Skocz do zawartości
Forum

marzen@

Moderator
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marzen@

  1. Rzadko mroziłam jedzenie dla dzieci, a jeśli już to w plastikowych pojemnikach przeznaczonych do tego albo w woreczkach do mrożenia. Co do przepisów to nie pomogę - moje dzieci raczej gustowały w warzywach gotowanych na parze i surowych owocach.
  2. Dokładnie tak jest, jak pisze Dziubala. A jeśli potrzebujesz osobnego konta, to tak na prawdę banki maja bardzo podobne oferty, wszystko zależy od twoich preferencji (np. jak dużo przelewów będziesz wykonywać, czy potrzebne ci konto walutowe, co z bankomatami, wpłatomatami itp)
  3. Wszystko zależy od tego co konkretnie będziesz robić, jak się rozliczać, będziesz vatowcem czy nie, będziesz wystawiać faktury tylko w złotówkach czy w walutach również, czy zatrudnisz pracowników itp. Księgowa to nie tylko wygoda, ale też koszt. I z tą wiedza księgowych to tez bywa różnie, jedne są bardzo kompetentne, inne wręcz odwrotnie. Jeśli będziesz sama się rozliczać, to musisz być na bieżąco z przepisami. Co do programu to większość tych dostępnych on-line ma darmową wersje testową. Można wypróbować kilka i porównać, który bardziej odpowiada twoim potrzebom. A jeśli działalność jest mała i wystawiasz maksymalnie kilka faktur miesięcznie tylko w PLN to można zrobić sobie arkusz KPiR w excelu, a do wysyłania JPK i wystawiania faktur skorzystać z zupełnie darmowego rządowego programu.
  4. marzen@

    Jaki inhalator kupić?

    Idź do apteki i zobacz co mają. Dla kogo ma być ten nebulizator? Dla dzieci, dorosłych, jednych i drugich??? Dla niemowlaka nie każda końcówka będzie dobra, może być za duża (tak mieli znajomi).
  5. Myślę, że za bardzo się nakręcasz i zwracasz uwagę na objawy, do których wcześniej nie przywiązywałaś wagi. Wyluzuj.
  6. marzen@

    Pomocy

    Death tabletki są na receptę. Im wcześniej weźmiesz tabletkę tym większa szansa, że zadziała. Jeśli jesteś w szpitalu z dzieckiem to nie ma problemu z dostępem do lekarza, a i pewnie apteka jest pod ręką.
  7. A i sugerowalabym tez zmniejszenie temperatury w mieszkaniu. 25 stopni to nawet latem bywa uciążliwe, a co dopiero zimą.
  8. A w jaki sposób miałabyś dziecku zaszkodzić? Na spacery chyba wychodzicie, prawda? Nie, nic się dziecku nie stanie jeśli będzie ubrane stosownie do temperatury, w samochodzie zaś zmniejsz temperaturę. 25 stopni to za dużo, spocicie się niepotrzebnie, nim dziecko rozbierzesz z zimowego ubrania będzie całe mokre i ty też. To nie lato, że wsiada się w sandalach i krótkich spodenkach.
  9. Ja bym jednak spróbowała z tymi gryzakami, może niech spróbuje sama wybrać w sklepie. Roczne dzieci potrafią pokazać co im się podoba. Jeśli nie uda się zamienić rączki na gryzak to i na smoczek też nie. A może spróbujecie wprowadzić jakiś nowy rytuał przy zasypianiu, np. połóż się czy usiądź obok dziecka i głaszcz po rączce (tej, którą ma w zwyczaju gryźć). A tak w ogóle, to od dawna mała gryzie ten nadgarstek? Od zawsze, od momentu zmiany sposobu usypiania? A może teraz intensywnie ząbkuje (w końcu to ten czas) i swędzą czy bolą ją dziąsła a gryzienie jej pomaga. Próbowałaś żeli na ząbkowanie przed snem?
  10. Spokojnie, tak jak dziewczyny piszą wyżej. Lekarz na tym etapie nie jest w stanie w 100% potwierdzić ciąży. Trzeba czekać, zrób drugi raz betę, na razie twój wynik jak najbardziej mieści się w normach, ale sprawdzisz przyrosty.
  11. Nie używam. Ktoś wyżej pisał, że bardziej mu smakuje rosół z kostka i maggi. Mnie właśnie zdecydowanie bardziej smakują zupy bez glutaminianu sodu. Zresztą sam zapach maggi mnie odstrasza. Nigdy nie lubiłam i nie rozumiałam fenomenu tej przyprawy. Zaś zupy z dodatkiem kostek rosołowych palą mnie w język. Dobrze i długo gotowany rosół jest najsmaczniejszy, nie trzeba do niego żadnych "wspomagaczy". Ja gotuję wielki gar, część zjadamy a część mrożę w porcjach i mam gotowy wywar na szybką zupę. Kostek "eko" natomiast nie próbowałam, więc trudno mi się do nich odnieść.
  12. Witaj martamarta1989 i rozgość się na forum :)
  13. Paulina. Ja zaszłam w ciążę podczas kp, wiec jest to możliwe. Tyle, ze karmiłam juz tylko raz dziennie, a od porodu minęły ponad dwa lata. Znam kobiety, które zaszły w ciążę po kilku miesiącach od porodu, a karmiły piersią również, tak więc wszystko zależy od konkretnego organizmu.
  14. marzen@

