Skocz do zawartości
Forum

marzen@

Moderator
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marzen@

  1. Wiem, wiem, tak bywało już parę razy. Jak coś nowego załapała to takie "przyziemne" sparwy jak sikanie, spanie i jedzenie ida w kąt Ale dzięki za wsparcie
  2. marzen@

    Nasze wypieki

    Puszek, Arisa mniam, mniam, narobiłyście mi smaka Ja piekłam na weekend placek królewski, ale mi jakiś płaski wyszedł i nie obfociłam go. A juz zjedzony
  3. Margeritkadziewczyny, a mój mąż ma fazę na remont, ciągle by coś wiercił, wkręcał, składał itd. Przychodzi z pracy i myśli o remoncie, a w sobotę to już nie ma opcji, żebyśmy gdzieś pojechali na zakupy czy gdziekolwiek, bo on musi remontować (jest jeszcze kilka drobiazgów w naszym mieszkaniu i ocieplamy teraz strych, więc jest co robić). he he, Margeritka to wyslij go do mnie. Ja sie półtora roku nie mogłam doprosić, żeby ostatni karnisz został powieszony Ja na mojego narzekac nie mogę, choć jeśli bym go nie ścigała, to sam się niezbyt wyrywa do roboty przy dziecku. Dzis został sam z nia godzine i już umęczony, bo marudziła, eh... A ja za nią biegam cały dzień i jeszcze obiad ugotowany, poprane, posprzątane itp. A co do wiekszej ilosci dzieci, to te teściowe chyba maja białe plamy w mózgu. Ciekawe jak dzieci sie soba zajmą - może dwulatek noworodkowi pieluchę zmieni? Albo zupke ugotuje? A może go ponosi, kiedy ząbkuje? Dla dzieci to jest fajnie, bo mają się z kim bawić, ale to dopiero jak maja po kilka lat co najmniej. A przy takich maluchach to jest po prostu podwójny zapieprz. Ja bym się świadomie nie zdecydowała na dzieci z małą różnicą wieku. Jesli sie trafi to będzie, ale nie chciałabym. Zreszta na razie to nie myślę jeszcze o kolejnych dzieciach, czy w ogóle chciałabym. Temat odległy. Anja głosik poleciał.
  4. marzen@

    Po cesarce

    Ulla he he wskoczysz do Rzeszowa po drodze urodzisz, a potem do teściów na rosołek
  5. U nas nocnikowanie w kąt poszło, teraz na "tapecie" jest siadanie. Tu się przytrzyma, tam podciągnie i juz siedzi. A jak widzę, ze jej się chce siku i wysadzam, to przeczeka i zesika się za chwile do pieluchy A mokre pieluchy nie przeszkadzaja kiedy siedzi, ale kiedy leży to "gryzą" dupcię i trzeba natychmiast przebierać Trudno, przeczekam, skoro takie ma zyczenie, zeby sikac w pieluchy to niech tak będzie. W końcu w nhn nie chodzi o sucha pieluche tylko o komunikację Ponarzekałam se, od razu mi lepiej
  6. kaaarolina Marzena jak ja nie lubię lepic pierogow hehehehe zdecydowanie wole jeść:) he he, ja tez wolę jeść. Zuzia mnie "wyratowała" Musialam skakać koło niej, a nie lepić
  7. Urszula | Galeria dzieci | BoboVita - Zawsze z TobÄ�, Mamo! Agnisia moje słoneczko - Zdjęcie - Familie.pl Iwa23 Galeria konkursowa - Konkurs- BUĹťKA miesiÄ�ca- listpad - Nataniel uwielbia przebieranki_1- PoradnikMamy.pl Pawelczyk Chusty do noszenia dzieci - konkurs LennyLamb.com - LennyLamb.com Zuzia :) marzen@ PaweĹ� | Galeria dzieci | BoboVita - Zawsze z TobÄ�, Mamo! Dosia Chusty do noszenia dzieci - konkurs LennyLamb.com - LennyLamb.com Junior i Róża Galeria konkursowa - Konkurs- BUĹťKA miesiÄ�ca- listpad - Kingusia_1- PoradnikMamy.pl ezelka Galeria konkursowa - Konkurs- BUĹťKA miesiÄ�ca- listpad - Kalineczka_1- PoradnikMamy.pl ezelka PoradnikMamy.pl - Konkurs- BUĹťKA miesiÄ�ca- listpad - Agata_1- PoradnikMamy.pl Dosia PoradnikMamy.pl - Konkurs- BUĹťKA miesiÄ�ca- listpad - Agnieszka_1- PoradnikMamy.pl Dosia 4 żywioły Inki Korzennej na Facebooku | Facebook Dosia 4 żywioły Inki Korzennej na Facebooku | Facebook Annd 4 żywioły Inki Korzennej na Facebooku | Facebook Asioczek 4 żywioły Inki Korzennej na Facebooku | Facebook Szani GĹ�osowanie na zdjÄ�cie miesiÄ�ca - eMaluszki.pl Dagi "Gabrielek Wymarzony przyjaciel Józia alecwi Ĺ�wiÄ�teczne SMSy wRodzinie - SMS #300 Szani Świąteczne SMSy wRodzinie - SMS #261 nikiz + eucerin Za głosowane :)))
  8. marzen@

