-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez mpearl
-
ania_83Witam poniedziałkowo! Gdzie Was wywiało dziewczyny? U mnie od soboty popołudnia już ciepło, zmiana klimatu, przyszedł w końcu ten hydraulik i odpowietrzył te cholerne kaloryfery. Właściwie to gorąco, na noc u Mikołaja zakręciłam bo boję się, żeby się nie przegrzał. No ale w końcu kaloryfery od tego są W weekend się trochę gościliśmy, w sobotę imieniny mojej mamy, w niedzielę babci, więc imprezowy czas. Ale dziś znowu poniedziałek Mój gwiazdor poszedł spać po 20 i spał do 4.30, pierwszy raz tak długo mu się udało. Zjadł i poszedł dalej spać. Basiu jeszcze nie wiem czy zdecyduje się na tą pracę na pewno, na początku grudnia dadzą mi odpowiedź i muszę się zdecydować wtedy. Do tego czasu może coś wymyślę, może moja siostra zostanie z małym. Teraz zaczęła studia zaocznie i szuka pracy, ale u nas w małej mieścinie ciężko o pracę, jak nie znajdzie do tego czasu to ją poproszę, ale nie chce jej blokować, niech sobie dziewczyna czegoś szuka. Popytam wśród znajomych, może znajdę kogoś zaufanego, w końcu to kilka godzin dziennie, bo w szkole długo się nie jest, a po południu to mąż się zajmie żebym mogła cokolwiek zrobić, przygotować się do lekcji czy coś posprawdzać.Miłego dnia mamuśki! To się zgrałyśmy Kochana:) Taka praca w szkole to jest fajna jak masz małe dziecko, idziesz na kilka godzin i wracasz:) Ja nie wyobrażam sobie w tej chwili iśc na 8 godzin do pracy. Ja ma to szczęście, że nie muszę iśc do pracy, i pewnie dopiero gdzieś za rok będę coś kombinowac w tym względzie.
-
Ale tu cisza!!! No toja zacznę:) Weekend minął nam miło - wczoraj bylismy na spacerze i obiedzie w Toruniu - bardzo łądnie stare miasto tam mają i pyszne pierniki Wieczorem natomiast Hania bardzo płakała - od 3 dni nie robiła kupki i trzeba było jej dac czopek i po 1,5 godz zrobiła:) Ten lek który jej daję nie bardzo pomaga, dzisiaj będę rozmawiac z lekarka co tu z tym zrobic, bo ona sie starsznie męczy bidulka, może zmiana mleka by pomogła?? Przy bebilon pepti nie było takich problemów. Zobaczymy, póki co dałam jej troche więcej tego syropku bo wyczytałam, na ulotce, że można zwiększyc dawke, ale tez podwoiłam jej dawkę wit d3, bo to też może byc z niedoboru. Podam jej ze 2, 3 dni zobaczymy czy coś się poprawi. I tyle u nas w skrócie:) a u Was co słychac??
-
Izak szacuneczek!!! Album przepiękny:)
-
Tosia27mpearlMi też się ciągle chce, ale w tej chwili megaobfita @ mnie nawiedziła:(a miałaś tak przed ciążą??? bo ja aż tak to nie No własnie też nie - raczej skromne tak maks 5 dni, ale brałam też pigułki:) ferinkaNo by to szlak! Dzwoniła teściowa. i pyta czy nie mam nic przeciwko by w piątek przyjechała na noc no szlakkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk........................! Twoja to się przynajmniej pyta, moi teście potrafili zadzwonic że przyjeżdżają o dzień wczesniej w dniu przyjazdu!!! grrr!!!
