-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez asioczek84
-
"Cztery razy po dwa razy, osiem razy raz po raz.. o północy ze dwa razy i nad ranem jeszcze raz.." znaczy mój M. wrócił..
-
Boszeeeee!! pyszności!! gratuluję moje Kuchanne Talenciary!!
-
Czytamy naszym dzieciom?
asioczek84 odpowiedział(a) na jagienka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Margeritkamnie kiedyś zaskoczyła pewna mama, która z pamięci mówiła wierszyki swojemu synkowi, miał 4 misiące, podczas karmienia piersią, cudny widok:) Też tak robiłam..:) Teraz czasem jak się ubieramy, albo jak się przytulamy, albo w czasie zabawy też mówię z pamięci.. albo śpiewam to, co pamiętam z filmu "Akademia Pana Kleksa".. -
Dobra książka w wolnej chwili
asioczek84 odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
"Zagubiona przeszłość" Judi Picoult - przybyłam, przeczytałam, polecam!! :)Opis: Delia Hopkins ma bajkowe życie. Mieszka w uroczym miasteczku w sielskim stanie New Hampshire. Ma małą córeczkę, przystojnego narzeczonego, ukochanego ojca oraz psa, z którym pracuje przy poszukiwaniu zaginionych ludzi. Trwają przygotowania do ślubu. Ni stąd, ni zowąd Delię zaczynają dręczyć wspomnienia, których nie potrafi wyjaśnić ani umiejscowić w czasie i przestrzeni. A potem nagle w jej domu zjawia się policjant, przynosząc nieoczekiwaną wiadomość, która rujnuje bezpieczny świat młodej kobiety. Co czuje człowiek, dowiedziawszy się, że nie jest tym, za kogo się uważał? Jak pogodzić się z faktem, że kochany człowiek ukrywał prawdziwą tożsamość, a jakaś obca osoba może rościć sobie prawo do silnych więzi? Dlaczego na pozór słuszne decyzje są często krzywdzące dla innych? Jodi Picoult dotyka kolejnego trudnego tematu zaczerpniętego z życia, przedstawiając go z właściwą sobie przenikliwością, empatią i wrażliwością. I zaczęłam kolejną książkę tej autorki: "Tam gdzie Ty".. jak poczytam, to oczywiście chętnie zdam relację:) Pozdrawiam czytelniczki:) -
,,Słomiane Wdowy,, czyli dam sobie radę ze wszystkim
asioczek84 odpowiedział(a) na temat w Kącik dla mam
AgulaMamula Fajnie tak patrzeć jak się dziecko cieszy :) Ale z drugiej strony taki weekendowy tata też niedobry. Mnie denerwuje, że jak mój przyjeżdża to właśnie rozpieszcza dzieci, na wszystko im pozwala, nie przeszkadza mu ze np w domu bajzel, bo oni się bawią A potem jedzie a ja musze znowu dzieciaki do pionu ustawiać i to zawsze ja jestem ta najgorsza wredna matka, bo przecież tatuś nie krzyczy Syn ma takie teraz zmiany nastroju przez to wszystko że czekam na wizytę u psychologa. Uwierz, im starsze dziecko tym gorzej znosi takie rozstania. Wierzę.. dlatego zastanawiamy się, co robić dalej.. bo kontrakt mojego M. wygasa teraz w listopadzie.. więc intensywnie myślimy nad tym, czy będzie go odnawiał na kolejne dwa lata, czy znajdzie pracę tu, na miejscu.. jeśli się uda znaleźć, to będę przeszczęśliwa.. -
Margeritkaco słodkiego robicie na swięta? Ja sernik na zimno, bo M. uwielbia.. babkę spróbuję upiec jakąś fajną (macie dobry, sprawdzony przepis?? jeśli tak, to zdradźcie proszę).. i chciałabym zrobić po trochę rurek z kremem, orzeszków i babeczek kruchych.. a dla mnie pewnie jakiś dukanowy sernik..
-
,,Słomiane Wdowy,, czyli dam sobie radę ze wszystkim
asioczek84 odpowiedział(a) na temat w Kącik dla mam
A mój M. miał wrócić dziś późnym popołudniem, ale przyjechał wczoraj rano..:) cieszę się bardzo- tym bardziej jak patrzę na Małego.. cieszy się to moje Dziecię jak nie wiem co.. nie odstępuje M. na krok, stara się ciągle zwracać jego uwagę, zaczepia.. bawią się, aż mi się cieplej pod sercem robi.. tylko M. mnie poinformował, że w tym roku najprawdopodobniej pojedzie jeszcze na 2 tygodnie w kwietniu.. i potem w połowie maja.. albo w ogóle w połowie kwietnia i już do listopada- tylko z dwutygodniowym urlopem.. to się nabędziemy razem, że fiu, fiu.. ehh.. -
InkaaaIWA23Ale żeście płodne nie było mnie chwile bo musiałam coś wszamać bo jak zobaczyłam to ciasto to aż cukier mi spadł i musiałam go podnieść.Iwa poczęstuj się dobra spadam już na serio Nie spadaj Dziecinko, bo sobie krzywdę zrobisz.. a szkoda by była wielka, bo fajna jesteś Bejbe.. więc nie spadaj, tylko jak już naprawdę musisz to idź powoli, spokojnie- bezpiecznie znaczy się..
