-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ania_83
-
Agata to super, że usg ok. Mi też przeszkadza w aucie, że malucha nie widzę, ale nie pomyślałam o lusterku, dzięki za pomysł
-
basia681ania_83Basiu, Izak chyba kiedyś pisała z czego korzysta i podawała jakieś forum, może przeszukaj sobie nasze forum to znajdzieszDziewczyny czy u Was w blokach jest zimno? bo u mnie bardzo, już nie mogę się doczekać kiedy zacznie się okres grzewczy, bo ja ciepłolubna jestem u mnie dziś świeci słońce, ale zimno, może koło południa wyjdę na spacer, ale nie wiem jak ubrać Mikołaja na takie zimno, a nie mam jeszcze żadnego kombinezonu, muszę coś wypatrzyć TAK PISAŁA TYLKO GDZIE TO JEST ?? Okryj malego we wozku dodatkowym kocykiem i juz no nie mam pojęcia, najlepiej poczekaj na Izak, chętnie sama też się dowiem, może coś wymyślę ze zdjęciami Mikołajka
-
Basiu, Izak chyba kiedyś pisała z czego korzysta i podawała jakieś forum, może przeszukaj sobie nasze forum to znajdziesz Dziewczyny czy u Was w blokach jest zimno? bo u mnie bardzo, już nie mogę się doczekać kiedy zacznie się okres grzewczy, bo ja ciepłolubna jestem u mnie dziś świeci słońce, ale zimno, może koło południa wyjdę na spacer, ale nie wiem jak ubrać Mikołaja na takie zimno, a nie mam jeszcze żadnego kombinezonu, muszę coś wypatrzyć
-
basia681ania_83Witaj Basiu, ja piję dzisiaj pierwszą kawę, bo przeczytałam że Ty pijesz, więc i ja dziś spróbuję, może nie zaszkodzi małemu. Co do kąpania, my jakoś 20.30-21 zawsze i wtedy maluch twardo śpi potemNo ja tez tak kąpię tyle że u mnie to różnie z ta porą , a w nocy jak ci wstaje ? Ja na początku kąpałam wcześniej, ale wtedy mały nie spał od razu tylko jeszcze marudził. Teraz budzi mi się między 2 a 4, a potem między 6 a 8 i tak już 2 tydzień, więc chyba mu się unormowało
-
Witaj Basiu, ja piję dzisiaj pierwszą kawę, bo przeczytałam że Ty pijesz, więc i ja dziś spróbuję, może nie zaszkodzi małemu. Co do kąpania, my jakoś 20.30-21 zawsze i wtedy maluch twardo śpi potem
-
Witaj serdecznie!
-
Hej, wydaje mi się, że lekarz Was zbył, ja bym się udała jeszcze do jakiegoś innego, może jakieś badania powinnaś zrobić Zdrówka dla Synka
-
Witaj! Gratuluję córci, rozgość się i spędzaj z nami jak najwięcej czasu
-
Dzień Dobry Mamusie! Nikula trzymam kciuki, żeby wizyta u lekarza poszła pomyślnie i za to zrzucanie kilogramów, ja też muszę trochę zrzucić w końcu, ale jak się do tego zabrać. No i gratuluję dzielnego urwisa! Basiu tak wcześnie już kąpiel, fajnie, że już masz luzik i trochę czasu dla siebie. Izak super zdjęcia! Martitaoliwia gratuluję synka w brzuniu, niech rośnie zdrowo! Mpearl super Hania rośnie i jaka dzielna dziewczyna Tosiu powodzonka na wizycie i daj znać potem co i jak. Ja też już po śniadanku i zaraz sobie kawki zrobię. Mój maluch obudził się przed 7, zjadł, pogadał sobie w łóżeczku i zasnął. Co do spania w łóżeczku przy karmieniu piersią to mój Mikołaj od początku śpi sam, tylko w szpitalu spaliśmy razem. Biorę go do łóżka i karmię, czasem zasypia i ja z resztą też chwilowo, ale ja zawsze podnoszę go do odbicia, bo się boję że mu się uleje i się zadławi i wtedy się budzi i przypomina sobie, że jeszcze jest głodny i tak ze 2 razy, potem zmiana pieluszki i do łóżeczka, czasem chce smoka, a czasem nie, nic się do niego nie odzywam, całuję w czółko mówię dobranoc i gasze światło, za max 10-15 minut śpi, nieraz muszę wstać, bo smok wypadnie i tyle. Schodzi nam przy tym 1-1,5 godziny, ale myślę, że warto, bo potem śpię już spokojnie, nie martwię się czy go zgniotę czy jeszcze coś innego, a i on ma swoje miejsce i jest do swego łóżeczka przyzwyczajony. W dzień różnie nie zawsze śpi w łóżeczku, nie raz na kanapie śpimy razem, chcę żeby łóżeczko kojarzyło mu się z nocą. A i ja karmię na leżąco, jest to dla mnie pozycja najwygodniejsza, mogę te pół godzinki odpocząć obok niego, odprężyć się czy w dzień czy w nocy. Na siedząco karmię tylko w sytuacji kiedy nie mam wyjścia gdzieś nie w domu gdzie nie ma warunków żeby się położyć. Dzisiaj mamy szczepienie, już się boję, czekam na męża, bo sama się stresuję Miłego dnia kobietki!
