-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
dzień dobry zapraszam na poranną kawkę dużo do zrobienia przede mną, ale ewidentny spadek formy mnie dopadł, więc nie wiem jak to wszystko ogarnę Anula deskę kupił mi mąż w prezencie (mi szkoda było kasy). I przyznam szczerze, że jakoś toleruję znienawidzone przeze mnie prasowanie. Ma wszystko to o czym pisze Dziubala, gniazdko, antenke na kabel, regulację wysokości i duuużo miejsca do prasowania Monia o matko! i to tuż przed świętami...dobrze, że nic im nie jest
-
Asiu my z S z jednej wsi, więc na święta zawsze tam, a potem biegamy od domu do domu
-
Veann samych serdeczności urodzinowych dla Ciebie Katia fajne zdjęcia. A Twoja Mama jak siostra. Figury mogła by jej pozazdrościć niejedna nastolatka. Jesteście bardzo do siebie podobne.
-
dzień dobry wpadam z kawką i niedoczasem dzisiaj muszę spakować wszystkich, posprzątać mieszkanie, o 12 z Majcią do pediatry na osłuchanie a o 16 po Mikiego do przedszkola, nie wiem czy mi wystarczy czasu na wszystko bo do tego mam ewidentny spadek formy
-
mi ciężko będzie przekazać cokolwiek Mikiemu bo sama czuję jak czuję aczkolwiek już dzisiaj się cieszy, że w sobotę pójdziemy wszyscy poświęcić jedzonko do kościółka
-
Aniu już to kiedyś napisałam w innym wątku, że dla mnie te Święta sa smutne. Choc kończy je Zmartwychwstanie to jednak ta cała otoczka i Wielki Tydzień to nic innego jak cierpienie, ból i śmierć
-
radość sercaNo właśnie, zawsze jak się słyszy o śmierci czy jest się jej świadkiem to takie myśli nachodzą, człowiek się zatrzymuje, widzi to co najważniejsze... szkoda, że dopiero wtedy
-
lehrerin Dzisiaj w końcu pochowałam zimowe kurtki, płaszcze, od razu lżej w szafie się zrobiło i jakoś tak więcej miejsca witaj w klubie u mnie w szafie wiosna - lato
-
no właśnie, kiedy Ania napisała mi o wujku na gg i że nagle odszedł to takie mnie dopadły egzystencjalne refleksje nad sensem życia i nad tempem jakie sobie narzucamy każdego dnia
-
Katia fotki cudne (szczególnie ta przedostatnia ) Aguś miałam te same obawy co TY. Była u nas co prawda teściowa przez niespełna 3 miesiące 4 razy w tygodniu, ale teraz z perspektywy czasu wiem, że dałabym sobie radę. Dasz i Ty. Tylko duzo spokoju potrzeba do tego Będzie dobrze, zobaczysz! Monia zdrówka dla Noasia. Niech te gorączki Was wreszcie zostawią w spokoju. W końcu wiosna nastała! Aniu k8I jak Zosia? jak widac sterylne warunki też dziecku nie służą...i bądź tu człowieku mądry Justyś może to pełnia dała Majusi w kość a nie pokrzywka...hmm... Asiu a Ty Kochana wykorzystuj ten jutrzejszy dzień ale z rozwagą. Dzisiaj wieczorem znowu wróciły refleksje na temat, jak szybko mija zycie i co po nas zostaje,. Czasem warto zwolnić tempa Katia współczuję koleżance Niestety wiem co czuje
-
slonko2208Zelazko kupione za 210zł philips zaraz bede je próbowac no to się wstrzeliłam z pytaniem
-
Słonko widzę, że szalejesz z zakupami. Żelazko kupione? Dziubala ja mam taką dechę i przyznam szczerze, że to byl jeden z bardziej trafionych zakupów LEIFHEIT DESKA DO PRASOWANIA AIRBOARD M PLUS (607109750) - Aukcje internetowe Allegro Anula zastosuj sie do rady Słonka. Nie ma nic lepszego od okładów z białej stłuczonej kapusty. Oczywiście laktator w ruch!
