Skocz do zawartości
Forum

jola22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez jola22

  1. Lutka Wesołych Świąt kochana - wielkie buziaczki i przytulańce od Jolci i Julci
  2. mama2corunhej ja sie tylko melduje i zmykam jesc bom glodna jak wilk.no wiec Ola malenka 2396 ale moze jeszcze nabrac a drugie Oliwia tez malutka sie urodzila tak to wsio ok a i ja mam ponoc malo wod plodowych niewiem...pani mi tak mocno naciskalla na brzuch ze boli mnie teraz no masakra byla strasznie niedelikatna ale no niemarudzilam bo widzialam moja dzidzie ok ja pojem nadrobie i wskakuje w dyskusje z wami Czyli Oleńka zdrowa - super, a że mała to plus dla Ciebie Mama2corun - łatwiej będzie Ci ją urodzić.
  3. Gunia gratulacje - twój Maksiu taki w sam raz klocuszek. No i rozwarcia nie ma - same dobre wiadomości.
  4. Jola30A wlasnie mam takie pytanie do dziewczyn co mieszkaja same bez rodzicow jak urodzi sie dzidzius to same bedziecie sobie radzic czy moze mama lub tesciowa do pomocy przyjada? Jola30 do mnie nikt nie przyjedzie - chcieliśmy teściową ściągnąć, ale jakoś opornie to szło z jej strony. Zaoferowała się że przyjedzie ale chyba tylko tak żeby się zaoferować - pomyślałam sobie że mam ją gdzieś i sama dam sobie radę.
  5. Daffodiljola22Daffodil27 będę miała w sierpniu, na razie jeszcze 26, proszę mnie nie postarzać :) Torba spakowana, na torbie lista rzeczy, które trzeba jeszcze wrzucić, więc jakbym padła po silnych skurczach, to nawet M. da radę :) A co do zaciskania mięśni, to też się trochę muszę na tym skupiać, ale jakoś bardzo mnie to nie męczy. Może to kwestia wprawy, bo kiedyś bardziej musiałam się wysilać. Daffodil ja też mam urodzinki w sierpniu - będzie podwójna impreza. A którego? :) Ja 19. A ja 16.
  6. mama2Dziekuje dziewczynki za komentarze na NK , jestescie kochane Mama2 no bo ty lasencja jesteś no to jak tego nie skomentować????????
  7. isabelahej dziewczyny. Zrobilam sobie kawusie i czytam Was. Wracam do wczorajszego dnia bo nie bylam w humorze i tylko w skrocie Wam napisalam, ze mala ok i dostalam leki. Powiem Wam, ze gdyby nie koniecznosc badan to w ogole bym zrezygnowala z chodzenia tu do lekarza. Nie pisalam, ze w ubieglym tygodniu spedzilam ponad 6 godzni w szpitalu i wyszlam w koncu na wlasne zadanie (to ta sytuacja z lampa i lekarzem, z ktorej sie smiealysmy) Badali mala bo byla za bardzo aktywna i prawdopodobnie wody mi sie saczyly (!?) plus mialam bolesne skurcze, twardy brzuch i jakies dziwne palpitacje. Generlanie w szpitalu oprocz podlaczenia mnie pod monitor, ktory nic nie wykazywal (przez 5 h), bo Mia byla za aktywna i nie dala sie zbadac nie powiedzieli mi nic. Chcieli zatrzymac mnie na obserwacji, kazali wlozyc sobie gruba podpaske i lazic z nia dobe by potem ja zbadac... Kur... w PL zrobiliby mi po prostu usg. Nie zgodzilam sie na to wszystko bo juz nerwy mi puszczaly. Lekarz i polozna byli oburzeni, ze nie chce zostac. Zadzwonilam do polskiego lekarza i zlecil zrobic mi wszystkie badania. Okazalo sie, ze mam zalpalenie nerek (zwiekszone uplawy i skurcze) no i anemie (stad te palpitacje). Wczoraj u lekarza trafilam na kontrole i wszystkie wizyty byly nagrywane kamera. No i w zwiazku z tym pani doc przejela sie rola maxymalnie. Przeczytala opinie ze szpitala, plus powiedzialam jej o tym, ze 2x robili mi badnaia moczu i wciaz gdzies gina moje wyniki, ze jestem niezadowolona bo nie pomagaja mi. Jestem zdenerwowana bo gdyby nie prywatne