Skocz do zawartości
Forum

nieobliczalna

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez nieobliczalna

  1. marlesia-widze ze nadajemy na tych samych falach bo adopcja siedzi w mojej glowie od dluzszego czasu... ale moj Lukasz tez jakos nie bardzo chce bo twierdzi ze skoro mozemy miec wlasne dzieci to co za problem.. :/ eeeh faceci Zreszta kumpela mi opowiadala jakie warunki trzeba spelnic zeby adoptowac dziecko-szkoda gadac! to graniczy z cudem.. przynajmniej w naszym kraju.. Wiesz faceci nie maja tej wrazliwosci co my kobiety.. mysle ze moze byc ciezko zeby zmienil zdanie-zreszta moj Lukasz tak samo... Ja bardzo bym chciala miec 2 czy 3 dzieci ale zdecyduje sie na to tylko wtedy kiedy bede miala pewnosc ze nie beda glodowaly i ze nie bede musiala ciagle zaciskac pasa. Z 2 to mysle ze bysmy sobie dali rade a 3 no nie wiem.. ja myslalam zeby 2 miec tak max. do 3 lat po Majci a 3 to tak za 10 zeby dwójka juz byla samodzielna:) taki jest moj plan ale na razie to Lukasz nawet o 2 nie chce slyszec.. zreszta ja teraz to chyba bym nie dala rady.. Ta moja potrzeba posiadania duzej rodziny wynika z moich zlych doswiadczen w dziecinstwie.. moja rodzina szybko sie rozpadla i w zasadzie dlugo bylam tylko ja i mama. Moje dziecko ma nowa zabawe-pluje hehe nie moge z nia! :):):)
  2. marlesia-wiem rozumiem cie:) Ja to podziwiam mamy ktore maja np. 2 malych dzieciakow w domu bo to ciezka praca musi byc. Ja z moja jedna kruszyna czasami mam dosc i padam na pysk a co dopiero z dwojka :) a i tak marzy mi sie jeszcze maly chlopczyk i jeszcze jedna dziewczynka :)
  3. Magart-Majcia to juz od dawna piszczy i krzyczy, kiedys bylo gorzej, teraz to juz jej przeszla ta fascynacja i tylko jak jest bardzo szczesliwa to krzyczy albo jak jest wkurzona ;) Wyciagnelam Majci kołdre "zimowa" bo tak to ja kocykiem przykrywalam i normalnie tak jej przypadla do gustu ;) ze zasnela w 5 minut przykryta prawie po uszy. Mala lubi byc taka opatulona i w ogole to sobie naklada na twarz wszystko-pielusie, kolderke, kocyk co sie da ;) oczywiscie jak tylko zasnie to ja odkrywam bo sie boje zeby sie nie udusila.. ;/ To tyle u nas. Kurde dziewczyny cos nam sie to forum pomalu rozpada-coraz mniej nas pisze.. :( szkoda! Ja to jestem od was uzalezniona ;) mysle o was jak o kolezankach takich w realu.. tzn. siedze sobie i np. mysle co tam u Dareczka, albo u Michałka itp. ;)
  4. Magart-ja wlasnie myslalam o tym garnuszku albo o piesku uczniaczku ale to chyba dla starszych pociech-dzisiaj ogladalam te zabawki w smyku-jaka drozyzna tam jest! na pewno kupie przez internet. Kupilam Majeczce smoki i skarpetki przecenione za 10 zl 5 par :) takie sliczne rozowe we wzorki.
