-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez asioczek84
-
Rozbieramy faceta sezon 11 :D
asioczek84 odpowiedział(a) na Martek73 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
466 -
DaffodilAśka kurde Ty to masz łeb Opatentuj od razu, bo ktoś Ci pomysł podkradnie No a jak.. już pracuję nad prototypem.. na razie idzie dobrze, tylko chyba zamontowałam za głośny alarm.. wnioskuję po tym, że jak Mały się odkopuje, to po kilku sekundach pod drzwiami pojawia się sąsiad z 3 piętra z kocem..
-
Powitajmy na forum nowego eksperta - Leczenie niepłodności
asioczek84 odpowiedział(a) na Redakcja temat w Komunikaty
Witam:)I wielkie brawa dla Otki za pomoc w rozwoju formu i dla Redakcji, za otwartość na sugestie.. -
iszmaonai po łapach go jak ma ochotę dotknąć tego co myślał, ze będzie większe I wyobraźmy sobie, że na jakimś forum faceci podobnie rozmawiają o babeczkach.. i mówią do siebie: i po łapach ją jak ma ochotę dotknąć tego, co myślała, że będzie większe.. A w temacie- staniki push noszę- tym chętniej odkąd mój biust wygląda jak większe śliwki.. ale na majtki bym się chyba nie zdecydowała.. mimo, że tyłek też mi się spłaszczył, to jednak stawiam na zwyczajną, wygodną bieliznę..
-
Mnie uczulano (w szpitalu, potem położna środowiskowa i pediatra), żeby na rączki nie patrzeć, ale dbać, aby stópki były ciepłe.. Mały miał raczej zimne dłonie (jak to śmiesznie brzmi w odniesieniu do takiego maluszka ), ale na stópki zakładaliśmy skarpeciuszki i takie paputki mięciutkie, pluszowe.. no i było ok..
-
DaffodilAmity Napisałam to pytanie, bo kiedyś już na jakimś forum pytałam o to spanie i któraś z dziewczyn odpisała mi że jak to pozwalam dziecku spać bez przykrycia, że przecież nam dorosłym nawet jak śpimy w ubraniu to lepiej pod kołdrą, więc powinnam ją pilnować i przykrywać. Yhm, najlepiej postaw sobie krzesełko koło łożeczka, nie kładź się spać, tylko przykrywaj dziecko Dziewczęta, a może kiedyś obok monitorów oddechu będzie się montowało monitory przykrycia.. jak się szkrab odkopie, to alarm będzie wył i rodzice będą mieć okazję od razu reagować..
-
Ullano więc chyba w tym roku zacznę od kupienia takich klasycznych na płaskim a potem zobaczymy Tylko nie zapomnij się Ulleczka pochwalić zakupem..:) a najlepiej się wylansuj w zakupionym obuwiu, pstryknij foteczkę i nam tu zapodaj, żebyśmy mogły z zazdrością spoglądać.. ..
-
Witaj Amity, już w innym wątku miałyśmy okazję wymienić kilka zdań.. teraz oficjalnie się witam i życzę wszystkiego, co najlepsze.. dużo siły w walce z chorobą i oczywiście jej pokonania.. no i wielu cudownych chwil związanych z macierzyństwem.. a na forum zaglądaj zawsze wtedy, kiedy poczujesz, że chcesz, musisz, możesz..
-
Fajny wątek.. bardzo mi się podoba.. myślę, że każdej z nas przyda się kilka chwil refleksji nad sobą.. brawo iszmaona za pomysł..ja też raczej jestem bardzo wobec siebie krytyczna, więc potrzebuję chwili, żeby się zastanowić..
-
Amity Kochana, bardzo dobrze, że opierasz się na tym, co Twoja córa Ci chce przekazać.. dziecko, nawet malutkie umie sygnalizować swoje potrzeby.. wiadomo, że zawsze trzeba trzeźwym okiem rodzica na to spoglądać, ale jeśli wszystko jest w normie, to się nie zamartwiaj.. karczek cieplutki, dzieciaczek nie choruje- niech więc śpij tak, jak jest jej najwygodniej.. ja osobiście też sobie nie wyobrażam, żeby spać bez przykrycia.. ale to, że mnie jest tak dobrze, nie oznacza, że mojemu dziecku też ma być.. on woli spać odkryty, więc niech tak będzie.. dziś na przykład kilka razy w nocy sprawdzałam i był przykryty.. nadzwyczajna sytuacja, bo zwykle kołdra w nogach gdzieś zwinięta.. ale to dla mnie znak, że może było mu chłodno i dlatego się nie odkopał.. nic na siłę, Amity.. i bez stresu niepotrzebnego.. buziaki dla Was obu od cioci Asi..:)
-
Mamusiowe wyjścia bez męża i dziecka/dzieci!!!
