Skocz do zawartości
Forum

jola22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez jola22

  1. gunia43jola22Dziewczyny ratujcie proszę - mam straszne rozstępy mimo że smaruję się 3 różnymi specyfikami na to paskudztwo. Mam Aventa, Palmersa (z masłem kakaowym - specjalne dla kobiet w ciąży) i Fissan z Polski - i dupa blada to nic nie pomaga. Mam je na brzuchu, wewnątrz ud i na pośladkach - nie mogę na siebie patrzeć, i płakać mi się chce. RATUNKU Jola22 - KOchana serio nie wiem jak Ci pomoc. Ja smaruje tylko balsamem Ziajka dla kobiet w ciazy i na wieczor (bo tlusty) olejkiem Bübchen tez dla kobiet w ciazy. I jak na razie nie mam ani jednego. Moj lekarz powiedzial, ze z tymi rozstepami to tak juz jest jak z innymi przypadlosciami ciazowymi. Albo sie ma sklonnosc albo nie. No i chyba niestety to tak jest, ze te balsamy tylko po czesci pomagaja a jak ktos ma tendencje do rozstepow to i tak bedziem mial tylko, ze mniejsze. Jolocia22 nie weim czy Cie to pocieszy ale one po ciezy czesciowo znikaja i bledna, tak ze ich prawie nie widac. Tylko smaruj i sie nie zrazaj Ja nie mam tego ale za to mam strasznie ropne przyszcze na calych plecach, spuchniete ciezkie nogii rece i do tego cala buzie zsypana wygrami i siwiece sie jak nie powiem co!!!! NO i jeszcze naczynka mi popekaly na buzi i nogach i plamy mam brazowe od slonca. Takze nieTy jedna masz takei skutki uboczne ciazy. Przytulam Cie mocno i nie przejmuj sie. Twoj maz ich pewnei wcale nie zauwaza! Gunia witaj w klubie zakrościałych brzuchatek - ja mam tak falami - pojawiają się i znikają jak fatamorgana. To chyba przez hormony - ja też mam je na plecach, dekolcie i na szyi - twarz nie wygląda najgorzej. Mąż mówi że i tak mnie kocha z rozstępami czy bez (wczoraj nawet mi odpalił że on też ma rozstępy i nic się nie dzieje), ale wiecie jak to jest z nami kobietami.
  2. Kira89jola22Dziewczyny ratujcie proszę - mam straszne rozstępy mimo że smaruję się 3 różnymi specyfikami na to paskudztwo. Mam Aventa, Palmersa (z masłem kakaowym - specjalne dla kobiet w ciąży) i Fissan z Polski - i dupa blada to nic nie pomaga. Mam je na brzuchu, wewnątrz ud i na pośladkach - nie mogę na siebie patrzeć, i płakać mi się chce. RATUNKU spokojnie, bez paniki. Widać masz słabą skóre w tych miejscach a żeby wszystko zeszło to potrzeba czasu :* ja mam rozstępy na piersiach. Stosuje krem z serii Perfecta Mama, raz tez miałam z serii AA też dla kobiet w ciąży. Dopiero teraz zaczynają blednąć. Tez mnie to strasznie męczy, ale wiem że jak regularnie będę dbać to zejdą :) Tobie również :* Kira dzięki za słowa otuchy – na razie te p........e rozstępy są takie ciemno fioletowe i wygląda to okropnie. Muszę sobie kupić te kremy o których piszesz - może ściemnieją. Wiecie co jest najgorsze - że one pojawiają się nagle - jak by czekały pod skurą żeby wyleżć wszystkie na raz
  3. Dziewczyny ratujcie proszę - mam straszne rozstępy mimo że smaruję się 3 różnymi specyfikami na to paskudztwo. Mam Aventa, Palmersa (z masłem kakaowym - specjalne dla kobiet w ciąży) i Fissan z Polski - i dupa blada to nic nie pomaga. Mam je na brzuchu, wewnątrz ud i na pośladkach - nie mogę na siebie patrzeć, i płakać mi się chce. RATUNKU
  4. elwiraWitam mamuski !!! Ja tylko na chwilke nie u siebie, w poniedzialek bylam w szpitalu falszywy alarm, skorcze juz sa ale jeszcze za slabe no i rozwarcie zaledwie na 1cm wiec jeszcze troche to potrwa. Poza tym wszystko dobrze ale kto wie moze po swietach was zaskocze :)) Jak tylko bede miec komputer w domu to sie odezwe a tak przez Izabelke bede informowac co i jak. Pozdrawiam serdecznie Elwirka wielgaśne buziaczki dla Ciebie i Adasia. Wracaj już do nas kobietko i pogadaj z Adasiem żeby jeszcze poczekał - do maja jeszcze trochę.
