-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez martitaolivia
-
Wstawiłam fotki znad morza na watek prywatny ....
-
No właśnie tak to jest ze zbyt szybkim wprowadzaniem pokarmów. Mój Mikuś dostał plam na buzi od pierwszego pokarmu - marchewki, a 2 dni temu krostki na buzi od dyni, do tego krzywił sie, jak ja jadł, a potem zwymiotował tak, że sie mocno przestraszyłam, zrobił sie czerwony i sie rozpłakał Co do treminów wprowadzania owoców i warzyw wszędzie sa inne dane.... można sie pogubić. Póki co my tłuczemy na okragło jabłko i brokuły, a od 2 dni gruszki i jest ok. Może w tym tygodniu, ponowie próbę z marchewką, ale bardzo ostrożnie, moze 2 łyżeczki podam.
-
Esterabs- moj Mikołaj wcina wszytsko co mu do buzi wkładam, dziś po raz pierwszy będzie dynia z ziemniaczkiem, może odstaw małego na pare dni, a potem spróbuj znowu. U nas tez jest najpierw obiadek, a po południu owoce- na razie tylko jabłuszko, ale niedługo podam gruszkę. Zośka udanego urlopu na Mazurach, co do wyjść, to imprez mi ichnie brakuje nic a nic, jakoś tak sie przestawiłam na bardziej domowe zycie z maluszkiem, może wcześniej sie dużo naimprezowałam Staram sie spotykac ze znajomymi, czesciej wpadaja do nas, czasem i my sie gdzies wybierzemy, ale jakos nie lubie na długo sie wypuszczac daleko, bo mały najlepiej spi w ciagu dnia w domu. wczoraj była u nas koleżanka, 2 dni temu inna z 2 dzieci- wiec na towarzystwo nie narzekam Uciekam, bo Mikuś domaga sie uwagi, bede potem, to moze jakies fotki wstawie Miłego dnia dziewczyny!
-
Dziewczyny, to jakie owoce mozemy teraz podawać? słoiczki po 4 mscu to rzeczywiście są urozmaicone w tym temacie... Lamponinko kiedy podaje sie gluten wg starszejej opcji? My nie chcemy na razie dawac, a juz zapomniałam.... Przeczytałam Was, znowu aż tak dużo nie napisałyście Ale pewno mało dokładnie czytałam. Ale nasze dzieci rosną, to niesamowite, widać po fotkach Krzyk Ciszy bardzo Ci współczuje autyzmu synka, ta diagnoza niestety jest na całe zycie, trzymam kciuki za postępy dziecka i dobrze prowadzona terapię. Marmi jak tam wakacje we Francji? Widze, że problemy z karmieniem miałaś, mam nadzieję, że już jest lepiej. Mikuś tez miał nocki, że czesciej sie budził, ale to było chyba tez przez zmiane miejsca- chyba ze strachu, wrócilismy do domu i sama go budziłam dziś o 5 rano, by mi cyce nie pękły. Myślałam, że może głodny, jak tak sie budził częsciej w nocy, w ciagu dnia jadł mleczko co 2h. Poza tym takie wielkie oczy robił, jak jedliśmy i próbował chwytać nasze jedzonko, że stwierdziłam, że juz dorósł do rozszerzania diety, pierwszy produkt - marchewka niestety wywoła mała wysypkę... Eh, mam nadzieje, że to chwilowa nietolerancja. Kinia wielkostopowa panienka z Nelci
-
czesc kochane, wczoraj wrócilismy z wybrzeza, było super, a Mikus dobrze sie sprawował. Musze Was nadrobić,a to nie bedzie łatwe po 2 tygodniach nieobecności, netu na miejscu nie mialam i nie szukałam, zreszta nie było na to czasu. Podroz dzieliliśmy na 2 dni z noclegiem, by nie meczyc małego długa podróżą, sporo czasu przespał, a tak to bawił sie ze mną, troszke pomarudził, ale generalnie był bardzo dzielny. Na plaże chodzilismy popołudniami, by unikac ostrego słoneczka i opalaniam, a tak to Mikołajek cały czas był po parasolem. Z nowości, Mikołaj ma juz 2 zabki. Zaczelismy powoli rozszerzac diete, niestety po marchewce maluch dostał alergii ( wysypka na buzi), wiec na 2 tygodnie dajemy sobie z nia spokoj i bedziemy powoli probowac znowu a tak to jadł na razie tylko jabłuszko i brokuła i jest po nich ok. Jedzonko popija moim mleczkiem, nic do picia na razie innego nie dawałam i szczerze mówiąc nie wiem, kiedy zacząć.... Lamponinko, pomożesz? Musze uciekać, bo mały się właśnie obudził, ale bede Was nadrabiac póżniej. pozdrawiam Was wszystkie mocno!
