-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
zupę z mięskiem i warzywami gotuję w 10 minut
-
AnnAnulka ułatwia ułatwia, u mnie od 3, 5 roku króluje, chociaż niektórych mocno w oczy kłuje ja popełniłam ten błąd z Mikim i nauczyłam go zasypiać gdy ktoś jest przy nim...potem kiedy dojrzałam do decyzji by to zmienić zaszłam w ciążę i bałam się czy to nie będzie dla niego za dużym szokiem...dlatego odpuściłam...i tak mieliśmy z nim sporo kłopotów związanych z narodzinami Majusi...
-
AnnKronkiś pomimo braku akceptacji mojej konsekwencji przez niektórych, ja widzę ile dobrego ona czyni :) więc jej się trzymam słusznie Aniu...ja taka taktykę przyjęłam od dnia w którym narodziła się Majeczka i wróciliśmy do domu...rewelacja i bardzo ułatwia życie..
-
gabalasAnulka pamietaj zawsze po burzy przychodzi słonce :) Bedzie dobrze, teraz napewno sie juz Majka wykuruje tak, tylko jakiś łajdak mi promyki co chwile podcina
-
Łukaszu wszystkiego dobrego z okazji imienin!:36_4_11:
-
IwciaDziekuję Moniko, podniosłaś mnie na duchu! Tylko jak przestać myśleć? znaleźć sobie jakieś zajęcie albo pasję...wyjechać, odpocząć...cokolwiek
-
Monika74dziewczyny głow3a do góry .......... wyluzujcie. ajk bedziecie tylko o tym myślęć to wcale wam to nie pomoże..... Ja czekałam 2 lata i usłyszałam ,że nie moge miec dzieci, bo coś tam coś tam..... i co???? za 3 miesiące byłam w ciąży, bo przestałam już gorączkowo myśleć o tym ,że chcę być w tej ciąży..... a w tej chwili spodziewam sie drugiego maluszka..... n A więc uszy do góry i przestańcie myśleć o tym ,że chcecie być w ciąży. Powodzenia święte słowa...dopóki żyłam z kalendarzykiem w ręku to próby trwały 7 miesięcy...a gdy wyjechaliśmy na wakacje trach bach i już...a wiecie dlaczego? bo przestałam się schizować i robić coś na siłę...spontaniczna sytuacja, tak jest najlepiej...
-
Annu nas też odpukać OK, dziś udało mi się nie czekać na Ulę ale wyszła z całą kromeczką której nie zdążyła zjeść Cieszę się że Jej Pani ma zamiłowania plastyczne i zwróciła uwagę na prace Uli. Nie ma jak fachowa pomoc Mikołaj pokazał mi dzisiaj swoja pracę na tablicy. Został wyróżniony podobnie jak dziesięciu innych przedszkolaków z jego grupy...
-
dzisiaj u nas te pochwała była...Miki okazał się bystrym chłopcem i jako jedyny ułożył pionową konstrukcję z kloców z różnymi wycięciami po jednej demonstracji przez Panią...
-
Kamyczka przerabialiśmy Aniu, Miki musiał przedszkole przetestować organoleptycznie ;) Na szczęście trwało to tylko 4 dni...
-
kasiawawaHadaka- zgadzam się z tobą w 100%. chore dziecko siedzi w domu. może jedynie delikatny katar dopuszczam Anulka-ja się wczoraj na zebraniu dowiedziałąm żemój też już dokazuje Kasiu napisałam na priv czego dotyczył problem. Hadaka wgłobienie to sytuacja w której jelito cienkie wpada w grube i się zakleszcza...towarzyszt temu straszny ból brzucha..Miki gryzł dosłownie nas i poduszki...Musi nastapić natychmiastowa reakcja lekarska żeby nie doszło do martwicy jelit bo wtedy trzeba te martwe fragmenciki jelita wyciąć...Nie myśl o tym. Najwazniejsze to: 1. zmienic lekarza bo nasz też ignorował, 2. podawać to lactulosum lub czopki glicerynowe regularnie przez kilka tygodni i sprawdzić czy pomaga a najlepiej uda się do dobrego gastrologa z dzieckiem...lub dietetyka co w naszym przypadku się nie sprawdziło, bo Miki jest niejadkiem...Wgłobienie u nas pomogło na tyle, że Miki bojąc się kolejnej takiej szpitalnej akcji sam zaczął ogarniać temat i stara się robić codziennie lub co drugi dzień...A poza tym po tym wlewie oczyszczono mu jelita z kamyków kałowych , które tam się zebrały w wyniku zaparć i spowodowały zmniejszenie przepływu...
