-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez jola22
-
Jola30jola22amelcia8jolu u ciebie został jeszcze przeszło miesiąc czasu !!także lepiej by było dla malucha żeby jeszcze z 2-tygod do 3-poczekał u ciebie w brzuszku Amelcia mnie się wcale nie spieszy - cierpliwie czekam na moją kolej - choć trochę szkoda że jestem ostatnia - wy już będziecie tuliły swoje szkraby a mnie będą 7 poty oblewać, choć z drugiej strony to dobrze bo będę miała mnóstwo świeżych info na temat porodu. Jola no to moze w termie sie wyrobisz ciekawa jestem jak to z nami bedzie? Ja mam Angielski termin na 20 maja a PL. na 14 tydzien wczesniej. Może i tak - ja termin z okresu na 22 maja, a z USG na 26 i wcale nie czuję żeby miało się coś dziać.
-
Mama2 ale ty głupoty gadasz - młoda jak jagoda jesteś, 30 lat to tak jak by zaraz po 18 - stce.
-
amelcia8jola22isabelahej kochane piatkowo. Wstalam dzis wczesnie i "nastrajam sie" do badania. Bede w domu pewnie kolo poludnia (albo i pozniej), bo najpierw jade z corka do dermatologa, a dopiero potem na swoje badania. Trzymajcie kciuki za nas obie bo mloda na ta wizyte czeka ponad 3 miesiace. Wczoraj wieczorem mialam pierwszy bolesny skurcz, trwal dobre 2 minuty, az sie spocilam jak mysz. Mloda na to "mamo - Mia blagam, nie dzis w nocy, zlitujcie sie, tyle czekam na ta cholerna wizyte, nie robcie mi tego" hehhehhe Tak sie smialam, ze odesmialam skurcze.Spalam w miare ok, nic sie nie dzialo, nie biegalam do toalety co chwile, ale mala jest ostatnio tak leniwa, ze wrecz musze ja zmuszac do ruchow. Od 3 dni rusza sie jak na lekarstwo. Buziaki kochane i 3majcie kciuki Isabela no pewnie że kciuki będą -ogromniaste. jolu u ciebie został jeszcze przeszło miesiąc czasu !!także lepiej by było dla malucha żeby jeszcze z 2-tygod do 3-poczekał u ciebie w brzuszku Amelcia mnie się wcale nie spieszy - cierpliwie czekam na moją kolej - choć trochę szkoda że jestem ostatnia - wy już będziecie tuliły swoje szkraby a mnie będą 7 poty oblewać, choć z drugiej strony to dobrze bo będę miała mnóstwo świeżych info na temat porodu.
-
isabelahej kochane piatkowo. Wstalam dzis wczesnie i "nastrajam sie" do badania. Bede w domu pewnie kolo poludnia (albo i pozniej), bo najpierw jade z corka do dermatologa, a dopiero potem na swoje badania. Trzymajcie kciuki za nas obie bo mloda na ta wizyte czeka ponad 3 miesiace. Wczoraj wieczorem mialam pierwszy bolesny skurcz, trwal dobre 2 minuty, az sie spocilam jak mysz. Mloda na to "mamo - Mia blagam, nie dzis w nocy, zlitujcie sie, tyle czekam na ta cholerna wizyte, nie robcie mi tego" hehhehhe Tak sie smialam, ze odesmialam skurcze.Spalam w miare ok, nic sie nie dzialo, nie biegalam do toalety co chwile, ale mala jest ostatnio tak leniwa, ze wrecz musze ja zmuszac do ruchow. Od 3 dni rusza sie jak na lekarstwo. Buziaki kochane i 3majcie kciuki Isabela no pewnie że kciuki będą -ogromniaste.
