ten odcinek i też tak dziwnie się czułam oglądając tego chłopaka. Nie chciałabym go mieć za sąsiada. W ogóle przerażający był sam pomysł przeciągania tej nitki. Moim zdaniem trzeba mieć nierówno pod czubem, żeby robić taki rzeczy. Brrr...
  10. Dziewczyny, z glutenem ważna rzecz – „Należy pamiętać, aby zalecaną w schemacie ilość produktu glutenowego (2-3 g) dodawać do 100 ml posiłku”. A rozbieżność 2-3g w przeliczeniu na łyżeczki może być rozbieżna, bo wynika to z rodzaju glutenu. Wszystko zależy jaki gluten się podaje, bo np. zwykła kasza manna zajmie mniej miejsca na łyżeczce niż kaszka np. owocowa z glutenem, która zawiera oprócz kaszki np. owoce, ziarna, czy jeszcze jakieś inne składniki.
  11. Dobry wieczór :) Wpakowałam się z praniem i muszę poczekać aż pralka zakończy pracę, więc tu zaglądam, żeby czas szybciej mi zleciał :) Veronica, spokojnie :), książkowo dziecko wagę powinno podwoić do końca 4mż., a najpóźniej (!) do 6mż. Moi wszyscy trzej synkowie podwoili swoją wagę urodzeniową dokładnie mając 3,5 m-ca. Starszaki są szczupli, ciut poniżej 50 centyla. Zakładam, że Jaś też będzie potem szczupły ;) Ale też nie można tak ściśle trzymać się tego podwojenia wagi, bo dzieci rosną w swoim tempie. Ważniejsze są siatki centylowe, grunt by Emilka trzymała się określonych „progów”. Beacia, z fryzjerem do tej pory było tak, że starałam się pójść z obydwoma, bo tak szybciej, łatwiej itd., ale dziś musiałam pójść z każdym osobno ze względu na brak czasu popołudniu, a musieli być ostrzyżeni, bo dziś mieli robione zdjęcia do kalendarza na przyszły rok (na piłce nożnej) i chciałam, żeby fajnie wyglądali ;)
  12. Nie mam kaszki na kolację Jasia, w sklepie osiedlowym nie było odpowiedniej, więc dziś do spania samo mleczko będzie. Ciekawe ile na samym mm prześpi nocki. Ania, dla dzieci na mm czas ekspozycji wynosi 3 m-ce. Przez ten czas posiłek z glutenem podaje się w tym czasie tylko 1 raz dziennie, przy czym pierwsze 2 m-ce dodaje się 2-3g glutenu (2-3 łyżeczki), a potem przez 1 m-c podaje się podwójną ilość glutenu (6g - 6 łyżeczek). Po tych 3 m-cach można podawać posiłki z glutenem bez ograniczeń. Ja wolę podawać kaszkę z glutenem stosowną do wieku, żeby nie musieć odliczać odpowiedniej ilości łyżeczek do odpowiedniej ilości mm ;) Nicca, ciężko dojść co spowodowało odparzenia, chyba najprędzej jabłko jest tu winne, ale żeby mieć 100% pewność, to musisz dojść metodą prób i błędów. Odczekaj z podawaniem soczku jabłkowego dopóki pupa nie zrobi się normalna. A potem spróbuj podać jabłko i zobaczysz… Werka, ekspozycja na gluten przy każdej kaszce wygląda mniej więcej podobnie, przy czym dla kp ten czas ekspozycji wynosi 2 m-ce. Inga, o rany, co za pielęgniarz!? To jakiś student był czy co?! Biedna Olusia :( Z kaszką manną i mleczkiem mamy nie pomogę, bo nie wiem co i jak, ale może inne mamy kp pomogą.
  13. Monika, dobrze że chodzisz późno spać, to przynajmniej pogaduszki maluszka o północy tak nie przeszkadzają, jak tym mamom co chodzą wcześniej spać ;) Pisałaś, że kąpiesz Aaronka o 18.00, a nie myślałaś, żeby go przestawić na inny rytm wieczorny gdzie jest późniejsze kąpanie?