-
Hadaka masz rację...a potem połowa przedszkola zainfekowana... Czytałam na forum eksperckim że podobnie jak u nas macie problemy z nawykowymi zaparciami....u nas się to skończyło wgłobieniem jelit niestety...mocno dbaj o to by kupa pojawiała się codziennie bo moga być tego groźne konsekwencje...na szczęście u nas odało się odwgłobić za pomocą wlewu doodbytniczego...a mogło się skończyć operacją...
-
ja też uciekam prasowac na balkon, dopóki pogoda służy miłego dnia życzę
-
no właśnie...od wczoraj tak myślę co u nie...chyba czas eska napisać...
-
doskonale wiem o czym mówisz...czasem jak brakuje mi cierpliwości i podniosę głos na Mikulę, on robi dokładnie to samo...robi się wtedy podwójnie nerwowa atmosfera
-
witajcie chłopaki odprawieni do przedszkola i do pracy, zapraszam na kawkę Miki mnie dzisiaj zaskoczył, od 6.30 stał goły i darł się, że idzie do przedszkola Jak go S zaprowadził 7.30 to był pierwszy...Zapytał gdzie są dzieci, ale został. S porozmawiał z Panią a ta powiedziała, ze Miki dobiera sobie z grupy tych najbardziej psocących i ruchliwych...Wczoraj była kara za jego zachowanie w przedszkolu. Ciekawe czy na tyle dotkliwa by dzisiaj powtórzyć cały temat... Majeczka zagilona i zakasłana ale bardzo pogodna w tym wszystkim. Dzielnie to znosi. Cudowne dziecko! miłego dnia!
-
zaraz mnie trafi :36_2_42: wykończą mnie te reklamy
-
dzień dobry Miki zaskakuje mnie każdego dnia. Dzisiaj od 6.30 stał goły i darł się, że idzie do przedszkola Jak go S zaprowadził 7.30 to był pierwszy...Zapytał gdzie są dzieci, ale został. S porozmawiał z Panią a ta powiedziała, ze Miki dobiera sobie z grupy tych najbardziej psocących i ruchliwych...Wczoraj była kara za jego zachowanie w przedszkolu. Ciekawe czy na tyle dotkliwa by dzisiaj powtórzyć cały temat... Majeczka zagilona i zakasłana ale bardzo pogodna w tym wszystkim. Dzielnie to znosi. Cudowne dziecko! miłego dnia!
-
dzień dobry Miki zaskakuje mnie każdego dnia. Dzisiaj od 6.30 stał goły i darł się, że idzie do przedszkola Jak go S zaprowadził 7.30 to był pierwszy...Zapytał gdzie są dzieci, ale został. S porozmawiał z Panią a ta powiedziała, ze Miki dobiera sobie z grupy tych najbardziej psocących i ruchliwych...Wczoraj była kara za jego zachowanie w przedszkolu. Ciekawe czy na tyle dotkliwa by dzisiaj powtórzyć cały temat... Majeczka zagilona i zakasłana ale bardzo pogodna w tym wszystkim. Dzielnie to znosi. Cudowne dziecko! życzę miłego dnia! Majeczce ogromny buziak i dużo serdeczności z okazji roczku!!!!!!!!:36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_4_11:
-
ja też, dobranoc
-
Dobranoc Asiu
-
Słonko no to też nie ciekawie...Również zdrówka Kochana!
-
bardzo dziękuję WAM za wsparcie
-
przepraszam za prywatę ale to dla mnie bardzo ważne Moje Kochane Dzieciaczki! To stronka za Was i Wasze zdrówko! I niech wreszcie pech przestanie prześladować naszą rodzinkę!!!! Za dzisiejszego miesieczniaka JUNIORKA!!! monika warszawskaANIU o rany...ale sie porobilo...bardzo to smutne,biedne dzieciatka...tak mi cie zal! moge jedynie zyczyc im zdrowka,zeby szybko sie wyleczyli a tobie kochana cierpliwosci i spokoju! sciskam cie mocno..trzymaj sie jakos! dzięki Moniczko :(
-
gdyby nie to, że ona w tym wszystkim jest dzielna to chyba bym nie dała rady... co za podły rok dla nas