-
Mi też się ciągle chce, ale w tej chwili megaobfita @ mnie nawiedziła:(
-
My też już po spacerku - udała się w samą porę wrócic, bo właśnie zaczęło padac, brrr. Tosia Majeczka cudo a Ty cholero jak to zrobiłaś że masz taki płaski brzuszek - ja nadal walczę:(( . Buty świetne! Mam pytanko do Ciebie, bo tez rozważam plastry, a nigdy ich nie używałam: czy jak kąpiesz się w wannie, bo jak uwielbiam i nie zrezygnuję, to ten plaster nie odkleja się czy nie papra później?? Co do teściowych to ja już słów nie mam do swojej więc nie będę nawet opowiadac bo szkoda moich nerwów - postanowiłam nie przejmowac się nią i już:))
-
aga2515Mama_Monikaaga należy się dla Mamusi chwila relaksu bez dziecaczka w gronie znajomych i rodziny, a Dzidziuś pewnie będzie pod dobrą opieką więc się nie martw i udanej zabawy życzę! A o jakich lekach mówisz, że takie skuteczne i jak karmisz?Moja Julcia jest na mleczku sztucznym Enfamil AR o jej się ulewało. Jeśli chodzi o leki to niedaleko nas w Radotkach przyjmuje taki lekarz - zielarz Różycki (nawet na forach w internecie o nim piszą). mój mąż tam pojechał i dostał leki na pół godziny przed jedzeniem do rozpuszczenia w mleku i 10 min przed jedzeniem wodę do picia na 4 dni kuracji i po tych lekach jak ręką odjął. Leki + wizyta to koszt 30 zł. A teraz tak profilaktycznie daję małej po 2 kropelki esputikonu i 50 ml herbatki koperkowej. Nie wiem jak wy ale ja nie mogę nacieszyć się tym swoim szybko rosnącym maleństwem i dlatego też szaleję z aparatem. Wkleję kilka fotek mojej Julci Aga śliczna ta Twoja niuńka:) I już po chrzcinach jesteście? Jak było? Jak mała się zachowywyała? Agatha moja @ też jest jakaś dziwna - najpierw rozkręcała się 3 dni takim plamieniem bardziej a od wczoraj jak leci to też tak jak nigdy, więc chyba tak może byc po ciąży?
-
Witam i ja poweekendowo i jeszcze niepogościnnie, bo teście coś nie mogą się zebrac:( Grrr.. niech już jadą bo mam dosyc tłumu ludzi w domu i tego uszczęśliwiania mnie na siłę, Ok nie będę się rozpisywac o teściach bo po co się nakręcac? Hania jak zasnęła o 8 ej wieczorem tak obudziła się o 5ej, zjadła mlecio i spała do 9:30!!! Cud nie dziecko:) hihi. Też się uśmiecha raczej niż śmieje. Zdjęcie na dowód dam na boku:) My jutro na szczepienie na meningokoki i Nastusia na ospę - więc będzie atrakcja wątpliwa. A ja dostałam okres:( a tak było dobrze bez. Nie zdążyłam do ginekologa pójśc i kolejny miesiąc nie będę zabezpieczona - trzeba będzie uważac:)) Ronia my też na bebilonie 1 i jest wszystko w porządku:) Madziaas jak chcesz ten bebilon pepti to mam 3 puszki i mogę Ci wysłac. Daj znac na priv jeśli chcesz.
