i co to człowiekowi przychodzi do głowy, że o takich rzeczach śni...
ciekawe jak dzieciaki śnią - bo Gabciu czasami płacze, czasami się śmieje, a ostatnio nawet jadł przez sen...( o mniam mniam - dokładnie to tak brzmiało...) Mój syn dzisiaj mi dał popalić - boscheee, jak ja się cieszę, że lubi sobie pospać w dzień jeszcze... Cwaniak jak wstawiłam go do kąta to się specjalnie zsikał, żeby go tylko stamtąd wyciągnąć...