Skocz do zawartości
Forum

Anulka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Anulka

  1. Anulka

    6-latki do szkoły?

    W Wawie nie ma zerówek w przedszkolach ( tylko w części prywatnych tak jest), może dlatego ja nie upieram się by tej reformy nie było. Są świetlice, zajęcia dodatkowe, 3 posiłki dziennie jak w przedszkolu. Jednego w tej wypowiedzi nie zrozumiałam. Co zerówka ma do tego i brak świetlicy. Przecież walczycie o to by dzieci nie poszły do pierwszej klasy.
  2. MadziulkaPMDopiero początki rozwoju maleństwa a ja już zaczynam się "powiększać" :( Po całym dniu na nogach ( nauczyciel w przedszkolu) gdy zdejmuję klapki to aż widać "odciśnięte obuwie na opuchliźnie:( Wczoraj u znajomych aż mi głupio było- przygotowali super kolację, a ja wysiedzieć nie mogłam- tylko czułam jak puchnę, nogi, brzuch, ręce, twarz- aż mężuś zauważył :/ ech Przy pierwszym szkrabku zaczęło się puchnięcie w 4/5 mc a tu już 1/2 Tez tak macie?? Madziulka połączyłam Twój wątek z istniejącym. Zanim założysz kolejny, zapraszam do korzystania z wyszukiwarki, by nie powielać tego co już istnieje.
  3. Przechodziłam ta chorobę jako nastolatka. Nikomu nie życzę. Niestety ta nasilona akcja antyszczepionkowa doprowadzi do tego, że i nasze dzieci wkrótce będą dopadać różne mikroby.
  4. A tu macie już przedbiegi tego co za chwilę zacznie się również w Polsce: W Europie, szczególnie we Francji, zwiększyła się zachorowalność na odrę. Głównym tego powodem jest wzrost liczby osób, które w przeszłości nie zostały zaszczepione - alarmuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Największy i najbardziej niepokojący wzrost zakażeń odnotowano we Francji. Od stycznia do marca 2011 r. zarejestrowano tam 4937 przypadków odry. To znacznie więcej niż w przed rokiem, gdy liczba wszystkich zachorowań przekroczyła 5 tys. Więcej zachorowań jest też w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii, Norwegii oraz w Rumunii, Rosji i Szwajcarii. W 2010 r. w całej Europie było 6,5 tys. infekcji. Wcześniej rejestrowano jedynie pojedyncze przypadki odry. "W Polsce na razie nie ma tak dużego wzrostu zachorowań. W 2010 r. było jedynie kilkadziesiąt przypadków odry, ale to też jest niepokojące" - powiedział PAP dr Paweł Grzesiowski z Instytutu Profilaktyki Zakażeń w Warszawie, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii. Serwis Nauka w Polsce - PAP SA
  5. izek78witam was w to piękne sobotnie popołudnie.wczoraj byłam na kontroli u lekarza,i dalej mam L4.przepisał mi też kontynuację tego leku HEVIRAN,i smarowanie pudrem w płynie,gdyż część krostek mi zniknęła,ale powychodziły też nowe pęcherzyki ospy,do piątku mam zwolnienie,w piątek na kontrolę.miłego weekendu wam życzę Współczuję...sama chorowałam mając 16 albo 17 lat i przechodziłam to masakrycznie ciężko. Wówczas nie podawali leków p/wirusowych i człowiek męczył się i z samopoczuciem i z krostami, które były dosłownie wszędzie.
  6. DziubalaDrucilla - zaszczepienie na ospę nie gwarantuje, że się ospy nie złapie, ma gwarantować tylko jej łagodniejsze przejście, a w praktyce różnie bywa... Jak podasz dwie dawki to ryzyko małe. A łagodniejsze przechorowanie do mnie przemawia na korzyść szczepionki. Widziałam w zeszły weekend dziecko po ospie. Minęło dwa tygodnie od momentu kiedy odpadły strupy a dziecko wyglądało fatalnie. Nie dość, że plamy ciemne to jeszcze blade i mocno osłabione. Brrr
  7. Anulka

    6-latki do szkoły?

    Kurcze, ale kto zabiera tym dzieciakom dzieciństwo? Ja rozumiem obawy, że dziecko jeszcze małe i trudno mu będzie w ławce usiedzieć, ale od razu zabierać dzieciństwo? Przecież to nasza w tym rola by dzieci czuły się dziećmi, nie szkoły. Poza tym czy w zerówce czy pierwszej klasie i tak przecież zajmują się nimi nauczyciele. Kwestia jedynie w tym na ile nasze dzieci ( te, które mając 5 lat i żadnego przygotowania w przedszkolu) będą gotowe by stawić czoła literkom, cyferkom i siedzeniu w ławce.
  8. Anulka

    6-latki do szkoły?

