-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ania_83
-
zana27hihi dla mojego małego nie ma rzeczy nie mozliwych. Zjadł dwa gotowane podudzia z kurczaka ( nie całe udka tylko te pałki) z ziemniakami i tylko klepał się po brzuszku że takie dobre i chyba jeszcze jabłkiem zagryzie :)) super, na zdrówko!
-
roniaania_83Roniu nie wiem, u mnie też dziś coś nie teges, wcześniej jadł, a teraz jak podchodzę z widelcem to krzyk jest, jak wyjdę z pokoju to krzyk jest, nie wiem o co kaman, zęby? nie wiem, ale jak coś jest inaczej to przeważnie zwalamy na zęby a czy tak naprawdę jest? własnie ;/ u niej nic nie widać w paszczy żeby ząb ... ja nie wiem pogoda?? u nas przebijają się górne dwójki, ale w południe normalnie jadł zupę kalafiorową, chętnie zjadł całą miseczkę, potem już banana wybrzydzał, musiałam mu zabawki zmieniać i zajmował się chwilę i jadł, a teraz jak wstał to koniec płacze jak widzi łyżkę czy widelec, pić też nie chce, a powinien być już głodny, no może pogoda, ja też jakaś wypluta jestem
-
Roniu nie wiem, u mnie też dziś coś nie teges, wcześniej jadł, a teraz jak podchodzę z widelcem to krzyk jest, jak wyjdę z pokoju to krzyk jest, nie wiem o co kaman, zęby? nie wiem, ale jak coś jest inaczej to przeważnie zwalamy na zęby a czy tak naprawdę jest?
-
zana27roniawitajciewróciłam z Ibizy i zaraz znowu odlot madzia jak coś pisz mój J zrobi Ci torcik :) dzisiaj robił na 27rocznicę ślubu moich rodziców :) moj ledwo jajecznice zrobi. Kiedyś smażył jakieś miesiwo i o nim zapomniał i pojechał samochód zatankowac. Wyobraźcie sobie moją minę jak wróciłam z pracy, T szorował patelnię a na stole stały kanapki ;/
-
roniaania_83roniawitajciewróciłam z Ibizy i zaraz znowu odlot madzia jak coś pisz mój J zrobi Ci torcik :) dzisiaj robił na 27rocznicę ślubu moich rodziców :) hej ale masz fajnie z tym mężem słodko ale czasem i ostro jak trzeba :) znaczy się i do tańca i do różańca
-
roniawitajciewróciłam z Ibizy i zaraz znowu odlot madzia jak coś pisz mój J zrobi Ci torcik :) dzisiaj robił na 27rocznicę ślubu moich rodziców :) hej ale masz fajnie z tym mężem
-
madziaasQ ja piore w 34,40 stopniach Znalazłam w cukierni super torciki,nawet ładniejsze niż wcześniej tylko nie moge tu zdjęcia skopiować ;/ Uciekam na solarke i spacerek o to super
-
qlczakno własnie dobrze, nie było problemu, ale mama mi to porównała do gumy w gatkach, spoko, spoko, a potem trach. Dziwne to, no ale zobacze co bedzie po tym praniu. ANia a wywracasz wszystko na lewa stronę czy nie? No to masz śpioszka, mój łobuzuje od 9:30 i ani mysli spać, słyszę, że majstruje przy szufladach teraz wywracam na lewą stronę ja wiem czy śpioszek, wstał o 7 już, a spał 10-12 i teraz też drzemie już z 30 minut, ale pewnie zaraz się obudzi
-
dziecię mi się obudziło i usnęło znowu u mnie na kolańcach muszę do sklepu podjechać bo rybkę chciałam zrobić
-
qlczak Ania no raczej nie, jezeli jest tak jak myślę. Efekt jest taki, że jak wyjmujesz z pralki to masz takie grudki ja zmechacenie, ale jak weźmiesz tę grudke i rozetrzesz w palcach to tak się rozgniata jak guma do żucia. Na szwach natomiast czuc pod palcami, że lepi. Jak wyschnie to jest ok, ale ja jestem przewrażliwiona i nie założe małemu. Muszę wyprać jeszcze raz, a te które widzę, że lepią wywalę. kurcze szkoda, ale jak to się rozeszło na całym ubranku, jakaś sztuczna guma to nie ma co małemu zakładać a te ubrania do tej pory dobrze się prały?
-
Gratulacje!!!
-
qlczakania_83qlczaktak własnie zrobie i już, tylko szkoda mi bo wszystkie wrzuciłam. a wkurzajace to jest, że dla dzieci sztuczne dodają.nic mi się takiego nie przytrafiło, nawet nie wiem jak to wygląda ten klejony szew Ania niczym sie nie różni, to jest tylko sztuczna nitka aaa widzisz jaka ja ciemna masa i coś takiego dodają do ubranek naszych dzieci? to masakra, człowiek płaci grubą kasę za te ubranka a tam takie świństwo a odpierze się to chociaż?