  14. Lili, dobrze że udało się znaleźć przyczynę wysypki, i że powód taki prozaiczny, a nie coś poważniejszego. Jaś jak Maserak, dobre
  15. Ania, a właśnie miałam Ci pisać o kaszkach Hipp Te 2 kaszki są po 5mż. z glutenem. To właśnie „Kaszka mleczna Na Dobranoc. Owsianka z jabłkami” i „Kaszka mleczno - wielozbożowa Na Dobranoc. Banany BIO”. Tak więc zdradzę Bobovitę na rzecz Hippa ;)
  16. Cześć i czołem kluski z rosołem U nas mglisto i szaroburo, doła można złapać, ale nie poddaję się pogodzie . Zawsze jak jest mgła to mi się przypomina jak Średni był mały i na mgłę mówił "mugła" Zaraz wybywamy do fryzjera ze Średnim, a jak Starszak skończy lekcje, to jeszcze po raz drugi czeka mnie wyprawa na strzyżenie. Wolałabym z obydwoma na raz, ale nie zawsze się da. Jaś się napatrzy na ścinanie, że hoho Średni ma dziś fajnie, bo nie ma lekcji, tylko jadą na wycieczkę do... Kulkolandu :))) Ania, rzeczywiście te 2 kaszki z podanej stronki mają cukier, ale na szczęście są też bezcukrowe np. BoboVita mleczna kaszka manna tradycyjny, BoboVita kaszka mleczno-wielozbożowa o smaku owocowym "Smaczna Kolacja", BoboVita kaszka mleczno-wielozbożowa pełnoziarnista. Na stronie Bobovity zrobili „Przelicznik glutenu” https://www.bobovita.pl/home/5-6-miesiecy/zywienie/narzedzia/gluten/ Przydaje się, bo 2-3 g kaszki glutenowej nie jest równoznaczne 2-3 g kaszki Bobovita, a tak to można podać nasze dane i na końcu pojawi się podpowiedź ile kaszki trzeba podać. I z glutenem tak właśnie jest, że w zależności od sposobu karmienia wprowadza się go 5 lub 6mż. Faktycznie powinni zrobić kaszki po 5mż, a nie 6 ;). Popatrzę potem jakie np. Hipp robi kaszki z glutenem. Jasiek swoje niezadowolenie z powodu skończenia butli okazuje tylko przez kilka sekundek, bo jak już biorę go do odbicia, to jest zadowolony jak basza A wyginanie głowy Filipka, to chyba na tym etapie może się zdarzyć. Dzieciaczki kombinują, by osiągnąć jakąś nową pozycję i dokonują wtedy dziwnych ekwilibrystycznych pozycji ;). Jak Cię to niepokoi, a Fifi bardzo potrzebuje się przewrócić, to mu pomóż, zdaje się, że Beacia wstawiała filmik jak to zrobić. Po paru razach może załapie, że można inaczej to robić a nie przez wyginanie głowy ;) Beacia, może to tylko taki chwilowy leń Cię złapał, każdej pewnie się zdarza. Byle nie na długo Cię wena opuściła, bo tu byłoby pusto bez Twoich wpisów :* Jaś teraz jest podobny bardziej do Maciusia, ale jak Adaś był taki mały jak Jaś to mogliby robić za bliźniaków ;) Blania, fajny dzień z kuzynką Ci się zapowiada :). Ja bym tylko zmieniła McDonalda na coś innego, choćby sałatkarnię czy cokolwiek innego byle nie fast food ;) A Jaś ma kolor włosów w zależności od światła. Raz są rude (na górze), raz blond, raz brązowe. Ten rudy potęguje się chyba przez to, że Jaś ma żółtą ciemieniuchę na głowie.