    Nie jest możliwe by materiał z zerówki trafił do pierwszej klasy. W zerówce dzieci nie uczy się pisać ani czytać a w pierwszej klasie i owszem. Mam książki dla pierwszaków 6 letnich i widzę jak różny jest materiał. Oczywiście to nie oznacza, że boję się zmian.
  9. FifiCytat: realne napisała ale moga nalozyc kary chyba do 50 tys no i słusznie skoro stwarzają zagrożenie dla innych. alez czego sie obawiacie skoro chronia was niezawodne szczepienia ;) tych, którzy nie szczepią poza tym po pierwsze nikt nie powiedział, że szczepienia dają 100% bezpieczeństwa po drugie jest kalendarz szczepień i czasem można nie zdążyć zaszczepić, bo choroba zaatakuje wcześniej
  10. Anulka

    6-latki do szkoły?

    Różnica jest i to spora. Widziałam książki do pierwszej klasy i widzę co syn robi w zerówce. Poza tym dzieci nie siedzą w ławkach 45 minut jak w szkole. Syn poszedł tak jak wspomniałam do zerówki bo miałam wybór. Córka ma już program w przedszkolu, który przygotowuje dzieci do czasu szkolnego i jakos specjalnie mnie to nie przeraża. Ważne, że od 3 roku życia już jest odpowiednio edukowana.
  11. mosia - 1 456 postyimponująca ilość dziękujemy i gratulujemy
  12. solange63Anulka myślałam, że ten portal ma obalać mity i walczyć ze stereotypami, jako gospodyni szczególnie powinnaś o to dbać. i taki ma być, obalajmy te mity w takim razie Wrzucajcie zatem zdrowe przepisy dla matek karmiących, jeśli taki temat bardziej trafia niepotrzebną dyskusję, nie związaną z tematem usunęłam
  13. Pamiętam, jak pediatra powiedziała, żeby nie pozwolić dziecku spać tuż po upadku by móc ocenić stan dziecka. Po uderzeniach w głowę zawsze sprawdzam czy źrenice są równe. Podobno jak dziecko zaczyna krzyczeć po upadku to dobry objaw. Znaczy to, że nie straciło przytomności.
  14. mafinka Po co dublować wątki, przecież sama cytowałaś http://parenting.pl/noworodki-i-niemowlaki/4413-przepisy-dla-mam-karmiacych-piersia.html Nie chcę dublować. Przeczytaj co napisałam. Znalazłam taki wątek i wrzuciłam link. To wszystko.
  15. JomiraJakby sie czepic tego co kiedys nie bylo wolno ciezarnej to cebulka i cytrynka to kaszana! Cebulka wzdyma, a cytrynka moze uczulac. Ze nie wspomne o dorszu!!! Nie zrozumcie mnie zle, ale w swietle tego co wyzej napisalyscie. wynika, ze oczekujecie przepisow, po ktorych malchom nic nie bedzie. A mamy dzieci ze skaza, nie beda musialy zrezygnowac z karmienia. Potrawa powyzej nie spelnia wiec tych kryteriow. Bron boze nie czepia sie potrawy, ale na jej przykladzie potwierdza sie tylko to wczesniej bylo pisane. NIE MA UNIWERSALNEJ diety dla karmiacej. To nie do końca tak. Mamy oczekują pomysłów na dania. Nikt tu nie mówi o diecie cud. Zawsze każdą potrawę trzeba "przetestować" na własnym dziecku.
  16. patrycja`81Fifi normalnie przeczuwalam ze wyskoczysz z petycja jakby wątku było mało
  17. iwcia241AnulkaSzkarlatyna jest chorobą często w przedszkolach. Występuje zwykle u dzieci powyżej 5 roku życia.Bardzo obciąża organizm niestety i trzeba później robić kolejne badania krwi i moczu by sprawdzić czy paciorkowiec został przegoniony. Mnie bardziej martwią choroby typu krztusiec właśnie, ospa, odra, różyczka, świnka. Powikłania po przejściu tych chorób mogą być fatalne w skutkach. Mój 5 letni syn byl szczepiony na ospę, ale mimo to zaraził sie potwornie ,krosty dosłowne wszędze ,goraczka 39 kaszel,szpital + ja jako dziecko przechodziłam ospę i tez sie