-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez nieobliczalna
-
Siupka-jaki radosny Kacperek :) sliczny Ja jeszcze nie probowalam Majci zrobic sama zupke-ale mam zamiar :) tylko musze isc na targ i kupic co trzeba-a co do mieska to wlasnie to jest problem bo ciezko znalezc dobre jakosciowo i dlatego ja stawiam na sloiczki ktore sa z kazdym prawie rodzajem mieska. Ja Majci tez rybke juz wprowadzilam i jutro mam zamiar dawac żółtko do obiadków(co 2 dzien) Jak na razie nie mamy problemu z jedzeniem. Kaszke jak jej kupie taka jaka lubi to tez zje cala tzn. na 150 ml wody-taka gesciejsza jej robie. Wiec teraz je 3 posilki i 4-5 razy mleko takze pomalu dochodzimy do tego co w schemacie. Zastanawiam sie czy moge jej dawac jogurt taki zwykly? bo te dla dzieci specjalne to kurcze strasznie drogie sa :/
-
Siupka-WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA NASZEGO KACPERKA :d:d:d
-
hejka dziewczyny :) ale mamy deszczowy poranek :/ buuuu My wstalysmy o 8-Maja wypila mleczko i teraz sie bawi na wykladzinie i podnosi dupke ;) Ja ogladam ddtvn i pije kawe zeby sie jakos obudzic. Nocka spoko-2 pobudki z czego o 6 jak sie obudzila to jej nie dalam mleka i usnela bez:) no i sie obudzila o 8 i wtedy wypila 180 ml. Ja mam jakis lekki katar kurcze :/ Majcia cos pokasluje-ale nie wiem czy udaje zeby zwrocic na siebie uwage czy na prawde ? mam nadzieje ze nie na prawde bo w srode mamy szczepienia.
-
Marlesia-ale sie usmialam :) normalnie jakbym Majcie widziala-ona tez tak ta dupka robi :):):):) Chyba sa na tym samym etapie rozwoju hihi :) ja tez jej podstawiam jakies zabawki zeby sie ruszyla do przodu ale ona nie kuma o co chodzi i dzieki za komplement :) az moja samoocena podskoczyla :) ja mam dobre geny po mamie-nigdy nie mialam problemu z waga mimo ze jem bardzo duzo jak na dziewczyne :) jem tyle co moj Lukasza haha na serio :)
-
W końcu dostalam reszte zdjecie-wiec wrzucam tez jak sie moja niunia prezentowala :) I jeszcze dzisiaj jej pare porobilam tak sie smiala :) zabcia mala :) U nas niedziela do du...y Łukasza rozłozylo wiec caly dzien zajmowalam sie mala-a zwykle w weekend on to robi a ja mam czas na inne zalegle sprawy. Bylismy jak co niedziele u tesciow na obiedzie-obiad przepyszny :) Pogoda u nas tragiczna, ciagle pada i jest pochmurno. My tez nie bylismy na spacerze nawet :/ oby jutro bylo lepiej. To tyle u nas :) Majcia juz spi. Lukasz lezy caly dzien, w domu totalny syf-nie wiem jak to sie dzieje ale jak facet jest chory to robi taki burdel dookola siebie ze szkoda gadac.. eeeh A jaki bohater-mowie mu zeby poszedl do lekarza i na 3 dni chociaz na l4 zeby sie wykurowal troche to nie! a my w srode mamy szczepienia i jak ona mi Majcie zarazi to bedzie lipa :/ Magart-fajnie tak wyjsc z domu nie?? :) ciesze sie ze sie wybawilas Kikarika-ale mi teraz smaka narobilas-TIRAMISU to moj ulubiony deser :) najbardziej lubie taki ukladany warstwowo a nie ciacho tylko wlasnie w pucharku-mniammmmmmm moze i ja bym jutro zrobila :) Aguska-ty to masz beproblemowego tego Michasia :) cudowny chlopak :) Siupka-wytrwalosci z zabkami, ja to sie juz boje co to bedzie jak nam sie tak na serio zacznie to zabkowanie :/ Znajac moje szczescie to bedzie to w styczniu jak ja wroce do pracy i bede chodzic jak zombie :/ Marlesia-a co tam u was? jak chlopaki? My jeszcze nie dostalismy prezentow Mikołajkowych :) ja to w ogóle jeszcze malej nic nie kupilam kurcze, jutro musze jechac-nawet pomyslu nie mam :/ DO JUTRA :) dobrej nocy