-
AgathaAniu niestety to tak nie codziennie sie udaje. Ja też wybrałam 5w1 z polecenia lekarza ni i może już nie będe kombinować i przy tym zostanę. Strasznie się boję tych szczepień, że będzie płakał no i jakiś powikłań. No tak jak u mnie, nieraz uda się zrobić bardzo dużo, a nieraz prawie nic, ale nauczyłam się już, że dom to nie muzeum i bałagan też czasem musi być co do szczepień to ja mam ten sam problem, nie wiem co wybrać dodatkowo, opinie są bardzo różne, nie wiem komu zaufać, a te podstawowe szczepienia jeśli dziecko jest zdrowe, nie ma żadnego stanu zapalnego w organizmie to powinno być w porządku, nie ma się co martwić na zapas, bo nie mamy na to wpływu będzie dobrze
-
Agata super organizacja u Ciebie, extra mamuśka z Ciebie. Ja jutro mam szczepienie, wybrałam 5 w 1, nie znam się na tych szczepionkach, położna mi tak poleciła u nas też dzisiaj brzydka jesień, nie ma słońca, kropi deszcz, wieje wiatr
-
Cześć mamuśki! Ja już po śniadanku, Mikołajek obudził się o 7, zjadł i śpi. A ja muszę ogarnąć mieszkanko, bo mi się bałaganu narobiło i pranie i prasowanie, nie wiem czy się wyrobię. Wczoraj byłam z nim u chirurga i on stwierdził, że ta górka za uszkiem to węzeł i mam tylko obserwować czy się z nim nic nie dzieje, powinien sam zniknąć i mogę go zaszczepić jutro. Ale wczoraj byliśmy wykończeni, do lekarza 40km, potem czekanie, wizyta, w między czasie karmienie w aucie. Mikołaj był grzeczny i prawie cały czas spał, ale po południu zachowywał się nieswojo, widać, że taka dezorganizacja porządku dnia mu szkodzi. Tosiu wyglądasz kwitnąco, super, że Majeczka już ochrzczona. A jak mała tak późno zasypia to może przesuńcie kąpiel na później. My na początku kąpaliśmy o 20 i też nie było spania zaraz po kąpaniu, a teraz kąpiemy o 21 i mały o 22 śpi twardo do 4 rano. A mi też się nie zdarza, żeby w ciągu dnia maluch przespał 4 godziny za jednym razem. My jeszcze się nie zdecydowaliśmy, ale myślimy, żeby zrobić chrzciny 6 grudnia, bo wypada w niedzielę i to są imieniny Mikołaja, ale myślę też zrobić wcześniej i mieć już z głowy. Kurcze nie mogę się zdecydować. Basiu u nas kupki są często, w rzadko której pieluszce nie ma kupki, ale pytałam o to położnej i ona powiedziała, że może się tak później zdarzyć, że kupka będzie jedna na 2-3 dni i tak może na piersi być i mam się wtedy nie martwić, więc ok u Was. Madziaas super, że wizyta udana i wszystko w porządku Pozdrawiam wszystkie mamy i dzieciaczki
-
uciekam ogarnąć mieszkanie i siebie póki mały śpi, a potem na spacerek i odebrać pesel zajrzę potem miłego dnia pozdrawiam
-
Izak1979Aniu no jak kazde szczepienie, myśle, ze wkłócie nie, ale rozpręzenie płynu napewno. ja zawsze przed szczepieniem biore receptę na krem EMLA i ustalam z pielegniarką gdzie będzie wkłócie i 2 godziny przed szczepieniem nakładam krem i wtedy nieboli nic...maciek 2 tygodnie emu nawet nie pisnał przy szczepieniu... o widzisz, nie wiedziałam o tym, a pani pediatra czy położna jak przychodzi powinna powiedzieć o takim kremie. Ale to jak zwykle jak się człowiek sam nie dowie to nic nie powiedzą dzięki
-
dziewczyny a czy te szczepionki bolą przy podawaniu czy dziecko samo ukłucie czuje?