    Inhalacje u roczniaka

    Nebulizatora można używać nawet dla niemowląt, ale wszystko powinno się odbywać pod kontrolą i za zaleceniem lekarza. No chyba, że robisz inhalacje solą fizjologiczną na katar.
  15. marzen@

    Gdzie zamieszkać?

    Popieram Dziubalę. Jeśli w swoim rodzinnym domu czujesz się dobrze to zostań. Akurat pojawienie się dwójki dzieci nie spowoduje, że miejsca ci braknie - noworodki i tak mieszkają z rodzicami a nie w osobnych pokojach. Jeśli macie odłożone pieniądze na zakup czegoś własnego to lepiej rozglądać się za domem/mieszkaniem teraz niż po porodzie. Z maluchem przy piersi nie będzie łatwo, tym bardziej, że ojciec dziecka ma pracę wyjazdowa.
  16. Jest jak najbardziej możliwe, że dziecko się obróci. Ale cc to też nic strasznego. Wiec uszy do góry, najwazniejsze jest twoje i dziecka bezpieczeństwo i zdrowie, a nie typ porodu.
  17. marzen@

    Nie czekaj, uciekaj?

    Współczuję. Dobrze, że zauważyłaś problem, to pierwszy krok do jego rozwiązania. Pamiętaj, że wydzielanie pieniędzy czy zabraninie wychodzenia/wizyt u rodziny i znajomych to przemoc. Poszukaj pomocy - na pewno w twojej okolicy są jakieś organizacje pomagające kobietom w takich sytuacjach jak twoja.
  18. Bez przesady z ta betą. Dwie miesiączki, lekarz po ponad dwóch miesiącach od współżycia nic nie zauważył to nie ma szans na ciążę.
  19. Nie ma zakazu chodzenia do kilku lekarzy równocześnie. Na wizycie od razu poinformuj lekarza, że byłaś w szpitalu i z jakiego powodu. Nie ma powodu byś coś musiała ukrywać. Wręcz to lekarz powinien był zauważyć w porę, że szyjka się skraca.
  20. marzen@

    Idol Twojego dziecka

    Na mikołajki zdecydowanie Mikołaja i renifery.
  21. marzen@

    Ciągle zniszczone buty

    Nic mądrego ci nie poradzę, ale może pocieszenie. Moje młodsze dziecko tez bardzo niszczy buty. Próbowałam różnych firm, tańszych, droższych, firmowych i no name i nic to nie dalo. Chyba trzeba przeczekać. Ten typ tak po prostu ma. Za to bawi się beztrosko i jest z tego powodu szczęśliwy ; -)
  22. Czy to to przedszkole w Capital parku przy Rejtana? A jakiś plac zabaw tam mają w ogóle? Najlepeij popytaj rodziców dzieci, które już tam chodzą o ich zdanie i uwagi.
  23. Teraz widzę, że założyłaś kilka wątków o trzylatku w przedszkolu. Hmmm, zatanawiam się czy na pewno jesteś przekonana do swojej decyzji (tzn. nieposylania dziecka do przedszkola) i nie szukasz jej potwierdzenia. Do tego chyba jestes nieco zmęczona opieka nad dwoma maluchami, co jest jak najbardziej normalne. Może rozważ posłanie dziecka na kilka- kilkanaście godzin w tygodniu do jakiegoś klubu malucha? On pobawi się z innymi i na pewno krzywda mu się nie stanie, a ty troche odsapniesz. Nie obraź się za tę radę :-)
  24. Nie sądzę by trzylatek ucierpial na niechodzeniu do przedszkola. Jednak warto by mu zapewnić towarzystwo innych dzieci, nie tylko roczniaka. Trzylatki potrzebują zazwyczaj juz kolegów/koleżanek do zabawy, oczywiście nie musi to być cały dzień. Macie jakies inne dzieci w okolicy, z którymi synek mógłby nawiązać pierwsze koleżańskie relacje? Może warto go zapisać na jakieś zajęcia, chociażby po to by przyzwyczaił się do zajęć grupowych i do słuchania innej pani/pana niż rodzice. Takie umiejętności przydadzą się w przyszłości, a zasady panujące w przedszkolu nie będą wtedy dla synka czymś zupełnie nowym.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...