Skocz do zawartości
Forum

asioczek84

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez asioczek84

  1. Oopsy DaisyNie gadaj że nie skosztowałaś Ja pierwsza w życiu wiśniówkę to pamiętam do tej pory, wstyd się przyznawać nawet , ale rozumiecie, młode to głupie U nas bezczelne dzieciaki, jak im rodzice mówią tak właśnie: "młode to głupie", to odpowiadają zawsze: "a stare to niby mądre, co??"..
  2. Oopsy DaisyA co mu tam wisi Ale że przepraszam gdzie mu wisi??
  3. Blondi22ja ten problem mam od zawsze tzn od urodzenia ;/ na mnie działa najbardziej kawa a herbatki nie bardzo nawet xenne kiedyś stosowalam i przez kilka dni działała a potem juz nie a mozna ja stsosować tylko przez 10 dni Przestaje działać, bo jelita i do takiego pobudzenia się przyzwyczajają i niestety rozleniwiają się całkiem.. z takimi wspomagaczami lepiej uważać, bo jeszcze można sobie sprawę pogorszyć.. lepiej już te domowe sposoby przetrenować w jakimś dłuższym okresie.. no i oczywiście jak już Ulla wspomniała- racjonalna dieta.. ewentualnie wykluczenie z niej produktów, które sprzyjają zapieraniu..
  4. A jakby kawusia mi nie smakowała, to chlas takiego bacikiem w goły pośladek.. i marsz do kuchni postarać się o lepszą.. Boże, ale mam głupawę dziś!!
  5. Margeritkaasioczek84Margeritkahej mamuśki, moze kawy? Ja kawę uwielbiam.. po prostu nie mogę bez niej funkcjonować.. ale musi być dobra.. gorąca.. z mlekiem (też gorącym).. z pianką.. z dobrego ekspresu.. z odrobiną brązowego cukru (a aktualnie z jedną tabletką słodzika:).. właśnie taką skończyłam..:) po południu jeszcze jedna- już się doczekać nie mogę..:)ale masz wymagania:) powiedz jeszcze, ze powinien serwować ja przystojny kelner:)Marg Kochana, będąc na diecie odmawiam sobie tylu przyjemności, że pozwól mi proszę bez wyrzutów sumienia chociaż z kawą pocudować..:) co do kelnera to i owszem- mógłby być.. na przykład taki:
  6. Ullaasioczek coś ostatnio często was to spotyka...jak myślisz co jest tego powodem? Nie wiem Kochana.. a może wiem, tylko ciężko się przyznać, że może czasem po prostu czepiamy się siebie wzajemnie o pierdoły.. może czasem powinnam odpuścić.. tylko, że przez pierwsze lata naszego bycia razem, to ja odpuszczałam; ja pierwsza do zgody wyciągałam rękę; ja pierwsza przepraszałam, choć czasem tak naprawdę nie czułam, że mam za co.. i chyba już mam przesyt.. i czekam teraz na jego ruch.. nie wiem sama.. mam w głowie chaos..
  7. U mnie dokładnie to samo, co wczoraj..:)
  8. Daffodil Dobrze, że biblioteki są, bo inaczej, to pewnie bym zbankrutowała :) Dokładnie- całe szczęście, że biblioteki są..:) bo generalnie książki niestety wcale nie są tanie.. pamiętam, że kiedyś- podczas buszowania po Empiku, pomyślałam sobie, jakby fajnie było wygrać w totka, bo mogłabym tak po prostu wejść do księgarni, wybrać to, co chcę i nie martwić się, ile mi zaśpiewają przy kasie..
  9. Dla Małego gulasz z mięska indyczo- kurczakowego z warzywami a do tego kasza.. dla mnie kurczak zapiekany z kiszoną kapustą i pieczarkami..
  10. Margeritkahej mamuśki, moze kawy? Ja kawę uwielbiam.. po prostu nie mogę bez niej funkcjonować.. ale musi być dobra.. gorąca.. z mlekiem (też gorącym).. z pianką.. z dobrego ekspresu.. z odrobiną brązowego cukru (a aktualnie z jedną tabletką słodzika:).. właśnie taką skończyłam..:) po południu jeszcze jedna- już się doczekać nie mogę..:)
  11. asioczek84

    Narzekalnia cd

    Wiecie co- zmęczona jestem.. nie fizycznie (chociaż to może też troszeczkę).. najbardziej jestem jakoś psychicznie zmęczona.. nie wiem dlaczego.. może dlatego, że jestem z Małym sama i już mam troszeczkę dość bycia taką napiętą, skoncentrowaną na tym, żeby go upilnować, zapewnić mu wszystko, co potrzeba (w domu znaczy się, żeby wszystko było), żeby o czymś nie zapomnieć.. może tym, że z M. tak nam dogadywanie się wzajemne idzie jak po grudzie.. może przez to, że jak jestem sama to ciągle rozmyślam i się głowię, czy damy jakoś radę- różne sytuacje biorąc pod uwagę.. nie wiem sama..
  12. Margeritkaasioczek84Margeritkaa ostatnio przy znajomych powiedział: planujemy odstawic Olę od piersi:...:hehehe: bo razem karmimy i to są nasze piersi...hehehe wszyscy się uśmialiTaa.. "planujemy" się podłączył chłopak.. ma jeszcze parę takich złotych myśli, ale kochany jest I to jest najważniejsze..:)
  13. Margeritkaasioczek połykasz te ksiażki:) I tak wolno mi idzie, bo mam na jednej (mojej) głowie Małego i cały dom.. ale czytam jak tylko mogę- jak Mały na nocniku siedzi (nie lubi jak się mu przeszkadza, a jak go znów nie mam na oku to wędruje zamiast się załatwiać), jak się akurat sam bawi, jak śpi, jak obiad jem, na spacerze na razie nie, bo wiadomo- jeszcze aż tak super ciepło nie jest żeby pupę na ławce posadzić i czytać.. generalnie wolę poczytać niż oglądać kolejny ogłupiający program, jaki nam serwuje telewizja..
  14. Ja ostatnio wchłonęłam Dom na klifie i Zupę z ryby fugu Szwai.. w sumie jedną po drugiej przeczytałam połowę jej książek.. bardzo fajna, lekka literatura kobieca.. dobrze mi się czyta teraz, kiedy jestem sama w domu i kryminały sprawiałby, że czułabym się jeszcze bardziej nieswojo wieczorami.. wczoraj przytaszczyłam jeszcze dwie "szwajki", ale na razie nie zaczynam, bo rozpoczęłam Kruchą jak lód Jodi Picoult..
  15. asioczek84