-
Dobry Wieczór Wpadam ze swoim niedoczasem. Widziałam w galerii boskie fotki Gabi i Maleństwa. Przypomniało mi się jak 1,5 roku temu przeżywałam taką chwilę. Aż łezka się kręci. Gabi niech ci Weroniczka rośnie zdrowo i na pociechę Monia współczuje kawy w kranie, co za dużo to niezdrowo
-
Witajcie Nie nadrabiam, nie mam siły. Ostatnio intensywnie u nas. Z racji tego, że dzieci alergiczne, mamy stertę leków i muszę je podawać przez minimum dwa miesiące. Żyć nie umierać, ale co zrobić jak pokrzywki, kaszle, katary i dusznosci dokuczają tym moim dzieciom a szczególnie Majci. Do tego spotkania słuzbowe, porządki w domu. wnoszę postulat o przedłużenie doby o kolejne 24 godziny, wtedy jest szansa na czas dla wszystkich i wszystko. Juniorku buziaczki na 1,5 roczku A dopiero z brzuszkami biegałyśmy i skarżyłyśmy się na dolegliwości ciążowe
-
Starletka lanie się należy Wam też Kochana życzymy Dobrych i Spokojnych Świąt
-
martusia anulka wspolczuje dzieci alergicznych... wiem co przezywasz bo sama jestem mama malego alergika. bartek tez bral singulair przez jakies 6 miesiecy ale zrezygnowalam na korzysc wziewow Flixotide. pozatym naczytalam i naogladalam sie zlych rzeczy o tym leku. milego dzionka dla wszystkich jak każdy lek Kochana, nie ma bezpiecznych Moniczko proszę kup mi ją Kochana. Policz dokładnie ile będzie kosztowała przesyłka do Ciebie i potem od Ciebie do Polski i wszystkie koszty związane z zakupem. Ja zrobię przelew (wyślij mi numer konta na pw). Jesli to nie jest kłopot dla Ciebie bo zajęć Ci nie brakuje.
-
K8I zostałas zrehabilitowana. Zdjęcia boskie!
-
K8I współczuję z całego serca...skąd to cholerstwo się wzięło???????? Jezu jak ja współczuję rodzicom tego cierpienia. Nie ma nic gorszego ni z chore dziecko Katia buziaki dla Ciebie i spełnienia marzeń
-
na zapraszam tymczasem bo ciężka noc za mną
-
monikouetteanulka, juz szukalam, jest na pewo w Andorze a we FR moze tez, zawsze moge zapytac (jutro ide do apteki to sie dowiem u znajomej farmaceutki, jesli nie zapomne) a jesli est to moze sie jakos szybciej dogadamy!! w kazdym razie o ile sie orientuje to jest 7 tabletek doustnie w cenie okolo 30 euro :) tak Moniczko to jest 7 tabletek i jakby się dało to załatwic szybciej to była bym wdzięczna daj sygnał czy to jest to zaraz przeleję kaskę do Ciebie na konto
-
Olu, ja dzisiaj po wizycie u alergologa z moją dwójką oboje mają dwumiesięczna kurację a potem zobaczymy co odstawiamy a co zostaje Majcia będzie faszerowana singulair'em, claritiną, w razie kaszlu mam podawać salbutamol potem lek wzmacniający Isoprinosine przez 10 dni a na koniec muszę załatwić przez kogoś szczepionkę Buccalin, bo w Polsce niedostępna a podobno rewelacyjnie działa na odporność Miki Isoprinosine przez 10 dni i singulair przez 2 miesiące do tego obojgu musze zrobić IgE swoiste, panel wziewny i pokarmowy żyć nie umierać i weź tu człowieku myśl pozytywnie
-
Moniczko podobno jest we Fr, ale póki co musze czekać na powrót taty, żeby mógł mi to zakupić bo jak pamiętasz to jeszcze z miesiąc w Polsce będzie siedział Inuś ani ja ani S nie jesteśmy alergikami. Cholera wie skąd to się wzięło
-
pusto tu, że aż echo daje o sobie znak niestety przede mna długofalowe leczenie u alergologa oboje z Mikim mają dwumiesięczna kurację a potem zobaczymy co odstawiamy a co zostaje Majcia będzie faszerowana singulair'em, claritiną, w razie kaszlu mam podawać salbutamol, potem lek wzmacniający Isoprinosine przez 10 dni a na koniec muszę załatwić przez kogoś szczepionkę Buccalin, bo w Polsce niedostępna a podobno rewelacyjnie działa na odporność nie wspomne o 2 miesięcznych nebulizacjach z pulmicortu Miki Isoprinosine przez 10 dni i singulair przez 2 miesiące do tego obojgu musze zrobić IgE swoiste, panel wziewny i pokarmowy żyć nie umierać
-
Gosiu Mikiego czynne i w piątek i we wtorek, a jak u Was?
-
Dziewczynki to ja jak miałam tyle co Majcia. Stwierdziłam dzisiaj, że jednak do taty jest podobna tu dla porównania Majeczka