-
qlczaktak własnie zrobie i już, tylko szkoda mi bo wszystkie wrzuciłam. a wkurzajace to jest, że dla dzieci sztuczne dodają. nic mi się takiego nie przytrafiło, nawet nie wiem jak to wygląda ten klejony szew
-
ja trochę posprzątałam, mały śpi, jakiś marudny był, pewnie pogoda za oknem jego też dobiła Q ja się na pralkach nie znam, mi się nic takiego nie dzieje, ja najczęściej piorę na 40 stopni, chyba że jakieś delikatniejsze to na 30, na 60 to tylko ręczniki wrzucam małego z naszymi. Kurcze ale nawet nie wiedziałam, że jakieś szwy klejone są, to pewnie ten magik wymienił coś niepotrzebnie. Spróbuj uprać bez tych ubranek gdzie podejrzewasz że jest ten klej albo coś innego zupełnie i zobaczysz
-
madziaasania_83madziaasKurde mam mało czasu już a w jakiejś cukierni pytałaś? Byłam w cukierni ale jak mi pokazali w katalogu torta np Kubusia Puchatka to mówie do T ilu letnie dziecko go rysowało;/ Musze coś jeszcze szukać
-
madziaasania_83madziaasKurcze ja właśnie rozmawiam mailowo z babką od tortów i widze,że będe musiałam szukać kogoś innego bo ona w drugiej połowie lipca jedzie na wakacje uuu szkoda, bo fajne były, ale może znajdziesz kogoś innego Kurde mam mało czasu już a w jakiejś cukierni pytałaś?
-
madziaasKurcze ja właśnie rozmawiam mailowo z babką od tortów i widze,że będe musiałam szukać kogoś innego bo ona w drugiej połowie lipca jedzie na wakacje uuu szkoda, bo fajne były, ale może znajdziesz kogoś innego
-
a i zapomniałabym stopa jeszcze boli, ale chyba troszkę mniej, jeszcze poczekam z wizytą u lekarza gdzie jesteście?
-
hej, dziś spanko do 7.30, pogoda u mnie beznadziejna, pada deszcz, nie tak mocno, ale jest pochmurno i zimno, my już po śniadanku, zaraz biorę się za sprzątanie, może wieczorem pojedziemy na działke żeby zostać do jutra, ale zobaczymy jeszcze, bo jak pogoda się nie zmieni to bez sensu, niedługo odwiedzą mnie znajomi z półrocznym Aronkiem to się pobawią dzieciaki miłego dnia mamuśki!
-
poczytałam, pomacałam, raczej to nie to, ale lekarzem nie jestem, posmaruje sobie maścią przeciwbólową i zobaczymy, jak nie będzie przechodzić to pójdę do lekarza w końcu nie wiem skąd to się wzięło, po prostu obudziłam się rano i bolało, najwięcej chodzę na spacerach to mam albo baleriny albo japonki, nowych butów jeszcze nie nosiłam, obcasów też nie, no chyba że w nocy coś robiłam o czym nie wiem muszę męża wziąć w obroty, może mi coś uszkodził Aganiecha mój Miko posiedzi w kojcu jak my jesteśmy w pokoju, a sam czasem jak musi to z jęczeniem, ale zostanie, choć to jęczenie po chwili w samotności przeradza się w ryk, ale czasem wyższa konieczność. W większości czasu gdzie my tam i on. A buty schowaj głęboko, niech poczekają jak Ci stopa znowu urośnie
-
hej, Mikołaj też lula już 2 raz dzisiaj, ale to pewnie ta pogoda, też bym się drzemła, ja też obiadek zrobiłam i mam chwilkę, stopa dalej boli, zaraz poczytam co to te ostrogi ( dobrze że nie ostrygi )
-
uciekam, bo koleżanka do mnie przyjedzie za godzinę, muszę ogarnąć te zabawki, żeby miała jak przejść miłego dnia mamuśki
-
basia681ania_83ronia aniu co to za ból? boli mnie stopa od spodu tak koło pięty, czuję ból w środku nie wiem jak go określić wiesz co a może niedobór czegoś w organizmie Magnez weź dzięki no może niedobór, wezmę
-
ronia aniu co to za ból? boli mnie stopa od spodu tak koło pięty, czuję ból w środku nie wiem jak go określić
-
Mama_Monikaania ja mam to samo z kolane, któregoś wieczoru położyłam się ze "zdrowym" kolanem a rano juz nie mogłam nogi zginać i tak to trwało 3 dni, od tamtej pory minęły 3 tygodnie a ja mam nadal to kolano powiekszone i nie kucnę ani nie klęknę, muszę iść do ortopedy na USG bo to chyba jakis stan zapalny.U mnie też sąsiadki zdziwione, że moja Lena w zimę na dwór wychodziła :-O :/ no właśnie nie mam pojęcia co mi się stało, nie nadwyrężyłam nogi, zobaczę co dalej, może samo przejdzie moja ciocia mi powiedziała, że jak jej się dziecko pod koniec września urodziło to wyszła z nim na dwór w kwietniu tak żeby na spacer a jak ja wychodziłam ze szpitala z małym to było gorąco i pytam się pediatry kiedy na spacer z takim maluszkiem można wyjść a ona na to że jak będzie tak ciepło to choćby jutro, ja wyszłam za jakiś tydzień, ale to dlatego, że sama siły nie miałam na ten spacer