  5. Dziewczyny tak z innej beczki-czy macie juz pomysly na prezenty Mikołajowe dla malenstw i swiateczne ??? ja wlasnie szukam i szukam i nic... macie jakies fajen zabawki edukacyjne ktore mozecie polecic? Chrzestny zobowiazal sie ze kupi Majci jakas taka kule z malpka-nie wiem o co cho ;) ale podobno kupil to chrzesniakowi i bardzo sie mu to cos podobalo i biegal za tym tzn. raczkowal ;) Chrzestna powiedziala ze chce kupic Majci elegancka sukieneczke taka na swieta takze tez spoko-juz mam z glowy kreacje swiateczna przynajmniej ;) a ja mysle i mysle co by tu kupic ;) Tesciowe-pytali sie co chcemy i powiedzielismy ze boom boxa i bajki na audiobookach...tak ci sami co kazali zwracac... eeh no ale co mam zrobic jak sie pytali Mama moja tez juz pytala-wysle nam paczke jak zwykle na swieta wiec pewnie tez pelno ubranek itp. Majci kupi. Ja Lukaszowi kupuje zegarek taki :Zegarek CASIO G-SHOCK GA-100 -1A1ER 3LAT GWARANCJI (1913145590) - Aukcje internetowe Allegro, tylko czekam na wypłate.. bo na razie jestem spłukana Dzisiaj wybieramy sie na male zakupki jak Ł wróci z pracy i na obiad takze nie musze gotowac-huuuurrra ;) musze Majci wymienic smoki i koncza sie pampersy, mleczko itp. takze zakupy obowiazkowo! Siupka-to bierz szybko jakies ferwexy, gripexy itp zeby cie nie rozlozylo totalnie.. teraz taki okres niestety.. mnie tez cos bierze, a co do tych potencjalnych nian-to ta siostra ma juz 2 dzieci wiec wolalabym ja :)
  6. hejka dziewczyny, U nas dzisiaj nocka jak zwykle, jedna pobudka i potem nad ranem. Nie wiem czy kiedys sie to skonczy :) Ja jakas zakatarzona jestem i drapie mnie w gardle :/ Majka "myje" podłogi jak zwykle hehe Temat niani u nas ciagle na topie ;) czekamy na odp. od tej pani co wam pisalam-co sprzata u mojej tesciowej-chodzi o jej siostre albo corke-zobaczymy ktora by sie zdecydowala.
  7. Magart-WSZYSTKIEGO DOBREGO DLA DARECZKA :) NIECH ROSNIE ZDROWO :) siupka-sa jeszcze 2 babeczki ale nie wiem co z tego bedzie... raczej nic Ja ide spac bo padam dzisiaj, cos ostatnio chodze ciagle spiaca i zmeczona :/
  8. No i tak jak myslalam opcja niani na razie odpadla bo ta Pani ma prace :/
  9. kurcze nie wiem co z tymi stronkami? My wlasnie wstalysmy z Majka-spala 2 h a ja z nia :) a teraz bryka na podłodze Aguska-ten twoj Michalek to maly agent :) swietny jest A moje dziecko wlazło pod chustawke i ja gryzie i lize ;) podłoge zreszta tez! aaaaaaaa nawet nie mysle o tych zarazkach!
  10. Magart-u nas te zabki to jakas niekonczaca sie historia... oby Darkowi szybko poszlo Aguska-niezła jazda.. to piszesz o Ewusi tej z naszego forum?? mama Kasi? Ja robie obiad, Majcia usnela w końcu! troche marudzila.. a mnie boli kolano.. chyba na zmiane pogody A propos niań, żlobków itp :) : http://******.pl/artykuly/czytaj/90/bezpieczenstwo/niania-w-ukrytej-kamerze, http://******.pl/artykuly/czytaj/152/porady/babcia-niania-czy-zlobek
  11. tak na Guido-ja z kolei mam same dobre opinie na temat tego zloba :) jest tez klub malucha na zaborzu i to by mi tez odpowiadalo bo w drodze do pracy i tam kosztuje jakies 300 zl bo to jest dofinansowane z urzedu miasta. Tylko ze tam od 1 roku przyjmuja.. i przewaznie nie chca takich maluszkow w prywatnych zlobach.. :/