-
Lamponinko- to startujesz ze słioczkami juz, Gabi madra dziewczynka z kubeczka szybko załapała Marmi moje dziecie prawie zawsze w dzien ma jedna dłuzsza drzemke 2 lub 3 godziny, pozostałe godzina lub pół Kinga- a co Ty sie tak spieszysz z tymi zupkami?Magdusia gratki dla blizniaka, ładny wózek Mag niezły ancymonek z Twego synia Monica ale duza dziewczynka z Twej córci My jutro jedziemy nad morze, chyba na 2 tygodnie, jak bedzie net postaram sie odezwać. Co do jedzonka, Mikuś nadal tylko na moim mleczku i dobrze mu z tym, choc coraz bardziej interesuje sie innym jedzonkiem, ale jeszcze chwilę cierpliwie czekamy, tym bardziej, że jeszcze sam nie siedzi
-
Lamponinko- to startujesz ze słioczkami juz, ale od razu od kurczaka? Gabi madra dziewczynka z kubeczka szybko załapała Marmi moje dziecie prawie zawsze w dzien ma jedna dłuzsza drzemke 2 lub 3 godziny, pozostałe godzina lub pół Kinga- a co Ty sie tak spieszysz z tymi zupkami?Magdusia gratki dla blizniaka, ładny wózek Mag niezły ancymonek z Twego synia Monica ale duza dziewczynka z Twej córci My jutro jedziemy nad morze, chyba na 2 tygodnie, jak bedzie net postaram sie odezwać. Co do jedzonka, Mikuś nadal tylko na moim mleczku i dobrze mu z tym, choc coraz bardziej interesuje sie innym jedzonkiem, ale jeszcze chwilę cierpliwie czekamy, tym bardziej, że jeszcze sam nie siedzi Aga wypoczywaj lepiej i nic nie ćwicz czasami! J.anna obyście sie z B. dogadali! U nas tez czasami róznie bywa...
-
skubany spał 3h a teraz mleko ciagnie jedna fota juz jest na prywatnym
-
Marmi trzymaj sie kochana, doskonale Cie rozumiem, ja niby mam znajomych, ale odkąd sie zajmuje dzieckiem i czasu wiecej teoretycznie na spotkania bym miała, to inni wiadomo swoje zycia mają i ciezko sie spotkać... Sto lat dla Gabisi z okazji ukonczenia 5 miecha! Angela witaj wśrod zywych, Sebcio przystojny chłopak! Kinie tez witam po przerwie Italko nunia wystrojona na chrzciny, piekna dziewuszka! Madzia wózek pierwsza klasa, kolezanka miała Graco i zadowolona była A, ja czekam az Mikuś sie obudzi i mykamy na spacer, juz mieszkanko wysprzatałam jak spał. Za jakis czas jakies fotki Wam pokaże z interakcji synka z jego kuzynką.
-
hej hej Ale sie rozpisałyscie, ledwie dobrnełam do konca! My wczoraj wrócilismy z weekendu i chrzcin małej kuzynki Mikusia o 11 dni młodszej od niego. Było super, Mikus ani przez chwile nie zamarudził w foteliku, meczył pół godziny gryzaka, a reszte podrózy w obie strony przespał. A na miejscu tez dzielnie sie sprawował, miał chyba tez kupe frajdy, bo zabawki inne, miejsce inne, duzo ludzi poznał i wszystkim dawal sie nosic na raczkach. Na chrzcinach nie marudził, moze tylko bardzo zmeczony był pod wieczór, bo w hałasie ciezko sie mu zasypiało i krótko spał. Ostatni czas to była tylko mama i mama i jęk, jak ktos obcy lub mało znany go brał na łapki, a tu diametralna zmiana, mój chłopak dojrzewa... Do tego juz nie jeczy tak w wózku, wiec dzis wybralismy sie w odwiedziny do kolezanki, co ma małego trzymiesieczniaka. Powiem wam, ze miałam dosc kiszenia sie tylko w mojej okolicy i wiecznie tych samych miejsc na spacery, pora ruszac troche dalej. A w piatek bylismy na basenie i mój pirat oniemiał i zastygł z wrazenia, bardzo mu sie podobało, chciałabym jesienia zapisac Mikołaja na zajecia na basenie dla niemowlaków.
