-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ania_83
-
u nas po weekendzie dobrze, Mikołaj już zdrowy, całe szczęście antybiotyk nie był potrzebny, mnie za to boli gardło, nie wiem czy mnie synuś nie zaraził, nie długo pójdziemy na spacerek, choć pogoda taka sobie, ale nie pada, więc można iść, dziś pierwszy dzień lata, ale u mnie tego nie widać miłego dnia mamuśki
-
dzień dobry! MM super, że wyjazd udany i odpoczęłaś i się pobawiłaś, super, widać, że było Ci to potrzebne Qlczak fajnie, że już jesteś! Spóźnione życzenia dla dzieciaczków obchodzących swoje małe rocznice, wszystkiego najlepszego dla Majeczki, Hani, Natanka, Oliwiera i Synka Q.
-
madziaasania_83madziaasHihi Mi mój opróżnia szuflade z bielizną,ale co tam wkładam z powrotem i już Nauczył sie mały cwaniaczek włączać wieże i podgłaśniać,też aż tak bardzo nie łobuzuje a przynajmniej widać że dziecko jest w domu Kurcze zgrzyta mi zębami,brr nio mój tez na szuflady bardzo się czai, ale jeszcze nie umie otworzyć sam, ale czasem nie domknę do końca i wtedy to już cała jego, w kuchni pod stołem jeszcze ma radochę, bo ja tam ustawiam sobie różne rzeczy, a to jakiś większe słoik, a to jakiś sok, jakaś butelka, włazi tam i wszystko przewraca i po całej podłodze mi to rozrzuca Miko niestety też często zgrzyta zębami, aż mi ciarki przechodzą Ojj to ma ubaw Mi właśnie też ciarki przechodzą. Ja mu mówie żeby tak nie robił a on sie śmieje Mikołajowi jak czegoś zabraniam to on zawsze się z tego cieszy i robi to jeszcze bardziej, nie wiem jak to będzie później, aż się boję uciekam Madziu gotować obiadek, miłego dnia
-
madziaasania_83madziaasMi też tak niektórzy mówią,ale ja też tak wole Fajnie jak do mnie przybiega na czworaczka i sie wdrapuje i patrzy tak fajnie w oczka zresztą jak na razie przynajmniej Mikołaj mi bardzo nie łobuzuje, czasem powyciąga wszystkie buty z szafki na przykład, ale mi to nie przeszkadza, przynajmniej się bawi nie marudzi, a ja w tym czasie mogę sobie już coś zrobić, a buty da się powkładać od nowa Hihi Mi mój opróżnia szuflade z bielizną,ale co tam wkładam z powrotem i już Nauczył sie mały cwaniaczek włączać wieże i podgłaśniać,też aż tak bardzo nie łobuzuje a przynajmniej widać że dziecko jest w domu Kurcze zgrzyta mi zębami,brr nio mój tez na szuflady bardzo się czai, ale jeszcze nie umie otworzyć sam, ale czasem nie domknę do końca i wtedy to już cała jego, w kuchni pod stołem jeszcze ma radochę, bo ja tam ustawiam sobie różne rzeczy, a to jakiś większe słoik, a to jakiś sok, jakaś butelka, włazi tam i wszystko przewraca i po całej podłodze mi to rozrzuca Miko niestety też często zgrzyta zębami, aż mi ciarki przechodzą
-
madziaasania_83madziaasMój mały właśnie zjadł kaszke,tarte jabłuszko i szaleje,wszędzie go pełno fajne teraz już te nasze szkraby, każdy niby mówi, o teraz to się zacznie pilnowanie, łobuzowanie i tak straszą mnie przynajmniej, a wolę jak on już taki łobuziak, wszędzie sobie dojdzie, już bardziej samodzielny zaczyna się robić, sama radość Mi też tak niektórzy mówią,ale ja też tak wole Fajnie jak do mnie przybiega na czworaczka i sie wdrapuje i patrzy tak fajnie w oczka zresztą jak na razie przynajmniej Mikołaj mi bardzo nie łobuzuje, czasem powyciąga wszystkie buty z szafki na przykład, ale mi to nie przeszkadza, przynajmniej się bawi nie marudzi, a ja w tym czasie mogę sobie już coś zrobić, a buty da się powkładać od nowa
