-
Postów
8 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marzen@
-
Martynko współczuję z powodu wypadku Majeczki. Co do O. to ręce opadają... Z tego co się orientuję, to można pozbawić praw rodzicielskich, nie tracąc praw do alimentów. Majeczce należą się po prostu pieniądze od ojca i już. Niech palant przynajmniej płaci, a ty te pieniążki możesz składać na przyszłość Majusi U nas nocka taka sobie, Zuzia obudziła się o 4 i nie chciała dalej spać. Zasnęła dopiero koło 6.30 i to tylko na chwilę. Ale teraz już śpi
-
Na ostatnią literę - english version :P
marzen@ odpowiedział(a) na ronia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
star -
Arkadiusz
-
hibiskus
-
Tez kiedys miałam psa, co siostrze (mała wtedy była) kanapki zabierał. Jak się juz psa oduczyło zabierania, to siostra zostawiała kanapki na skraju stołu (jak jeść nie chciała) i pies brał wtedy. No i miała wymówkę, że pies zjadł, he he
-
Iskra znam ten ból. Moja siostra powiedziała, że kiedy Zuzia je to trzeba do niej w skafandrze ochronnym podchodzić
-
Moskala kciuki już dziś zacisnięte. Ty jesteś przebojowa babka, to na pewno cie wybiorą
-
Anja takie zachowanie może byc ząbkami spowodowane. Dziecko bola dziąsełka to jest marudne. Ja dzisiaj ugotowalam indyka, żeby dac Zuzi z ziemniaczkami i brokułem. Sadzam Zuzie w krzesełku, wyjmuje warzywa, zaglądam do garnuszka z mięskiem, a tam nic nie ma Najwyraźniej kot się poczęstował, ehhh... No i dziecko zjadło same warzywa, bo nie było czasu wiecej indyka ugotować
-
-
iskra0110no z taką blizną było by trudniej i majty by już niestety nie pomogły...:) Chyba, ze babcine reformy po pachy
-
Margeritka obok lodówki mi najwygodniej, bo jest pod koniec kuchni. Inaczej musiałabym ja posadzic na środku i zabijałabym sie o krzesełko, bo mam kuchnie długa i wąską. Odsuwam ja najdalej jak się da, ale ona robi "latajace talerze" z kaszką, więc i tak pół kuchni zaciapane. Chyba sobie folie malarska sprawie na te jej posiłki
-
Madzia chłopcy swietni. A Filipek pieknie stoi już
-
Ezelka gratulacje Dzisiaj głosiki również oddane. Czy pastusiowe zdjęcia już się zakończyły? Wyświetla mi komunikat, że nie można głosować
-
bambusowy 1 bambus 2 mus 3 sum 4 sowa 5 bosy 6 baby 7 bus 8 sam 9 bomba 10 bobas kapitulacja
-
pokusa
-
Moja juz śpi, ale dzień miala taki mało pospany. Nawet jak po południu zasnęła to co chwilę mnie wołała i chciała cyca i się przytulać. Pewnie przez ta paskudną pogodę. Niech już lepiej spadnie śnieg. Wolę go niż mgłę, mżawkę i takie nie wiadomo co
-
He he, mój się jeszcze przed ciążą na kocie nauczył jak się śpi z kimś malutkim
-
Margeritka IWA ma racje. Wtedy zwykle dzieciaczki coś robią - zwylke siusiu i pewnie siku łatwiej na poczatku będzie wam złapać. A może Ola ma jakieś stałe pory robienia kupki? Przyjrzyj sie temu. Moja zawsze rano po przebudzeniu robi - można nocnik w ciemno podstawiać
-
A może to podyktowane jest jakimiś wskazaniami medycznymi? Albo lekarzom po prostu dokształcac się nie chce, ehhh
-
A ja się pochwalę - dzis dostałam kod na zakupy do sklepu z zabawkami z firmy - he he dobrze, że o mnie pamiętają jeszcze
-
Margeritkamuszę się pochwalić, ze moja Ola coraz chętniej je łyżeczką kaszkę i owoce:):):) a martwiłaś się, że Ola nie chce nic prócz cycusia. Dojrzała do tematu i wcina Moja Zuzia to głównie rzuca kaszką w lodówkę i juz mi drzwi rdzewieją - a niby stal nierdzewna
-
Witaj oby Laura jasne, ze mozesz dołączyc NIe martw się, za kilka miesięcy możesz zacząć uczyc małego pić z niekapka na przykład i butla nie będzie potrzebna. To chyba częsty problem cycusiowych dzieci, ze butelki nie tolerują. Moja do 3 m-ca jeszcze załapywała, a później juz nie. Jak jej kto podawał mleko z butli to tylko wrzask był. Asiula tak sobie myślę, że może Ula szybciej się najada z cycusia, bo już duża dziewuszka to pewnie i ssanie ma silne - pociągnie raz dwa i już wypite Żołądek ma też już większy to rzadziej jeść potrzebuje. A w diecie małej to ważne, zeby wprowadzac pokarmy z różnych grup po trochę i warzywa, i owoce, mięsko, jaja, zboża, kasze, tłuszcz. Jesli Ula bedzie jeść po troszkę z każdej grupy to powinno być wszystko ok. Choć do roku to i tak mleczko podstawa
-
Ulla ja się nie złoszczę Ja małą przeniosłam do łóżka nie tylko dla własnej wygody, ale też jej wygody. I do tego odrabiamy w nocy lekcję z bliskości Pewnie jakbym chciała to mała spałaby w łóżeczku, ale jakoś nie potrafię jej wyrzucić. Po prostu lubię z nią spać, może to "niepoprawne politycznie", ale wiem, że wielu rodziców śpi z dziećmi tylko sie do tego nie przyznają U nas w domu zawsze tak było, że rodzice spali z dzieciakami i żadna z nas (mówię o sobie i siostrach) nie miała problemu z wyprowadzką z łóżka rodziców. Przychodzi taki czas, że dzieci robia sie bardziej samodzielne, a rodzice tęsknią do czasów kiedy, może i mieli oczy podkrążone i narzekali na ciągłe niewyspanie, ale byli bardzo blisko z dzieciakami
-
moskala22Margeritka czy Lublin to duże miasto? Wybieram się tam w sobotę i chciałam się dowiedzieć Moskala mniejsze niż Kraków, ale wystarczająco duże, żeby się zgubić W centrum z tego co pamietam sporo ulic jednokierunkowych, istotne jeśli wybierasz się samochodem krowka ja się zastanawiam jak choinkę zabezpieczyć przed małą, choć ona jeszcze nie raczkuje. Ale do świąt ponad miesiac wiec moze byc różnie. Choinke mamy dużą i wszystkie bombki szklane
-
Asiula a moze po prostu macie taki kryzys nocnikowy i przeczekac trzeba. Zęby też mogą jej przeszkadzać.