realneJadzik - moja tez caly czas mi mowila ze pestkowych przy karmieniu piersia [bo przenika do pokarmu] ani ja ani Magda jesc nie moge czyli cos z tymi pestkowymi nie tak, przynajmniej dawniej tak uważali :) No, ale myślę, że jak dam jej spróbować i nic nie będzie, to można. Na poczatek dam ugotowaną, zawsze mniej ryzykowne niż surowe