-
hej dziewczyny :) Impreza udana-bardzo milo bylo :) najadlam sie jak nie wiem co! Sallis-sliczne zdjecia i piekna ta twoja Dominisia :) maly aniolek Wstawiam fotke z wczoraj oraz Majke
-
Dzieki marlesia-mam nadzieje ze bedzie fajnie, my do urzedu idziemy z Majcia a potem ja odwozimy tesciowej i idziemy sie bawic sami ;) Watpie aby byly tance no ale na pewno troche sie rozluznimy :) Ja musze sie dzisiaj doprowadzic do jakiegos stanu-paznokcie juz pomalowane, jeszcze tylko jutro musze ogarnac wlosy-nie mam koncepcji na fryzure :/ chyba je troche poskrecam prostownica w takie fale. Zobacze jutro. Chcialabym sobie zrobic takie kocie oczy-ale juz tak dawno nie robilam kresek eyelinerem ze nie wiem czy mi wyjda haha :) Sukienke mam taka ecru ala princeska dosyc krótka ;) do tego czarne rajstopy kryjace i czarne czólenka takie zajebiaszcze ;) na wysokim obcasie i czarny zakiet zeby nie zmarznac a potem pewnie bede siedziec bez. Majci ubiore sukieneczke-tylko nie wiem jeszcze ktora-ma 2 fajne taka fioletowa z Zary i taka szaro czerwona. Zobaczymy. Mam nadzieje ze jakos bedziemy sie prezentowac :)
-
ja jestem dzisiaj jakas zalatana-tu kwiaty, tu kiecke kupic, rajstopy, potem Majci mleko i kaszke bo sie skonczylo.. potem musialam jeszcze ja wykapac sama, bo Lukasz do fryzjera pojechal. No i nadal bryka-nie umie usnac :/ ja sobie musze drinka strzelic na rozluznienie bo juz nie moge dzisiaj z tym moim diabelkiem malym :) Magart-jestesmy ci bardzo wdzieczni i serdecznie dziekujemy za ta szczepionke :) a twoj Dareczek to tez niezly urwis hihi jak Majcia :) ona tez co złapie to w strzepy albo wali miskiem o podłoge :) dzisiaj tak ladnie zaczela juz podnosic pupcie to raczkowania :) moja niunia! Jutro na 12 ten slub wiec pewnie odezwe sie w niedziele dopiero. UDANEGO WEEKENDU
-
nieobliczalna Pytałam dziewczyn z Zabrza o srednia cene niani i powiedziały mi własnie 600 zl wiec jesli ta sie nie zgodzi to ewentualnie popytam mam z aptek mojego Męża o jakaś sprawdzoną nianię. Aha cena Prenevaru to 249 zł, tylko musiałabyś zadzwonić wcześniej, żeby go specjalnie dla Ciebie zamówić w takiej cenie. Magart to ja zamowie na srode potrzebuje bo idziemy na 9:30 na szczepienie. Chyba ze na wtorek to wczesniej odbiore. Podasz mi numer? mam sie jakos powolac na ciebie zeby mi to w tej cenie sprzedali? :)
-
marlesia-dzieki :) niania jeszcze sie nie odezwala niestety :/ no ale na pewno da znac czy tak czy nie obiecala ze da znac. Mysle ze sie nie zgodzi kurcze :/ Pewnie za malo kasy jak dla niej no ale ja na prawde nie moge jej dac wiecej bo sama bym biedowala. Majcia wlasnie usnela-ja pierdziele ale sie nie wyspalam! teraz to juz mi przeszlo wiec nawet sie nie klade bo to bez sensu-pospie po poludniu jak Majcia ma ta najdluzsza 2godzinna drzemke od 15do 17. Przewaznie. Wlasnie dzisiaj zapisuje co i o ktorej jadla-bo mi tez wychodzi tego zarcia duuuzo wiecej niz w schemacie. Tam jest ze niby 7-8 miesiac powinna pic 3 razy mleko po 180 ml tylko-to