asioczek84 odpowiedział(a) na Ulla temat w Kącik dla mam
Ja regularnie- 4 razy w tygodniu- lecę na fitness.. na godzinkę.. wychodzę bez żalu, bo jestem z Małym sama przez większą część roku (z racji tego, że M. za granicą pracuje) i uważam, że dla zachowania psychicznej równowagi po prostu mi się należy..:) jeśli chodzi o wypady "na miasto" to raczej nie wypadam.. głównie przez to, że nie mam z kim.. raz do roku przyjeżdża z Irlandii moja koleżanka ze szkolnych lat i wtedy zostawiamy rodziny na jeden wieczorek i gadamy przy piwku.. i to w sumie wszystko.. raczej nie należę to typu imprezowego, więc nie ubolewam nad tym..:) -
Wasze domowe tradycje - ale nie świąteczne!
asioczek84 odpowiedział(a) na Ulla temat w Kącik dla mam
U nas właśnie ten słynny rosołek w niedzielę..:) a ciut wcześniej- w sobotę późnym popołudniem zagniatam bułeczki drożdżowe dla Moich Chłopaków.. no i tradycją jest też sobotnie sprzątanie, które musi się odbyć choćby nie wiem co.. -
Amity, mój Synio robi dokładnie to samo.. i jest to niestety walka z wiatrakami.. moja mama opowiadała mi, że też tak robiłam.. dzieciom chyba generalnie jest cieplej niż nam, dorosłym.. ostatnio podjęłam próbę zapakowania go w śpiworek, w którym lubił spać przed wakacjami (w lato z niego zrezygnowaliśmy, bo było za ciepło).. nie opłaciło mi się to- pół nocy się budził- miałam wrażenie, że co pół godziny- jęczał, popłakiwał, złościł się tak na wpół śpiąco.. w końcu koło 2giej zdjęłam mu go, założyłam na szybko skarpetki i do rana miałam spokój.. kołderką mogę go przykrywać setki razy, a on setki razy się z niej wykopie.. bardzo często też zdejmuje skarpetki.. i też ma zimne nogi w nocy jak się obudzę; rano.. ale jak do tej pory nie ma nawet kataru, co jest oznaką tego, że mu takie odkryte spanie nie szkodzi.. jeśli u Was też nie ma objawów jakiegoś podziębienia, to nie martwiłabym się..:)
-
iszmaonaUlla ja bym zrobiła tak. Kupiłabym sobie klasyczne i wygodne buty. Takie i do spodni i spódnicy. Ale dobre, skórzane. Zadbane spełnią swoją funkcję na co najmniej 3 sezony. W przyszłym roku (albo w okresie wyprzedaży), możesz kupić kolejną, inną stylowo parę butów - przy czym również stawiałabym na jakość. I tak, od sezonu do sezonu i się uzbierają buty na każdą okazję. Ja swoje dokładnie na takiej zasadzie kupiłam.. i tak, jak mówi iszmaona- jakość to podstawa.. lepiej moim zdaniem mieć w zimie jedną parę porządnych butów, niż 3 ale jakościowo kiepskie, które w połowie zimy się np. rozkleją, zaczną przemakać, albo pęknie w nich stalka.. wtedy dopiero jest kłopot, bo wędrują do reklamacji, a człowiek musi na szybko jakieś buty kupić, żeby mieć w co nogi włożyć.. i najczęściej kupuje kolejny bubel, który jest akurat dostępny..
-
Mój M. znów ma jakieś muchy w nosie i do mnie burczy.. więc nie rozmawiamy.. na pewno z powodu tej rozłąki, ale ja nie mam ochoty się "podkładać", żeby jemu było lepiej.. bo mnie też nie jest lekko.. a tym bardziej, że wczoraj @ przyszła i czuję się, jakby mnie walec przejechał, a potem jeszcze zawrócił i przejechał po raz drugi..
-
Ależ Franeczko, nie ma za co..:)Mnie najbardziej powala końcówka..