  17. monika1709 Pytanieczy to normalne ze Aaron obiadek traktuje jako dodatek do cyca? w sensie pociumka troche ,nawet zje cal porcje ale i tak chce cyca?A wieczorem nie ma szans na kaszke, czy cos innego nic cyc? Mam poczekac az sam sie nauczy czy moze obmyslac patent? Normalne :). Chce pierś, bo może się nie najada obiadkiem, albo chce pierś, bo chce popić. Dopóki Młody nie zrezygnuje z piersi (albo Ty go nie odstawisz), to tak może (ale nie musi) być cały czas. Wieczorem możesz mu dać kaszkę :), a to czy będzie chciał jeszcze pierś czy nie, to już tylko od Niego zależy ;)
  18. Na Dropie parę fotek w listopadowych :). Niestety nie mam filmiku jabłkuszowego Jasia, nie mogę go znaleźć, a na pewno był, bo jak zgrywałam zdjęcia to go oglądałam. Amba wcięła , bo na dysku też nie ma :(
  19. Witam wieczornie :) Dziś na wieczór Jaś dostał po raz pierwszy porcję 180ml (mm z kaszką). Chyba nie poczuł, że dostał więcej, bo jak skończył, to jak zwykle wyraził swoje niezadowolenie Blania, fajne zakupy :). To pod kątem Mikołaja? I też dla innych dzieci? Nicca, dzieci umieją się sprzedać marketingowo . Możemy się od nich uczyć ;) Trzymam kciuki, żeby nadgarstki się ładnie wyleczyły z bólu. Ania, Jasiowi też muszę kupić większy smoczek, bo ciągle zapominam. Też ma „2”, a do mm z kaszką ma trójprzepływowy. Werka, o glutenach już się naczytałam, starczy . Plus minus wszystkie artykuły piszą o tym samym. Fajnie o glutenie piszą na stronie Bobowity https://www.bobovita.pl/home/5-6-miesiecy/zywienie/artykuly/wprowadzanie-glutenu-do-diety-dziecka/ Stopniowe wprowadzanie glutenu polega też na tym, by był on na początku tylko w 1 posiłku na dzień. I ja, tak jak pisałam, żeby się nie zastanawiać czy dać łyżeczkę czy dwie, będę podawać od razu kaszkę z glutenem. To podchodzi pod tzw. ekspozycję na gluten. Na stronie Bobowity proponują 2 kaszki, które mają gluten i zamierzam skorzystać z tej propozycji :)
  20. Cześć Dziewczyny :) Czuję się tak jakby dziś był poniedziałek . Przynajmniej szybko ten tydzień zleci ;) Wczoraj K. znów dał jabłko Jasiowi, ale tym razem mnie zawołał, żebym mogła zobaczyć jak je ładnie wcina :). K. wyskrobał mu całe jabłko! Zrobiłam fotkę i nawet zdążyłam filmik nakręcić :). No to mam już pamiątkę, choć to nie z pierwszego razu ;) Werka83 Dziubala - będziesz dawać porcję kaszki z glutenem? Nie obawiasz się takiej ekspozycji? Jeśli dana kaszka jest z glutenem, to znaczy, że można dziecku normalną jej porcję mu podać, a ja nie muszę się zastanawiać czy do mm dać 1, 2 czy 3 łyżeczki glutenu ;). Dla dzieci na mm gluten podaje się po 5mż. (dla kp po 4mż.), więc nieługo zaczniemy, a jak nie zaczniemy, to też się nic nie stanie ;) Emwro, poczytałam z ciekawości o ogórku ;). I rzeczywiście jest tak, że ogórki rzadko uczulają, a jeśli uczula to może dlatego, że zawiera histaminę, która wywołuje podobne objawy do tej uwalnianej w organizmie w procesie alergicznym. I ogórek zawiera też kwas salicylowy (zawierają go chyba wszystkie owoce i warzywa). Jak ktoś ma uczulenie na salicylany, to reaguje wysypką lub rumieniem na skórze, długotrwałymi napadami duszności, suchego kaszlu czy kataru. Ale jak możesz jeść jakieś owoce i warzywa i nic po nich nie jest, to raczej nie salicylany uczulają. A skład kaszki Sinlac, jest nawet ok. Dziwne tylko, że ma 2 rodzaje cukrów (sacharoza i maltodekstryna). I fosforan sodu jako dodatek do jedzonka u niemowląt raczej niespotykany. Cała reszta dziwnie brzmiąca to witaminy i minerały. Sinlac zaleca się dzieciom alergicznym po 4mż., to produkt