-
aga2515Hejka dziewczynki!!! Pozdrawiam was serdecznie!!! Jestem na chwilkę bo moja mała zasnęła, ale pewnie na chwilkę, bo ona w dzień to śpi w sumie ze 2 godziny. Tak więc same widzicie, że nawet nie mam kiedy pisać. Moja Julcia waży ok 5500g też mi się wydaje, że to już sporo. Niestety nie wiem ile mierzy bo jak byliśmy na szczepieniu to nie mierzyli jej. Po ubrankach patrząc to ma gdzieś ok. 63 cm. Jak te nasze maluchy szybko rosną. A o kilka fotek mojego skarba. Jaka śliczna niunia i mamusia też ładnie wygląda:) ania_83Dzień Dobry! Ja dopiero śniadanko jem, bo wstaliśmy z Mikołajem o 10, najpierw on zjadł, a teraz śpi, więc ja mam chwilkę. Wczoraj udało mi się dostać do tego urologa Poprosiłam lekarza rodzinnego i na skierowaniu napisał PILNE, no i urolog stwierdził też że to pilne i nie można pół roku czekać. Powiedział, że na nerkach zrobił się jakiś naciek ropny, ale najprawdopodobniej spowodowany tą infekcją dróg moczowych którą miałam i teraz powinno być już dobrze, ponieważ nic mnie nie boli, ale dał skierowanie na tą tomografię nerek i pod koniec miesiąca znalazł się wolny termin, więc sukces. Mało tego poprosiłam pacjentów i udało mi się wejść bez kolejki Dodam, że sami faceci do tego urologa byli i to tacy po pięćdziesiątce, aż myślałam, że pomyliłam gabinety jak zaczęli się schodzić i ja jedna. Teraz zostanie mi w poniedziałek wizyta u lekarza, bo mam jeszcze prawdopodobnie pasożyta na wątrobie niestety, ale nie będę Was zanudzać.Poza tym pogoda u nas ładna, świeci słoneczko, tylko trochę wieje. Nie mam pomysłu na obiad, może coś doradzicie? Aniu super, że udało Ci się tak wszystko załatwic. Trzymam kciuki za tomografie - trzymaj się:) ferinkaDziewczyny zapraszamy razem z Nikulą na tą stronkę :) Ja też się przyłączam i będę dodawać fotki obrobione :)http://parenting.pl/sierpniowe-mamy-2009/8935-ramkowe-fotki-zdjecia-maluchow.html#post829036 aga2515 ciebie też tam zapraszam, bo obrabiam twoje fotki :) Ja jestem za, i zdjęcia też już tylko tam bedę zamieszczac, jakoś tak bezpieczniej - nie muszą moich dzieci wszyscy oglądac:) I dzien dobry! Pogoda u nas masakryczna - duszno tak, że gorzej niż latem. Na spacerze zalewałam sie potem i nie wiadomo jak się ubrac i dziecko! TRAGEDIA! Tak poza tym to chłop wkurzył dzisiaj - szukał zaczepki i się czepił że kecvzupu nie schowałam do lodówki po kolacji - czyścioszek pier..ny, jakby on tak strasznie po sobie sprzątał!! Grrrr.... Ciekawe o co tak naprawde mu chodzi?? Niech se idzie do pracy i go nie widzę bo mna nerwy działa!! I tyle u mnie:)) Musiałam się wygadac, do później laski
-
Są różne szkoły - od 12 godzin do 72 godzin - co źródło to co innego piszą. Ja najdłużej trzymałam 16 godzin i mała nie miała problemów z brzuszkiem
-
ferinkaania_83ferinkado rodzinnego masz taką kolejkę ???? masakra!! ja jak miałam tomografię głowy to poszłam do internisty-lekarz rodzinny- i on mi dał skierowanie do szpitala i tam ustaliłam termin.. chyba czekałam tydzień czy jakoś tak. Trzymam kciuki, mam nadzieje że ci się uda coś załatwić. Nie bój się mówić że masz małe miesięczne dziecko iże bardzo ci zależy, że nie masz z kim ją zostawić itp bajerki, bo to działa na nich :) mpearlFerinka dziękuję za zdjątko:) ślicznie je ozdobiłaś. Ja to chyba bym wolała ozdabiac tak ręcznie, niż komputerowo, może kiedyś spróbuje?? Nikula ja mam do zrzucenia ok. 8 kg do wagi sprzed ciąży, a chciałabym jeszcze więcej. Tylko jak tu się powstrzymac od tych wszystkich pyszności? Ha! ooo :) a jak byś ręcznie ozdabiała ??:) No tak wiesz zdjęcie normalne wywyołane i różne bajerki do przyklejania, które można kupic w papierniczym. Zdaje się, ze Izak o tym pisała kiedys?
-
Ferinka dziękuję za zdjątko:) ślicznie je ozdobiłaś. Ja to chyba bym wolała ozdabiac tak ręcznie, niż komputerowo, może kiedyś spróbuje?? Nikula ja mam do zrzucenia ok. 8 kg do wagi sprzed ciąży, a chciałabym jeszcze więcej. Tylko jak tu się powstrzymac od tych wszystkich pyszności? Ha!
