curryA mi się marzy żeby pojeździć TIRem takim z prawdziwego zdarzenia, tzn. poprowadzić TIRa A ja miałam taką okazję - do przodu, troszeczkę... ale to nie dla mnie, tę robotę pozostawiam mężowi mojemu... Ba mój syn nawet już tira prowadził...co prawda u tatusia na kolanach ale prowadził ;-)