Skocz do zawartości
Forum

ania_83

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ania_83

  1. Madzias ja też staram się tak robić, ale trochę mnie przeraża jak on długo może płakać i serce mi się kraje jak na to patrzę, chyba zamówię sobie "język dwulatka", patrzę właśnie na alle..., mam "język niemowląt" to podoba mi się, chyba któraś pisała o tej książce
  2. Izak1979ania_83zana27Woow, a gdzież to uciekasz ?? no właśnie?? do urzędu pracy a potem do agencji reklamowej na rozmowę, bo zaproponowali nam współpracę i nie wiem co i jak... o to super, może coś fajnego zaproponują, daj znać potem co i jak
  3. Izak1979Aniu bardzo dobrze zareagowałaś, dałaś tym samym sygnał, że lapek to nie zabawka. Musisz teraz postępować bardzo konsekwentnie bo jak raz pozwolisz a drugi raz nie to masakra będzie.. U mnie dzieci nie mają w ogóle dostępu do kompa mojego. I nawet nie próbują..ja wychodzę z założenia, ze nie zarabiamy tyle, żeby dzieci bawiły się sprzętem elektronicznym, telefonami i wszystkim co drogie generalnie. Z czasem eis nauczą i zrozumieją a teraz na razie muszą wiedzieć tyle, że nie wolno dotykać i już... dzięki Izak ja generalnie mu nie pozwalam bawić się czymś co drogie lubi niebezpieczne, ale przeraża mnie jego atak złości i płaczu, tłumaczę mu że to nie zabawka, ale nie wiem ile do niego trafia, w domu jak się wygina to kładę go na podłogę i siadam obok i czekam, ale raz mi zrobił akcję na dworze, bo nie chciał wejść do wózka, a już musieliśmy iść z placu zabaw, ja go na ręce a on krzyk i wygina się, na siłę go zapięłam w tym wózku, smoczek na ucieszenie i się po chwili uspokoił, ale ludzie się na mnie gapili jakbym go mordowała przynajmniej
  4. a ja jestem ponownie, młody mi zrobił przed chwilą akcje, ja muszę się doszkolić w temacie reagowania na jego nerwy, spłakał się strasznie, bo on chce bawić się laptopem, jak pisałam to wzięłam go na kolana i coś tam sobie dotykał, ale po chwili było już mu mało i nogi zadzierał na stół, a jak mu zdjęłam to ryk na cały blok i wygina się przy tym, że ciężko go utrzymać, więc go postawiłam na podłogę, laptop zamknęłam i czekam aż mu przejdzie, a on wyje i wyje, auto mu pokazuje i inne pierdoły a on tylko palec na laptop i koniec, w końcu zechciał wziąć smoczek i przytulił się do mnie i zasnął z tego płaczu, ale tak mi go szkoda, bo aż cały czerwony się zrobił i chełkał jeszcze przez sen nie wiem jak mam na to reagować, bo już kilka takich akcji mi zrobił, one są zawsze wtedy kiedy czegoś mu zabraniam, nie chcę popuścić, bo potem mi na głowę wejdzie
  5. zana27Izak1979Aniu głosik poleciał.. i uciekam ogarnąć mieszkanie, bo o 14 wybywam w szeroki świat...Woow, a gdzież to uciekasz ?? no właśnie??
  6. uciekam na razie, moze potem zajrzę
  7. zana27 pozwoliłam sobie edytować Twój post
  8. zana27ania_83zana27Hej dziewczyny :) Dziekuję :))nie dziękuj tylko stawiaj nam tu coś dobrego dziękuję
  9. ale jazda z tym lekiem ja podawałam devikap czy coś takiego, ale ja miałam zalecenie podawać pierwszy rok tylko, ale to jak zwykle widzę co lekarz to opinia
  10. zana27Hej dziewczyny :) Dziekuję :)) nie dziękuj tylko stawiaj nam tu coś dobrego