wizyty u lekarza polskiego nie mialabym zadnej pomocy z ich strony. No i konczac lekarka zapisala mi lek, ktory zmienjsza skurcze stale (nie wiem czy tak dokladnie sie nazywaja bo to moje tlumaczenie) no i glownie zajela sie moja anemia plus czekamy na reakcje lekow, ktore dostalam wczesniej na nerki. Sumasumarum.... Jestem stara 37 baba, ktora powinna chyba sobie darowiac ciaze bo sypie sie jak pruchno. Jestem zmeczona i wciaz wqrwiona. Wszystko i wszyscy mnie draznia, irytuje sie kazdym gownem. A zobaczycie, ze Mia zrobi wszystkich w konia i urodzi sie nie przed, a po terminie. Isabela ale ty głupoty piszesz - stara, sypiąca się baba - czy ty masz w domu lustro???? Wyglądasz rewelacyjnie, podejście do życia super, niejedna o wiiiiele młodsza Angielka zazdrości Ci jak cholera. Dobrze wiesz że to ta jebana służba zdrowia w tej p.............nej Angli jest do dupy, a my po prostu chcemy być traktowani po ludzku i oczekujemy zainteresowania z ich strony - i tu jest problem. Wielgaśne buziaki "STARUSZKO". KOPŁA BYM CIĘ W ALE JESZCZE SIĘ ROZSYPIESZ I CO BĘDZIE.
  8. Ja też spadam - trzeba jakieś zakupy zrobić i wziąć się za pichcenie świąteczne. Do potem kobietki. Gunia, Mama2corun czekam na wieści!!!!!
  9. pat-kjola22A co z Twoim "wielowodziem" - mówiłaś o tym lekarzowi??A mama panikuje bo Cię kocha i martwi się o Ciebie. Patka - fajnie, będziecie mieć swój kąt, Tosieńkę - tyle szczęścia na raz. Ja bardzo mocno trzymam za was kciuki - żeby wszystko się udało. A znajomym i rodzinie przesyłam wielkie buziaki - powiedz im że są cudowni że tak wam pomagają. Wiesz Patka - w takich właśnie momentach człowiek wie kto jest jego przyjacielem, i na kogo może liczyć. powiedzialam lekarzowi o wielowodziu, ale on wysyla mnie na usg i dopiero wtedy bedzie mogl cos stwierdzic. mam tez odwiedzic interniste. was lekarze tez przed porodem wysylaja na ogolne badania? Patka ja ogólnych badań to nie miała i nie będę mieć - mam wizytę 30 kwietnia żeby sprawdzić czy Julka fikneła główką w dół - jeśli nie to wtedy USG, i ..........sama nie wiem co dalej. Na pewno nie zgodzę się na przekręcanie dzidzi ręcznie - nie mam mowy
  10. katja79jola22Wiecie co moje dziecko chyba robi porządki świąteczne - tak szaleje że brzucho faluje jak szalone - i jest bolesne na dodatek.Jolcia widocznie sie dziewczynki zmówily bo moja Maja tez daje czadu Katja ja coś czuję że one malują pisanki, albo udają baranka i stąd te bęcki w brzucho.
  11. Wiecie co moje dziecko chyba robi porządki świąteczne - tak szaleje że brzucho faluje jak szalone - i jest bolesne na dodatek.
  12. A co z Twoim "wielowodziem" - mówiłaś o tym lekarzowi?? A mama panikuje bo Cię kocha i martwi się o Ciebie. Patka - fajnie, będziecie mieć swój kąt, Tosieńkę - tyle szczęścia na raz. Ja bardzo mocno trzymam za was kciuki - żeby wszystko się udało. A znajomym i rodzinie przesyłam wielkie buziaki - powiedz im że są cudowni że tak wam pomagają. Wiesz Patka - w takich właśnie momentach człowiek wie kto jest jego przyjacielem, i na kogo może liczyć.
  13. pat-kJola22 ja tez niestety dorobilam sie rozstepow... lekarz jeszcze w Moskwie przygotowal mnie na to psychicznie, bo podobno przy (niby)wielowodziu i naglym wzroscie brzucha rozstepy gwarantowane. trudno, potem bedziemy z tym swinswem walczyc Patka no właśnie - ja myślę że te rozstępy to przez nagły wzrost brzucha - on właśnie mi tak rósł - nagle i szybko- i teraz widać tego skutki.