-
hejjjjjjjjjjjjjj, Anusia kawał baby z Twojej Zusi, mój Mikołajek sie przy niej nie umywa! Wazy 6550gr. Marmi mi tez leca kudły, widac to co nie wypadło w ciazy teraz wyjsc musi razem z tymi, co tez normalnie teraz wypadaja Kejranko oby dzieciaczkom szybko przeszło a my dzis moze wybierzemy sie na basen kryty z Mikusiem, to jego debiut ale chyba bede go tylko w cieplej wodzie w jaccuzi trzymać...
-
magduskaDziewczyny,chce sprzedac swojego x-landera i kupic lżejszy wózek na spacerki,podoba mi się ten: Ultralekki wĂłzek VIVI 2010+ Wiosenna Promocja! (1095644610) - Aukcje internetowe Allegro co myślicie?? ładny, ja bym tylko wybrała czterokołowa wersję, bo do mnie trzykołowe nie przemawiają
-
Kciuki zaciśnięte za Agusię! Italy Mela siedzi juz na dobre, piękna dziewuszka! Magdusia to czekamy na zęby blizniaka, swoja droga to ciekawe, czy u blizniat jednojajowych zebiska wychodza w tym samym czasie, no ale nasze to dwujajowe i różnoplemnikowe A Bartuś taki dorosły rzeczywiscie jest. Wszystkiego najlepszego dla męża! Chyba Mikołaj Zosi-samosi tez jest w trakcie zabkowania, a wiec widac, Mikołaje juz tak maja, ze zeby im sie spiesza... Mikuś po szczepieniu, bez goraczki, troche marudzenia było pod wieczór, no, ale szczepionka + zęby+ upał + zmeczenie to wystarczajace powody i juz trudno sie połapac co od czego jest... Masowałam dzis małemu dziasła taka silikonowa szczoteczka nakładana na palec i wiecie co, jak tylko wyjmowałam palec z buzi, Mikus cap mój paluch w łapki i pakował sobie z powrotem do buzialka, jak jakiegos gryzaka
-
Italko- sto lat!
-
Marmi- no widzisz, wiesz więcej o okulARACH. Piękny Kłapouchy! Lamponinko jak tam Gabi? Mam nadzieję, ze lepiej! A my dzis sie chwalimy ząbkami! Dzis rano zauważyłam dwie białe kreseczki na dole Ale w dzika radosc wpadłam. Codziennie rano masuje dziasełka Mikusiowi, az dziw, ze dopiero dzis zauwazyłam... Moj synek spi normalnie, nie jest bardziej marudny niz zawsze, czasem zajeknie na poczatku ssania cycusia, wczoraj tylko dłuzej ssał gryzaka, wiec trudno zauwazyc było... Moze dzielnie to chłopak znosi, no i własnie nie wiem, czy stosowac wobec tego jakas masc? Lamponinko poradzisz? My dzis idziemy na szczepienie, wiec podpytam pediatrę. Aaa, mam juz uszyte nosidełko mei tai na zamówienie, tylko czekam na przesyłke, oto ono:
-
hejjjjjjjjjjjj, Moj Mikus tez stópki oglada i chwyta w łapki, szczególnie jak sa gołe Od niedawna tez podnosi pupe, jak lezy na brzuszku i przebiera nózkami, jakby próbował juz pełzać, szczegolnie jakk jakas ciekawa zabawka przed nim lezy A za nami dzis wyprawa do mojej pracy, musiałam obgadac moj powrót, a mój pirat grzecznie cała droge bawił sie gryzakiem w wozeczku(jechalismy busem), a w drodze porotnej usnał ( juz drugi mu sie udało w autobusie, bez cycusia, bo tak to tylko z cycem usypia w domku) Lamponinko wyczytałam gdzies w jakiejs dzieciowej gazetce, ze do 2 lat maluchy nie powinny nosic okularków przeciwsłonecznych, ale nie pamietam czemu.
-
wstawiłam więcej na prywatnym watku miłego wieczoru!