-
madziaasMój mały właśnie zjadł kaszke,tarte jabłuszko i szaleje,wszędzie go pełno fajne teraz już te nasze szkraby, każdy niby mówi, o teraz to się zacznie pilnowanie, łobuzowanie i tak straszą mnie przynajmniej, a wolę jak on już taki łobuziak, wszędzie sobie dojdzie, już bardziej samodzielny zaczyna się robić, sama radość
-
hej, my już polekarzowo, mały ma zaczerwienione gardło, jakiś wirus pewnie, dostał isoprinosine przeciwwirusowo i uodparniająco, hascosept na gardło, syrop i receptę na antybiotyk w razie czego gdyby w weekend było gorzej, ogólnie ma się dobrze, teraz zasnął, a wcześniej się cały czas bawił bez marudzenia, więc ok MMonika gratuluję takiej zdolnej córeczki, musisz być z niej dumna, pewnie zafunduj jej coś specjalnego dziś żeby czuła, że to doceniasz Mi mama zawsze coś kupowała w nagrodę za dobre wyniki w nauce, pamiętam raz dostałam lalkę barbie, a to był ewenement, bawiłam się nią bardzo długo i pamiętam do dziś. Blondi nam też Ciebie brakuje, najważniejsze, że u Ciebie wszystko w porządku, Kubuś łobuzuje, a Ty cieszysz się pracą i powrotami do domku Dziabong ja nie pomogę, ponieważ raz że mam chłopca, a dwa na razie trzymam wszystko w razie drugiego dzieciaczka Gratuluję córeczki!
-
dzień dobry ja tylko na chwilę przy śniadaniu, mały dalej ma katar i w nocy jeszcze miał gorączkę 38, więc zaraz spadam do lekarza, mam nadzieje, że to nic poważniejszego, nocka przechlapana, wiercił się, nie mógł oddychać bo nos zapchany, trochę udało mi się zciągnąć, ale wyje przy tym niemiłosiernie, więc nie za dużo
-
basia681dobranocki dobranoc papa
-
zana27ania_83zana27ujj ... moj aż takiego kataru nie ma. A gilków gruchą nie da z noska za nic wyciągnąc ;/ jemu leci z nosa taka wydzielina jak woda, dzisiaj rano się zaczęło u nas tez była woda a przemieniła się w gglutki;/ Ale nie są uciążliwe w nocy :) glutki są chyba lepsze, bo ściągnąć można co jakiś czas i ulga, a ta woda to cały czas leci i przeszkadza mu w spaniu
-
zana27ania_83basia681moje śpią obie a ja na męża czekam ,,,widzę, że z Zaną na razie samotne jesteście, ja mam chłopa w domu, ale co z tego jak mecz jest to tak jakby go nie było moj już za chwilkę powinien byc. Całe szczęscie aż TAK za meczami nie przepada. Lubi obejrzec ale bez ogromnej fascynacji :) mój T to teraz tak szaleje jak ten mundial jest, bo tak normalnie to czasem coś tam obejrzy, ale też bez przesady
-
zana27ania_83basia681hej ania co slychać ? hej, małż mecz ogląda, Miko już śpi jakiś czas, leje mu się nosa cały czas dzisiaj, co można z katarem robić jeszcze, ja mu pryskam wodą morską i ściągam i zamoczyłam pieluszkę w wodzie z amolem i rozwiesiłam na łóżeczku żeby mu się lepiej oddychało ujj ... moj aż takiego kataru nie ma. A gilków gruchą nie da z noska za nic wyciągnąc ;/ jemu leci z nosa taka wydzielina jak woda, dzisiaj rano się zaczęło
-
basia681moje śpią obie a ja na męża czekam ,,, widzę, że z Zaną na razie samotne jesteście, ja mam chłopa w domu, ale co z tego jak mecz jest to tak jakby go nie było
-
zana27hej, hej i ja chwilowo jestem :) moje malutkie kochanie śpi już a ja na mężula czekam hej, fajne zdjęcie w awatarku rajdowiec Ci rośnie
-
basia681hej ania co slychać ? hej, małż mecz ogląda, Miko już śpi jakiś czas, leje mu się nosa cały czas dzisiaj, co można z katarem robić jeszcze, ja mu pryskam wodą morską i ściągam i zamoczyłam pieluszkę w wodzie z amolem i rozwiesiłam na łóżeczku żeby mu się lepiej oddychało