  5. lutkaDziewczyny nie posiadające wiecej dzieci niż to w brzuchu, macie już świadomość tego ze jestescie mamami? Ja za grosz! Tak mi dziwnie mówić o sobie "mama". Lutka ja też tego jeszcze nie czuję - jakoś tak dziwnie, ale to się zmieni kiedy spojrzymy w oczka tej małej istotce która przez 9 miesięcy mieszkała w naszych brzuszkach i obkopywała nam wątrobę, żołądek i żebra. Wtedy poczujemy to na 300%
  6. Isabelka trzymam kciuki za wizytę w GP. NO I GRATULACJE DLA MAMUSIEK KTÓRE SKOŃCZYŁY JUŻ 37 TYDZIEŃ.
  7. Hej jestem już po zakupach. Kupiłam ten sterylizator - takie to śmieszne trochę bo to nic innego jak duży plastikowy pojemnik ze specjalną podstawką na butelki, smoczki i cała resztę - no ale za taką kasę to szkoda było nie kupić, no i będzie szybciej i zręczniej niż parzenie butelek. Do sterylizatora były jeszcze dwie duże butelki Tommee Tippe i szczotka do czyszczenia więc wszystko razem jak za darmo bo tylko 7 funi. Kupiłam też jeszcze taki śpiworek do wózka z torbą i folią przeciwdeszczową (o czy mnie wiedziałam że jest). Udało mi się to za 15 funi kupić - taniocha, i naprawdę super wykonane, tak że jestem prze szczęśliwa. Chwalę się zdjęciami żeby nie było!!!
  8. DaffodilKobietki właśnie zajrzałam do czerwcówek i jedno maleństwo już się urodziło Mamie odeszły wody, od razu w szpitalu dostała leki na rozwój płucek i chyba na następny dzień zrobili jej cesarkę. Córcia waży 1600 g, ale dostała 7 punktów, więc wynik w porządku. Maleńką przewieźli na OIOM do innego szpitala, więc mama nie ma z nią kontaktu :( Chciała się na własne życzenie wypisać, ale niestety po cesarce nie jest to takie proste. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było w porządku z maleństwem O kurde biedna mamuśka i maleństwo -trzymam kciuki żeby było dobrze.
  9. Hej kobietki. Ja się witam i zaraz spadam na miasto - jednak kupię ten sterylizator - cena spoko (sprawdziłam i taki sam w Polsce kosztuje od 120-130 złoty - tragedia) więc zaszaleję Mama2corun to dobrze że to jeszcze nie teraz - bo ja też się martwiłam Mama2 biedna ty - córcia znowu chora- niech to gęś kopnie. Buziaki dla córci. Patka - musisz koniecznie nam opisać podróż, jak się czujesz i w ogóle wszystko - a ty wpadasz na 2 sekundy i cisza - wracaj do nas kobietko. Katja ja też mam tak z brzuchem - już parę razy otwierając drzwi rąmbnełam się w brzuch, a wczoraj w sklepie jak stałam w kolejce (i trzymałam się za brzuch - wiecie jak kobieta w ciąży), gość przede mną delikatnie puknął mnie łokciem, po czy się odwrócił i zobaczył ze ja w ciąży i trzymam się za brzuch - mało nie zemdlał bo myślał że mi coś tym łokciem zrobił.
  10. Isabela ty kiedyś pisałaś że kupiłaś sterylizator - co sądzisz o takim do mikrofali z Tommee Tippee
  11. DaffodilJak już się zabrałam do pakowania, to postanowiłam przetestować te gatki siatkowe :) I wiem już, że oprócz nich zabieram też zwykłe bawełniane, bo te to jakieś dramatyczne są :) Nie dość, że sięgają mi do pępka, to jeszcze przy ubieraniu zrobiłam w nich dziurę pazurem Trzeba za gumkę ciągnąć, a nie gdzie popadnie, zapamiętajcie to sobie Daffodil albo obciąć pazury
  12. Ewciaawidze że tu strasznie u nas wesoło i jaka ostra dyskusjaa u mnie bóle podbrzusza już od 16 i nie wiem skąd one No i jeszcze się okaże że jednak twój mąż to dobry wróżbita - Ewciu nie strasz proszę!!!