zbożowy pozbawiony glutenu i laktozy, więc tzw. bezpieczny. Jak masz wątpliwości/obawy do jego składu to kup kleik ryżowy np. z Bobowity. Ma skromniutki skład, bez tak wielu dodatków jak Sinlac. beaciaW Przed wyjściem była walka z jedzeniem, jadła wcześniej o 12 (150ml więc ładnie), o 15 jej dawałam i nie chciała, zjadła niecałe 30ml i niby najedzona... ech... i zaczęłam jej podtykać, zmieniać pozycje, to, tamto i owamto... aż w końcu posunęłam się do ostateczności... skupiła się na chwilę na tv i zaczęła jeść. Ja wiem czym to się może skończyć, ale w końcu zjadła w sumie 100ml... na szczęście na tv patrzyła może z minutę, później ją zainteresował żyrandol. Beacia, a propos tego (nie)jedzenia, żebyś nie musiała się tak przejmować (choć łatwo się mówi a trudniej robi). Poczytaj http://babyonline.pl/nowy-schemat-zywienia-niemowlat-2014,schemat-zywienia-niemowlat-artykul,15669,r1p1.html 1. Nowa zasada: rodzic decyduje, co dziecko je, dziecko decyduje – ile je. Rodzic decyduje, CO dziecko je, KIEDY i JAK jedzenie będzie podane. Niemowlę decyduje CZY posiłek zje i ILE zje. Oznacza to, że ilość i wielkość posiłków na dobę trzeba dostosować do potrzeb dziecka, a nie trzymać się sztywno schematu żywienia. Każde dziecko ma inny apetyt. Aneta, jak Mała teraz zasypia tylko przy piersi i Ci to przeszkadza, to zamień pierś na smoczek. A łóżeczko może „parzyć”, dzieci mają takie etapy. Może kładź ją w swoim łóżku a jak zaśnie mocno, to przenieś. A to, że po kp przesypia teraz mniej to się zdarza. Dzieci teraz potrzebują więcej energii i może się zdarzyć, że porcja mleka starcza na mniej, bo się szybciej "spala". Kaszkę na wieczór też możesz dać, nie zaszkodzi, ale nie ma gwarancji 100%, że po niej będzie przesypiać całą nockę ;) Lili, zdrówka dla Aleksika! A uczulenie może wyjść na każdym etapie życia. Dajesz jeszcze Małemu swoje mleko? Może coś zjadłaś uczulającego? Jak Aleks tylko na mm i wysypka za parę dni nie zniknie, to pokaż Małego lekarce, może konieczne będzie wprowadzenie mleka HA albo preparatu mlekozastępczego. Beacia, wyobrażam sobie jaka musiałaś być zdziwiona pobudką Iśki o północy. Jak mi się Jaś budził ostatnio ok. północy-pierwszej, to też miałam zdziwko . Dobrze, że to tylko kilka razy się zdarzyło. Pati, zdolniacha z Robercika. Rzadko się zdarza by maluch w tym wieku tak się turlał :)
  21. Witam nocnie :) Ale dziś mi szybko dzień przeleciał, ale był efektywny :). Byłam u mojej lekarki rodzinnej i mam nowe skierowanie na rehabilitację i dostałam jeszcze skierowanie na rtg kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego (chciałam na rezonans ale ona nie daje). Jak coś wyjdzie nie tak, to wtedy dostanę skierowanie do specjalisty i dopiero od niego "przepustkę" na rezonans. A jak nic nie wyjdzie, to lepiej dla mnie. Potem K. zawiózł nas do Galerii Krakowskiej, a sam poszedł "na chwilę" do pracy. My sobie zjedliśmy lody w Macu, a później chodziliśmy po sklepach, bo starszaki chciały na żywo zobaczyć potencjalne prezenty od Mikołaja i Gwiazdki. Kochani byli, bo pokazywali też różne zabawki i gadżety Jasiowi i pytali czy by to chciał. Zabawnie to wyglądało, bo Jaś coś im tam „odpowiadał" i się uśmiechał, a oni to brali to za pewnik, że brat to chce . Na koniec byliśmy na zakupach w Carrefourze. Jest tam promocja na Pampersy "3" i "4", skorzystaliśmy i kupiliśmy 2 pudła "4". Za 1 szt. wychodzi 60 gr.! :) Dostaliśmy becikowe, i to jak szybko! Po złożeniu dokumentów 2 dni później mieliśmy na koncie kasę. To mi się podoba Co do wózka, to parkuję go na klatce, tuż