-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez jola22
-
katja79jola22Dziś byłam u położnej.Dostałam drugą szczepionkę z przeciwciałami, pomacała brzuszek, posłuchała serduszka i to tyle - czyli wszystko jest ok. Aaaaaaaaaaa moja córcia jest ułożona główką do góry - ma 3 tygodnie na fiknięcie koziołka. Jeśli nie to będą próbowali mi ją odwrócić. oj trzymam kciuki zeby Julenka fiknela sama nie jestem w stanie sobie nawet wyobrazic jak musi wygladac takie reczne odwracanie Szczerze to ja też sobie nie wyobrażam - podobno najpierw sprawdzają położenie w 36 tygodniu ręcznie, potem USG i jeśli się potwierdzi to lekarz odwraca dzidzię ręcznie. Kobieta w Szkole Rodzenia mówiła że często się zdarza że dziecko nawet jak się odwróci to ono wraca do poprzedniej pozycji - a wtedy dupa i cesarka.
-
katja79jola22I ja się witam wtorkowo.Wczoraj zrobiłam sobie wolne od forum, a raczej moja córcia mnie do tego zmusiła. Po zajęciach na temat Naturalnego Porodu padłyśmy jak szpadel i spałam 3 godzinki, potem obiadek, zaległa fura prasowania, no i czas dla męża. On biedaczek cały dzień poza domem, więc musiałam się nim nacieszyć. Niestety z naszego wyjazdu nici bo mój mąż pracuje w piątek i sobotę - wściekłam się jak mi to powiedział - ale co mogę na to poradzić. Jolcia strasznie szkoda ze jednak sobie nie wyjedziecie no ale co zrobic nagotujesz jaj na twardo i spedzicie swieta w domciu napewno tez bedzie klawo Katja jak mus to mus - będziemy wcinać jaja i cieszyc się sobą.
-
mama2coruna ja dziewczyny to myslalam ze pojade na porodowke od rana mam biegunke taka ze ledwo zyje tzn od 3godz jest spokuj.ale dziewczyny trgedia siedze i czekam czy cos dalej bedzie sie dzialo bo niby ze przed porodem organizm sie oczyszcza a to tak wygladalo...ehh tragedia!!ale narazie nic wiecej sie niedzieje.jedyne co jeszcze czuje to to ze dzidzi pcha sie w dol ... O kurde - znowu biegunka. Mama2 uważaj żebyś się nie odwodniła, i poczekaj jeszcze trochę kobietko - jeszcze nie czas na poród. Buziaczki dla Ciebie.
-
pat-kkochane, ja sie melduje i jutro zajrze na dluzej. u nas na razie ok, jutro mam wizyte u lekarza. przelecialm szybciutko kilka ostatnich stron forum i widze, ze wszystkie w komplecie i w dwupakach :) sciskam was mocno!!!! Oooooooo i Patka się odezwała. Patka wiiiiiiiiiielkie buziaki i super że jesteś już z nami cała, zdrowa i w dwupaku.
-
katja79hej babeczki o ja wlasnie dotarlam do domu i odrazu wstawilam zupe bo glodna jestem jak wilk no ale najpierw o wizycie... no wiec wszystko jest w porzadku szyjka 2,5 cm dlugosci dostalam kupe badan do zrobienia opierdal za to ze jem nieregularnie a przy cukrzycy to wazne ( niepotrzebnie sie przyznalam tak mnie baba opierniczyla ze az mi sie goraco zrobilo) ja rozumiem wszystko ale wiecie zdenerwowalam sie strasznie nie musiala sie na mnie takm wydzierac tym bardziej ze wszystkie pomiary cukru mam ok a to ze zdarza mi sie przekraczac odstepy w jedzeniu no cóz trudno jesc cos co 3 godziny czasami poprostu nie jem bo nie mam ochoty a czasami gdzies wychodze i tak jakos sie dzieje, ehhh ta moja lekarka niby taka madra ale podejscia do kobiet w ciazy to nie ma za grosz a przeciez sama jest kobieta powinna bardziej rozumiec.... a z badan dala mi skierowanie na usg, przeciwciala odpornosciowe,jakies HBsAg, WR,AspAT, AIAT, no i morfologia i mocz no i pobrala mi posiew wiec troche tego jest... no i nastepna wizyta 5 maja. Katja super że wszystko w porządku - a ty się martwiłaś wczoraj niepotrzebnie.