  13. Wiecie co właśnie wyczaiłam sterylizator do butelek - taki do mikrofali + 2 butelki i szczotka do mycia z Tommee Tippee za 7 funi - nowy (jest promocja w jednym ze sklepów) i zastanawiam się czy mi się przyda. Jak sądzicie kobietki???
  14. katja79jola22katja79tylko która strona sie przyklejac...???? No właśnie Katja jak myślisz która strona jest najlepsza???? Aaaaaaaaaa możemy też schować się za lodówką - ciepło, sucho i do jedzenia blisko. Jolcia widze ze pomyslow ci nie brakuje tylko zeby nie bylo tak ze nie mozemy sie zdecydowac gdzie sie schowac i w koncu nie zdazymy........i sami nas schowaja na porodówce... Katja i coś czuje że porodówka to będzie najlepsze miejsce żeby się schować - jak to mówią - pod latarnia zawsze najciemniej.
  15. katja79jola22katja79Jolcia my bedziemy udawac baaardzo madre sowy i wybierzemy najgrubsze galezie Katja jest jeszcze jedno wyjście - można udawać hubę, a wtedy możemy przykleić się do pnia. tylko która strona sie przyklejac...???? No właśnie Katja jak myślisz która strona jest najlepsza???? Aaaaaaaaaa możemy też schować się za lodówką - ciepło, sucho i do jedzenia blisko.
  16. Daffodiljola22I ja się witam wtorkowo.Wczoraj zrobiłam sobie wolne od forum, a raczej moja córcia mnie do tego zmusiła. Po zajęciach na temat Naturalnego Porodu padłyśmy jak szpadel i spałam 3 godzinki, potem obiadek, zaległa fura prasowania, no i czas dla męża. On biedaczek cały dzień poza domem, więc musiałam się nim nacieszyć. Niestety z naszego wyjazdu nici bo mój mąż pracuje w piątek i sobotę - wściekłam się jak mi to powiedział - ale co mogę na to poradzić. A tak w ogóle to jak było na zajęciach? Dowiedziałaś się czegoś ciekawego? Zachęcili Cię do porodu w wodzie? :) Zajęcia szczerze były takie sobie - może i ciekawe, ale kobieta nie bardzo wiedziała jak je prowadzić. Jedyny plus to taki że w końcu mogłam obejrzeć salę gdzie jest wanna i chyba zdecyduję się na poród w wodzie. Jest jeszcze jedna dobra wiadomość - oddział gdzie rodzi się w wodzie jest na inny piętrze niż zwykła porodówka - i jeśli będę chciała rodzić w wodzie to dzwonię bezpośrednio do nich i do nich się zgłaszam - wtedy jest większe prawdopodobieństwo że będzie dla mnie wolna wanna, bo one już się przygotują na moje przybycie.
  17. Daffodiljola22I ja się witam wtorkowo.Wczoraj zrobiłam sobie wolne od forum, a raczej moja córcia mnie do tego zmusiła. Po zajęciach na temat Naturalnego Porodu padłyśmy jak szpadel i spałam 3 godzinki, potem obiadek, zaległa fura prasowania, no i czas dla męża. On biedaczek cały dzień poza domem, więc musiałam się nim nacieszyć. Niestety z naszego wyjazdu nici bo mój mąż pracuje w piątek i sobotę - wściekłam się jak mi to powiedział - ale co mogę na to poradzić. Jola szkoda, że nie uda Wam się nigdzie wyrwać. A może wybralibyście się chociaż na niedzielę i poniedziałek? Pewnie tak dużo miejsc byście nie odwiedzili, ale zawsze lepsze to niż nic. Zwłaszcza, że już się na ten wyjazd nastawiłaś. Na 2 dni to nie bardzo bo mąż w poniedziałek chce odpocząć przed wtorkowym powrotem do pracy, no i jesteśmy zaproszeni do kuzynostwa na obiadek. Jakoś to przeżyję - chyba.
  18. katja79jola22katja79sowy powiadasz Jolcia ja na sowe sie nadaje w 100% mam oczy wielkie wiec bebde wygladac przekkonujaco Katja u mnie może być gorzej - no bo jaka gałęż wytrzyma taki ciężar. Jolcia my bedziemy udawac baaardzo madre sowy i wybierzemy najgrubsze galezie Katja jest jeszcze jedno wyjście - można udawać hubę, a wtedy możemy przykleić się do pnia.