-
ania_83mpearlKonstrukcje budowlane:) a Ty co studiujesz? poważny temat Ta, bardzo. Nie przepracowałam w zawodzie ani jednego dnia i na dzien dzisiejszy jestem laikiem. Tak to jest jak się studiuje coś czego nie chce się studiowac:) Mama_MonikaU mnie też noc była super! Teraz Lena też śpi. Próbowałam ją wczoraj 3 razy ułożyć w chuścia i za każdym razem skończyło się płaczem. A Wy jak wkładacie dzieciaczki przed założeniem chusty, po, całkiem na leżąco czy troszkę ku górze? Pierwsze razy to było jak Hania była wyspana i najedzona, i pozycje wyłącznie pionowe. Wczoraj chciałam ją włożyc w pozycji leżącej bo była zmęczona i śpiąca i marudziła trochę i zanim zamotałam chustę to ona zasnęła:) A wkładam wtedy jak piszą w instrukcji, zależy od wiązania. Ale Ty chuba masz jakąs gotową chustę?? Ja mam taka: chustomania Kieszonka instrukcja i zwykle w tej pozycji wiąże, a na potwierdzenie:):
-
ferinkampearlferinkaWitam dziewczyny :) mój mały wczoraj poszedł spać o 20.30 i obudził się na jedzenie o 4 !!!!!!!!! byłam w szoku. sprawdzalam nawet czy oby on oddycha :) hi hihi. zjadł i poszedł dalej spać i o 7 tatuś go nakarmił i śpi dalej :) ciekawe czy to taki jednorazowy wyskok. Choć fakt mało spał w dzień wczoraj może kilka drzemek o łącznej wartości 3h :)U mnie tak samo tyle że drugi sen był do 8:30:)) Jestem wyspana w końcu:)) Brawo!!!!!!! :) to obie jesteśmy wyspane :) Zastanawiam się czy to ta jesień nie wprowadza ich w taką nostalgię :) mpearl, a co studiowałaś ?:) Konstrukcje budowlane:) a Ty co studiujesz?
-
ferinkaWitam dziewczyny :) mój mały wczoraj poszedł spać o 20.30 i obudził się na jedzenie o 4 !!!!!!!!! byłam w szoku. sprawdzalam nawet czy oby on oddycha :) hi hihi. zjadł i poszedł dalej spać i o 7 tatuś go nakarmił i śpi dalej :) ciekawe czy to taki jednorazowy wyskok. Choć fakt mało spał w dzień wczoraj może kilka drzemek o łącznej wartości 3h :) U mnie tak samo tyle że drugi sen był do 8:30:)) Jestem wyspana w końcu:))
-
ania_83hej dziewczyny! fajne te zdjęcia w ramkach i śliczne dzieciaki u mnie bez zmian, chciałam zapisać się do urologa, pisałam Wam, ale najbliższe zapisy będą w drugiej połowie grudnia na przyszły rok, paranoja jakaś, nasza służba zdrowiamiłego dnia Tosiu wszystkiego najlepszego w dniu urodzin! Mąż właśnie płacił ZUS - ponad 800 zł!!! Więc na co idą pieniądze?? To rzeczywiście paranoja jest i zmuszaja nas w ten sposób do korzystania z prywatnych gabinetów. A Tobie Kochana chciałam życzyc dużo zdrówka:)
-
Tosia i Kaja wszytkiego najlepszego z okazji urodzin:)) miłości, radości z macierzyństwa i szczęścia w małżeństwie:))
-
Nikulai kolejne mpearl :) oczywiście korzystam z gotowców:) nie mojego autorstwa te rameczki, tylko takie udostępniane. Dzięki, dzięki śliczne:)) Dawno takiej miłej niespodzianki nie dostałam:) A wracając do mleka, to ten probiotyk na co??
