-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez jola22
-
Jola30A ja dostalam sms do pracy z mojej starej agencji-pogielo ich na worki na poczte Jola że niby co, żebyś do pracy przyszła????
-
Jola30katja79Jola30To ja sobie tez take fotki zrobie na pamiatke. Chodz moj znajomy z n-k wstawil kiedys zdjecie zony jak rodzi i glowka wychodzi z macicy sa i tacy ja bylam wszoku jak to ujrzlam jakby mój M wstawil takie zdjecie to ja bym go chyba zarabala tepa siekiera nawet sobie nie wyobrazam...a z tym gosciem któruy to zrobil wszystko ok? Katja no wlasnie wporzadku nie wiem co mu odbilo to w prawdze kolega moje M. Ale zdeklem raczej nic nie ma tak na oko. Tak na oko dekiel ma w porządku - myślę że to tylko pozory.
-
amelcia8witam :) jeszcze w dwupaku ale około tyg potem na pewno wywołujemy :) zresztą ja mam nadzieje na poród do poniedziałku:) ktg ok małe skurcze pojedyńcze rozwarcie jest:))) tylko czekać Uffff Amelcia dobrze że jesteś - znaczy sie że u Ciebie i dzidzi wszystko w porzo???
-
Jola30isabelaJola30Ale by bylo smiechu gdybysmy sie tak porozbieraly i takie zdjecia powstawialy. Chyba forum by nam zamkneli hehhehe, ciozowe porno, choc ja grzeczna na tych zdjeciach, piersi zakrywam, ale wiadomo - jestem nago :) Musialam zrobic sobie takie fotki, daleko mi do Demi Moore ale tez tak chce ;) hehhehhe To ja sobie tez take fotki zrobie na pamiatke. Chodz moj znajomy z n-k wstawil kiedys zdjecie zony jak rodzi i glowka wychodzi z macicy sa i tacy ja bylam wszoku jak to ujrzlam Jola ja myśle że coś nie tak było z obojgiem małżonków - takie foty na Nk
-
isabelau nas tez zroznicowanie rasowe, ale bez wiekszych szopek. Mnie przeraza tylko ten smrodek na klatce schodowej, mamy sasiadow Marokanczykow, wciaz czuc smierdzace, gotowane mieso i czosnek. Do tego maja 6 dzieci i chyba w ogole nie wietrza mieszkania. Mam przy drzwiach wejsciowych kotare, ktora blokuje te zapachay bo czasami to az mnie skreca ze zlosi, ze ludzie potrafia w takim smrodzie zyc. Isabela to ja ci napisze jeszcze lepsze story - przez pierwszy rok po przyjeździe do Anglii mieszkaliśmy z mężem w wynajmowanym pokoju. Do domu który był świeżo po remoncie wprowadziliśmy się jako pierwsi - pokój była naprawdę śliczny, dom odnowiony. Landlord powiedział że nie będzie mieszał ras - i że skoro my biali to resztę pokoi wynajmie białym. Tego samego dnia wieczorem wprowadził się chłopak z Litwy, ale następnego dnia rano podjechało auto i do naszego "białego" domu zaczęła wprowadzać się murzynka - ja zdębiałam. Tego samego dnia wieczorem wprowadziła się kolejna czarna kobieta. To była dla nas taki szok jak nie wiem co - i wiesz co te 2 czarne kobiety okazały się świetnymi współlokatorkami. Mielismy z mężem wielkie szczęście.
-
Jola30isabelaJola30Isabella wiem wiem moj M. juz ma dosyc sluchania na temat tego mieszkania bo za ta kase za rent to i bedzie inne i lepsze tylko tu mamy piekna dzielnice i tego zal cisza spokoj sasiedzi naprawde spoko nooo to jest wazne, Ja przez caly pobyt w Londynie najpierw mieszkalam na High Street Kensington, kolo Hyde Parku, najbogatsza dzielnica, moim sasiadem z domu obok byl Dastin Hoffman, ale to bylo sluzbowe mieszkanie, mnie nie byloby na nie stac nigdy, 2 sypialnie 1500 tygodniowo!!! Potem wynajelam domek z wielkim ogrodem na Chiswick, bezposrednio przy parku, Jenda strona domu wielki ogrod, druga strona wejscie do pienego parku. Piekna dzielnica, super sasiedzi, ale tam tez placilam za 3bedroom 1600 miesiecznie, ale mieszkalysmy tam 4 lata. A teraz najgorsza z dotychczasowych dzielnic Acton, w bloku, na 1 pietrze. Ale tym razem mieszkanko jest tylko moje wiec nie narzekam. Mamy niby ogrod dla mieszkancow, ale to juz nei to samo. Choc moje dziewczyny nei narzekaja, bo w tamtych dzielnicach mieszkali glownie bogaci, starzy angole, tu jest mnostwo mlodziezy i maja w koncu wielu znajomych z okolicy. Wlasnie wazne jest jaka dzielnica u mnie tez sami starsi angole ale mlodzi tez sie tam trafia cisza spokoj jak na wiosce samochody jak na lekarstwo chyba ze nasze. Bo jak kiedys z M. poszlismy do znajomych to nam dzieci pakistanow samochod opsikali i pomazali jajkami a w nas kamieniami Co za chamstwo - Jola ja myślałam że Pakistańczyków tylko w Lądku dużo, ale widać nie tylko. Ja właśnie wcinam chipsy i popijam zimną Coca-colą - pyszność, aż Julka szaleje w brzuchu. Dziewczyny czy któraś się zna na rozmiarach dziecięcych butów - jeśli mojej siostry syn ma rozmiar 27 to jaki to rozmiar w Anglii???