  19. Kolejną wizytę mam 30 kwietnia - wtedy jeśli Julka nadal będzie główką w górę wyślą mnie na USG - po tym badaniu zapadnie decyzja. Mam dwa wyjścia - porządna rozmowa z moim dzieckiem , albo "taniec napalonej brzuchatki" który stosowała Daffodil.
  20. isabelajola22isabelaa i jeszcze jedno, moja znajoma miala odwracane dziecko. Mowila, ze bardzo bolalo, trwalo to ponad 2h, a dziecko w nastepnej godzinie moment wrocilo do "starej" pozycji, mowila, ze byla wsciekla, ze na taki bol ja narazili bez sensu i nie zgodzila sie na kolejny raz - zrobili jej ccNo to super - jeśli będę mieć wybór to chcę cesarkę. Niech sobie lekarz w swoim brzuchu grzebie i wątrobę odwraca Jolciu, wierze, ze dzieciatko sie jeszcze przewroci. Ale pamietaj, ze nie musisz sie zgadzac na przewracanie dziecka, to tylko TWOJ WYBOR. No właśnie kiedy położna powiedziała mi że coś takiego robią to moja pierwsza myśl to taka że na pewno się na to nie zgodzę - takiego w...............a. Już wolę cesarkę.
  21. katja79jola22katja79Tylko gdzie tu wiac....????? Katja do lasu.........poudajemy sowy sowy powiadasz Jolcia ja na sowe sie nadaje w 100% mam oczy wielkie wiec bebde wygladac przekkonujaco Katja u mnie może być gorzej - no bo jaka gałęż wytrzyma taki ciężar.
  22. isabelaa i jeszcze jedno, moja znajoma miala odwracane dziecko. Mowila, ze bardzo bolalo, trwalo to ponad 2h, a dziecko w nastepnej godzinie moment wrocilo do "starej" pozycji, mowila, ze byla wsciekla, ze na taki bol ja narazili bez sensu i nie zgodzila sie na kolejny raz - zrobili jej cc No to super - jeśli będę mieć wybór to chcę cesarkę. Niech sobie lekarz w swoim brzuchu grzebie i wątrobę odwraca
  23. Ewciaajola22Dziś byłam u położnej.Dostałam drugą szczepionkę z przeciwciałami, pomacała brzuszek, posłuchała serduszka i to tyle - czyli wszystko jest ok. Aaaaaaaaaaa moja córcia jest ułożona główką do góry - ma 3 tygodnie na fiknięcie koziołka. Jeśli nie to będą próbowali mi ją odwrócić. JOlcia napewno Julka fiknie koziołka a najwyżej będzie cesarka Ewcia oby okazała się grzeczna dziewczynka i fikneła.
  24. isabelajola22katja79oj trzymam kciuki zeby Julenka fiknela sama nie jestem w stanie sobie nawet wyobrazic jak musi wygladac takie reczne odwracanie Szczerze to ja też sobie nie wyobrażam - podobno najpierw sprawdzają położenie w 36 tygodniu ręcznie, potem USG i jeśli się potwierdzi to lekarz odwraca dzidzię ręcznie. Kobieta w szkole Rodzenia mówiła że często się zdarza że dziecko nawet jak się odwróci to ono wraca do poprzedniej pozycji - a wtedy dupa i cesarka. Jolus jak bylam w szpitalu to polozna mi powiedziala, ze one moga badac palpacyjnie dopiero od 38 tygodnia, tez uwazala, ze to dziwne zarzadzenie, ale jak wiemy UK to swiat sprzecznych zarzadzen. Jak byloby prosciej gdyby doswiadczone polozne mogly nas badac, a nie lekarze wygladajacy jak 17 latki, nie wiedzacy gdzie masz pochwe... Isabela a co oznacza to Palpacyjne badanie????????????? No i tak szczerze to jeśli będę mieć wybór pomiędzy cesarką a ręcznym odwracaniem to wolę cesarkę. Nikt nie będzie mi dziecka na siłę przekręcał - a jak jej się coś stanie - nie ma mowy.
  25. katja79jola22Boże kwietniówki w noworodkach – przecież kwiecień dopiero się zaczął!!! No to dziewczyny nogi za pas i wiejemy stąd bo teraz to nasza kolej.Tylko gdzie tu wiac....????? Katja do lasu.........poudajemy sowy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...