-
basia681moje zatoki troszkę lepiej muszę nos odblokowywać ... moje kwiatki szaleją obie heheh starsza powiazala swoje wstazki i do chodzika doczepiłą i ja ciągnie a ta sie chichra ehhehe zaczyna się już niezła jazda ale fajowo
-
roniaAniu więc nie tylko ja mam ten problemik z podjadaniem ... raz jeszcze dziękuje za pamięć Aneczko :-* nie ma za co kasia001Heja,niedawno dotarlam do domku,moj maly zasnal.. Od 3 dni wymiotuje mi ale pierw wygladalo to malo groznie,dopiero dzis dal czadu,musialam rano przed 5 posciel sciagac.. Ma tez rozwolnienie co pare godzin,w kazdym razie jak dostanie mleko to wymiotuje,po innym jedzeniu nie.. Jak widzi mleko to ma odruch wymiotny od razu. Mleko dobre,data ok.wiec nie wiem co jest,jutro mama moja pojdzie z nim do lekarza.. ja bym chyba już do lekarza poszła, wymioty i biegunka to może być jakiś wirus, może jakiś lakcid czy coś trzeba podać, nie znam się za bardzo, choć dziwne że na mleko tylko tak reaguje, po prostu mu mleka nie dawaj i zobaczysz co będzie roniadobra uciekam polować dalej na spacerówke dla młodej buźka jak coś upolujesz to się pochwal, buźka ferinka Mój Pampersik znów jest bogatszy o ząbeczka tym razem druga lewa dwójeczka :) Izak1979 a ja właśnie zamówiłam sobie kolczyki i bransoletke u laski : te czerwone: papierowa fascynacja...zamówiłam sobie też u niej 4 doniczki...niedrogo ma, bo za ten komplet 23zł zapłaciłam a na allegro patrzyłam to masakra.. śliczne Izak1979nareszcie mam chwile oddechu, ale dostałam już nowe zamówienie i jak dobrze pójdzie to jutro zaczynam projekt..nie ważne, ze na wakacjach..ważne ze się kręci. gratuluję! Izak1979laski ja jutro wyjeżdżam..nie będzie mnie 3 tygodnie..będziecie troszkę chociaż tęsknić. pewnie że będę tęsknić, odezwij się jak będziesz mogła, udanego wypoczynku z rodzinką a my po spacerku, Mikołaj śpi, leje mu się z nosa więcej niż rano, ściągnęłam mu teraz, zjadł, dałam syrop i witaminy i usnął, jak do jutra nie przejdzie mu ten katar i kaszel to pójdę to lekarza, bo potem weekend i nie będę szukać lekarzy
-
Roniu no i miłego wypoczynku życzę w Zakopcu Miko właśnie przydzwonił w kaloryfer
-
hej witaj Ronia, fajnie, że zajrzałaś w końcu mój Miko też je w nocy koło 3 właśnie i nie mam na to rady, bo próbowałam go uśpić, ukołysać, dać piciu, ale to potęguje tylko jego złość i w końcu wyje niemiłosiernie i lecę szybko robić mlesio i zjada 60-90 i pada natychmiast, nie wiem jak sobie z tym poradzić i oduczyć go jedzenia, ale próbowałam różnym rzeczy i nic nie pomaga w naszym przypadku, dziś np udało się przeciągnąć jedzenie do 5.30, ale od 3 spał z nami i jak zaczynał się kręcić to dawałam smoka, ale to tez nie jest rozwiązanie, bo jestem niewyspana, choć dziś wyjątkowo pospał do 9.30, zwykle wstaje 7-8, nawet jak pójdzie spać później Ronia ta piosenka to Waszego chóru? ładna i fajne hobby, można się oderwać choć na chwilę od codzienności Basiu zdrówka MMonika udanych zakupów! Zana nie wiem co mogą oznaczać zielone kupy, ale wydaje mi się, że Mpearl dobrze pisze, że to może być wirus, mój Miko też dziś pociąga nosem, ma troszkę kaszelek już od weekendu i dziś jeszcze katar doszedł, byłam w poniedziałek u lekarza, ale nie było żadnych zmian i gardło w porządku, ale nie wiem czy coś się nie rozwinęło skoro katar doszedł nie wiem czy wychodzić na spacer przy tym katarze?