-
Hejka laski! Ja przy śniadanku podczytuje Was. Nie chcę zapeszyć, ale mój synek już 4 noc z kolei budzi się 3-4 i potem już 7-8, czyli w sumie jeden raz w nocy, fajowo. Nie wiem czy mu tak zostanie czy to jakoś chwilowo sobie wymyślił Ferinka to niesamowite, że on dał radę tak długo nie spać, już ze zmęczenia powinien paść, współczuję. Basiu no być może to objaw po szczepionce albo po prostu gorszy dzień czy jakieś gazy, ja piję herbatkę koperkową taką dla niemowlaków Hippa przy karmieniu, podobno ma pomóc małemu przy gazach, a na pewno nie zaszkodzi. A jak Twoja laktacja? unormowało się? Wiesz ja zauważyłam, że po południu mam mniej pokarmu przeważnie, jak zawsze daje tylko jednego cyca i Mikołaj się najada tak po południu czasem musi dojeść z drugiego. Kasiunia witaj, to super, że karmisz piersią, jak Ci się udaje i nie masz problemów to po co przechodzić na butlę, no i fajnie że ciachanko z mężem zaliczone i udane. Mpearl miłego weekendu z rodzinką. Ale masz świętą rację, jak się patrzy na malucha, jak się śmieje, robi minki i w ogóle to zapomina się o całym zmęczeniu, niewyspaniu i innych niedogodnościach, najważniejsza jest dzidzia Ja mam szczepienie w środę, wybrałam skojarzoną 5w1, będę płacić 3 razy po 105 zł. To są podstawowe, na razie nie wiem co wybrać ponad to. Są te rotawirusy, pneumo i meningokoki, co wybrałyście dziewczyny?
-
cześć mamuśki! U mnie bez zmian, czuję się dobrze, choć antybiotyk jeszcze parę dni będę brać. Byłam dziś na targu z maluchem, pierwszy raz wsadziłam fotelik w stelaż wózka, bo na targ musiałam autem podjechać i tak robiliśmy zakupy, Mikołaj lubi fotelik i wózek, od razu w nim zasypia. W sobotę jesteśmy zaproszeni na wesele, ale raczej nie pójdziemy, chciałam bardzo, ale po pierwsze boję się, bo tyle co byłam chora, organizm osłabiony i nie chce czegoś nowego złapać, a po drugie karmienie, nie wiem nawet jakbym to miała zorganizować Agatha wspólczuję bardzo, ale może nie taki diabeł straszny. Trzymam kciuki! My też mamy wizytę w przyszłym tygodniu u chirurga dziecięcego, martwię się, ale na razie nic nie wiem co to może być. A maluch słodki Mpearl super, że mąż Ci pomaga i że już rodzinka razem, ja w nocy sama wstaje, ale to z racji karmienia piersią, ale tak poza tym mąż robi bardzo dużo przy małym, aż się nie spodziewałam, że tak oszaleje na jego punkcie. A jak byłam chora to robił absolutnie wszystko przy małym i jeszcze mną się zajmował, stanął na wysokości zadania Aganiecha zdjątka fajowe, na drugim minka super MamaMonika witaj! Widzę, że wybór imienia padł na Lenkę, fajne. Co do usypiania, to mój Mikołaj całe szczęście usypia sam, nie nauczył się niczego innego, po jedzeniu czasem leży sobie, kopie nogami, czasem kładę go w huśtawce, a jak zaczyna ziewać kładę do łóżeczka lub do wózka, przykrywam, daje smoka i leży, leży aż uśnie, czasem muszę podać smoka jak wypadnie albo przełożę na drugi boczek jak się wierci i tyle. Był czas, że chciał tylko przy cycu zasypiać i właśnie dlatego kupiłam mu smoczek i teraz to jego przyjaciel, choć jak już uśnie to go wypluwa
-
uciekam ogarnąć mieszkanie pozdrawiam, miłego dnia!
