-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez jola22
-
amelcia8dziewczyny a jak u was z cerą??/ u mnie jakaś masakra tłusta pryszcze plamy Amelcia moja cera wygląda koszmarnie - mam krostki na plecach, twarzy, szyji, i nawet na brzuchu - normalnie zombi ze mnie.
-
Witam was kochane. Mama2corun kciuki będą a wizytę - z molestuj położną może da Ci skierowanie na to USG. Ewcia pościel super, no i dziś kupujecie wózek - super. Pochwal się po zakupie jaki. Amelciu gratulacje - 30-tka stuknęła - teraz nogi na supeł i czekać.
-
dorciaa25Guniu gratulije 30 !!!A ja zaczełam kuleć!!W nocy dostałam skurczy łydki i dzis kuleje... Dorcia ja też miałam dziś w nocy skurcz łydki - okropny ból.
-
mama2jola22Mama2 a bardzo ty sie poobijałaś - co z Twoimi plecami - bardzo zdarte???tak , bardzo , koło prawej nerki mam całe zbite , teraz dopiero zaczynaja kolory wychodzic , spac wogóle nie mogłam na tym boku Oj ty nasza kózko - nie dość że strachu się najadłaś to jeszcze bolące plecy.
-
Mama2 a bardzo ty sie poobijałaś - co z Twoimi plecami - bardzo zdarte???
-
mama2u nas tez silny wiatr i przez to jest chłodniej zaraz ide na spacer z pieskiem . Macie racje pozostał mi tylko balkon i leniuchowanie , no to ja sobie gębę spaliłam na amen, wygladam jak indianin i ten straszny ból plecówJola 30 wspólczuje chodzenia o kulach z brzuchem ale juz niedługo Ci zostało Jolcia fajny pomysł z wyjazdem przed Wami ostatnie chwile sam na sam warto je wykorzystac:)) Mama2 jeśli mój mąż będzie mieć to wolne to nie ma bata - jedziemy. Sprawdziłam już hotel i wcale nie będzie drogo - tylko pojedziemy gdzieś blisko, bo to już za bardzo zaawansowana ciąża. Myślałam o Bristolu i okolicach - podobno tam ładnie, no i zawsze to z dala od domu.
-
mama2mama2cor dziekuje za dobre słowa ale mi tez nieststy w domu pyskuje stad posunałam sie do kary. Ja rozmawiałam z pania w przedszkolu i mowie do niej" ubierz sie sama ja rozmawiam", a ona czekała na mnie , wiec mowie" inne dzieci sie ładnie ubieraja a ty na co czekasz?" a ona" inne dzieci maja mamy ktore sie nimi interesuja a nie tylko gadaja i gadaja jak ty tak, taka własnie mamą jestes!!" boze jakby ktos posłuchał to powiedzialby ze jestem jakos patologiczna matka Mama2 skąd ona ma te teksty - wiesz każde dziecko pyskuje i ja myślę ze na jedną stronę to dobrze bo to znaczy że maja swój charakter, ale teksty twojej córci są naprawdę...............można powiedzieć fajne , na swój sposób oczywiście. Mojej siostry syn jest raczej grzecznym poukładanym dzieckiem. Wysłaliśmy mu z mężem Play Station - na szczęście tylko z jedną grą - on nie chciała tego Play Station wyłączyć tak mu się podobało, więc w końcu dostał karę czyli limit używania PSP - no i pewnego dnia kiedy pilnowała go babcia zaczął ja męczyć żeby mu je włączyła a babcia, że nie bo mu nie wolno i do tego wszystkiego nie wiedział jak to zrobić - a on do babci "babcia kurwa mać włączysz mi to PSP, czy nie" Babcia zdębiała bo to był pierwszy raz kiedy on użyła takich słów - i nikt nie wie skąd je zna bo w domu się nie przeklina - no może z przedszkola.
-
No i w szkole rodzenia było bardzo fajnie. Kobieta mówiła nam o wszystkich fazach porodu, jak rozpoznać rozpoczynający się poród, ile może trwać, co może się z kobietą dziać..............dużo tego. Było 7 kobiet z czego tylko 2 z mężami - więc nie czułam się głupio. Myślę że szkoła rodzenia bardzo mi się przyda. Mówiła też o tym że ciąża od 37 do 42 tyg to już normalna donoszona ciąża, pokazywała dużo ilustracji na temat pozycji dzidzi w brzuchu i mnóstwo innych. Było ciekawie.