    Nasze wypieki

    Ezelka placek wyglada apetycznie
  9. Ja miałam kiedys mm1, ale uzyłam 1 raz jak miałam kryzys, dziecko darło się wniebogłosy, a w cyckach sucho, i potem poszło do kosza, bo i tak dłużej niz miesiąc trzymać otwartego nie można. Później zastanawiałam się, czy tego gotowego nie kupić, żeby było w razie czego, ale jakoś do dziś nie kupiłam. Są apteki czynne całą dobę, to w razie problemów sie szybko skoczy
  10. Karolina Adaś słodki, uszka faktycznie elfie, miodzio My dzisiaj cały dzień u mamy siedziałyśmy, bo w mieszkaniu kaloryfery były zmieniane. Niestety jak jestesmy u kogos, to Zuzi nie mogę opuścic na krok, bo sie drze zaraz. A mama myslala, że jej w lepieniu pierogów pomogę, he he. Udało mi sie tylko ser przemielić jak młoda uspałam, bo zaraz wstała. Przez cały dzień może 1,5 godziny przespała. Na szczęście już wróciłysmy i padła
  11. marzen@

    Mikołajki

    U nas zawsze mikołaj bogaty, a Boże Narodzenie symbolicznie i tylko dziecim
  12. A skoro pediatra to nic nie mówię. Tylko juz kiedys czytałam o tym miodzie i tak teraz mi się przypomniało. Ja mojej na przeziębienie podawałam domowy soczek malinowy Najnowsze zdjęcie Zuzanki - już "pływa" w prezencie mikołajowym
  13. lista + eucerin poszło :)
  14. Anjamarzen@ Ty to masz oko Tak to bluza z H&M właśnie z Hello Kitty i też ją uwielbiam, Weronia wygląda w niej jak kotek :) Na szczęście temperatura nie wzrosła, spadła do 37,2. Mała trochę jakby mnie kaszlała. No ale pcham w nią wodę z miodem a to zawsze jej pomagało na kaszelek i chrypkę :) Anja nie dawaj małej miodu " Niemowlęta poniżej pierwszego roku życia nie powinny dostawać miodu. Spożycie występującej naturalnie np. w miodzie bakterii Clostridium botulinum wytwarzającej w organizmie jad kiełbasiany może w bardzo rzadkich przypadkach spowodować u niemowląt poniżej pierwszego roku życia ciężką chorobę zwaną botulizmem dziecięcym. W tym przypadku choroba rozwija się nie na skutek działania toksyny botulinowej, ale z powodu namnażania się bakterii w ustroju. Dzieci w wieku 1-4 lat powinny dostawać 7 g (1 łyżeczka) dziennie; dzieci w wieku 5-12 lat powinny spożywać 15-40 g miodu dziennie. " MiĂłd po 12 miesiącu - osesek.pl - ciąża, noworodek, niemowlę, wychowanie i rozwĂłj dziecka, rozszerzanie diety A moja w takiej bluzie jest na zdjeciu za suwaczkiem - tylko tej kokardki nie widać (po niej własnie poznałam, ze Weronia ma ta bluzę)
  15. Martynka daj T i chrzestnej nosić - wynoszą normę to tobie mniej do noszenia zostanie A współczuję ci, bo na ząbki nałożył się pewnie jeszcze lęk separacyjny. Moja też nie bardzo znosi kiedy nie ma mnie w zasięgu wzroku. Ale swoje juz chyba wynosiłam jak młodsza była, bo już się tak na ręce nie pcha. Przytulac sie lubi, ale w łóżku na przykład, a tak to sie sama ładnie bawi, byleby mnie widziała i jest ok
  16. marzen@