-
Agathaania_83AgathaNie, ja jestem na sztucznym od początku, ale o kupy zapytałąm w szpitalu więc stąd wiem, ze to norma na piersi. Ja martwiłam się, ze za mało ich i wtedy mi mówili, ze jak przejdzie pani na pierś ( co mi sie nie udało) to b edzie właśnie tak, ze co bąk to kupa.a czemu w szpitalu od razu na sztucznym byłaś? Po cc przyniesli mi małego po 20 godzinach, nikt nie pomógł mi go przystawić a ja obolała i ledwie żywa zrobiłam to po swojemu w rezultacie mały zjadł mi sutki, położne dokarmaiły go. Cały czas próbowałam mimo bólu, potem laktator i max 15 ml z obu piersi udało mi się odciągnąć i to był szczyt formy moich piersi. Jak drugi raz trafiłam do szpitala bez małego mimo odciągania pokarmu było coraz mniej jakieś marne krople a jak wróciłam do domu mały był już roakochany w butli. Ale to jest tak jak mówisz nie dostałąm żadnej pomocy ze strony personelu, jedynie komentarze karm pani piersią i krytyka ze wszystkich stron. no właśnie niestety tak jest, w szpitalach bezduszność i krytyka, a my dzidzię pierwszy raz w życiu trzymamy i pojęcia nie mamy jak to zrobić ja trafiłam trochę lepiej, bo zaraz po urodzeniu jak już się mną zajęli i maluchem to położna przyszła i dostawiała mi go do piersi, oczywiście się nie udało i zostało dokarmiony i tak było 2 dni, ale położne super, siedziały przy mnie tłumaczyły i cierpliwie dostawiały go, bo bidula nie umiał złapać brodawki, bo mam krótką, ale udało się w końcu choć to jego łapanie brodawki niestety pozostało moją zmorą w domu, nieraz po pół godziny mijało zanim złapał i ssał dobrze, ale w końcu wpadłam na pomysł i mały je przez kapturki, od razu je łapie i się nie denerwuje oczywiście doradców w domu czemu on tak nie może złapać było co nie miara, a co mam jeść, a czego nie, a w jakiej pozycji mam karmić, tylko często te osoby same piersią nie karmiły, nawet moja mama 2 córki na sztucznym wychowała i też nie może mi nic doradzić dlatego postanowiłam sama do tego dojść, próbuje nowych rzeczy co 2 dni i patrzę jak reaguje maluch, jak nic mu nie jest to jem to dalej
-
AgathaNie, ja jestem na sztucznym od początku, ale o kupy zapytałąm w szpitalu więc stąd wiem, ze to norma na piersi. Ja martwiłam się, ze za mało ich i wtedy mi mówili, ze jak przejdzie pani na pierś ( co mi sie nie udało) to b edzie właśnie tak, ze co bąk to kupa. a czemu w szpitalu od razu na sztucznym byłaś?
-
a myślałam, że Ty na piersi no tak karmienie piersią to najtrudniejsze co mnie spotkało po urodzeniu dziecka i nawet się tego nie spodziewałam przed urodzeniem myślałam sobie jest pokarm to się karmi i już, a bałam się wszystkiego innego, jak sobie poradzę przy przewijaniu, przy kapaniu i w ogóle, a jednak to karmienie okazało się najtrudniejsze przynajmniej dla mnie myślę, że dziewczyny otrzymują za mało pomocy ze strony doradców laktacyjnych i położnych, powinno być wizyty w domu i pomoc przy karmieniu
-
Agatha a Ty karmisz tylko piersią? pytam, bo mało chyba tu dziewczyn zostało co karmią tylko piersią i nawet nie wiem kogo pytać jakby co
-
AgathaaniaCo do kupek, to na piersi może ich tyle być na modyfikowanym zawsze mniej, więc u was w normie co bąk to kupa:) dzięki, uspokoiłaś mnie, dokładnie co bąk to kupa
-
AgathaByliśmy na spacerze, ale mój kretyński pies cały się w gównie wytarzał i musiałam wracać. Kur.. co za pomysł, to musi być nieziemska przyjemność! współczuję, kundel moich rodziców też ma taką przypadłość, że jak tylko się go spuści z oczu to zaraz sobie znajdzie jakieś przyjemne zapaszki i się wytarza, okropne to jest, potem jest kąpany, czego bardzo nie lubi, a następnym razem i tak robi to samo
-
Hejka laski! Wracam do świata żywych, wczoraj już wstałam z łóżka i ubrałam się, bo wcześniej to w piżamie cały dzień, bo i tak leżałam bo na nic nie miałam siły. Dziś byliśmy na usg węzłów, pisałam Wam, że Mikołaj ma jakąś górkę za uszkiem, ale pani doktor stwierdziła, że to chyba nie węzeł i mamy skierowanie do chirurga dziecięcego, ja zwariuje chyba jak będą mu chcieli coś z tym robić. Jego to nie boli, nie rośnie, nie zmienia się, mam nadzieje, że to nic poważnego. Ale sprawdzić musimy. Tosiu super, że już jesteś w lepszym nastroju. Mój maluch też ma takie krostki na twarzy, szyi i uszach, pediatra stwierdziła, że to jest albo uczulenie na mleko modyfikowane albo reakcja na antybiotyk, który biorę, mam smarować kremem specjalnym emolium, może kup i też smaruj, na pewno nie zaszkodzi taki kremik U nas kupki są prawie przy każdej zmianie pieluszki, a u Was 1 dziennie? o kurcze może u nas za dużo tych kupek, ale żółte są ładne, jak powinno być na piersi?