zaraziłam,mało tego karmiłam wtedy moja młodszą córeczkę i niby nie powinna się zarazić bo przeciwcała powinna dostac z mlekiem jesli ja juz chorowałam a i tak zachorowała gdy miała 3 tygodnie(oczywiście szpital).Mała ma teraz ma 13 mies i przypada jej to własnie szczepienie na chor.zakażnie i pediatra upiera się zeby zaszczepić ,a ja odwlekam jak moge,te szczepionki i tak nie chronia to po co je podawać Rozmawiałam z pediatrą. By szczepionka ospowa była skuteczna trzeba podać dwie dawki. To wynik najnowszych badań i zaleceń. Aha i nie ma 100% pewnych szczepionek. W zasadzie na każdej ulotce można znaleźć taką informację.
  18. mafinkaIWA23Dziewczyny ale Anulce nie chodziło o jadłospis jak w przedszkolu typu:śniadanie zupka mleczna bułeczka z masłem,Obiad: zupka... a na drugie kalafiorek,ziemniaczki i pulpecik,kolacja:chlebek wędlinka pomidorek i tak każdy dzień wymieniony z dokładnym jadłospisem.Chodzi o przepisy aby dania były inne i nie ciężkostrawne a nie w kółko ziemniaki,marchew i pierś gotowana, bo nie każda mama chce od razu wszystko jeść i testować na dziecku czy mu coś będzie czy nie.A jaki problem wpisać w Google dieta wątrobowa bądź lekkostrawna (przeciwieństwo do diety ciężkostrawnej), pojawi się multum przepisów. Zgodzę się z koleżankami z wątku, nie ma czegoś takiego jak "dieta matki karmiącej". Po porodzie pytałam się w szpitalu co mam jeść i usłyszałam "wszystko" byle z umiarem. To samo usłyszałam na wizycie patronażowej od pediatry. Zresztą z własnego doświadczenia wiem, że to co było dobre dla brzuszka starszaka, nie musi być dobre dla Młodszego. po co szukac po googlach jak można u nas? Właśnie dlatego chciałam zebrać te informacje w jednym wątku i na naszym forum
  19. Właśnie znalazłam wątek na temat przepisów dla mamy karmiącej, więc jak widać moje spostrzeżenia nie były bezpodstawne http://parenting.pl/noworodki-i-niemowlaki/4413-przepisy-dla-mam-karmiacych-piersia.html
  20. "menu ma byc urozmaicone,zdrowe i dobre" czyli jakie potrawy jadłaś? co robiłaś na śniadania, obiady, kolacje? jadłaś mięso smażone? grillowałaś je? gotowałaś? To nie jest tak, że potrzebuję teraz takich przepisów dzieciaki mam już duże, ale strasznie mi tego brakowało jak karmiłam swoje dzieciaki
  21. Termin dieta matki karmiącej jest i funkcjonuje. To, że akurat Ty masz takie szczęście, nie znaczy, że nie ma takiego pojęcia. Setki tysięcy mam poszukuje w necie gotowych dań na czas, w którym karmią piersią i znajdują je właśnie w sieci. Dlatego i tutaj powstał taki wątek.
  22. Brakowało mi, kiedy karmiłam dzieci by ktoś mi podpowiedział co mogę jeść oprócz gotowanego kurczaka i ryżu. Dzieci cierpiały na koszmarne kolki i nie mogłam jeść wszystkiego. Co jest w tym dziwnego? Badając internet sprawdziliśmy, że Mamy potrzebują takiej wiedzy, więc najwyraźniej nie dla wszystkich jest to takie oczywiste.
  23. Anulka

    dla taty

    moskala22 przyjmij moje wyrazy współczucia
  24. Tężec to ostra choroba zakaźna, którą wywołuje neurotoksyna (tetanospazmina) wytwarzana przez bakterie: laseczki tężca - Clostridium tetani.9-13
  25. realne A co do szkarlatyny w ogóle są na to szczepionki? bo paciorkowiec to bakteria a nie wirus, z tego co wiem, a szczepionki są chyba głównie na wirusy. tężec, błonica, krztusiec, HiB, menigokoki i pneumokoki to bakterie i szczepionki są, więc to chyba nie jest regułą na szkarlatynę szczepionki nie ma
×
×
  • Dodaj nową pozycję...