-
dziewczyny oglądała któraś film "galerianki" bo się zastanawiam czy warto obejrzeć?
-
zana27hej mamuśki. Trochę podczytałam, ale już zapomniałam co miałam odpisac ;/ Gratuluję wszystkim postępów i nowych ząbków, oraz dużo zdrówka życzę. U nas ok. Pogoda tez spoko, wiec niedługo pojdziemy na spacerek. Mały tez dobrze, właśnie zajada kanapkę z pasztetem :)) Pozdrawiam wszystkie mamuśki :)) hej oj zaniedbujesz nas ostatnio ucałuj Bartolinka jak skończy kanapkę
-
Nikulahejka laski :) ja dietkuje sobie znówu wczesniej schudłam 3 kilo i teraz juz 1 kg na Dukanie zobaczymy co mi z tego wyjdzie ale powiem wam wzbraniałam się przed tą dietą ale jest ok , fakt monotonna ale wystraczy troszkę innwecji:) Zjadłam własnie na obiadek pierś kurzą w sosie kefirowo -ziołowym + 2 placuszki otrębowe smazone na teflonie bez tłuszczu na deser jogurt niskotłuszczowy kawowy:) ( łyżka kawy rozpuszcalnej + 1/2 łyżeczki słodziku w płynie) i normalnie pękam... Na roczek my fundujemy Dominikowi kolejną sesję foto w plenerze tym razem właśnie myśle w jakiej konwencji ...może piknik rodzinny albo na tle skansenu bo mamy blisko...no nie wiem... a potem wydam zdjęcia z tych 2 sesji w fotoksiążce i to będzie nasz prezent. Ma dostać rowerek, namiot do zabawy, nosidło turystyczne i na pewno coś jeszcze...wkurza mnie ta pogoda w kratkę:( u nas dwie dolne dwójki się przebiły już... gratuluję spadków wagi, mi na razie waga stanęła, jeszcze chciałabym trochę schudnąć, ale nie chce mi się na razie być na diecie, nie mam jakoś motywacji gratki dla D za 8 ząbeczków, to już pełna buzia zębów super sprawa ta sesja, ja też się rozejrzę u nas, może u tego fotografa co robił nam chrzest, świetny pomysł i pamiątka
-
hejka, już jestem, co tu taka cisza? ja byłam z Mikim u koleżanki w szkole, ona pracuje na świetlicy, mały bawił się z dziećmi i piszczał, dużą miał radochę i dzieci zresztą też, potem weszłam do mamy żeby Miko zjadł zupę i usnął w drodze powrotnej i dosypia teraz w łóżeczku, a ja muszę podłogi pomyć, ale strasznie mi się nie chce, po południu może skoczymy z małżem na solarkę, pogoda jest fajna, bo nie za ciepło i nie za zimno, akurat, słoneczko świeci, ale trochę wieje wiaterek dla ochłody, więc dla mnie idealnie Mpearl super chodzik, koleżanki mi o nim opowiadała, ale nie widziałam go u nas w sklepach, może to być fajny pomysł. Współczuję pakowania, a czemu tak się wkurzasz? kurcze te dzieciaki wszystko mają....
-
uciekam, miłego dnia!
-
Aganiecha niezła historia, jak z filmu normalnie, dobrze że nie wezwali jakiejś straży tylko sami problem rozwiązali, a teraz Twoi sąsiedzi pewnie będą mieć ubaw przez najbliższych kilka dni