  11. mpearlI wpadam szybko zameldowac, że męża mam w domu tylko nie wiem na jak długo. więc idę się nim cieszyc:) uciekaj szybko, wykorzystaj go póki jest Mpearl nie uraziłaś mnie, jestem przyzwyczajona, że o nauczycielach mówi się ciągle coś i to przeważnie nieprzychylnie Ja nie twierdzę też że inni pracują mniej ciężko, ale to nie moja wina, że zarobki marne, a praca często trudniejsza od mojej Buziaki
  12. hej Alisss super, że z Natankiem już lepiej Fajnie macie z tymi lekami, tak powinno być, u nas płacimy składki nie wiadomo na co niestety Izak zdrówka dla dzieciaków, no niestety koszty leków u nas są przerażające, a jeszcze jak kilkoro dzieci zacznie chorować to już makabra, a wiadomo że dzieci się zarażają i najczęściej chorują razem Zana ja też myślę, że T próbował Cię przeprosić, faceci tak mają, trudno im wypowiedzieć słowo "przepraszam" to próbują jakoś inaczej, ale i tak bez rozmowy poważnej mu nie odpuszczaj Mpearl ja mam więcej niż pół etatu, a że rozłożone na 2 tylko to akurat dobra wola dyrekcji, moja kumpela w innej szkole ma 2 godziny więcej niż ja i ma zajęcia codziennie. Fakt, że nie jest to 40 godzin standardowe, ale uwierz mi drugie tyle co w szkole ja spędzam w domu przy robocie papierkowej. Do pensji tez dochodzą dodatki, mieszkaniowy i wiejski, bo pracuje poza miejscem zamieszkania na wsi, ale to jak w każdej budżetówce, dlatego wyszła niezła pensja. Do tego dochodzi odpowiedzialność i naprawdę ciężka praca. Zastanów się czy chciałabyś być nauczycielem? u nas nocka spokojnie, jakieś 2 pobudki były, ale do przeżycia, smok i dalej spanie zaczęłam sobie sprzątać, pranie się pierze, Miko śpi, a ja mam przerwę na kawusię
  13. hej Roniu współczuję ogromnie, biedna Oleśka, na pewno lekarz coś zaradzi, chociaż z katarem ciężko się walczy u małych dzieci, ja kupiłam gruszkę, bo myślałam, że może lepiej pójdzie, ale nie polecam, po jednym ściągnięciu młodemu leciała krew z nosa i na tym się skończyło, źle zainwestowane 5zł także zostaje aspirator, obwieszam mu pieluchy zamoczone w amolu i psikam tym nasivienem i u nas jest już lepiej. Oby u Was szybko Olci przeszło. Trzymam kciuki! Daj znać co u lekarza Z wypłaty jestem zadowolona, choć to jeszcze przed podwyżką, mam dostać wyrównanie i dodatki socjalne na koniec miesiąca, więc troszkę ponad 1000zł będzie, więc jak na 2 dni pracy w tygodniu to jestem mega zadowolona Rób uprawnienia kobieto, dasz radę! Zana brak słów nawet, żeby to komentować, współczuje i życzę, żeby rozmowa przyniosła oczekiwany rezultat
  14. no to idę oglądać hotel 52 pa
  15. jest ktoś? ja zamarznę zaraz podobno ma być w weekend do 20-22 stopni, fajnie by było
  16. Blondi wszystkiego najlepszego!!!! Pociechy z Waszego Szkraba i spełnienia marzeń!!!
  17. muszę się pochwalić, że dziś mam pierwszą wypłatę z nowej pracy
  18. Izak1979zana27Ja na razie spadam. Bede pewnie kolo 14 jak moj synio pojdzie spac. Starego też położe spac i wdepne na forum :)))połóz sie z nim...forum poczeka popieram