-
Jola30Jola22 cos dlugo Cie nie ma co z Toba? Jolcia już jestem
-
mama2Co wy robicie w domu w tak piekna pogode??oprócz Lutki Kira trafiłas na fantastycznego faceta , który pokochał cie wraz z synkiem -to jest naprawde cudowne My wyjezdzamy w lipcu\sierpniu do szczyrku , mamy tam domek juz sie nie moge doczekacA co do niespania po porodzie to zgadzam sie w 100% ze za chiny nie mozna usnac Ja zaczełam rodzic o 22.00 skonczyłam o 2.00 i niespałam juz do rana a potem cały dzien..To sa takie emocje ze po wszystkim lezysz i nie mozesz uwierzyc w to wszystko , mysli sie kłębia i wogóle No a swoja droga przez 2 godz. nie mozna zasnac i cie pilnuja A ja bylam teraz Klaudie zapisac do biblioteki babka pyta imie ojca wiec ja J. a klaudia sie odzywa i Paweł:))) ja mowie dobrze Klaudusia idz sobie ksiazke wybierz a ona " no co zapomniałas ze mam dwoch tatów? " mama2A jak sie wczoraj ze mna kłóciła i mowi " ty mi tyle rzeczy bronisz głupio jest byc dzieckiem , ale jednego mi nigdy nie zabronisz" a ja juz taka wsciekła bo juz mi tak za skore zalazła ze miałam dosc i pytam "czego?" a ona " KOCHAC CIE" noi pokonała mnie zatkało mnie i wszystko mi przeszło ehhh te dzieci Mama2 twoja córcia to po prostu niesamowita mała kobietka - ja przy niej wysiadam.
-
Boże kwietniówki w noworodkach – przecież kwiecień dopiero się zaczął!!! No to dziewczyny nogi za pas i wiejemy stąd bo teraz to nasza kolej.
-
Dziś byłam u położnej. Dostałam drugą szczepionkę z przeciwciałami, pomacała brzuszek, posłuchała serduszka i to tyle - czyli wszystko jest ok. Aaaaaaaaaaa moja córcia jest ułożona główką do góry - ma 3 tygodnie na fiknięcie koziołka. Jeśli nie to będą próbowali mi ją odwrócić.
-
I ja się witam wtorkowo. Wczoraj zrobiłam sobie wolne od forum, a raczej moja córcia mnie do tego zmusiła. Po zajęciach na temat Naturalnego Porodu padłyśmy jak szpadel i spałam 3 godzinki, potem obiadek, zaległa fura prasowania, no i czas dla męża. On biedaczek cały dzień poza domem, więc musiałam się nim nacieszyć. Niestety z naszego wyjazdu nici bo mój mąż pracuje w piątek i sobotę - wściekłam się jak mi to powiedział - ale co mogę na to poradzić.
-
Dziś o 10 idę na takie warsztaty o nazwie "Natural Birth Workshop". To oddzielne spotkanie, poza SR - mają mówić o porodzie w wodzie, tak że zdam wam relację po powrocie. Jutro mam wizytę u położnej, mam dostać drugą szczepionkę, no i pewnie mnie zbada. A czy któraś z was ma jakąś wizytę dzisiaj czy mi się pokręciło??? Ok ja spadam jeszcze na krótką drzemkę - do potem grubaski.
-
Witam was kobietki. Ja noc miałam nawet nawet, za to mój mąż biedaczek umęczył się ze mną jak cholera. Podobno tak strasznie chrapałam całą noc że masakra. Nad ranem mój mąż mnie obudził ze słowami - "Jolka idź spać do salonu na kanapę, a ja oczywiście z pytaniem dlaczego???, on że chrapę - podobno mu odpyskowałam że ja w życiu nie chrapałam i chyba mu się przyśniło" Rano uśmiał się ze mnie - bo mówi że jeszcze w życiu nie słyszał takiego chrapania. Jeśli chodzi o puchnięcie stóp i dłoni - to macie racje masakra - ja wystarczy że usiądę na godzinę tak bez ruchu i już założenie butów to nie lada wyczyn. Majtki jakoś udaje mi się założyć - czasami po długim tańcu po pokoju żeby trafić w tą jak by nie było duuużą dziurę, skarpetki to już inna historia, ale już niedługo.
-
A z naszym wyjazdem na święta to wielka niewiadoma - mąż jeszcze nie wie co z jego wolnym, dodatkowo zostaliśmy zaproszeni do kuzynostwa no i ja nie wiem czy czuję się na siłach - z dnia na dzień robię się coraz bardziej niegramotna - jak wieloryb (po dłuższym spacerze muszę się położyć bo nie wyrabiam) - czy wy też tak macie kobietki???.