  14. pat-kkatja79pat-knadal mieszkamy u znajomych, bardzo sie staraja, zebysmy sie dobrze czuli ale niezreczna to sytuacja jednak... nie moge sie doczekac przeprowadzki pod swoj dach a tam jeszcze trzeba podlogi polozyc, dokonczyc malowanie... na razie tylko lazienka jest jako-tako skonczona. o umeblowaniu juz nie wspomnePatka no nareszcie jestes no i jak wczorajsza wizyta i w ogóle? wiecie co... bez was i forum ciaza staje sie choroba. Tydzien bez was i placzliwa sie zrobilam i czuje sie gorzej. bylam wczoraj u lekarza, ktory pracuje w szpitalu (zastanawiam sie nad Inflancka... co o myslisz o tym szpitalu Katja?) I zbadal mnie tylko na fotelu. nie moglam sama sie podniesc z tego fotela a on mi na to: dawno nie widzialem tak niesprawnej kobiety w ciazy... Poryczalam sie jak wyszlam od niego. Nie wiem czy bardziej ze wstydu czy z przykrosci Patka a to dziad z tego lekarza - jak mógł Ci coś takiego powiedzieć - gbur jeden.
  15. pat-knadal mieszkamy u znajomych, bardzo sie staraja, zebysmy sie dobrze czuli ale niezreczna to sytuacja jednak... nie moge sie doczekac przeprowadzki pod swoj dach a tam jeszcze trzeba podlogi polozyc, dokonczyc malowanie... na razie tylko lazienka jest jako-tako skonczona. o umeblowaniu juz nie wspomne A co u Tosi no i jak ty się czujesz??????????????????
  16. Dorcia za Ciebie też wielkie kciukasy - oby zmiesrzyli maleństwo i powiedzieli Ci ile waży. Patka - w końcu bo pasa już na Ciebie szykowałyśmy. Opowiadaj , kochana opowiadaj.......
  17. lutkamama2ide z corka na specrek bo słoneczko wyszło i ciepełko jestTo ja gratuluję na zapas, bo moze mnie jutro nie być :) Jolcia a Tobie tez na zapas gratuluje 40 :) Wyobraźcie sobie, ze narożnik który zamówiliśmy w końcu w innym sklepie i w innym mieście będzie u nas jutro. Po 1,5 tyg!!! A nie po miesiącu czasu !!! W końcu Gunia pewnie własnie ogląda Maksia :) Lutka dziekuję bardzo.
  18. DaffodillutkaDaffodil Nie wiem, mnie aż do mózgu nie dochodzi a jak mocno zaciskas zmięśnie? tak maxymalnie czy tak poprostu mocno. Mnie to maxymalnie męczy :/ Nie doczytałam z wczoraj więc zadam raz jeszcze: Daffodil spakowana już? mama2ćór 20 to już nie przezlewki, jedyne 3 tyg zostało!!!! GRATULUJĘ KOCHANA Daffodil mieć jednocześnie 27 i 30 to tez coś GRATULUJĘ RÓWNIEŻ :) 27 będę miała w sierpniu, na razie jeszcze 26, proszę mnie nie postarzać :) Torba spakowana, na torbie lista rzeczy, które trzeba jeszcze wrzucić, więc jakbym padła po silnych skurczach, to nawet M. da radę :) A co do zaciskania mięśni, to też się trochę muszę na tym skupiać, ale jakoś bardzo mnie to nie męczy. Może to kwestia wprawy, bo kiedyś bardziej musiałam się wysilać. Daffodil ja też mam urodzinki w sierpniu - będzie podwójna impreza.
  19. Daffodil gratuluję 30 -tki Mama2coruń gratulacje z okazji 20 - tki - Ty kobietko naprawdę młodniejesz w oczach dopiero co była 30 - tka. Mama2 niezła z ciebie pielęgniarka - 2 zastrzyki i córcia ma już mniejszy kaszel - super.
  20. Witam się kochane. Zacznę od kciukasów bo nie zdążę. Gunia i Mama2corun trzymam kciuki bardzo mocno - pewnie oglądacie już swoje maleństwa bo jest właśnie 10-19. Ale wam zazdroszczę.
  21. katja79Kira89mama2corun również gratuluje skończenia 37 tygodnia :*och czyli nie tylko Amelcia dzis swietuje... mama2córun gratulacje kochana!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a ja mam dzisiaj okragle 40 No to wielkie buziaki Katja dla Ciebie.