  12. dziendobry mamusie :) my juz tez na nogach od 7:30 :) nocka jak zwykle pobudka o 1 i o 5 obydwie na mleczko-ile razy w nocy wasze dzidzie sie budza?? u nas nawet mleczko takie na noc nic nie daje, kaszka przed spaniem tez nie. Majcia sie na razie budzi i koniec. Wlasnie sobie siedzi w foteliku i bawi :) zostawilam ja dzisiaj w sypialni na podlodze (jak musze isc cos zrobic to wole ja zostawic na ziemi bo przynajmniej wiem ze nie spadnie :) ) i poszlam do kuchni umyc butelki i wyrzucic pampersa i ide z powrotem a ona kaszle a jak tylko weszla to od razu usmiech :) kaszle zeby zwrócić na siebie uwage cwaniara mala :) jak mi sie chce spac! masakra.. kawa kawa kawa... siupka te sloiczki konsystencja sa dostosowane do wieku dziecka wiec jesli jest po 6 mcu to mysle ze powinno byc oki ale na wszelki wypadek uwazaj na niego-a dalas mu ten jogurcik? u nas na razie bez zadnej alergii i kupka normalna po tym wiec chyba jej sluzy :) aguska-ja smaruje (jak nie zapomne hehe) taki mam kremik z baby dream bardzo fajny i niedrogi Ja musze Majci kupic jakius nowy krem na pupcie :/
  13. Magart- to zlobek panstwowy na Buchendwalczyków-pewnie kojarzysz. Dla dziecka pojscie do zloba a przyjscie niani to jednak mniejsza zmiana i trauma-no bo jest ciagle u siebie w domku w znanym sobie otoczeniu. No i odszedlby nam problem odbierania malej bo mamy tylko 1 samochod wiec jak ja bym nim jezdzila do pracy to Lukasz by musial po mala jezdzic tramwajem i potem cisnac wozek z powrotem do domu :/ wiec jest wiele "za" opiekunka.. ale obawiam sie ze ja coraz bardziej sie napalam a z tego i tak nic nie bedzie :( w czwartek ide do mojego gina i musze zagadac o jakies l4 :/
  14. Magart-ale to wcale nie jest zły pomysl jesli tylko czujesz ze chcesz miec dwójke bobaskow :) Ja niestety mam ten sam problem-mama za granica, tesciowa mloda pracujaca, babcia nie zyje, z druga nie mam kontaktu-takze lipa. Na prawde nie mam z kim zostawic Majci. Ta niania o ktorej pisalam to taka babeczka co sprzata w domu moich tesciow-bardzo fajna babka, oni ja znaja juz z 10 lat-duzo jej pomogli. Mieszka niedaleko-2 ulice dalej. Tylko nie wiem czy ona by chciala no i za ile.. :/ na razie to jak wroce na te 3/4 etatu to moja wyplata bedzie szla na zlobek+dojazdy (bo pracuje w Chorzowie ) no i raty kredytu. Takze tez nieciekawie no ale kurde co mam zrobic :/ Nie chce stracic tych najfajnieszych rzeczy-chodzenia, mowienia, no wszystkiego :( Ehhh ja to czasami w nocy nie moge spac jak o tym pomysle :/ strasznie ciezkie to wszystko. Tak obcej osobie to ja bym sie bala powierzyc dziecko-takze Magart sprawdz ta babeczke dokladnie, popytaj ludzi, bo kurcze roznie w zyciu bywa. Nie chce cie zniechecac, ale to jednak chodzi o twoje dziecko. To byl m. in jeden z powodów dla którego jakos nie bylam za niania. Ale wtedy w ogole nie pomyslalam o tej babce a wczoraj na urodzinach mi tesciowa podsunela ten pomysl.. i tak to mi w glowie siedzi i siedzi. Jestem w stanie jej zaplacic 650 zl max. to by bylo 100 zl wiecej niz zlobek. Godzinowo to by roznie wychodzilo-zalezy na ktora zmiane bym miala do pracy-moj Lukasz wraca do domu 14:30 takze max. dziennie by musiala siedziec okolo 6 godzin, z tym ze jak bym miala np. na 10:30 to tych godzin by bylo mniej. Magart-jakoas trzeba to ogarnac ale rozumiem cie ze jest ci ciezko bo mi tez, ja mam jeszcze czas to stycznia a ty juz niedlugo niestety :/
  15. Magart- ja ci współczuje bo wiem co czujesz.. ja im blizej oddania Majci do zloba tym bardziej kombinuje co by tu zrobic aby tego nie zrobic :/ no i zobaczymy co u nas z ta niania wyjdzie... jakby tak sie udalo do przyszlej jesieni zeby z Mja byla a potem dopiero do zloba.. juz by byla duzo wieksza.. no nie wiem nie wiem sama jak to bedzie-zobaczymy.