-
gunia43jola22Skoro już piszemy o mieszkaniach to ja pochwalę się wam naszym projektem. Miał być całkiem inny, ale parę dni temu znaleźliśmy z mężem ten i jesteśmy zdecydowani na 99% że to ten projekt. Proszę o opinie - myślę że ładny Jola22 - sliczny. Warto siedziec w UK, zeby sobie akie cudo postawic!!!!! U nas dom to tylko w marzeniach (i to niespelnionych). Ale jak maly podrosnie ciut to postaramy sie znalezc jakies ladne 3-pokojowe mieszkanko z tarasem albo ogrodkiem. Gunia uwierz mi że marzenia się spełniają - i może i wy kiedyś wybudujecie taki domek. Budowa takiego domu to spory wydatek, ale jak najbardziej jest to możliwe. My z mężem decyzję o budowie domu podjęliśmy w zeszłym roku w sierpniu - wracaliśmy wtedy autem z Polski - obydwoje w tak podłym humorze że tragedia, ja prawie całą trasę ryczałam że chcę mieć swój kąt, że w Polsce rodzina, że tam jest całkiem inaczej (chodzi mi o atmosferę, przyjaciół, rodzinę, no i w końcu to nasz kraj). Mój mąż rzucił wtedy hasło - choć zaczniemy zbierać kasę na budowę domu, i teraz po 8 miesiącach mamy już sporo kasy i możemy ruszać z budową - a kiedyś myślałam że to niemożliwe.
-
I ja witam się piątkowo. Już 8 a wy śpicie - oj kobietki, kobietki Mam nadzieję że miałyście dobrze przespane noce - bo ja tak - ponoć chrapałam jak stara lokomotywa. Teraz idę chrapać dalej bo u nas dopiero 7-20.
-
gunia43jola22Kobietki dzisiaj w Szkole Rodzenia zapytałam o to odwracanie. Kobieta powiedziała że wcale nie muszę się godzić wtedy zrobią mi cesarkę. Zapytała mnie też który to tydzień a ja że 35 - po jej minie widziałam że nie jest ciekawie, i że mam 50% szans że dzidzia się odwruci główką do dołu. Jeśli mnie nie mylą moje zmysły to Julka nadal główkę ma w górze. A tam. Najwyzej bedziesz miala ta cesarke. Ja jakbym miala miec to bym tez nie rozpaczala. Wiadomo, ze naturalnie rodzic niby lepiej ale generalnie cc tez nie jest jakims horrorem i wiele moich kolezanek to przeszlo i zyja. Wsrod moich znajomych czesciej sa cc niz naturalne porody i dziewczyny wypowiadaja sie na ten temat, ze jest ok. Najwazniejsze, ze corcia zdrowa :-) Guniu wcale się nie martwię - jak będzie trzeba to pójdę na cesarkę z uśmiechem na twarzy - oby moja Juleńka była zdrowa, dla niej mogą mnie pociąć nawet 100 razy.
-
gunia43jola22Taka tu cisza była że spać się położyłam i dopiero wstałam - ostatnio bez popołudniowej drzemki nie funkcjonuje Mama2coruń dobrze że ty jeszcze w dwupaku, ale cholera zatrucie to nic dobrego - buziaczki kochanie i proszę dbać o siebie. Mama2 zapomniałam Ci napisać że jakoś tak czułam że Twoja córcia to dzielna i silna dziewczynka - ja pewnie bym cały dzień miączała ze złamaną rączką, a ona proszę.......tylko być dumnym. Myślę że wrodziła się do Ciebie - kaskaderka 1 klasa. Gunia super że załatwiliście ten kredyt, bardzo się cieszę. Przygoda z kibelkiem niesamowita, dobrze że mąż się zorientowała że coś długo Cię nie ma. Swoją drogą to chciałam cię coś zapytać -jak to jest z pieniędzmi z zagranicy które inwestuje się w Polsce?? Już piszę dlaczego pytam - mamy z mężem już trochę kasy która leży na lokacie w Polsce no i kolejną kasę tu w banku na koncie, i za te pieniądze chcemy wybudować dom w Polsce. Jest tej kasy trochę- no i nie wiem czy Urząd Skarbowy się nie przyczepi, no bo my podatki od 4 lat płacimy tutaj w Anglii. Gunia czy ty będziecie to gdzieś zgłaszać, jakiś podatek od wzbogacenia płacić??? Jeśli to zbyt osobiste pytanie to nie odpowiadaj. A