-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez asioczek84
-
Dokończ tak jak chcesz... :)
asioczek84 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
fiubździu.. nic innego mi do głowy nie przyszło.. znaczy przyszło, ale się tu nie nadaje takie słóweczko.. kry.. -
Rzeczownik - Przymiotnik
asioczek84 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
kolacje -
czasem lubię..lubisz chłodniki??
-
głowa- etopiryna- Goździkowa
-
pikikrynolina
-
lekarzFakt czy Super express??
-
Ankara
-
Blondi22dziekuje ja robie ciasta a i tak prawie ich nie jem;) tylko mój mąż i goscie;) Blondi, odkąd jestem na etapie zrzucania masy, jest u mnie dokładnie tak samo.. piekę przede wszystkim dla mojego M.. dwa piętra nad nami mieszka moja babcia, więc też coś tam jej podrzucam.. a bułeczki drożdżowe z serkiem albo jabłuszkiem wcina Mały..
-
Blondi22a to móje dzisiejsze ciasto METROWIEC Bardzo kuszące..:)
-
Moje Małe dziś ziemniaczki z jajeczkiem i fasolką szparagową z masełkiem.. a ja rozpusta- dwa naleśniki dukanowe z odrobiną kakao z serkiem białym na słodko, z aromatem rumowym..
-
Rozbieramy faceta - sezon 5 :)
asioczek84 odpowiedział(a) na Daffodil temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
418 -
Dobra książka w wolnej chwili
asioczek84 odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
DaffodilKsiążek Mankella nie znam, ale słyszałam dobre opinie o nich. Polecam je z pełną odpowiedzialnością.. ostatnio miałam wziąć następne z biblioteki, ale zrezygnowałam.. mój M. wyjechał, jestem w domu tylko z Małym- czego bardzo nie lubię, bo się po prostu sama nieswojo czuję.. więc jakbym do tego dołożyła jeszcze jakieś kryminały z morderstwem, jakimiś psychopatami itd. to już bym chyba siedziała ze światłem pozapalanym przez całą noc..:) no tak mam i już.. -
KasiundaSkóra twarzy mojego 7-tygodniowego synka od jakiegoś czasu pokryta jest dziesiątkami malutkich krosteczek w kolorze skóry (nie są zaczerwienione). Najwięcej jest ich na czole i policzkach. Czy tak wyglądają zwykłe potówk? A może to jakieś uczulenie i pownnam iść z tym do lekarza? Kasiunda, wyjaśniło się coś u Was w sprawie tych krostek??
-
A u nas niestety kiszka.. mimo, że chęci z obu stron by były, to odległość 1100km jakoś zacieśnianiu więzi fizycznej nie sprzyja.. chyba, że macie dziewczęta jakieś sprawdzone sposoby na pokonanie takiej bariery??
-
Ja się trzymam bez.. już drugi miesiąc.. piekę dla chłopaków, kupuję słodkości dla M. ale sama nie ruszam..:)
-
Pierwsza wizyta u ginekologa - nie za późno?
asioczek84 odpowiedział(a) na gwiazdka86 temat w 9 miesięcy, ciąża
Margeritkato jest niesamowute, ze na pierwszym usg jest już bijące serduszko:):):) na zewnątrz nic jeszcze nie widać, a tu w środku takie ogromne zmiany:):):) Nom- dokładnie..:) a potem jak jeszcze można tego serduszka posłuchać jak bije to już całkiem człowieka ściska za serce.. ale przy tym słuchaniu to się najadłam strachu za którymś razem.. położna po wizycie u gina mówi do mnie, że sobie posłuchamy.. no i leżę na tej kozetce, a ona szuka.. szuka i szuka i szuka.. zmienia ciągle miejsca.. i nic!! szukała chyba z dobre 5min.. a ja myślałam, że dostanę zawału na tej kozetce.. ręce mi latały, w oczach już łzy miałam a serce z nerwów to myślałam, że mi z piersi wyskoczy.. znalazła w końcu.. przeprosiła, bo widziała, że zbladłam ze strachu.. -
Dobra książka w wolnej chwili
asioczek84 odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
Ja dalej w Szwaji siedzę.. aktualnie "Zupa z ryby fugu".. jakoś dobrze mi się ją na razie czyta, bo na cięższy kaliber nie mam na razie siły..Miałam kiedyś pozapisywane tytuły książek, które przeczytałam a do których warto kiedyś wrócić.. I gdzieś mi wcieło ten zeszycik..:( Znajdę go- ale na razie nie mam nawet pomysłu gdzie może być.. przypomniało mi się natomiast, że wśród tych książek były na pewno 1) Niezawinione śmierci, Tato, Ptasiek i Historie rodzinne Whartona (przy pierwszej wyłam jak bóbr) 2) Bez mojej zgody, Dziesiąty krąg Judi Picoult 3) Fałszywy trop, Piąta kobieta Henninga Mankella Tyle byłam w stanie sobie przypomnieć.. -
Mamy, które nie pracują, zajmują się dziećmi i domem - zapraszam
asioczek84 odpowiedział(a) na Edzia temat w Kącik dla mam