  22. Ewciaamoże to głupie ale napiszcie mi prosze czy skurcz to coś takiego jak bóle okresowe trzyma przez chwile i puszcza i znów trzyma i puszcza i tak co ileś minut regurlnie???? bo ja juz nie wiem Ewcia ja też się zastanawiam jaki to ból. Ja oprócz bólu na początku ciąży - takiego okresowego żadnego innego nie miałam - pomijając kręgosłup i brzuch, ale to ze zmęczenia. Nam kobieta w SzR powiedziała że w pierwszej fazie porodu ciężko rozpoznać te bóle bo one są krótkie i rzadko - może boleć kręgosłup, albo brzuch, dopiero jak się druga faza zaczyna to jest porządny ból - ale jaki to nie mam pojęcia.
  23. katja79jola22Hej jestem już po zakupach.Kupiłam ten sterylizator - takie to śmieszne trochę bo to nic innego jak duży plastikowy pojemnik ze specjalną podstawką na butelki, smoczki i cała resztę - no ale za taką kasę to szkoda było nie kupić, no i będzie szybciej i zręczniej niż parzenie butelek. Do sterylizatora były jeszcze dwie duże butelki Tommee Tippe i szczotka do czyszczenia więc wszystko razem jak za darmo bo tylko 7 funi. Kupiłam też jeszcze taki śpiworek do wózka z torbą i folią przeciwdeszczową (o czy mnie wiedziałam że jest). Udało mi się to za 15 funi kupić - taniocha, i naprawdę super wykonane, tak że jestem prze szczęśliwa. Chwalę się zdjęciami żeby nie było!!! Jolcia super zakupy ja tez musze kupic szczotke do smoczków bo nie mam. a do tego sterylizatora mieszcza sie butelki 250ml? Katja mieszczą się bez problemu - jest w nim miejsce na 4 butelki, smoczki i te nakładki na smoczki. No i tak sobie myślę że przecież nie wszędzie można skorzystać z gotowanej wody, a mikrofalówka to ogólnodostępny sprzęt – nawet w hotelu czy barze. Fajny jest ten sterylizator - niby nic a cieszy.
  24. Ewciaamama2corunJola22 super zakupy!! Ewciu no co Ty piszesz!!??kobieto!!??ja jak Oliw rodzilam to wogole bylam zielona apropo wszystkiego!a masaz krocza dopiero tu na forum sie dowiedzialam bo to kiedys ktoras pisala,ale to niejest ze trzeba tylko jesli chcesz,wiec naprawde kochana niestresuj sie niczym ze czegos niewiesz.po to jest wlasnie to forum zeby sie dowiadywac czegos nowego.mama2curon ja własnie tyle się tu dowiaduje, dziewczyny piszą o takich rzeczach że pierwszy raz słysze i robie wielkie oczy mam nadzieję że jakoś do konca dotrwam Ewcia głowa do góry - ja gdyby nie to forum to TEŻ była bym ciemna jak tabaka. Tutaj informacji od lekarza zero - ani jakie tabletki (jak Magnez, Omega3, czy herbata z pokrzywy na opuchliznę) ani czy szyjka w porządku, no w ogóle zero przez wielkie Z. Ja nie raz zrobiłam oczy jak piłki pimpągowe. Myślę że to, że was kobietki spotkałam to jakieś zrządzenie losu. Bardzo się cieszę że was mam i wielkie dzięki za to że JESTEŚCIE
  25. Ewciaajola22Dziewczyny ratujcie proszę - mam straszne rozstępy mimo że smaruję się 3 różnymi specyfikami na to paskudztwo. Mam Aventa, Palmersa (z masłem kakaowym - specjalne dla kobiet w ciąży) i Fissan z Polski - i dupa blada to nic nie pomaga. Mam je na brzuchu, wewnątrz ud i na pośladkach - nie mogę na siebie patrzeć, i płakać mi się chce. RATUNKUJOlcia nie chce Cię załamywac ja mam tak samo i to już tak chyba zostanie niestety Ewcia to jest okropnie niesprawiedliwe - rozumiem gdybym sobie totalnie olała i niczym się nie smarowała, ale 3 kremy i nic. Musimy się jakoś do tego przyzwyczaić i tyle.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...