może inna z mamusiek zna się na takich procedurach??? Ewcia Ty wykończysz swojego męża...........on biedaczek pewnie jak na szpilkach siedzi.Isabella i ty widzę masz już konkretne objawy zbliżającego się porodu Witam piatkowo. Jola22 - Jolu my wykupujemy mieszkanie-kawalerke z Urzedu MIasta, w ktorym mieszkalam w Polsce. Czekalam na ten wykup bardzo dlugo no i wreszcie jest. Teraz w terminie 14 dni musze wplacic 10% wartosci, zeby je wykupic i potem jeszcze odczekac cholerne 5 lat, zeby je moc sprzedac. Ale i tak warto sie pomeczyc. Nie weim jak to jest z podatkami i innymi rzeczami, bo dopiero co sie doweidzialam o wykupie i zaczynam wsyzstko zalatwiac. Na pewno musze w Polsce zaplacic od tego podatek tzn. chyba od nieruchomosci. Jakbym natomiast sprzedawala mieszkanie to juz na pewno podatek trzeba zaplacic od transakcji. Ale jak juz wczesneij pisaam to jeszcze potrwa wiec nie interesowalam sie ile konkretnie. Jesli Wy z mezem natomiast macie oszczednosci i lokaty zalozone w Polsec na prawatnym koncie to mysle, ze US nic do tego. To jest Wasza zarobiona kasa, a podatki od dochodow jak mniemam placicie juz w Anglii. W Polsec nie moga tego, z tego co wiem, ponownie opodatkowac, bo na jakiej niby podstawie. A poza tym US nic do waszego konta!!! Jak na razie Polska to, na szczescie nie panstwo policyjne ;-) Jak sie czegos wiecej dowiem to dam Ci znac. Ale mysle, ze to wlasnei tak wyglada. Gunia dzięki za odpowiedz - wiesz martwię się trochę bo wiesz jak to jest w Polsce, głupie przepisy. Myślę że jak już zaczniemy z budową to wszystko samo jakoś wyjdzie. Z podatku rozliczamy się tutaj i możemy udokumentować skąd mamy tyle gotówki. Kredytu na pewno nie będziemy brać i dom wybudujemy za gotówkę, a słyszałam że dla urzędu podatkowego w Polsce to problem - no bo skąd można mieć 200 tyś gotówki. Ech aż się boje zaczynać walki z Polską biurokracją - ale jakoś damy radę. A wam życzę szybkiego i udanego zakupu mieszkanka w Polsce.
-
mama2Dziekuje wam corcia faktycznie bardzo do mnie podobna , a przynajmniej ak popatrzy sie na mnie i jej ojca to cała JA!! nic z taty nie ma. Ja mam jutro wizyte i juz trzese porami , chciałabym sie dowiedziec ze juz mi wiele nie zostało:)) Ide spac bo klaudia mnie wzywa do łozka , jzu od 2 tyg. spimy razem a M wygoniony do jej łózeczka hihi Dobranoc pchły na noc , karaluchy pod poduchy:)))) A szczypawki do zabawki - DOBRANOC.
-
mama2katja79mama2no wlasnie niekoniecznie jak ma katar , tylko tez jak jest wlasnie zanieczyszczony , to najpierw zmiekczamy woda a potem grucha mozna delikatnie patyczkiem wyciągnac o losie nie lada wyzwanie z takiego malusiego noska cos wyjac tak , i nie lada wyczynem jest obciac pazurki i wogóle na poczatku wszystko wydaje sie takie trudne bo takie malutkie to ciałko Obcięcie pazurków to będzie wyzwanie
-
mama2katja79mama2no wlasnie niekoniecznie jak ma katar , tylko tez jak jest wlasnie zanieczyszczony , to najpierw zmiekczamy woda a potem grucha mozna delikatnie patyczkiem wyciągnac o losie nie lada wyzwanie z takiego malusiego noska cos wyjac tak , i nie lada wyczynem jest obciac pazurki i wogóle na poczatku wszystko wydaje sie takie trudne bo takie malutkie to ciałko Ja pamiętam jak moja siora urodziła swojego syna - ja miałam wtedy 22 lata, i pewnego razu zostawiła mnie z nim bo musiała do jakiegoś urzędu jechać - co ja przeżyłam - Piotruś zrobił kupę i trzeba było go przebrać - to zajeło mi dobre 40 minut, a spociłam się jak mysz.