-
Mój mąż wczoraj wymyślił że może byśmy się gdzieś wybrali na święta tak 10,11 i 12kwietnia. Gdzieś poza Londyn - myśleliśmy o Szkocji, ale ciekawe miejsca są strasznie daleko bo jakieś 400 mil od Londka, więc ja teraz buszuję po necie żeby znaleźć jakieś ciekawe miejsce bliżej Londynu. Pojedziemy jeśli mój mąż będzie miał wolne oczywiście - bo to różnie może być, ale było by miło tak ostatni raz tylko we dwójkę wyskoczyć gdzieś i beztrosko 2 lub 3 noce w hotelu spędzić.
-
gunia43A ja mam dzisiaj 30-tke!!!! O Boze!!!!!!!!!!!!! Mialam sobie kupic koszulke rozpinana na guziki do szpitala, ale czekamy na wyplate. Wypatrzylam sobie taka ladna, zastanawiam sie jeszcze nad pizama z tego smaego meterialu. NIe weim co lepsze. Oby mi nie wykupili do jutra. Tutaj to wsyzstko mozliwe. Ale jak jutro kupie to spakuje torbe. Najwyzszy czas!!! Kurcze dziewczyny! Humor mam do bani. Jakis totalny zjazd ode mnie niezalezny! Mam nadziej, ze przejdzie, bo juz mi samej ze soba zle. Gunia no to gratulacje - 30-tka to juz poważna sprawa - czas najwyższy się pakować.
-
DaffodilWitam się w ten słoneczny dzień :) Ja już po wizycie u lekarza. Moje dziecko waży 2900!!! Zbladłam jak mi to lekarz powiedział :) Przez 4 tygodnie przytyło mu się 1120 gramów, jak pomyślę, że jeszcze miesiąc został, to mi słabo :) Jak po urodzeniu ważyłam tyle co on teraz, chyba się do tatusia podał :) KTG wyszło super, bo dziecko było wyjątkowo grzeczne :) Serduszko bije ślicznie, bardzo miarowo.Szyjka na razie wysoko, twarda, zamknięta, za to łożysko wskazuje, że urodzę przed terminem. Lekarz wypatrzył jakieś śladowe zwapnienia, czyli łożysko powoli dojrzewa. Kolejną wizytę mam za niecałe dwa tygodnie (15 kwietnia), bo trzeba to skontrolować. Ogólnie wiadomości bardzo dobre, teraz tylko czekać na następną wizytę :) Daffodil ile waży twój Kubuś??? Ja też zdębiałam, ale myśle że to bardzo dobrze że tak rośnie, no i wszystko pozamykane - super
-
mama2 Jestem w domku . moze opowiem po koleji. Jak sie domyslacie chodziło o te nieszczesne firanki . Mąż je powiesil ale mnie wkurzało ze zakładki nie takie jak powinny byc , wiec jak poszedł do pracy to chciałam to troche poprawic. Weszłam na krzesło ale nie taboret ...tylko takie na kólkach , kręcące druga noge miałam na biurku i krzesło odjechało , ja z hukiem spadłam rozrywając firanke i wyłamują ta pułeczke w biurku na klawiature.. Pułka uderzyła mnie w brzuch ...noi dostała z mety tak silnego bolu brzucha ze pomimo pełnych gaci zadzwonilam do M i sie przyznałam . Pojechalismy na pogotowie a tam , istny cyrk , po KTG stwierdziły baby ze rodze i ze jestem taka i siaka ehhh...wysłali M po torbe . On ciamajda spakował ja tak ze pozal sie boze(dziewczyny najwyzszy czas sie spakowac) Zadzwonilam do swojego lekarza i pojechałam do kliniki a tam "ameryka" zajeli sie mną bez oskarzania i straszenia . ale konkrety skurcze były wywołane silnym stresem w 80% i upadkiem w 20% dlatego dali mi chyba glupiego jasia czy cos bo bylam potem spokojna i taka niee w tym swiecie, rozwarcie zrobilo sie na 2 cm... i udało sie wszystko zatrzymac . ehh od teraz zero przemeczania, stresu , nerwów bo w kazdej chwili moge rodzic DZIEWCZYNKI przyjme wszystko , kazde słowo krytyki , ale DZIEKUJE WAM ZA WSZYSTKO za ciepłe słowa, za smsy . Aj ale sie wczoraj poryczałam . JESTESCIE NIEZASTAPIONE , TAKIE NA DOBRE I ZŁE . Normalnie was kocham wszystkie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mama2 ja tak szybko - bo k.....wa do szkoły rodzenia nie zdążę. - to narazie dla Ciebie i Maksia. Op............al dostaniesz potem - ale nie martw się nie będzie źle. Tęskniłyśmy i bardzo się martwiłyśmy, więc proszę nigdy więcej takich jazd, bo zwariujemy przez ciebie kobietko. Witaj z powrotem - jak dobrze że w dwupaku.