ona mi tyle wypije od 20 do 5 rano :) a co potem ??? by mnie chyba placzem zabila jakbym jej nie dala mleczka :) U nas to wyglada tak: 5rano -mleczko 180, potem pobudka kolo 7:30-8:00 znowu mleczko, potem 10 owoce ze sloiczka badz gniecione np. banan z kleikiem ryzowym, potem przewaznie jest jeszcze mleko ale tak z 150ml, ale chcialabym zeby mi dopiero o 13:30-14:00 zjadla obiadek, bez tego mleka pomiedzy. potem o 15 idzie spac do ok.17, potem je kaszke taka na dobranoc okolo 18 no i o 20 obowiazkowo na noc butla z mleczkiem zageszczonym kaszka :) 180 ml i mam wrazenie ze spokojnie by wydoiła jeszcze :) no i o 1-2 znowu mleko 180ml-czasami nie wypija do konca. No i kurcze wychodzi mi jakies 2-3 butle za duzo tego mleczka :) niz w schemacie Takze Magart-nie tylko Darus jest zarlokiem-moja Maja tez ;) ale przeciez nie bede jej glodzic tym bardziej ze ona nie jest gruba. My idziemy w srode na szczepienie-wiec na pewno tez bedzie wazenie ciekawe czy dobila do 10kg ;/ podobno tak od8-9 miesiaca dzieci juz tak szybko nie przybieraja na wadze. Moja kumpela ma Lenke-ktora ma teraz 4 mc-e skonczone i on juz jej daje od 3 mca zupke, daje jej kaszke i owoce takze nie trzyma sie jakos bardzo tego schematu. Ja bym chciala to wszystko jakos usystematyzowac zeby tez w razie czego niania wiedziala co i o ktorej godzinie jej dawac. Powiem szczerze ze nie zawsze mi to wszystko wychodzi :/
-
siupka-wspolczuje, ja tez sie nie wyspalam bo Maja od 4 juz bryka :/ chwile pospala od 8 do 9 i znowu bryka :/
-
Magartsiupka Natchnelas mnie, ze trzeba by Mlodemu pokazac komunikacje miejska, zeby pozniej się nie bał. Ja wrzucam Darka do wanny i klecze obok. Raz Mąż się z nim kąpał, ale stwierdził, że właśnie trochę bez sensu, bo jest się mokrym...sallis Mi się niestety chyba nie wydaje, ze z laktacją kiepsko, bo połykanie słyszę króciutko i Darek chce cycka co 1,5-2 h. No, ale mam zapas wody mineralnej i herbatki laktacyjnej i działam na rzecz napływu mleczka. A ja właśnie wróciłam z Zabrza. U dentysty spoko, w starej pracy też. Więcej się stresowałam niż to było warte. Szkoda mi moich koleżanek z pracy...co jak co, ale zespół miałam zajefajny... I za nimi napewno będę tęskniła (w odróżnieniu od szefowstwa)... No wiec od dzisiaj jestem oficjalnie bezrobotna Tyle dobrze, ze tylko na 4 dni Magart- a tak w ogóle to gdzie pracowalas w Zabrzu? bo ja nawet nie wiem? Ja pracuje w Chorzowie w banku takze kawałek mam do pracy niestety :/ tzn. niby blisko ale na benzyne z 400-500 zl miesiecznie idzie :/ Majcia wlasnie zasnela-ze swoim misiem :) jakis nowy patent z tym misiem hehe ona sie nim bawi bawi, obraca go, glaszcze sie nim i nagle bach i spi :) hehe My bylismy dzisiaj chwile u taty Lukasza tak posiedziec, z Majeczka. W sobote ten slub i wesele :) zamowilam dzisiaj kwiaty. Musze jutro wyskoczyc na miasto kupic jakas kiecke kurcze :/ mam bardzo ladna taka elegancka ale czarna nie wiem czy wypada mi isc w czarnej na slub? :/
-
hejka dziewczyny :) my tez wstalysmy po 8-wlasnie pije poranna kawke a Maja bryka na lezaczku i krzyczy na caly dom ;) hehe U nas nocka taka jak zwykle- z 2 pobudkami o 1 i o 5 :/ nie pozbedziemy sie chyba tych pobudek co? Ogladam wlasnie ddtvn-dzisiaj swiatowy dzien Aids..