-
Osobiście umierałam ze śmiechu czytając to.. i oczami wyobraźni widziałam mojego mężczyznę wypełniającego całość krok po kroku.. Co ma zrobić mężczyzna, aby zrozumieć ciężarną kobietę? Instrukcja - krok po kroku:1-3 miesiąc 1. Każdego wieczora organizuj sobie zatrucie - na przykład zjedz przeterminowaną rybę i popij mlekiem. Później dowiesz się, po co. 2. Następnego ranka wstań, weź pigułkę nasenną i idź do pracy. Jeśli rzeczywiście bardzo źle się czujesz - zostań w domu, ale nie zapomnij posprzątać i ugotuj obiad. 3. Do kostek u nóg przywiąż woreczki z piaskiem - po półtora kilograma na każdą nogę. 4. Przed wyjściem włóż do kieszeni koszuli zdechłą mysz i nie wyjmuj jej! 5. Tego nie jedz, nie wolno ci. Tego też. I tego. Najlepiej zjedz jabłko. 6. Powaliło cię? Rzuć te papierosy! Coca-colę, piwo i inne napoje gazowane też! 7. Usiądź wygodnie i zjedz jogurt. Jeśli nie masz ochoty - to chociaż trochę. 8. Zwymiotowałeś? Posprzątaj po sobie. Nie wołaj żony - jest zajęta. 9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Muszą zrobić niezbędne badania. 10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. 3-6 miesiąc 1.Do brzucha przywiąż materac z wodą. 2. Gdy się ubierasz - nie odwiązuj go, nawet, gdy próbujesz wciągnąć buty. 3. Śpij również z materacem. Jak to, JAK? Na boku! 4. Nie zapomnij rano zażyć pigułki nasennej. 5. A przed wyjściem do pracy - wypij litr wody. 6. Przed pójściem spać również wypij litr wody i weź tabletkę moczopędną. 7. Do nosa włóż wacik, tak, aby powietrze przechodziło, ale odczuwało się lekką duszność. Wacik noś stale. 8. Masz duszności? Otwórz okno - niektórym pomaga. 9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, PO CO? Zrobić niezbędne badania. Co z tego, że już robiłeś? 10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Materaca nie odwiązuj! 6-9 miesiąc 1. Każdego ranka siadaj na fotel obrotowy i kręć się przez 10 minut. Gdy już organizm odmówi Ci całkowicie współpracy - wstań i szykuj się do pracy. No co ty, kręci ci się w głowie? Współczuję, to na pewno minie. 2. Dolej wody do materaca. 3. Wypij coś moczopędnego, a w pracy wypijaj szklankę wody co godzinę. 4. Postaraj się nie opuszczać miejsca pracy zbyt często. Bądź czujny i dyspozycyjny przez cały dzień. Jeśli przychodzi ci to z łatwością - weź dodatkową pigułkę nasenną. 5. Zwiększ również wagę woreczków z piaskiem, które masz przywiązane do nóg - do 2 kilogramów każdy. 6. Wieczorem, nie odwiązując materaca, połóż się do łóżka i bądź perfekcyjnym, namiętnym kochankiem! 7. Jeśli wydaje ci się, że twoja żona interesuje się innymi mężczyznami - pozostań wspaniałomyślny i wybaczający. 8. Poświęcaj żonie więcej czasu i uwagi. Wyobraź sobie, że jej też jest ciężko! 9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, po co? Po to samo, co zawsze - niezbędne badania. 10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Oczywiście, że z materacem, co za pytanie? The end No, dobra, żartowaliśmy, wiemy, że jest to niemożliwe do wykonania. Po prostu odwiedź po raz dwudziesty znajomego proktologa, niech włoży Ci pomarańczę... już on wie, gdzie. Teraz oddychaj głęboko i mocno przyj. Udało się uwolnić od pomarańczy? Wyśmienicie! Możesz już pozbyć się zdechłej myszy i odwiązać materac.
-
Wszystko zależy od osoby, którą chcemy obdarować.. jeśli starszy pan jest eleganckim, dystyngowanym mężczyzną, to można pomyśleć- tak jak Ulla o markowej porządnej koszuli, spinkach do mankietów, może o szaliku do płaszcza czy ciepłych, skórkowych rękawiczkach.. jeśli pali fajkę, to może jakiś atrybut z tym związany.. (mój M. swojemu stryjkowi taki prezent robił).. jeśli lubuje się w czytaniu, to książka o tematyce najbardziej mu odpowiadającej np. II wojna światowa, albo kryminały..:) jeśli jest smakoszem jakiegoś typu alkoholi (np. koniaku) to może właśnie dobry gatunkowo alkohol, który sobie będzie wieczorkami sączył.. można też pokusić się o jakiś fajny gadżet- kiedyś z siostrą kupiłyśmy dziadkowi gadżeciarską lupę do czytania..:)
-
Oopsy Daisy Za tydzień na weekend może do Paryża pojedziemy moje chłopisko zaproponowało Daisy, czy to jest powód do narzekania?? bo jeśli Ty teraz narzekasz, że musisz jechać do Paryża, to ja chętnie zajmę Twoje miejsce, a Ciebie zostawię na włościach z moim Małym Bandziorkiem..
-
Rozbieramy faceta sezon 11 :D
asioczek84 odpowiedział(a) na Martek73 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
122 -
Oopsy Daisy Odliczam już do operacji.Za 3 tyg już będzie po No to jeszcze troszeczkę.. jeszcze tylko ciut, ciut.. wytrzymasz.. szybciutko zleci..
-
mosiatoscakaka Ostatnio gdzieś na jakimś blogu kulinarnym po raz pierwszy zobaczyłam to ciacho.. nie wczytałam się ani w składniki, ani w wykonanie.. ale po tym Twoim CUDZIE, Mosiaczku, chyba się zainteresuję.. tylko opisz mi proszę, jaki to jest smak??
-
Oopsy DaisyPonarzekam-nudzi mi się ! Daisy, Słoneczko Ty moje, a to powiedzenie znasz: to się rozbierz i ubrania pilnuj??
-
Helenaiszmaona no i trochę za miodzik :)miodzik to jest cos;) Wszyscy sobie chwalą, więc ja też kupiłam.. i niestety dostałam uczulenia- wysypka, posmarowane miejsce całe "rozognione".. a byłam pewno, że skoro tak wielu osobom pasuje, to ja się też w tym kosmetyku zakocham..
-
Gratulacje Yvone..