  16. MagartMoi panowie wybrali się właśnie na spacer A ja mam "wolne" na ugotowanie obiadu :P Co tak puściutko dzisiaj? Obserwuję kropę...chyba jednak ząbek... Ale jeszcze nie mówię hop Majcia taka krope ma juz dosyc dlugo i niestety nadal nic a nic.. :/
  17. siupka-znam ten ból i to uczucie :/ beznadzieja ale co zrobic, trzeba miec oczy dookola glowy i ja juz sie przestawilam na to ze Majcia ma takie szybkie ruchy ze wystarczy sekunda i juz jest na brzuchu albo sie turla. Teraz zaczyna sie ciezki okres... My juz po imprezie-moje dziecko pieknie spalo od 19:30 do 00:15 potem bylo sto lat i ja obudzili i teraz walczymy z zasnieciem.....ale jej cos opornie idzie. Jest opcja na nianie dla Majki ale zobaczymy czy ta osoba by wogole chciala no i za ile :/
  18. Wrzucam zdjecia Majci :) Moja rozrabiara mała :) Uwielbiam ja! :)
  19. Magart-super fotka :) Darus jak maly niedzwiadek :)
  20. sallis-u nas w domu ogolnie jest cieplo ale jak jest chlodniej to zakładam Majce rajstopki pod dresik czy legginsy i nie boje sie ze zmarznie :) na to skarpeteczki antyposlizgi najlepiej :) Maja uwielbia sie slizgac na panelach :) Ide spac. dobranoc
  21. Majcia dzisiaj zostala wieczorem z tata a ja pojechalam do mojej psiapsiółki-pozyczylam od niej kiecke na slub Lukasza taty-na stare lata mu sie zachcialo drugi raz zenic :) wiec mamy wesele 03/12 Dla siebie mam juz kreacje teraz musze skoczyc do ciucholandu zakupic jakas galowa kiecke dla mojego szkraba. Bo z kieckami to u nas cienko :) Majcia ma moze ze 3 :) i to takie ogrodniczki bardziej a nie eleganckie. Tak wiec wrocilam w dobrym humorze, na kolacje "przygotowalam" kebaby>znaczy sie podjechalam po nie po drodze hehe i tak skonsumowalismy je i mam zamiar napic sie czerwonego winka. Wieczór zapowiada sie miło :) ja i moj narzeczony.. dziecko juz dawno smacznie spi takze super. Szkoda tylko ze okres mam i nic z tego nie bedzie... ;) Zycze wam uroczego wieczoru i spokojnej nocki z mala iloscia pobudek :) jutro te cholerne urodziny tesciowej.... aaaa zapomnialabym-dziewczyny w biedronce sa piekne ksiazeczki dla dzieci po 24,90-Lukasz dzisiaj Majeczce kupil, REWELACJA, sliczne, duzo bajek, ładne ilustracje. Na prawde warto :) ja chyba jej jeszcze jedna kupie-jakies basnie moze.
  22. Aguska-wiem wiem, juz mi przeszło troche.. ale taka jestem wsciekla na siebie bo ciagle upominam Lukasza zeby jej nie zostawial samej a tu prosze... chyba mu nawet nie powiem o tym :/ Wydaje mi sie ze teraz to dopiero przed nami najgorszy okres-zaczyna sie epoka guzów i siniaków :) Maja to np. w ogole nie chce byc na macie a mam ze 3 :) tylko na panelach i wali tymi nogami, albo jak sie uda jej przekrecic na plecki to czasami uderzy głowką mocniej.. no ale co mam zrobic? przeciez nie moge jej trzymac pod kloszem. a jak zacznie chodzic to tez przeciez bedzie ciagle upadac.. jeju chyba trzeba sie po prostu przestawic i miec oczy... w tyłku ;) i dookola głowy. Ja sie poryczalam jak juz ja uspokoilam i usnela. Nauczka dla mnie. Jutro moja tesciowa wyprawia huczne urodziny... nie mam sie w co ubrac :( znaczy sie szafa pelna ale wiecie jak to jest.. uwielbiam takie imprezki... buuuu
  23. dziewczyny Majka mi z łozka spadla!!!! Nic jej nie jest chyba ale tak plakala ze az bezdechu dostala-a ja prawie zawału :((((((((((((((( na szczescie mamy mieciutka wykladzine w sypialni która zamortyzowala ten upadek. Zostawilam ja zeby isc do kuchni zrobic mleczko, dalam poduszki ale ja nie wiem jak ona to zrobila!!!! Do tej pory sie trzese cala :/ Magart-moja to dopiero wtopa! teraz zasypia mam nadzieje ze nic jej nie jest-poogladalam ja raczki i nozki rusza normalnie na glowie nic nie ma, zadnego guza ani nic. Masakra jakas! teraz bede sprawdzac co chwile czy oddycha! jestem najgorsza matka na swiecie! ::((((((( czlowiek tak sie stara a tu prosze taka klapa.jakby jej sie cos stalo przeze mnie to ja nie wiem...!!!!!
  24. dzien dobry, my dzisiaj pobudki o 1, 4:30, 6 od 6 do 8:30 zabawa, potem do 10 spanie no i wstalysmy ostatecznie. Pogoda tragiczna, tak mi sie spac chce przez ta pogode. Zaraz kawe musze sie napic. Majcia juz bryka i piszczy. Aguska Maja tez na panela uwielbia i tak sdamo robi nogami-wali w nie ile wlezie az sie czasem boje czy siniakow nie bedzie miala :) i dalej tylko do tylu no i na boki wiadomo. cwaniara mala. Dzisiaj kupek znacznie mniej tzn. jak na razie tylko jedna czyli chyba wracamy do normalnego trybu i Majcia pomalu przystosowala sie do nowego mleczka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...