-
Daffodiljola22katja79Jolcia za to ze bedzie tylko z toba przy porodzie a nie z trzema czy czterema innymi rodzacymi I tylko za to że będzie?? - o matko tyle kasy Jola ale to nie jest obowiązkowe :) Decydujesz się, jeśli chcesz. W innym wypadku jest przy Tobie położna, która ma dyżur. Tylko wiadomo, że wtedy poświęca Ci trochę mniej czasu. My się zdecydowaliśmy, bo chcieliśmy mieć pewność, że trafimy na kogoś sympatycznego. Spotkaliśmy się z nią dwa razy, powiedzieliśmy o co nam chodzi i powiem Ci, że dzięki temu czuję się spokojniejsza, bo wiem, że jak się zacznie, to mogę dzwonić o każdej porze dnia i nocy i ona przyjedzie. Komfort najważniejszy - racja, ale to strasznie drogi biznes. Rozumiem 200-300 złotych, ale 1500 to koszmar.
-
katja79mama2katja79Daffodil ale jak to wkrapla sie to do noska i co? to musi byc straszne do noska a potem oczyszcza sie gruszka ale robi sie to tylko jak nosek jest zapchany , tzn jak ma katar tak ???? czy nie tylko? a w takich malych noskach "baby" sie robia?jak je stamtad wyjac??? Ja nie słyszałam żeby do noska wkrapiać - ale na np. ropiejące oczka używać. Katja a do noska dobra jest woda morska - Disemar, albo jakaś inna.
-
mama2moj zuszek na spacerku[ATTACH]5835[/ATTACH] Mama2 jaka śliczna kobietka - i strasznie do Ciebie podobna.
-
katja79jola22Dziewczyny a za co ta położna bierze kasę?? - i to jeszcze tyle kasy. To jest skandal normalnie - w Warszawie 1500, Kraków 700 - ludzie to rozbój w biały dzieńJolcia za to ze bedzie tylko z toba przy porodzie a nie z trzema czy czterema innymi rodzacymi I tylko za to że będzie?? - o matko tyle kasy
-
Daffodiljola22Skoro już piszemy o mieszkaniach to ja pochwalę się wam naszym projektem. Miał być całkiem inny, ale parę dni temu znaleźliśmy z mężem ten i jesteśmy zdecydowani na 99% że to ten projekt. Proszę o opinie - myślę że ładnyCudowny. To my się od razu na parapetówę wpraszamy :) No pewnie - Daffodil na 100%
-
Skoro już piszemy o mieszkaniach to ja pochwalę się wam naszym projektem. Miał być całkiem inny, ale parę dni temu znaleźliśmy z mężem ten i jesteśmy zdecydowani na 99% że to ten projekt. Proszę o opinie - myślę że ładny
-
Dziewczyny a za co ta położna bierze kasę?? - i to jeszcze tyle kasy. To jest skandal normalnie - w Warszawie 1500, Kraków 700 - ludzie to rozbój w biały dzień
-
mama2Jola30 wspołcvzuje Ci ale tez uwazam ze jak urodzisz to wszybko wrocisz do formy całujeIsabela ja tez miałam dzis to samo zrobiło mi sie tak zle ze myslałam ze padne na ulicy i wstyd mi było ..i bałam sie i mam DOSC!!!!!!!!!!! zaczynam sie zle czuc , wykanczaja mnie mdłosci i słabosc Jola22 zagladaj do nas czesciej kochana bo tesknimy za Toba Ewciaa wspolczujeci tych objawów ale musisz jeszcze wytrzymac , buziaki Miło słyszeć że tęsknicie za mną. Staram się zaglądać tak często jak się da, ale odkąd odeszłam z pracy to tylko bym spała - nie wiem co ze mną (chyba chcę się wyspać na zapas).