-
madziaasferinkamadziaasRoniu fajne te kołysanki,już puszczałam dzisiaj małemu :))ja też puszczałam i nawet śpiewałam, na szczęście nie jest aż tak źle z moim wokalem bo mały był zainteresowany tym co śpiewałam ::) Ja też śpiewałam,a mały sie śmiał Ja śpiewam tylko jak jesteśmy same z Hanią, bo jej to i tak jest obojętne, że mamie słoń nadeptał na ucho
-
No widzisz my też w szpitalu dostałyśmy nan ha i moja lekarka w zgorzelcu mówi, ze po co przepłacac, to ona da recepte na ten bebilon pepti, bowychodzi tak 1/3 ceny tego nan ha, i nie wnikała czy mała ma alergię czy nie. A lekarka tutaj, która szczepiła Hanię odradziła podawac preparat mlekozastępczy skoro nie ma alergii. I to mnie przekonało i tego się trzymamy. Ale miałam zapas tego bebilon pepti, i chętnie oddam, bo szkoda wyrzucac:)
-
ferinkampearlDziewczynki - super zdjęcia!!! A my dochodzimy do siebie po weekendowych wojażach - fajnie było tylko krótko, no i mała przemęczona i jeszcze dzisiaj jakaś taka bardzoej niespokojna, pewnie jeszcze dzisiaj i wszystko dojdzie do normy. I poprbiła zakupy ciuchowe dla siebie i moich córeczek, kilka szmatek i od razu humor lepszy. Tylko chłopu mojemu nic nie kupiłam, bo jemu to nie da rady w normalnym sklepie nic kupic:( Ferinka ja tez studiowałam w czasie pierwszej ciąży i później jak Nastusia była Mała. Dwa dni bez niej dłużyły się bardzo ale za to miałam trochę odskocznie od domu, więc nie ma tego złego:)I słuchajcie: mam do oddania za koszty przesyłki 3 puszki bebilon pepti, jak któraś jest zainteresowana to zapraszam na priv:) A co zmieniłaś mleczko dla małej ?? :) Dokładnie to jest fajnie że jest taka odskocznia. Tylko na razie od 8 do 15 to dla Mnie już dużo... powoli a dojdę do siebie i dam radę dłużej :) No a zakupy szmatek są zawsze poprawiająco- humorowo :) bosheee co za słowo stworzyłam :) A dlaczego ciężko coś ci kupić dla męża? Lekarka kazała zmienic skoro Hania nie ma alergii i dobrze, więc teraz mała pije bebilon1, a Wy na jakim mleku jesteście?? Dasz rade dłużej z czasem, ja wróciłam na studia jak Nastusia miała 7 miesięcy więc już nie było tak strasznie trudno. A ciężko, bo mąż jest niewymiarowy jak na nasze sklepy:) ciężko kupic coś w rozmiarze 3xl dla wysokich:)
-
Dziewczynki - super zdjęcia!!! A my dochodzimy do siebie po weekendowych wojażach - fajnie było tylko krótko, no i mała przemęczona i jeszcze dzisiaj jakaś taka bardzoej niespokojna, pewnie jeszcze dzisiaj i wszystko dojdzie do normy. I poprbiła zakupy ciuchowe dla siebie i moich córeczek, kilka szmatek i od razu humor lepszy. Tylko chłopu mojemu nic nie kupiłam, bo jemu to nie da rady w normalnym sklepie nic kupic:( Ferinka ja tez studiowałam w czasie pierwszej ciąży i później jak Nastusia była Mała. Dwa dni bez niej dłużyły się bardzo ale za to miałam trochę odskocznie od domu, więc nie ma tego złego:) I słuchajcie: mam do oddania za koszty przesyłki 3 puszki bebilon pepti, jak któraś jest zainteresowana to zapraszam na priv:)
-