-
Sa wieści od Mamy2 - już wraca do domu i pewnie zaraz będzie na forum. He, he napisała że ma stracha wejść na forum - a niech się boi- ja już pasa szykuje.
-
amelcia8witam i ja was w słoneczny czwartek:))))))))))0 guniu u mnie takie sobie samopoczucie czuję się jak słonica i odczuwam skutki 9- miesiąca Amelciu samopoczucie słonicy - ha, ha to fajnie brzmi bo ty wcale nie wyglądasz jak słonica.
-
Patka mam nadzieję że jeszcze to przeczytasz. Będziemy z Juleńką trzymały bardzo, bardzo mocno kciuki za szczęśliwą podróż. Obyś Ty, Tosieńka i Twój mąż dotarli cali, zdrowi do Polski. Proszę napisz choć sms do jednej z nas jak już aktywujesz polski numer, bo będziemy się tu wszystkie bardzo martwić. Wielkie, przeogromne buziaki dla waszej trójki.
-
mama2corunwitam porannie ja zaraz Oliw do szkoly a ja na kurs ale az dziwnie mama2 juz zawsze wszystkich witala z samego rana.ehh ktora ma nr i bedzie pisac sms to niech mocno ja usciska niech powie ze ja juz np sie niegniewam ale niech juz wwraca na forum zdrowiutka. Ja już napisałam do niej sms - przesłałam buziaki i napisałam że tęsknimy. Napisałam też że lanie dupska ją nie ominie,
-
Dzień doberek. Ja już po śniadanku z moim skarbem. Pogoda ma być dziś śliczna - super. Ja dziś idę pierwszy raz do szkoły rodzenia - trochę mam pietrajak tam będzie, czy zrozumiem wszystko (choć z angielskim nie mam problemu, to jednak stres), ale też bardzo się cieszę, że tam idę. Dziś w nocy chyba Julka miała czkawkę, choć nie jestem pewna, kopała mnie tak rytmicznie w miejscu gdzie ma główkę, więc to chyba była czkawka. Daffodil ty dziś do lekarza, więc kciuki trzymam.
-
Ewciaawitam ja po wizycie wszytsko z małą jest dobrze waży 2400g to tak w skrócie...ide nadrobić zaległości Ewcia ale super wiadomości - też już nie mogłam się doczekać kiedy wrócisz od tego lekarza. 2400 to super waga, a ty się martwiłaś że Zuzia mała jest.
-
DaffodilDziewczyny wklejam smsa od Mamy. Napisała akurat jak wracałam ze spaceru, więc od razu przybiegłam, żeby zdać relację:Z synkiem wszystko dobrze. Dostałam leki i zastrzyk na uspokojenie. Ale nie wypuszczą mnie, bo nie jest dobrze z tymi skurczami i chcą mnie poobserwować. Mam opatrunek na całe plecy, boli jak cholera. Dziękuję Wam wszystkim za cudowne smsy. Buziaki. O matko - kamień z serca. Jak dobrze że Maksiu zdecydował jeszcze posiedzieć w brzuszku. Ale jej się dostanie od nas jak wróci ze szpitala. Mama2 plecy zbite to teraz szykuj dupę - dostaniesz od nas i to porządnie.