-
Wiecie co mnie też dziś w nocy bolała głowa, aż sobie mokry okład zrobiłam - chyba ciśnienie skacze i dlatego. Czy któraś z was ma coś takiego - nie dość że puchną mi stopy i dłonie (coraz bardziej) to do tego mam mrówki w prawej dłoni, a raczej w palcach. Wcześniej zdarzało mi się to tylko w nocy, a teraz w dzień i to coraz częściej.
-
Jola30A ja wlasnie dostalam rachunek za swiatlo i co zbladlam jeszcze takiego wielkiego nie mialam a mieszkamy tu 1,5 roku ale wszystko sie zgadza za 3 miesiace 550£ ja nie wiem jak to sie stalo!!!! Jola ile ???????? Czy ogrzewanie też macie na prąd??, bo jeśli tak to możliwe - ale i tak strasznie dużo.
-
Daffodil to super że może już jutro wyjdziesz i że ciśnienie się unormowało. Gunia a ty to taki śliczny ten brzuszek masz, no i faktycznie pępek malutki.
-
gunia43Oto moj synek w pelnej dzisiaj krasie. Mialam szczescie, ze tak pieknie sie ustawil do zdjecia. A na USG tak slicznie ruszal lapka i buzie otwieral, jakby cos chcial powiedziec :-) [ATTACH]6143[/ATTACH] Ale sliczny Maksiu
-
gunia43Hej dziewczyny! ja juz po. Chociaz juz to chyba zle okreslenie, bo dzisiaj siedzialam u gina trzy godziny. No ale jestem. Przylecialm szybko do domu bom glodna jak wilk. teraz wcinam bule i bulczanke do niej z cebulka. Co do wizyty to wwzystko pozamykane, nic nie wskazuje na wczesniejszy porod, Maly glowke ma osadzona juz w miednicy. termin zoastje ten sam. Ja nie urodze w weekend z 2 albo 3 to 4 maja mam termin. Maksio wazy juz 3350 gram. Czyli urosl od ostatniej wizyty czyli przez 2 tygodnia 650 gram!!!! Potem wsadze zdjecie. Gunia gratulacje
-
Witam moje grubaski. Ja dopiero po SZR - Masakra - na dworze ze 20 stopni, a w sali gdzie były wykłady to ze 100stopni. Jestem padnięta jak koń po westernie. Amelcia - kciuki ogromniaste, i modlitwa też. Wielkie buziaki - trzymaj się dzielnie kobietko. Mama2corun gratulacje - 10 stuknęła.
-
Ja też spadam kochane - do jutra kobietki.
-
katja79jola22A jutro rano idę z moim mężusiem do SZR - mamy mieć zajęcia z masażu (czyli jak masować przy porodzie żeby mniej bolało - coś czuję że będzie fajnie. Jolcia napewno a jaka przyjdziesz wymasowanaja jak do tej pory mialam malo wskazówek praktycznych dotyczacych porodu glównie wszystko jest dokladnie omawiane, no oprócz ostatnich zajec z lalkami ale jesli chodzi o sam poród to ani zadnych oddechów ani masazy hmmm pewnie wszystko przede mna obym tylko dotrwala... No właśnie ja liczę na to że te oddech będą jutro - i że mój M się ich dobrze nauczy, bo ja pewnie zapomnę jak oddychać jak już się zacznie.
-
katja79jola22isabelaJola, na poczatek tylko wstrzymaj sie z jedzeniem ciezkostrawnych dan i surowek z zielonych warzyw, bo od tego napewno sa wzdecia. Dzieciatko po naszym pokarmie i tak ma dosc luzna kupke i na poczatku prawie zawsze gdy robi siusiu robi tez kupke (z tego co pamietam u moich corek) ale moge sie mylic. Mysle, ze nie ma przepisu, kazde dziecko i organizm jest inny i pewnie chodzi glownie o dostosowanie sie :) Isabela myślę że na początek to suchy chlebek i studiowanie kupki Julci mnie czeka Ale tak serio to dam radę - przecież mam was. oj racja Jolcia dobrze ze mamy takie doswiadczone mamusie wsród nas bedziemy analizowac kolory, konsystencje.....ehhh damy rade Katja i każdy bączek będzie dla nas jak najwspanialsza muzyka
-
A jutro rano idę z moim mężusiem do SZR - mamy mieć zajęcia z masażu (czyli jak masować przy porodzie żeby mniej bolało - coś czuję że będzie fajnie.
