Skocz do zawartości
Forum

marzen@

Moderator
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marzen@

  1. Malusia witaj, ja stawiam na sernik z rosą :) Jak zostanie to do domu zabierzesz i będziesz miała na Nowy Rok Dzisiaj Zuza lepsza, zęby to to na pewno nie są, ja je na kilometr wyczuwam. Ja takie zbiorowe imprezy zawsze ze spokoju wytrącają. Jak ma jedna nockę nie wyspaną, to wstaje później, w porze drzemki jest zmeczona, ale zasnąć nie może bo później wstała, nim wstanie z południowej drzemki to juz zaczyna sie pora popołudniowej, wiec znów marudzenie i tak w kółko ciągnie się to jak smród po gaciach, eh... My Sylwestra spędzamy w trójeczkę Jakoś nie wyobrażam sobie mojego maleństwa na całą noc komuś zostawić, a poza tym chyba trochę już za stara jestem na takie bale całonocne, po prostu mi się nie chce.
  2. Ależ się posypało świątecznych zdjęć Wszystkie dzieciaczki cudne. Krowka śliczna mikołajkowa Majeczka i gratuluję zaręczyn Anja diabełek pierwsza klasa Edytka ależ z Mariczki elegantka Prymula Gabi fantastycznie radzi sobie z prezentem Akobitka witaj, życzę szybkiej przeprowadzki na swoje. Lonciu uroczy. U nas marudzenia ciąg dalszy, eh... Już wczoraj wydawało mi się, że po tych świętach wszystko wróciło do normy, ale młoda dzisiaj z nawiązka sobie odbiła. Nie chciała jeść, spać, marudziła cały dzień. Może trochę przez to, że miałam małą wojnę z mamą i wyczuła, że jestem nerwowa Ale mam już serdecznie dość, człowiek nalata się przez te święta i nie tylko, do każdego chce zajrzeć, a tu słyszy tylko wyrzuty, że rzadko przyjeżdżamy. Żeby tak wszystkich dziadków, pradziadków itp odwiedzać przynajmniej co tydzień to musiałabym się chyba sklonować, eh... Moja babcia cieszyła się zawsze gdy do niej zaglądnęłam, nigdy nie słyszałam żadnych wyrzutów, ani na dzień dobry, ani na do widzenia, szkoda, że jej już nie ma z nami...
  3. U mnie pychotka pierwsza zniknęła, a sernik jeszcze jest
  4. My spędzimy sylwestra we trójkę i bardzo się z tego cieszymy . Nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Oczywiście już nasłuchałam się od postronnych osób, że "przecież masz mamę", albo "jesteście młodzi, idźcie się bawić, a mama niech z dzieckiem zostanie". Czy wy też takie komentarze słyszycie? Do tych osób niestety nie dociera, że moja mama też człowiek i ma prawo pobawić się w sylwestra, albo zwyczajnie odpocząć. Nie wspominając już o tym, że ja po prostu chcę zostać z moim dzieckiem. Zresztą czy to jakiś obowiązek iść na bal w sylwestra ?
  5. Anja z twojego opisu to mi na rotawirusa wygląda. Może tez czymś się zatruł na święta. Pilnuj, żeby się nie odwodnił. Jeśli do jutra nie przejdzie to do lekarza.
  6. moskala to jedyne zdjęcie jakie udało jej się zrobić koło choinki i widać jej buźkę. Okrutnie się wierciła :) Zdrówka dla Szymonka
  7. Ulla zdrówka dla Mikołaja, może do sylwestra poczuje się lepiej.
  8. Ja standardowo w domku, a mąż niestety do pracy Co roku miał wolne między świętami, za to ja urlopu nie dostawałam, to teraz jest na odwrót. Ma masę pracy, bez sensu by było, żeby brał urlop i siedział w domu i pracował. Zuzia mi się przez święta oczywiście poprzestawiała ze spaniem, dziś już jest lepiej Aniu, Zu tez wyciąga rączki jak chce żeby ją wziąć, ale jeszcze przy tym nic nie powiedziała. Za to dziś obudziła się rano, usiadła, nachyliła się do mnie i sprzedała mi buziaka, a później obróciła do tatusia i też całuska dała Fantastyczny poczatek dnia, od razu dodaje skrzydeł
  9. Margeritkazaczynam wątpić w to, czy Ola będzie raczkowała, bardzo nie lubi leżeć na brzuchu, denerwuje się i zdecydowanie bardziej woli siedziec U mnie to samo, jak ja położe na brzuchu to przekreca sie na plecy i zaraz siada :) Moja siostra w ogóle nie raczkowała, zaczęła od razu chodzić i to w wieku 9 miesięcy
  10. marzen@