obok naszych drzwi :) Usypianie. Jaś usypia samodzielnie. Najczęściej bez smoczka, chyba że o niego zawoła, to mu daję. Nie mam tym z problemów, podobnie jak nie mam parcia na szybkie odstawienie smoczka. Dla mnie wiek niemowlęcy ma swoje przywileje i smoczek do nich należy. Starszaki nie załapały smoczka więc nacieszam się widokiem smoczka u Jasia ;) Chowanie zabawek to super patent, też polecam, zwłaszcza przy starszych dzieciach, tak do 2-3 latek. Co 2-3 tygodnie chowa się jedne, wyciąga następne, a dziecko ma wrażenie, że ma nowe zabawki :). Szkoda, że potem już przestaje się na to nabierać ;) Blania, właśnie, najgorzej jak się rodzice przyzwyczają, że dziecko przesypia nocki, a potem zonk ;). Przypuszczam, że Jaś tak ładnie pospał tylko jednorazowo. Dziś już obudził się o 5.10, wypił mleko i dospał do 7.00. Ciekawe jak dziś będzie, bo nie daliśmy mu zasnąć na ostatnią drzemkę, podobnie jak przedwczoraj (wyrodni rodzice ). Zobaczymy jak się to przełoży na spanie nocne ;) Kiedy przenosicie się do "swojego" mieszkanka? Marcosia, jak impreza pracownicza? Odwaliłaś się jak milion dolarów? Beacia, sprawdzałaś w senniku co oznacza zarost na nogach? W piłce nożnej u dzieci chyba nie ma czegoś takiego jako koniec sezonu. Ciągle (co tydzień, czasem co dwa) mają jakieś rozgrywki, turnieje itp. Jedne ważniejsze, inne mniej, ale chłopaki wszystkie uwielbiają, więc niech mają :) A Jaś podciąga się do siadu sam, bez trzymanki, tak "rwie się" całym sobą do przodu, jakby robił brzuszki Super z zakupami :). Ja lubię m.in. sklep Greenpoint i dziś widziałam tam kilka fajnych rzeczy, które mogłabym sobie kupić i nawet niedużo brakowało, ale rozsądek i 3 dzieci z boku wzięły górę . Takie zakupy najwcześniej zrobię chyba wiosną, bo przecież schudnę jeszcze parę kilo i szkoda, żeby ubrania źle potem na mnie leżały ;) Mnie BLW nie odpowiada, zostanę przy „tradycyjnych” metodach karmienia/żywienia ;) Pipi, 840 ml na dobę jest całkiem ok :). A jakie jest dobowe wskazanie na opakowaniu mm? Z zachowaniem Dominisia porusz tę kwestię u pediatry, powiedz że martwisz się jego nadpobudliwością i zapytaj czy na tym etapie coś się z tym robi. Będziesz spokojniejsza. A początku i końca skoku nie da się ustalić co do dnia ;), czasem może to być przesunięcie tygodniowe, czy nawet dwutygodniowe. Inga, współczuję z kręgosłupem. Może doraźnie pomógłby Ci masaż, a jak to coś poważniejszego to wybierz się do lekarza. Ja się za swój w końcu wzięłam! Brawo, że Olusia tak ładnie się zaaklimatyzowała w swoim pokoju i że Wszyscy się teraz wysypiacie. Też bym tak chciała, ale dodatkowych pokoi u nas brak ;) Werka, Jaś jeszcze nie miał wprowadzonego glutenu. Słoiczki po 4m. nie mają glutenu, więc muszę kupić kaszkę z glutenem. Ale nie będę się bawić we wprowadzanie glutenu, że pół łyżeczki czy tylko 1 łyżeczka, tylko będę normalnie podawać porcję kaszki :) Marta, u nas z qpkami tak nie było, ale pierwsza myśl, że to przez podanie czegoś nowego do jedzenia/picia, a druga to, że to zapowiedź zębów. Obserwuj, a jak to się będzie powtarzać i Cię niepokoić to idź z Wandzią do lekarza. Ania, to K. się wykazał , biedny "2h" synusia nosił ;). Fajnie, że kupiłaś sobie nauszniki, już kiedyś o nich tu pisałyśmy więc super, że je masz :) Już po północy więc przesyłam buziaki dla 4 mies. Filipka! Dobrej nocki :)