roniaWitam i japoczytałam Was i tak mi się nasunęło ... zaszczepiłam skojarzoną zlinczuje mnie ktoś ? Bo takie poparcie jesli chodzi o bezpłatne szczepienie że ja tu pewnie jakiś rodzynek będę. feri pytałaś o nasz rozkład dnia. więc tak, nie jest ona jeszcze mega ustabilizowany ale tak piąte przez dziesiąte zacznę od wieczora Kąpiel 19.30-20.00Karmienie i konwersacjeok. 21-22 kimapobuda ok 24.00-1.00Kolejna pobudka ok 5-6.00Wstajemy na większe jadło ok 8.00do godziny 9.30 konwersacje bujanie w bujczku na blacie w kuchni przy włączonym radiuod 9.30 do ok 10.30 kima / ale jednym okiem podgląda co jakis czas/ok 10.40 karmienieok 11.00 wychodzimy po Maćka do szkołypowrót ok 12.30 konwersacja zabawa przekąszenie żarełka drinkok 14.00 spanie do 16.00-17.00od 17.00 do 19.00 zajęcia praktyczne guganie i te sprawy z drobnymi przerwami na drzemkę i zakąskito tak orientacyjnie bo zdarza się że kimnie później ok 23.00 i wtedy śpi do 4-5 rano. ogólnie dzieciak na medal. Żadnych kolek wzdęć narazie odpukać nie zaobserwowałam. Czasem się pręży ale to gazy ją męczą. W nocy jest na cycu więc rano wstaje wilczo głodna potrafi i ze 140ml na raz wciągnąć a tak średnio ok 80-120ml wcina plus rekreacyjne ciągnięcie cyca. Ale jestem naprawde dumna w nocy jest tylko cyc. Brodawek mi nie gryzie ładnie odciąga pokarm i to mnie w sumie zadziwia bo przewaznie dzieciaki karmione butla majazaburzony z lekka odruch ssania. Pozatym szybko odrzucają pierś a ona lubi. W zasadzie jak obudzi sie rano wciagnie butle to ok 9.00 do 11.00 moze spać jeszcze przy cycu i ciągnie sobie. I tak śpimy razem Grucha już sobie niesamowicie. Mówi gi gu piszczy śmieje się w głos. Jej bezzębny uśmiech to coś cudownego Jeśli chodzi o inne sprawy. To cały X z Maciem chodzimy na różaniec. Przygotowanie do komunii i masa innych różności. W niedz obowiązkowa msza. W szkole znowu jestem w trójce, pochwalę się zebrałam największą liczbe głosów. znaczy sie nikt nie chciał sie w to dziadostwo ładować To chwilowo na tyle jak cos mi sie przypomni dam znac ania wysłałam ci PW z adresem I jeszcze moja śmieszka Ciotka brawo brawo - a nie lincz!! Ja też aszczepiłam skojarzoną i cieszę się bardzo z tego:) A tak poza tym Olcia jest cudna i usmiech rozbrajający:) Ja Komunię przyżyłam w ubiegłym roku więc wiem współczuję:) A wiesz że w grudniu obowiązkowo roroaty o 6 rano?? hihi - my nie chodziłysmy:) Nikula zdjęcia cudne, dobrze że z Malutkim lepiej, ach i dziękuję za artykuł - ładnie wyjaśnia co i jak:) A ja uciekam, bo jade do siostry na weekend do Poznania - cześc laseczki
-
a dziękuję bardzo:) już Ci daję: 2w1 BUJACZEK LEZACZEK DO 18kg FISHER PRICE 0539 (747042167) - Aukcje internetowe Allegro jesetm z niego bardzo zadowolona, jest stabilny, chociaż niezbyt lekki, ale Hanka go uwielbia:) Właśnie przebrałam jej kupę i teraz wcina mleczko:)
-
U nas też zimno, a ja musze dzisiaj jechac z Hanią po Młodą dz szkoły a później jeszcze zawieźc ją na "piżama party":) Młoda na imprezkę idzie a stara matka z maluchem same w domu zostają, bo mąż na mecze pojechał. Więc mamy dziś wieczór tylko dla siebie, hihi:)) Ja tam śpie w dzień jak potrzebuję, biorę Hanką do łózka i se spimy, a porządki nie zając nie uciekną:)) Zresztą jakoś tak sobie ustawiłam dzień, że z rana ogarniam dom, bo i ja mam siłę i Mała wtedy grzeczna, więc jakoś to idzie. Popołudniu to już nic mi się nie chce.