    Nasze wypieki

    Dziewczyny, wasze świąteczne ciasta - pyszności Wrzucam pierniczki z przepisu IWA w moim wykonaniu :) Częstujcie się ;)
  11. Cześć dziewczyny, witam się poświątecznie Moskala piękne foty, śliczna z was rodzinka :) Anja, Margeritka ja po prostu nie pozwalam dawać niczego do jedzenia mojemu dziecku. Oczywiście słyszę krytykę, że poję dziecko wodą (!), że powinnam jej dać herbatkę albo sok do tej wody (oczywiście taki z cukrem co się do herbaty wlewa, malinowy na przykład). Kilka razy krótko odpowiedziałam, że mnie i męża paśli w dzieciństwie cukrem, więc teraz ciągle walczymy z nadawgą, to się zamykają "doradcy" Dla mnie ważniejsze jest zdrowie dziecka, a nie widzimisię babci czy dziadka. Wczoraj zresztą mój ojciec obraził sie na mnie, bo powiedziałam, że nie przyjdziemy do nich. Zu ma już dość wrażeń, po dwóch dniach odwiedzin i jeżdżenia to tu to tam, jest marudna, nie może zasnąć, a kiedy zaśnie to budzi się z płaczem co pół godziny. Ale oczywiście usłyszałam, że ja przesadzam i wielka obraza majestatu. Martynka ciszę się, że u ciebie się tak szczęśliwie układa I jeszcze zdjęcie świątecznej Zuzi :)
  12. Margeritka normalka, ze przy ząbkach dziecko może nie chcieć jeść nic innego niż cyc. Przecież dziąsła je bolą. Przy katarku, chorobach tez tak bywa. Jeśli z powodu choroby czy ząbków dziecko nie dostanie przez kilka dni zupki, to na prawdę nic mu się nie stanie. W pierwszym rż i tak podstawą jest mleko, reszta to głównie poznawanie nowych smaków.
  13. Ja tez leczylam się domowymi sposobami, ale niestety na poczatku II trymestru dopadła mnie taka infekcja, że bez antybiotyku się nie obyło. Z tym, że dostałam go dopiero po ok 2 tygodniach od początku infekcji, nie od razu. Dziecko urodziło się zdrowe. Czasem po prostu trzeba wziąć antybiotyk, szczególnie jeśli infekcja rozwija się zamiast przechodzić.
  14. Na poczatku ciąży brałam tylko kwas foliowy, później jeszcze żelazo bo mi hemoglobina kiepska wyszła. Generalnie podstawa dostarczenia organizmowi odpowiedniej ilości witamin jest zróżnicowana dieta. "Sztuczne" witaminy są zdecydowanie gorzej wchłaniane przez organizm niż te z pożywienia. Mój lekarz prowadzący i generalnie lekarze i położne z tej przychodni do której chodziłam nie byli zwolennikami faszerowania się witaminami. Jeśli twoja dieta jest w miarę zdrowa to tak na prawdę nie ma potrzeby dodatkowego brania witamin, jeśli jest byle jaka to i tak witaminy nie pomogą
  15. Brzuszki to by przydało się poćwiczyć Zuzi wyskoczyła jakaś alergia i nie wiem czy to ryba, mak, orzechy... Wszystko jadłam już wcześniej i nie było problemu, ale teraz może się po prostu skumulowało?
  16. marzen@

    Po cesarce

    Oj, na pewno wyciągnie
  17. dziewczyny, dziś rozmawiałam z siostrą i ona powiedziała, że takiej czystej lanoliny to babeczki w aptece do przygotowania różnych maści używają. Szwagier kupił jej kilka gram za 2,30 (!). A to samo tylko w tubce z medeli kosztuje p[rawie 40 pln
  18. Radosnych, pełnych miłości i ciepła Świąt oraz wszystkiego co najlepsze w nadchodzącym Nowym Roku
  19. Radosnych Świąt, spełnienia marzeń i trafionych prezentów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...