    Nasze wypieki

    UllaMarzena czy to na podstawie ciasta murzynka, czy może piernikowe:) Raczej takie ucierane z kakaem, zaden z tego murzynek Stary przepis mojej babci, uwielbiam je bo przypominaja mi dzieciństwo
  17. Prymula Gabi cudna, zdjęcia super. My juz od dawna spacerówką. Młoda z tych wysokich, więc wyrosła jak miała niecałe 5 m-cy. Anja zdrówka dla twojej rodzinki. A czy mi sie wydaje, ale Weronia ma na tym 2 zdjęciu bluzę z hello kitty z h&m? My mamy taka też, ale już troszke przykrótka. Szkoda bo bardzo ją lubię
  18. marzen@

    Po cesarce

    DziubalaMarzen@ - rodziłaś w Ujastku? Czułam jakbyś o nim pisała, ale nie wiem czy rodziłaś w Krakowie? ;) Nie w Rzeszowie, w Profamilii Otworzyli go niedawno, wcześniej w moim mieście tak różowo nie było iskra0110U mnie też po jedenj osobie można było wchodzić ale jak urodziłam w piatek to w niedziele wszyscy z mojej i męża rodziny się wybrali niunia oglądac to sie trche tloczno i duszno zrobilo wiec przyznaje race co do tego zastrzezana ze po jednej osobie,... U mnie też się w niedzielę zwalili, ale sama ich powywalałam. Zreszta jak położne widziały, że do kogoś przyszło więcej osób to zwracały uwagę. Można było wyjść na korytarz, było miejsce na takie "grupowe" odwiedziny
  19. MagartMleko i kaszkę kupiłam, ale jakoś nie jestem przekonana do ich podawania... niech będą " w razie czego "... ależ ja się zrobiłam walnięta z tym karmieniem piersią... He he, mam tak samo. Jakos nie potrafię uwierzyć w mm, może dlatego, ze sama jestem na mm chowana. A kaszkę młodej podaje bezmleczną na wodzie, do tego wrzucam jej owocki - i ma danie-deser. Wcina łyżeczką. Nie dam kaszki z butelki, bo mam wrażenie, że to taki dupozapychacz a nie pełnowartościowy posiłek. Ja to jestem walnięta dopiero iskra0110 My też mamy puszkę Bebilonu tak na wszelki wypadek małą za 23 zł...dobrze, że cyc wystarczy. Moja sąsiadka karmi mm jej córka ma 4 miesiące teraz i podliczyła, że przez misiąc 600!!! zł na mleko m. wydała. A gdzie reszta?! Słoiczki/gotowanie, kasza itp. eee, cos ta twoja sąsiadka przesadziła chyba. To musiałaby małą puszkę codziennie całą zużywać. Chyba, ze daje takie gotowe w płynie - one najdrozej wychodzą. A dopłaty za kp powinny być - w końcu musimy więcej jeść
  20. marzen@

    Nasze wypieki

    Betty ciacho wygląda smakowicie. Też bym chciała jeść bez "skutków ubocznych" Tylko, że ze mną jest ten problem, że nie potrafię zjeść MAŁEGO co nieco, tylko jak się przyssę to 1/3 blaszki zmiatam, eh... Nie potrafie się powstrzymać, chyba kłódkę na lodówke muszę kupić A to moje wczorajsze ciacha
×
×
  • Dodaj nową pozycję...