  22. Witam wieczornie :) Jak siadłam do czytania, to nie chciało mi się w ogóle spać, a teraz już jestem coraz bardziej śpiąca i ledwo widzę ;), ale dotrwałam do końca, a nie było łatwo, bo 13 stron do nadrobienia i teraz wszystkiego nie pamiętam... A my dziś mieliśmy emocjonujący dzień. Średni miał dziś Turniej Piłkarski, gdzie trener dał go do drużyny z rocznika 2006 (a sam jest z 2007). Dziwnie się go oglądało bez jego rówieśników, ale Maciek był dumny z takiego wyróżnienia. Zajęli ostatecznie drugie miejsce, bo w walce o pierwsze miejsce nie wykorzystali wszystkich rzutów karnych (z 3 karnych tylko 1 się udało i mój SYN ją strzelił, ale byliśmy dumni :))). Ale II miejsce to też super sprawa. Po rozgrywkach drużyny od czwartego do dziesiątego miejsca miały rozdawane nagrody w hali, gdzie grali, a pozostałe pierwsze trzy miejsca zostały zaproszone na Rynek skawiński (100m od hali) gdzie sam zastępca wojewody małopolskiego wręczał puchary, medale i nagrody. Średni dumny i blady, rodzice też Wróciliśmy do domu, przebraliśmy się i poszliśmy do naszych przyjaciół (tych od 3 córek), gdzie miło spędziliśmy czas :) Warzywkiem Jaś jeszcze nie zadebiutował, bo nie było czasu żeby pocelebrować ten moment, więc może jutro, a jak się nie uda, to już na pewno we wtorek będzie czas na poszerzenie menu :) A Jaś dziś nieźle pospał w nocy, bo od 19.30 do 6.10! Zjadł mleczko i dospał do 9.15. Gdyby go najstarszy brat nie obudził to jeszcze by spał . Ciekawe jak dziś będzie ze spaniem. Z nowości weekendowych, to Jaś sam podciąga się do siadania. Wygląda jakby ćwiczył brzuszki Ania, kotletów nie zrobiłam, bo nie było kiedy ;), planuję jutro zrobić :) Jaś śpi tylko na plecach. Marta, a jak Wandzia ma ciągle wysypkę pomimo mm HA, to nie myślałaś, żeby już przejść na preparat mlekozastępczy typu Nutramigen cz Bebilon Pepti? Może Mała niechętnie go pije, bo organizm czuje, że to HA mu szkodzi. Pamiętam, że jak Średni miał poszerzane menu i czegoś nie chciał jeść albo jadł niechętnie, to potem się okazywało, że go po tym wysypywało. Oby z Wandzią tak nie było, tylko tak mi się akurat skojarzyło. A smog, to niestety wielki z nim problem w Krakowie… :( Monika, szczebelków z łóżeczka w ogóle nie musisz wyciągać (Straszakowi nie wyciągaliśmy, a Średniemu już tak). A jak będziesz chciała, to im później tym lepiej ;) Ceny mieszkań wynajmowanych zaczynają się od cen jak u Was. A z naczyń ikeowskich jestem zadowolona, choć nie mam tego zestawu co pokazywałaś, ale wygląda fajnie :) Beacia, mleko "2" podaje się po skończonym 6 mż., ale jak podasz tydzień wcześniej, to nic się nie stanie. Nic już nie pamiętam, nie wiem co jeszcze chciałam napisać, muszę iść spać, bo jakoś mam 100 myśli na sekundę a jednocześnie nic nie wiem . Idę do łóżka, bo już po 1.00! Dobrej nocy :)
  23. Z zakupami to mnie się zdarza być... Apaczem . Sowy nie znałam Miłego dnia :)
  24. Witam sobotnio :) U nas deszczowy dzień, jest tak szaroburo i ciemno, że trzeba światło świecić. Planujemy zrobić dziś dzień porządków, jedynie Jaś nie będzie miał nic do roboty tylko się przyglądać K. rano znów uraczył Jasia skrobanym jabłkiem. I znów mu fotki nie pstryknął, ehh ;). Jasiek z apetytem wcinał, więc chyba dziś ruszymy z rozszerzaniem menu :). Jeszcze nie wiem czy zacząć od marchewki, czy ziemniaczka z dynią...? ;). Zobaczymy co tatuś kupi ciekawego (K. jest na dużych zakupach i ma też kupić zapas różnych słoiczków warzywnych). Mam nadzieję, że kupi coś "prostego", a jak nie, to w razie wu w domu mam marchewkę ;) Mela, to u Was "dzień konia" ma zupełnie inne znaczenie niż u nas ;) Beacia, niestety "dzień świni" się zdarza, ale odkąd jest Jaś to tych dni jest niewiele, na szczęście ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...