-
Ja tez ogladam modelki i prasuje-teraz mam przerwe bo juz mi goraco :/ Wpadli do mnie na chwile brat Lukasza z dziewczyna-ta ciezarna :) brzuszek jej urosl, fajnie wyglada. Zaczela wlasnie 5 miesiac :) jeju jak to fajnie bylo byc w ciazy :) ja czasami tak tesknie za tym stanem a wy?? Te 9 miesiecy to jakis taki magiczny czas byl dla mnie.. sallis- to spóźnione wszystkiego najlepszego
-
no mam nadzieje ze sie zgodzi :) Dzisiaj sie dowiedzielismy ze Majcia bedzie miala kuzyna-Lukasza brat bedzie mial synka, byli dzis na usg :) Ja mam plan jak mala usnie poprasowac.. bo mam gore prania :/ Majcia ostatnio dostalo duzo ubranek wiec na razie niczego nie potrzebujemy na szczescie :) zabawek tez mamy full teraz jeszcze na swieta pewnie dostanie duzo. Jedyne co jej musze kupowac to jedzonko, mleczko, pampki i kosmetyki to i tak miesiecznie wychodzi sporo.. :/ no drozyzna straszna. A od stycznia ma byc jeszcze drozej wiec chyba wrto ubranka pokupowac, szczegolnie po swietach jak juz sa przeceny. ja mam taki plan :)
-
no wiec dziewczyna(nazywa sie Justyna) wywarła na mnie bardzo mile wrazenie, Majcia od razu sie do niej usmiechala :) Mila, uprzejma blondyneczka, 22 lata, wczesniej opiekowala sie dziewczynka od 3m-ca do chyba 1,5 roku i jak mowi szlo jej calkiem niezle. Zaproponowalam jej 6zl za godzine, godzin na miesiac by bylo okolo 100-110 zalezy. Do poniedzialku ma dac znac choc powiedziala ze pewnie wczesniej sie odezwie. Dziewczyna mieszka jakies 3 ulice dalej-takze mialaby 5 minut do pracy :), godziny pracy tez jej bardzo odpowiadaja bo max. do 14:30 by siedziala z Majka bo tak wraca z pracy moj Lukasz. Jedyne co moze jej nie odpowiadac to kasa no ale wiecej jej dac nie moge niestety. Wzbudzila moje zaufanie, schludna, zadbana, czysta-zreszta znam jej mame i wiem z jakiego domu pochodzi. Jest wegetarianka :) Obecnie pracuje na pol etatu w salonie kosmetycznym ale szefowa jej raz placi raz nie no i nie ukrywala ze chce jakiejs pracy zeby sie odkuc troszke finansowo. Mieszka z rodzicami. Jej mama zajmuje sie domem mojej tesciowej-jak bylam w ciazy to mi tez czasem pomagala okna itp. Nie ukrywam ze sie napalilam bo dziewczynie dobrze z oczu patrzylo no i reakcja Majki byla pozytywna, poza tym to nie jest zupelnie obca osoba. Wiemy gdzie mieszka, skad pochodzi itp. No nic-zobaczymy :) znajac moje szczescie to pewnie powie ze finansowo warunki jej nie odpowiadaja :( ps. jedyny minus-miala tipsy.. ale chyba sie czepiam hehehe
-
marlesia-dzielny Karolek :) Majeczka to na razie pełza do tyłu i tez czasem jej sie udaje oderwac pupcie od podłogi ;) Ogarnelam w miare chate ;) caly burdel typu ciuchy prasowanie itp. wrzucilam do garderoby haha zeby nie bylo widac ;) dobrze miec takie miejsce ;) ale dzisiaj musze tam posprzatac bo wstyd!! kurcze troszke sie denerwuje ta rozmowa z niania :) Majcie usnela przed chwila wiec moze pospi z godzine to bede z nia mogla spokojnie pogadac-ale dobrze jakby sie obudzila zeby poznaly sie dziewczyny :) Odezwe sie potem i zdam wam relacje ;)
-
czesc dziewczyny-u nas dzisiaj Majcia ladnie spala gorzej ze mna-strasznie mnie bolalo podbrzusze po lewej stronie myslalam ze to jajnik w sumie to nie wiem co to bylo ale sie wyprostowac nie umialam-takie kłucie :/ okropne wzielam 2 nospy potem 2 ibufeny i o 2:30 w koncu mi troche przeszlo i moglam zasnac bo bol byl juz do wytrzymania.. :/ a dzisiaj tak czuje to miejsce. Najpierw myslalam ze to owulacja ale bol sie nasilal i brzuch mi spuchl-nie mam pojecia co to bylo!!! mam nadzieje ze nie wróci. Ja ogarniam w domu bo mam totalny syf a na 11 ma przyjsc ta dziewczyna :)