-
Zaraz Wam cos wstawie na prywatnym watku
-
Kejranko gratuluje trafnego wyboru, kosmetyki hippa przyjemne, a do tego jako jedyne na rynku sa naturalne, nie zawieraja ani konserwantów ani oleju mineralnego ani szcztucznych dodatków (moze poza jednym kremem), wiec skóra maluszka nic szkodliwego nie wchłania. My uzywamy Hippa i czasami juz zupełnie ekologicznej lini Urtekram. A powiedz, jak te próbki wytrzasnąć? Aga gratuluję potencjalnej dziewczynki! Choc jak piszesz, to do konca jeszcze nie wiadomo. Marmi oby smutki poszły w las, zobaczycie sie przeciez w październiku!
-
k@chnachłopcy dziewczynki ... pomarzyć można a matka natura swoje Wojtek miał być rudowłosą księżniczką no przynajmniej 50 % szansy jest
-
ItalyMarmimag dlaczego wam nie grozi?italy no co ty? ubranek nie dasz rady przeprowadzić? ja bym na pewno gdzieś upchnęła a co tam. jak mi się udało moje 45 par butów z domu przytargać tutaj to ci się ciuszki uda zabrać martita ja na moją mam sposób taki, że jak marudzić zaczyna to jej często zmieniam zabawki i np lala tańczy do muzyki, potem żyrafka fika koziołki, potem piesek puka w nosek itd - mam zestaw kilku i albo ja albo misiek ją zabawiamy. poza tym ma taki wisiorek z drewnianymi lalami i dzwoneczkami i nim też się bawi. dacie radę - ważne żeby małego czymś zabawiać. może weź ze sobą jakiś album ze zdjęciami krajobrazów? to też może działać bo twój Mikołaj nawet na spacerach lubi na rączkach więc można go trochę oszukać ;) a my chcemy chłopczyka. no i ja chcę trzecie ale misiek coś nosem kręci bo takie samochody gdzie z tyłu trzy prawdziwe fotele są to mu nie leżą ;) ale my wyjezdzamy do stanow i misiu powiedzial ze zamalych ciuchow targal nie bedzie... to przyslij do mnie, bo ja chce córeczke a kiedy jedziecie? na stałe?
-
Marmimag dlaczego wam nie grozi?italy no co ty? ubranek nie dasz rady przeprowadzić? ja bym na pewno gdzieś upchnęła a co tam. jak mi się udało moje 45 par butów z domu przytargać tutaj to ci się ciuszki uda zabrać martita ja na moją mam sposób taki, że jak marudzić zaczyna to jej często zmieniam zabawki i np lala tańczy do muzyki, potem żyrafka fika koziołki, potem piesek puka w nosek itd - mam zestaw kilku i albo ja albo misiek ją zabawiamy. poza tym ma taki wisiorek z drewnianymi lalami i dzwoneczkami i nim też się bawi. dacie radę - ważne żeby małego czymś zabawiać. może weź ze sobą jakiś album ze zdjęciami krajobrazów? to też może działać bo twój Mikołaj nawet na spacerach lubi na rączkach więc można go trochę oszukać ;) a my chcemy chłopczyka. no i ja chcę trzecie ale misiek coś nosem kręci bo takie samochody gdzie z tyłu trzy prawdziwe fotele są to mu nie leżą ;) To zabawianie to nie lada wyzwanie, Mikołaj jeczy, jak tylko go pakujemy w fotelik i na krótkie dystanse ledwo dajemy rade Widze, ze u Ciebie apetyt rośnie w miarę jedzenia ja to musze mojego chłopa na drugie kiedys namowic...
-
Italko ładne fotki ma Twoja córa!
-
Co do chrztu my planujemy w lipcu, ale za rok, jak Mikus bedzie doroslejszy i tata chrzestny z USA przyjedzie, bo póki co to czeka tam na narodziny 3-go potomka i ruszyc sie nie moze... Za to za tydzien czeka nas wyprawa na chrzest kuzynki M ikołaja ( notabene 11 dni młodszej od niego)do innego miasta i juz sie boje afery, jaka nasz synek urzadzi nam w samochodzie
-
Ciuszkomania i mnie opętała i juz drugi karton za małych ubranek na pawlacz pomału odkładam. Niektóre były zaledwie pare razy załozone, a sa takie, co i wcale...Chyba czesc posprzedaje na allegro, a reszte zostawie dla rodzenstwa, o ile takie bedzie No i próbuje na razie nie kupowac wiecej, bo zbankrutujemy i pozostanie nam na obiad jesc... ubranka miłego wieczorku