-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
Depresja? Załamanie? Niemoc....
Anulka odpowiedział(a) na mamaOla&synekGracjanek temat w Kącik dla mam
uuuuu, ci którzy mnie znają wiedzą jaka jestem wieczna panika, każde skrzypnięcie kostki, ból brzucha, bolący palec to strach i od razu wizyta u lekarza walczę ze sobą juz bardzo długo i teraz jest ciut lepiej, ale doskonale rozumiem Wasze rozterki czy jest na to lekarstwo? hmm...chyba nie...można się wyluzować, starać nie panikować, ale ból brzucha i ucisk pod mostkiem zostaje na zawsze...nawet jak pojawia się kaszel -
K8I Najlepszego dla Jubilata no i wciąż czekam na wieści od Agnieszki mam nadzieję, że już po wszystkim bo ta ilość godzin która minęła od hasła "Aga w szpitalu" mnie przeraża
-
justyna@Ale tu cisza a u nas chyba rota bo doszły do objawów śmierdzące biegunkowe kupki młoda zasnęła na szczęście nie wymiotuje i pije Anulka przewertowałam twój artykuł i niestety z produktów do jedzenia w czasie biegunki i wymiotów u nas tylko da radę kisiel masz jeszcze jakieś pomysły Gaja nie tknie marchwianki ani ryżu jesli nie chce jeść, to niech je tylko kisiel najważniejsze jest picie: orsalit albo smecta jest jeszcze cos co nazywa się floridral (chyba) to elektrolity połączone z probiotykiem Maja po ostatniej biegunce nie tkneła zupełnie nic oprócz płynów i wagę już nadrobiła
-
andziaAnulkaAndzia no to odważna jesteś w żartach. Moja Mamcia by zawału dostała jakbym jej tak wypaliła. Nie wspomnę o tym ile czasu trzymałaś ją w tej nieświadomości Przez chwilę tez miałam watpliwości, jak widziałam jej nerwy. Ale moja mama całe szczescie zna się na żartach, a do tego łatwo ją w coś wkręcić no wiesz, moja też się zna, ale Twoja przez długi czas nie wiedziała że to żart
-
gabalasJa dzis kumpla wkrecila. mial wczoraj do nas przyjść co by małego popilnowac a my mielismy do gin jechac. Oczywiscie praca mu wypadła i nie przyjechał, w efekcie czego M musial zostac z Krzysiam a ja sie dowleklam autobusem. No i dzis do niego eska wyslalam (jeszcze rano mial tel wyłączony) ze przez niego (bo nie przyszedł)tak sie nadwyręzyla ze o 5 rano córke urodziłam heheheh. Ale sie chłopina wystraszyl zaraz dzwonil atu Prima aprilis no nie, nastepna
-
Andzia no to odważna jesteś w żartach. Moja Mamcia by zawału dostała jakbym jej tak wypaliła. Nie wspomnę o tym ile czasu trzymałaś ją w tej nieświadomości
-
o kurcze, miałam juz iść spać a tu takie niusy Aguś trzymam kciuki za szybko i bezboleśnie
-
za połową Monia http://parenting.pl/kacik-dla-mam/165-mamusie-po-30-stce-czyli-kacik-mamutkow-831.html
-
Maciejka Witaj wśród Mamutków
-
a ja myślę, że każdy fajne zdjęcia sam zauważy i nie trzeba go do głosowania namawiać
-
u nas piękne słoneczko, które co prawda momentami jest zakrywane przez chmurki, ale nic tam...najważniejsze, że wiosna nieśmiało próbuje się przebić a wstrętna zima z pokorą ustępuje...aż żyć się chce
-
Za dwa dni mija 4 rocznica śmierci naszego Wielkiego Polaka Jana Pawła II. Po raz czwarty też mamy okazję zatrzymać się i zastanowić nad tym, kim dla nas był, co wniósł w nasze życie? Dla mnie Karol Wojtyła był przede wszystkim człowiekiem. Człowiekiem, który jak mój synek biegał za piłką, który uwielbiał jak ja zjeżdżać na nartach, któremu nie obce było cierpienie i ból. Mimo to był kimś wyjątkowym. Odkąd sięgam pamięcią zawsze jego widok wywoływał u mnie silne emocje. Podziwiam go za hart ducha, za ogromna charyzmę, za fakt, że mimo barier kulturowych, rasowych i różnic w religijnych jeździł po całym świecie i w każdym miejscu zostawiał cząstkę siebie. Kochają go Wszyscy i na zawsze zostanie w naszej pamięci i w naszych sercach. Piszcie o swoich refleksjach. Kim dla Was był Karol Wojtyła - Jan Paweł II?