-
isabelajola22isabelaJola, wiem o czym piszesz. "Nie ma nic za darmo..." Ja tez mam duzo rodziny w Londynie, ale wszyscy pracuja. Kuzynka mieszka 5 minut ode mnie i jak szukalam mieszkania to naprawde w 80% pod nia, bo chcialysmy byc blisko siebie. Ja takze nie mam tu wielu przyjaciol. Generalnie 2 koleaznki, z ktorymi mam glownie kontakt przez internet i telefon i jedna blizsza kumpelke, ktora tez wlasnie urodzila i mieszkamy dalekooo od siebie (ona na poludniu poza Londynem mieszka) Ale mysle, ze to nie tylko tu nie ma takich przyjaciol, wiesz - starzy znajomi bezintereswoni. Takich przyjaciol sie mialo chyba tylko jak bylo sie bardzo mlodym, znajomi jeszcze ze szkol itd. Jak jestem w PL mam mnostwo takich znajomych, spotykamy sie i jest fajnie, ale wiem, ze odleglosc powoli zabija te znajomosci.... a szkoda No właśnie - odległość zabija znajomości - choć mam parę koleżanek jeszcze za szkoły zawodowej, takich naprawdę prawdziwych (ale tylko parę). a ja wlasnie dostalam wiadomosc na NK, ze jak bede w PL to zrobimy spotkanie klasowe. Moja klasa z podstawowki byla bardzo zgrana, juz 2 spotkania za nimi. Ja nie bylam na zadnym :( ale teraz maja w planie zwolac sie jak przylece. jakie to mile :):):) Isabela super pomysł - ja też chętnie bym się spotkała z ludźmi z podstawówki.
-
isabelajola22isabelaja Was zaniedbywalam bo musialam (i chcialam) obowiazkowa rozmowe z mamuska odbyc przez telefon, no i kuzynka, ktora poleciala do PL na urlop dala cynk bym zadzwonila, wiec kolejna godzina na telefonie z nia, ale juz w sobote wraca do domu wiec zobaczymy sie w koncu. Ciesze sie, ze moja ukochana kuzyneczka mieszka niedaleko mnie, jestesmy dla siebie wielkim wsparciem.Amelcia, czekamy na wiesci od Ciebie. Mam nadzieje, ze tak jak Daffidol, ze szpitala wrocisz w jednopaku z dodatkiem :) bobaska :) Isabela fajnie że masz kogoś takiego jak twoja kuzynka - na emigracji to bardzo dużo jak ma się taką osobę przy sobie. Mi najbardziej bardzo brakuje w tym kraju bezinteresownych osób - takich przyjaciół po prostu a nie przyjaciół bo coś potrzebują - co prawda mam tu trochę rodzinki, ale oni są strasznie zabiegani - niestety. Jola, wiem o czym piszesz. "Nie ma nic za darmo..." Ja tez mam duzo rodziny w Londynie, ale wszyscy pracuja. Kuzynka mieszka 5 minut ode mnie i jak szukalam mieszkania to naprawde w 80% pod nia, bo chcialysmy byc blisko siebie. Ja takze nie mam tu wielu przyjaciol. Generalnie 2 koleaznki, z ktorymi mam glownie kontakt przez internet i telefon i jedna blizsza kumpelke, ktora tez wlasnie urodzila i mieszkamy dalekooo od siebie (ona na poludniu poza Londynem mieszka) Ale mysle, ze to nie tylko tu nie ma takich przyjaciol, wiesz - starzy znajomi bezintereswoni. Takich przyjaciol sie mialo chyba tylko jak bylo sie bardzo mlodym, znajomi jeszcze ze szkol itd. Jak jestem w PL mam mnostwo takich znajomych, spotykamy sie i jest fajnie, ale wiem, ze odleglosc powoli zabija te znajomosci.... a szkoda No właśnie - odległość zabija znajomości - choć mam parę koleżanek jeszcze za szkoły zawodowej, takich naprawdę prawdziwych (ale tylko parę).