  19. zana27 Ale sie dzisiaj mój synio załatwił... Przewrócił sie i przygryzł sobie policzek... Płaczu bylo co nie miara. I krwi niestety też.... Dobrze, że On zaraz zapomina o bólu :) bidulek
  20. Izak1979Zana to korzystaj zobecnosci m. Ania głosik poleciał a ja też dawno pizzy nie robiłam. Moze jutro zrobię bo dzisiaj mam zupkę.. ja też właśnie nie robiłam dawno i dziś mnie naszło na pizze, wczoraj Ronia mnie zaraziła i zrobiłam placki ziemniaczane i miałam krupnik pomidorowy, zupa jeszcze będzie dzisiaj
  21. zana27Witam sie i ja na chwilę . T ma dzisiaj wolne, także mało bede zalądała. Współczuje wszystkim dzieciaczkom katarku i życze szybkiego powrotu do zdrowia :)) Moj Bartek jest teraz na dworze z babcią, a ja jakies żarcie musze zrobic;/ Nie mam na nic weny. Buziole :* hej Zana, widzę, że pełna współpraca z teściową jak na razie ja dziś pizze planuje zrobić i zupa z wczoraj
  22. jak córcia skończyła 4 miesiące to zacznij od najprostszych dań jednoskładnikowych, a potem zacznij łączyć, żebyś w razie czego wiedziała co małą uczuliło na przykład czy po czym bolał ją brzuszek
  23. witam i ja mój rozbójnik śpi, katarek jeszcze jest, ale już mniejszy, kupiłam mu ten nasivin, wczoraj już poszedł spać normalnie, jedzenie standardowo jedno w nocy i pobudka przed 8, także dziś jest o niebo lepiej i jestem przekonana, że ta akcja przedwczoraj była spowodowana zbyt późnym pójściem spać, minęła jego pora i szalał, dlatego na przyszłość mam nauczkę, żeby pilnować kiedy Miko ma iść spać madziaasTosiu Kacperek w porządku,szaleje i wszystkie zabawki wywala na środek pokoju jeju u nas też to jest norma, ciągle coś leży na podłodze w całym domu, a ja ciągle coś zbieram, normalnie syzyfowa praca mpearlPrzymusiłam wczoraj hanie do 2 drzemek i poszła spac o 20 i noc całkiem nieźle zleciała - tylko 2 pobudki:) szaleństwo poprostu! Tosia Tarnobrzeg. o widzisz to tak samo jak u nas, dziecko przyzwyczajone do snu w ciągu dnia i tak ma być, bo inaczej wszystko się pokręci Mpearl ale Ty dzielna babka jesteś, nie dość, że te przeprowadzki to jeszcze teraz sama zostałaś, ale na pewno dasz radę! a do tego tu masz rodziców bliżej, którzy na pewno Ci pomogą Izak1979jest relacja z nagrania w serwisie TVP: szymek jest w czerwonej czapce z daszkiem.. Z Mateuszem na Ĺ�Ăłdce dzieci czuĹ�y siÄ� bezpiecznie (fot. Anna Czajkowska-PiÄ�tek) - Telewizja Polska SA kurcze duma mnie rozpiera...na ogladanie zapraszamy 18 wrzesnia 2010 godz. 15:30 Izak super, będę oglądać na pewno, nie dziwię się że jesteś dumna Tosia27Cześć Dziewczyny;) U mnie nocka marna:( Maja dostała pewnie przez żłobek kataru i między 2 a 4 nie spała:( dopiero T wrócił to ją ululał;) dzisiaj została na 5 godzin i ciekawa jestem jak będzie… Mpearl współczuję Ci strasznie:( na pewno będzie Wam ciężko bez R;( najbardziej zadowolona to pewnie Nasiusia? Blisko dziadków i taty… wszystko się ułoży, tylko pogoń R by zrobił kursy trenerskie;) może wtedy osiądziecie gdzies na stałe:) współczuję nocki, my też walczymy z katarem a jak Majeczka w żłobku? zadowolona jest?
  24. ania_83

    Pozdowienia

    Witaj Weneda! rozgość się i pisz z nami jak najwięcej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...