-
Jak oznaczyć wiadomości jako przeczytane?
Anulka odpowiedział(a) na kravietz_krk temat w Rady i porady
http://parenting.pl/forum.php na dole masz "oznacz fora jako przeczytane", kliknij i po kłopocie -
dzień dobry melduję, że zagłosowałam Margo gratulacje!!!! Wpadaj częściej i opowiadaj co u Was.
-
dzień dobry ja kawke też dożylnie pliss do 1 w nocy siedziałam i pisałam potem Majcia zaczęła się wiercić i pobudka o 6
-
dzień dobry wszystkim zapraszam na kawkę Mahakala zapraszam w czwartek jak najbardziej (znalazłam spodnie )
-
moja jest w kolorze słonecznym, była pistacja, ale za zimna jak dla mnie
-
monikouettelehrerinA ja chyba jestem jakas dziwna, bo nie przepadam z tartamibo nie mialas okazji zjesc dobrej otóż to ta Ani była pyszna
-
Agnieszka31Ann- no nie wierze, Anulka byla u Ciebie z Majeczka!!!!!!!!!!!!!!!!!!super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!a pozegnanie wyciskajace lzy w oczach!!!!! Witajcie Wieczornie! Tak tak, wreszcie udało mi się dojechać do Ani. Ponad rok to trwało Spotkanie przemiłe, tarta - debiut - odlotowa. Maja zaborcza trochę bo tak nauczona przez Mikiego by wiecznie walczyć o swoje, Szymon boski tulak.Maja została nazwana przez niego Alą, ciekawe dlaczego?
-
tarta pt. "debiut" była przepyszna
-
dzień dobry u nas intensywny dzień Aniu miło było być Twoim gościem, Mahakala ogromnie się cieszę, że mogłam Cię poznać osobiście Oczywiście zapraszam do siebie na kawkę Chwilowo odpukać Miki przedszkolak, więc czasu więcej u mnie
-
Moniczko w zasadzie ok, tylko przyżuchwowe albo podżuchwowe węzły powiększone(nie chce mi się spoglądać w opis). lekarka nie skierowała go do dalszej diagnostyki, więc chyba nie mam powodów do zmartwień. Z resztą Miki dopiero po małej infekcji, więc liczę, że to pozostałości.
-
Miki ma katar od tej feralnej soboty, po której mielismy sie spotkac rodzinnie z Wami Małgosiu i podejrzewamy, że to pozostałości po tej infekcji.
-
Moniś USG z fundacji Ronalda McDonalda promującej akcję "Nie - Nowotworom u Dzieci". Postawili ogromniasty ambulans na Placu Bankowym. W środę byłam z Mają bo mieli zakres wiekowy do 3 lat, ale po rozmowie z lekarka która to usg Majci wykonywała dostałam pozwolenie by w niedzielę przyjechac i z Mikołajkiem. Więc wykorzystałam okazję Małgosiu usg w zasadzie ok. Pani dr znalazła powiększone węzły przyżuchwowe albo podżuchwowe, nie pamiętam. Ale skoro nie kazała poddawac Mikiego dalszej diagnostyce to chyba z nim wszystko ok
-
MałgosiaAnulka wczoraj było % i o facetach rozmowa dzisiaj już schodzimy na przyziemne tematy i życie a na poważnie, to współczuję alergikom my na szczęście nie wiemy co to jest i już chyba nie wyobrażam sobie tego domu bez tych naszych kotów ( na szczęście dwóch) koty są może i fajne, ale wole je ogladac raz na jakis czas u Ciebie w domu Małgosiu niż na stałe w moich czterech ścianach Choc jakby dzieci kiedyś bardzo chciały "kłólika" to kto wie