-
isabelajola22Ja pospałam po południu - jakoś ostatnio bez drzemki nie funkcjonuję.No właśnie tez się zastanawiam jak mój biust będzie wyglądał za parę miesięcy - aż się boje że nie będzie to najmilszy widok. A jeśli chodzi o dietę mamy karmiącej to też mam stresa że nie będę wiedziała co mi wolno, a co nie. Jola, na poczatek tylko wstrzymaj sie z jedzeniem ciezkostrawnych dan i surowek z zielonych warzyw, bo od tego napewno sa wzdecia. Dzieciatko po naszym pokarmie i tak ma dosc luzna kupke i na poczatku prawie zawsze gdy robi siusiu robi tez kupke (z tego co pamietam u moich corek) ale moge sie mylic. Mysle, ze nie ma przepisu, kazde dziecko i organizm jest inny i pewnie chodzi glownie o dostosowanie sie :) Isabela myślę że na początek to suchy chlebek i studiowanie kupki Julci mnie czeka Ale tak serio to dam radę - przecież mam was.
-
isabelaja Was zaniedbywalam bo musialam (i chcialam) obowiazkowa rozmowe z mamuska odbyc przez telefon, no i kuzynka, ktora poleciala do PL na urlop dala cynk bym zadzwonila, wiec kolejna godzina na telefonie z nia, ale juz w sobote wraca do domu wiec zobaczymy sie w koncu. Ciesze sie, ze moja ukochana kuzyneczka mieszka niedaleko mnie, jestesmy dla siebie wielkim wsparciem.Amelcia, czekamy na wiesci od Ciebie. Mam nadzieje, ze tak jak Daffidol, ze szpitala wrocisz w jednopaku z dodatkiem :) bobaska :) Isabela fajnie że masz kogoś takiego jak twoja kuzynka - na emigracji to bardzo dużo jak ma się taką osobę przy sobie. Mi najbardziej bardzo brakuje w tym kraju bezinteresownych osób - takich przyjaciół po prostu a nie przyjaciół bo coś potrzebują - co prawda mam tu trochę rodzinki, ale oni są strasznie zabiegani - niestety.
-
Ja pospałam po południu - jakoś ostatnio bez drzemki nie funkcjonuję. No właśnie tez się zastanawiam jak mój biust będzie wyglądał za parę miesięcy - aż się boje że nie będzie to najmilszy widok. A jeśli chodzi o dietę mamy karmiącej to też mam stresa że nie będę wiedziała co mi wolno, a co nie.
-
mama2corunwitam kochane ja juz w domku posprzatalam zjedlysmy z Oliw barszczyk i nieskromnie sie pochwale ze jest pyszny!!i Oliw tez dzis raz dwa zjadla bez marudzenia konachana moja lezy boroczka caly dzien z goraczka teraz dalam jej leki i licze ze jej spadnie...moje biedactwo....w drodze z Belastingu wstapilam do sklepu z ciuchami i kupilam kilka cudownosci a Oliw lalke jutro najdalej w sb kupimy bo dzis M niestety niemial czasu zeby zemna podjechac a faktycznie zebym sama to niebardzo bo ciezka i duza bo w duuzym pudle ale M wczoraj w nocy juz gadal o lalce ze trzeba po nia jechac a dzis jak Oliw taka biedna chora to zagaduje moze jej odrazu dac bo taka bedna chora .... hihi a to zdjecia zakupow dzisiejszych a ten pajacyk lamparcik musialam zalozyc lalce zebyscie widzialy uszka na kapturku no i z tylu jest taki 3 cm ogonek no niemoglam sie oprzec i jest troszke grubszy to w sam raz na jakies chlodniejsze dni Mama2corun wszystko prześliczne, ale ten kombinezonik w panterkę i sweterek jest naprawdę czaderski.
-
Amelcia i za Ciebie ogromniaste, prze ogromniaste kciukasy - pamiętaj napisać sms gdyby coś się działo bo my tu sfiksujemy bez wieści od Ciebie. O matko mam nadzieję że jeśli już to wszystko pójdzie szybko i sprawnie Buziaki
-
Gunia kciuki będą na pewno - dobrze ze nas uprzedziłaś że po wizycie idziesz na zakupy bo pewnie byśmy panikę siały. Strasznie Ci zazdroszczę - zobaczysz swojego szkraba, a ja mogę tylko pomarzyć.
-
katja79jola22katja79hej brzuszki no ja wlasnie wyszlam z wanny polezalam w cieplej wodzie i jak narazie spokój ale az sie wygolilam porzadnie na wszelki wielki ale wiecie pierwszy raz mi sie tak zdarzylo ze bylo ich tyle i jak zaczelam patrzec na zegarek to czasami bylo co 40 min a czasem co 5 oj babeczki te nasze zegarki ty,tyk,tykKatja ty nie strasz bo my mamy prawie ten sam termin - a mi się na porodówkę nie spieszy, Tobie z resztą chyba tez nie!! Jolcia gdzie ten nasz las????????? No właśnie - bo w końcu sama na tym drzewie zostanę - u mnie ani skurczy, ani schiz - coś chyba jest nie tak bo jestem nadzwyczaj spokojna.