-
Kira89witajcie w ten piękny słoneczny i ciepły dzień u lekarza byłam rano. A oto i relacja Z małym jest wszystko w porządku, serduszko bije jak należy :) "wyczuwalne" było w dole brzucha po prawej stronie, więc wnioskuje sobie, że mały jest ułożony główką w dół :) no i wszystko jest pozamykane co do mnie... mam nadal lekki stan zapalny, więc dostałam jeszcze globulki dopochwowe ;/ nie lubie tego ale jak trzeba to trzeba ^^ ciśnienie w normie, w sumie przytyłam 10,6kg, ale na pusie jestem 6,6 kg bo na początku schudłam dostałam skierowanie na HBs i jeszcze raz na przeciwciała anty Rh. kolejna wizyta za 2 tyg :) Kira super wieści
-
Nieeee ja już naprawdę spadam na ten spacer - do pużniej kobietki. Oby Mama2 była już w domciu i miała dla nas dobre nowiny.
-
Dorcia to co napisała Mama2 "a ja jade na pogotowie ,zaraz az z pracy przyjedzie i mnie zaiwzie spadłam z krzesła i dosc powaznie sie poturbowałam , prosze trzymajcie kciuki zeby wszystko było dobrze" Jest teraz w szpitalu, ma skurcze i z tego co napisała do Daffodil moze nawet urodzić, ale my trzymamy kciuki i mam nadzieję że Maks jeszcze posiedzi w brzuszku.
-
isabelagunia43jola22Ja tez nie miała bym nic przeciwko bo już nie mogę doczekać się mojej Juleczki. Mnie trochę denerwują teksty typu - czy to już jutro, albo czy to bliźniaki??? Ludzie czasami uważają się za profesorów z dziedziny ginekologi, a guzik mają pojęcie - przecież wielkość brzucha nie ma nic do zaawansowania ciąży itp Jola22 - NO mnie tez to zawsze wkurzalo. Np. moja sasiadka ktora caly czas twierdzi, ze mam bardzo aly brzuch. Zawsze jej odpowiedam, ze moj lekarz twierdzi inaczej. Ale do niej nic nie dociera i dalej swoje i znow to samo gada. Durne babsko! Albo te tektsty w stylu oj, bedzie dziewczynka, bo przy dziewczynce sie brzydnie. Albo jesz slodkie to bedzie chlopak. Normalnie sredniowiecze i brak kultury. Jola, Gunia tego typu babe - mam znajoma. Jest mlodsza ode mnie i marzy jej sie dziecko (to wiem) zawsze jak sie widzimy (dobrze, ze bardzo rzadko) mowi, ze w ogole brzuch mi nie urusl i za kazdym razem zwraca uwage jak przytylam. "Duzo przytylas tak w sobie, ale brzucha to ty prawie w ogole nei masz" ????? - moje corki stwirdzily, ze z zazdrosci jej przycmilo postrzeganie kobiet w ciazy ;) jesu, do jutra nie pojde pod ten prysznic Ja miałam mnóstwo takich kobiet w pracy - zazdrość wychodziła im uszami - śmieszne desperatki i tyle.
-
Ja spadam na spacerek - pokój wysprzątany, więc idę się dotlenić. Trzymajcie się kobietki. Daffodil pisz co u Mamy2 bo ja już obgryzłam wszystkie paznokcie.
-
isabelajola22isabelaO BOSZE, kwietniowki rozpakowuja sie hurtem!!!Isabela aż strach mnie ogarnął - jak już kwietniówki rodzą to nam tylko zostało nogi zaciskać. hehhehehehe Jeszcze troche,ale fajnie jest wiedziec, ze my nastepne :) statnio obca babka mnie zapytala o termin porodu, spojrzala na brzuch i dodala - "jutro?" Jesli mialabym miec pewnosc, ze mala jest w 100% ok moze byc i jutro :) Ja tez nie miała bym nic przeciwko bo już nie mogę doczekać się mojej Juleczki. Mnie trochę denerwują teksty typu - czy to już jutro, albo czy to bliźniaki??? Ludzie czasami uważają się za profesorów z dziedziny ginekologi, a guzik mają pojęcie - przecież wielkość brzucha nie ma nic do zaawansowania ciąży itp