-
Ja dziś cały dzień na leniuchowaniu spędziłam - mieliśmy jechać nad morze, ale jakoś nie miałam ochoty i nawet dobrze bo pogoda nie była tak w 100% pewna. Byliśmy z mężem na zakupach i powiem wam że ległam po nich jak kłoda i spałam jak dziecko przez 2 godziny. Przez cała ciążę nie chciało mi się tak spać jak teraz. Po południu byliśmy u kuzynostwa - i tak dzień zleciał.
-
Isabela gratuluję 30 - tki
-
Grudnióweczki Gratulacje. Życzę wam spokojnych 9 miesięcy i oby było was coraz wiecej.
-
To i ja się witam niedzielnie. U nas pogoda boska - mąż mnie ciągnie nad morze, a mi się jakoś nie chce - kiedyś już bym stała w drzwiach, a teraz jakaś ociężała jestem. Amelcia super że już lepiej się czujesz - a pani z pogotowia niech sobie w nos takie rady wsadzi - głupia baba. Ewcia może to zwykłe upławy, ale jak się martwisz to może dryndnij do gina. Woooo są już grudniówki - a ja już się martwiłam.
-
Lutka i Jola30 gratuluję 40-stek. Boże jak ten czas zapitala dopiero co były studniówki, a teraz już 40 i 30 - a zaraz wszystkie będziemy świętować narodziny naszych pociech
-
Ewciaaa ja mam dzis 30dziestkę i coraz bardziej się bojękwietniówki sie rozpakowują jedna po drugiej, chyba już ich niewiele zostało... Gratulacje Ewcia
-
mama2DaffodillutkaWczoraj próbowałąm posiedzieć na słońcu - wytrzymałam moze 5 minut, zaraz serce zaczęło mi walić i zabrakło mi tchu. nie dla mnie opalańsko.Ja wczoraj siedziałam trzy godziny w parku i całkiem nieźle to zniosłam :) Opalić się nie opaliłam, bo czytałam książkę, więc łeb w dół. Za to na rękach mam śliczne paski, bo miałam bluzkę z rękawem 3/4 :) a ja siedziałam 3 godziny na placu zabaw i jak zeszłam to szłam jak pokraka do domu cała zesztywniałam ale za to zjadłam pyszna wate cukrowa Dobra kochane zmykam z Klaudia na hulajnoge , wczoraj mnie korciło zeby jej pokazac ja ma jezdzic ale dałam sobie spokój O boże - kobieta w ciąży ze złamanym żebrem na hulajnodze. Nawet się nie waż bo
-
lutkaZ tego co wiem w USA wszystkim dzieciom po porodzie dają wit K. W Pl w niektórych szpitalach, i tak ona coś ma wspólnego z krzepliwoscia krwi. No właśnie - to na krzepnięcie krwi - ale dlaczego ma się wybór - bo tutaj można się na podanie tej witaminy nie zgodzić - czy taka szczepionka jest niebezpieczna???
-
Dziewczyny po co podaje się dziecku witaminę K ??? To na krzepnięcie krwi - czy się mylę??? Tutaj zaraz po porodzie trzeba wyrazić zgodę na podanie tej witaminy - i tak myślę sobie o tym. A i jeszcze jedna sprawa - tutaj nie podają dzieciakom witaminy D - a co jeśli dziecko ma krzywice??
-
mama2lutkaWczoraj próbowałąm posiedzieć na słońcu - wytrzymałam moze 5 minut, zaraz serce zaczęło mi walić i zabrakło mi tchu. nie dla mnie opalańsko.ja bylam 2 dni na balkonie i buzie spaliłam ze az pod oczami miałam spuchniete No tak Mama2 ty jak nie zebro to spalona twarz - ja podziwiam Twojego męża, chyba że on jeszcze lepszy aparat niż ty
-
mama2jola22Mama2 mi to Ciebie strasznie szkoda no bo takie pęknięte żebro musi strasznie boleć - mam nadzieje że chociaż Maksiu nie kopie Cię w to miejsce.oj zebys wiedziała ze strasznie boli , pierwszy raz w zyciu mam pekniete i to prawie w 9 mieisacu ciazy , ja to mam pomysły No i przez to że masz takie pomysły jesteś jedyną w swoim rodzaju Majową Mamuśką. Akrobatka, pierwsza klasa - ciągle dostarczasz nam adrenalinki i przysparzasz siwych włosów no ale co zrobić.
-
Wiecie co u nas jest okropna pogoda - miało być 16 stopni a jest zachmurzone niebo. Coś czuje że całe słońce stąd zwiało do Polski.