-
marlesia-no to super :) ty to masz prawdziwego mezczyzne :)
-
magart-no to niezla jazda sie szykuje :/ ja swieta tez spedzam z rodzina mojego Lukasza z prostego powodu-mama mieszka za granica :/ nigdy nie lubilam swiat z tego wlasnie powodu.. no ale teraz jest Majeczka :) i dla niej zrobie wszystko zeby te swieta byly cudowne-w tamtym roku bylo super-pelna chata ludzi, pyszne jedzenie, piekna choinka, pieknie ustrojony stół, no naprawde ekstra. Ale czasem to ja bym chciala tak bardziej kameralnie no ale coz. Nie w tym zyciu nie z tym facetem hehe ;) Na szczescie ja nie musze gotowac-choc co roku zawsze lepimy z tesciowa i jej mama uszka ;) no i ja zawsze pomagam co sie da. A ten lezaczek to taki plastikowy, wyglada jak taka zjezdzalania :) dziecko sobie w tym siedzi a wlasciwie lezy. Majka dala koncert przed chwila no ale dalam butle i usnela. uuuuf
-
MIL-witamy z powrotem :) pisz jak najczesciej Dziewczyny-jutro na 11 przychodzi do mnie przyszła niania ;) tzn. nie wiem czy przyszla ale kandydatka na nianie : Majcia usnela-dzisiaj sie kapalysmy w duzej wannie-mamy taki lezaczek i w tym super sie kapie bo nie trzeba dziecka trzymac :)
-
Magart-odstawienie od piersi jest bardzo trudne-w moim przypadku bylo to niezalezne ode mnie niestety, a ty musisz jakby sama go odstawic wiec podejrzewam ze jest ci jeszcze gorzej.. ale powiem ci ze na poczatku tesknilam za karmieniem.. tej bliskosci i w ogole. Po jakims czasie jednak docenilam butle. Bo przestalam byc "mleczarnia" i zaczelam wychodzic z domu itp. jesc wszystko, moglam sie napic winka czy piwka. Takze glowa do gory sa tez tego plusy :) Zrobisz jak uważasz-ja tez meczylam siebie i Majke chyba z 3 tygodnie zanim ostatecznie sie poddalam no i nie powiem zeby to bylo latwe.. ona nerwowa bo glodna bo w cyckach pusto, ja nerwowa zaplakana-takze moze jednak lepiej zrobic to tak z dnia nadzien i koniec... nie wiem-w koncu to twoja decyzja-nie ma lekko :/ Podejrzewam ze nastepna po tobie co do powrotu do pracy bede ja... zostal mi miesiac z moja niunia :( a potem do roboty My sie zaraz zbieramy na spacerek tylko Majka sie obudzi-umowilam sie z kumpela.
-
Magart-czyli jak pojdziesz do pracy to koniec z cycusiem?? no w sumie to i tak ciezko by ci bylo utrzymac laktacje pracujac 8 h dziennie aguska-jak juz jeden wyszedl to juz teraz z gorki ;) a nam pani doktor wczoraj powiedziala ze jeszcze z miesiac spokoju mamy z zebami-zawiazki sa juz ale jeszcze sie nic nie przebija marlesia-a czemu maly tak zle spi? cos mu dolega?moze chwilowy kryzys tylko? zapomnialam wam napisac-my Majcie wykapalismy 1 raz w duzej wannie w piatek-ale chlapala tez ja na brzuszku klade wody nalalam tak zeby sie nie utopila. Ale to tak jednorazowo bylo na razie :) bo jednak ciezko sie tak schylac jak dziecko jeszcze nie siedzi.
-
hejka-u nas nocka taka jak zwykle-2 pobudki :) Chyba sie ich nie pozbedziemy :/ Pupcia Majci dzisiaj wyglada znacznie lepiej-daje jej tez ten probiotyk. Jestem dobrej mysli ze to szybko zejdzie :) Majcia jak zwykle rano fika na podłodze i wrzeszczy piszczy i sie smieje ;) A jak pije kawke.
-
oki-nie spieszy mi sie na razie. Ja chyba wole ja jednak zaszczepic tak na wszelki wypadek.. juz i tak jej na rota nie zaszczepilam i mam wyrzuty cholerka bo w tej przychodni mi nie powiedzieli kiedy trzeba no i dupa. Wyszlo jak wyszlo-a jak zapytalam o to jak mala miala chyba okolo 5 miesiecy to powiedziala ze za pozno. Na pneumo to ja juz jestem zdecydowana bo Maja idzie do zloba chyba wiec nawet lekarka zalecala zeby ja zaszczepic. Bo z ta niania to na razie lipa