-
Zamieszczam wam 2 świetne linki do super filmów o rozwoju płodu. Naprawdę warto obejrzeć. To jest pierwsza część clipser - W Łonie Matki - National Geographic (1) A to druga. clipser - W Łonie Matki - National Geographic (2)
-
Kobietki dzisiaj w Szkole Rodzenia zapytałam o to odwracanie. Kobieta powiedziała że wcale nie muszę się godzić wtedy zrobią mi cesarkę. Zapytała mnie też który to tydzień a ja że 35 - po jej minie widziałam że nie jest ciekawie, i że mam 50% szans że dzidzia się odwruci główką do dołu. Jeśli mnie nie mylą moje zmysły to Julka nadal główkę ma w górze.
-
Jola30Witam mamusie Jestem ale juz odliczam te ostatnie tygodnie poniewaz straznie wszystko wrocilo i to z podwojna sila juz chyba zwariuje z bolu. Leze w lozku a kolezanka zostala i pomaga mi we wszystkim az mi glupio. Brzuch mi sie stawia i maly ucisa tak strasznie ze do toalety ledwo ide. O losie ból wrócił ze zdwojoną siłą - Jola30 że też cholera nie możesz się w pełni cieszyć z tych ostatnich tygodni ciąży. Dobrze że koleżanka Ci pomaga - buziaki dla niej za to. A dla Ciebie ooogromne buziale i oby boleć przestało. Ps. Napisz mi swój numer telefonu.
-
Taka tu cisza była że spać się położyłam i dopiero wstałam - ostatnio bez popołudniowej drzemki nie funkcjonuje Mama2coruń dobrze że ty jeszcze w dwupaku, ale cholera zatrucie to nic dobrego - buziaczki kochanie i proszę dbać o siebie. Mama2 zapomniałam Ci napisać że jakoś tak czułam że Twoja córcia to dzielna i silna dziewczynka - ja pewnie bym cały dzień miączała ze złamaną rączką, a ona proszę.......tylko być dumnym. Myślę że wrodziła się do Ciebie - kaskaderka 1 klasa. Gunia super że załatwiliście ten kredyt, bardzo się cieszę. Przygoda z kibelkiem niesamowita, dobrze że mąż się zorientowała że coś długo Cię nie ma. Swoją drogą to chciałam cię coś zapytać -jak to jest z pieniędzmi z zagranicy które inwestuje się w Polsce?? Już piszę dlaczego pytam - mamy z mężem już trochę kasy która leży na lokacie w Polsce no i kolejną kasę tu w banku na koncie, i za te pieniądze chcemy wybudować dom w Polsce. Jest tej kasy trochę- no i nie wiem czy Urząd Skarbowy się nie przyczepi, no bo my podatki od 4 lat płacimy tutaj w Anglii. Gunia czy ty będziecie to gdzieś zgłaszać, jakiś podatek od wzbogacenia płacić??? Jeśli to zbyt osobiste pytanie to nie odpowiadaj. A może inna z mamusiek zna się na takich procedurach??? Ewcia Ty wykończysz swojego męża...........on biedaczek pewnie jak na szpilkach siedzi. Isabella i ty widzę masz już konkretne objawy zbliżającego się porodu
-
No to ja też trzymam kciukasy za wszystkie mamuśki które mają jutro wizytę - Amelcia, Mama2..............ktoś jeszcze??? No i super że Patka się odezwała - kolejna która chce nas wykończyć nerwowo, ma szczęście że napisała SMS.
-
gunia43Mama2corun wlasnie napislaa, ze wraca o domu. Ty grypa jelitowo-zoladkowa. Szyjka zamknieta i Oli serduszko bije jak dzwon!!!! Falszywy alarm! No to dobrze że doczytałam do końca - palpitacje serca mam jak cholera bo myślałam że to już. Mama2corun nie strasz nas kobietko, bo my tu wszystkie kota dostaniemy.