I ja Wam Moje Piękne Kobietki składam życzenia z okazji naszego święta.. Obyśmy zawsze- w każdym momencie życia- z makijażem czy bez, ze zmarszczkami czy bez, z nadwagą lub niedowagą, wyspane czy nie, w wieczorowej sukni czy w domowych dresach- ZAWSZE!! czuły się KOBIETAMI.. kochanymi, pięknymi, mądrymi.. Częstujcie się!! A tak poza tym, Blondi ja też mam zęby do leczenia..:( i wiecie co?? mimo, że rodziłam siłami natury w bólach krzyżowych (więc generalnie wiem, co to znaczy ból) panicznie się boję iść do dentysty.. i niestety nie umiem sobie z tym strachem poradzić.. idę, jak już mi gęba puchnie od stanu zapalnego, czyli w ostateczności.. a przydałoby się poleczyć ząbki, a nie potem wyrywać i mieć za chwilę sztuczne.. Raczę się kawą, podczytuję książkę, piszę tu do Was.. potem jak Mały wstanie na spacer pójdziemy mimo, że pogoda się skwasiła i już pięknego słońca nie uświadczysz.. Dobrego dnia KOBIETKI:) -
Margeritkaasioczek dobrze, że problem minął Minął, minął.. teraz po alergii śladu nie ma- jemy bez problemu bebiko3.. Mały lubi mleczne deserki, podzióbie biały ser, napije się jogurtu czy kefiru.. wszystko "po Bożemu".. hehe..:)
-
Produkty mleczne, które moje dziecko je z chęcią ;)
asioczek84 odpowiedział(a) na mbea temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Ullawszystko w nadmiarze jest szkodliwe... Dokładnie.. dlatego mimo, że wiem, że nasz Mały bardzo lubi takie deserki kupujemy je nie za często..mbea a może płatki te nowe z Bobovity?? te, które ostatnio tak reklamują.. zalać mlekiem, albo dodać do serka czy jogurtu.. może ich smak by dziecko Twoje zachęcił?? -
Mamine.plA co powiecie na takie miniówki dla swoich królewien? ;) Już oczami wyobraźni widzę jak moja przyszła córcia maszeruje w takiej spódnicoszce..:) biała koszuleczka, spódniczka, białe skarpeteczki i śliczne- niebieskie lub zielone butki.. no i do tego kapelusik..:)
-
agaluk1monika wkurza mnie na maksa ta presja, gdzie się nie ruszę...teściowa, położna (...) Mnie w najgorsze myśli o samej sobie jako o matce, która nie potrafi dziecka swego wykarmić wprowadził mężczyzna- MÓJ OJCIEC!! Bo jego druga małżonka tak sobie dobrze radziła i długo karmiła.. i powszechnie wiadomo, jaki to ma zbawienny wpływ na rozwój dziecka i jego odporności.. itd. kupił mi laktator jak jeszcze w szpitalu byłam.. dowoził herbatki.. i przy każdej telefonicznej rozmowie stale jedno pytanie- karmisz?? po prostu siedziałam i wyłam, bo mi się wydawało, że faktycznie ze mną jest coś nie w porządku.. w końcu moja mama ojca ochrzaniła, że mnie do jakiejś psychozy doprowadzi.. a ja po wielu rozmowach z moim M. postanowiłam odpuścić.. i nie uważam, że jestem złą mamą- widzę w oczach mojego dziecka bezkres miłości i to jest dla mnie najważniejsze.. a nie to, czy karmiłam cyckiem 2 (tyle mi się udało nie podawać butli) czy 24 miesiące.. jak któraś mama może- niech śmiało karmi.. jak z jakiś powodów nie może lub nie chce (bo i takie ma prawo)- to nie ma co rozpaczać.. od tego są mleka modyfikowane, nad którymi pracują sztaby ludzi.. no.. to się napisałam..hehe..Ja ponarzekam, bo po 1) coś mnie łamie w kościuchach i zastanawiam się, czy jakieś przeziębienie się nie przypałęta.. po 2) mimo łamania w kościach mam ochotę na jakieś czułości.. niestety M. nie ma i nie będzie jeszcze przez jakieś ponad 3 tygodnie.. więc muszę się obejść smakiem.. ehh..
-
Fajna sprawa jeśli chce się zrobić komuś nie tylko efektowny, ale również przydatny prezencik..:) bardzo podoba mi się zestaw dla chłopca- krawacik "wymiata" i kolorystycznie też bardzo do mnie trafia.. co do zestawu dziewczęcego, to tu kolorystyka nie podoba mi się wcale.. ale oczywiście to tylko moje zdanie..
-
Margaretka83Zgrałam foty z aparatu,więc wrzucam kolejne obiadki.Ziemniaki, sos pieczarkowy, grillowany schab i marchewka duszona. Kluski śląskie z cebulką, roladki wieprzowe z nadzieniem, surówka z kiszonej kapusty. Zupa jarzynowa. Ziemniaki, wędzone żeberka w sosie, surówka z kapusty pekińskiej. Tak super, że aż dech zapiera i słów po prostu brak.. ściska mnie w żołądku..
-
Ulla, mąż, który tak dba, który piecze dla małżonki placki, to przecież skarb..:) zjedz sobie w ciągu dnia kawałeczek- przed jakąś robotą, żeby szybko spalić i korzystaj jak najbardziej z umiejętności małża..:)