    Narzekalnia cd

    Ja sobie ponarzekam, że kręgosłup mnie dalej boli (choć już mniej), pupa mi zsiniała od zastrzyków i boli jak fiks i jeszcze do tego wszystkiego od dziś mam @.. mama do mnie na zastrzyk nie przyjdzie dziś bo od rana w pracy jest, więc sama muszę doczłapać.. i jeszcze coś do jedzenia kupić przy okazji, bo w lodówce zostało pół główki białej kapusty, trochę mleka i światło..:)
  16. Margeritkaa ostatnio przy znajomych powiedział: planujemy odstawic Olę od piersi:...:hehehe: bo razem karmimy i to są nasze piersi...hehehe wszyscy się uśmiali Taa.. "planujemy" się podłączył chłopak..
  17. asioczek84

    Narzekalnia cd

    Ja ponarzekam dziś.. byłam z Małym na szczepieniu.. marudny teraz jak fiks.. rączki go bolą (trochę ma spuchnięte) i na chwilę wyjść nie mogę- do kuchni czy łazienki, bo zaraz marudzi, płacze.. taka bida mała.. no i jeszcze ja jestem połamana.. znosiłam dziś wózek z Małym w środku i coś mi strzeliło w krzyżu.. aż do kolan mi ból promieniuje.. ale cóż się dziwić skoro taki zestaw waży około 30kg.. ja siłę mam, ale z takim obciążeniem, to wystarczy źle złapać, źle stanąć, źle odkładać jak już się zejdzie ze schodów i kłopot z kręgosłupem murowany.. dwa piętra nade mną mieszkają moi dziadkowie.. zamiast zawołać babcię, żeby popilnowała Małego, znieść wózek ze schodów a potem dziecko, to ja sama z całym zestawem chodzę zawsze.. ale to wynika tylko z tego faktu, że nie lubię robić innym problemu swoją osobą i moimi sprawami.. i kiedy mogę, to radzę sobie sama.. no i dziś sobie poradziłam..:(
  18. Margeritkamój m. już palnuje, ze drugi będzie chłopiec i jak odkładamy za małe rzeczy dla Oli, to mówi, że to wszystko się przyda dla Wojtusia:) Ja mam koleżankę, która przy pierwszej ciąży stwierdziła, że nie ma opcji innej niż dziewczynka- no i pierwsza jest córa.. jak już urodziła, to orzekła, że drugi musi być syn.. zaszła w ciążę, dalej podtrzymując, że koniecznie ma być syn.. no i jakieś dwa tygodnie temu urodziła syna.. siła autosugestii..:)
  19. U mnie dla Małego jajko z ziemniaczkiem i marchewką z groszkiem na masełku.. a dla mnie pierś w sosie pieczarkowym z cebulką i marchewką i czerwona kapusta..
  20. asioczek84

    Nasze wypieki

    Margeritkaasioczek, te bułeczki muszą być swietne Jak będziesz kiedyś w mojej okolicy, to zapraszam na bułeczki..:)
  21. Margeritkanie wiedziałam, ze w biedrze można kupić takie ksiązki, jakoś stoisko z książkami omijałam, myślałam, z są tam tylko tanie romanse, a tu proszę... Powiem Ci Marg, że czasem można znaleźć naprawdę dobre pozycje.. Kinga, Cobena, o gotowaniu, literaturę faktu np. Wołoszańskiego.. tylko trzeba dokładnie z ofertą się zapoznawać.. zawsze parę groszy taniej niż w empiku czy innych księgarniach..
  22. Oopsy Daisyasioczek84Oopsy DaisyPalca ''se'' przecięłam A zdezynfekowałaś i zakleiłaś se też?? Tak ! I czekalam aż podmuchasz, ale nie było Cie;( Kurka, to się narobiło.. nigdy mnie nie ma, jak jestem potrzebna.. ale ze mnie zołza!!
  23. Oopsy Daisy Zaskoczę Was- mogę Padłam , Uwielbiam Wasze żarty ja też bardzo lubię.. fajnie, fajnie.. poprawia się humor..
  24. Kalina89Siedzi sobie facet w barze i czyta gazetę, a przed nim stoi zupa. Do baru wpada drugi facet, strasznie głodny. Patrzy i widzi, że tamten pierwszy czyta gazetę i w ogóle nie pilnuje zupy. Bierze łyżkę i zaczyna mu jeść zupę. Je i je i je, aż na dnie widzi grzebień. Tak mu ten grzebień obrzydził, że aż zwymiotował. W tym momencie tamten, co czytał gazetę mówi do tego drugiego: - Co, pan też doszedł do grzebienia? O matko!!
  25. Oopsy DaisyPalca ''se'' przecięłam A zdezynfekowałaś i zakleiłaś se też??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...