-
Oopsy DaisyZjadłam! Kanapka z sałatą i łososiem Ja się jakoś do łososia nie mogę przekonać.. w ogóle ostatnio na bakier z rybami jestem.. jak pomyślę, że miałabym zjeść rybę, to mi się żołądek wykręca na lewą stronę..
-
InkaaaWy to wiecie jak poprawić mi humor Miód na moje serce.. dziękuję.. po tak miłych słowach liczę, że do rozmów powrócimy..:)
-
Inkaaaasioczek84Inkaaaasioczek nooo proszę No jak tak prosisz, to nie mogę odmówić.. to już podaję.. dziękuję Nie ma to tamto, spadam się myć i spać, bo jutro jadę do Wrocławia do biblioteki (pomijam fakt, że jestem na chorobowym ) i muszę wcześnie wstać. Spokojnej nocy Głodomorki moje kochane! Dobranoc, dobranoc Bejbe.. śpij słodko..:)
-
Inkaaaasioczek84InkaaaSzok w trampkach a ja bym zjadłam ogóreczka kiszonego Przynieść Ci?? mam akurat w lodówce prawie cały słoik.. a w spiżarce jeszcze jeden.. dobre!! mamusia robiła:) asioczek nooo proszę No jak tak prosisz, to nie mogę odmówić.. to już podaję..
-
Inkaaaasioczek84InkaaaWeź już nie jedz, będziesz miała wyrzuty sumienia No właśnie też się zdziwiłam, że o jedzeniu słyszę.. Szok w trampkach a ja bym zjadłam ogóreczka kiszonego Przynieść Ci?? mam akurat w lodówce prawie cały słoik.. a w spiżarce jeszcze jeden.. dobre!! mamusia robiła:)
-
InkaaaOopsy DaisyNa budkę telefoniczną zw.idę sobie kolację zrobić Weź już nie jedz, będziesz miała wyrzuty sumienia No właśnie też się zdziwiłam, że o jedzeniu słyszę..
-
UllaAgnieszka78KPozytywną rzeczą wprowadzoną w tej uroczystej chwili to alby. Przynajmniej nie ma oglądania która sukienka ładniejsza.dokładnie tak, ale ja już wiele razy spotkałam się, że dziewczynki na drugie wyjście do kościoła mają sukienki U nas przez długi czas był obowiązek noszenia alby.. ale ostatecznie proboszcz chyba jednak dał za wygraną (bo rodzice się wykłócali) i od jakiegoś czasu znów jest wolny wybór..
-
Ale na komórkę czy stacjonarny Ci podać??
-
Inkaaaasioczek84Oopsy DaisyTo może napiszemy do redaktora naczelnego parentingu, żeby nam czat założyłNo, no.. Daisy, to wymodź tam jakąś petycyjkę.. Jestem za No to już mamy razem 3 "za".. jest z czym podziałać.. Daisy, do dzieła, Kochaniutka..
-
Oopsy DaisyTo może napiszemy do redaktora naczelnego parentingu, żeby nam czat założył No, no.. Daisy, to wymodź tam jakąś petycyjkę..
-
Oopsy DaisyTo chłop taki zawsze by mógł .A u mnie wystarczy że dotknie szyji i wygrana po jego stronie Najważniejsze, że jesteście w tej kwestii zgodni i dopasowani.. u nas też tak było.. ale odkąd jest Mały, to jakoś moje libido po prostu leży i już nawet sił nie ma na kwiczenie..
-
Oopsy DaisyKobiety , a może wejdziemy na jakiegoś czata, na pokój co nie ma tam ludzi-np. na czaterię i pogwarzymy sobie Ja mam odgórny zakaż wchodzenia na jakiekolwiek czaty..:( działają na mojego M. bardzo elektryzująco.. a że i tak jest między nami bardzo, ale to bardzo średnio, więc nie chcę dolewać oliwy do ognia.. sprawdzi nawet przypadkiem historię jak wróci i będzie dym, więc ja- mimo, że bardzo chętnie bym pogadała, bo Was uwielbiam, to niestety muszę spasować..;(
-
Oopsy DaisyAś ja jem bo bez słodkiego by mi się we łbie pokiełbasiło Jeden ma tylko 64 kalorie , nawet już zaczynają mi smakować A jeszcze nie masz pokiełbaszone?? bo miałam takie wrażenie niejasne.. Inkaaaasioczek84Heloł Lejdis:) widzę, że gorąco w temacie.. hehe..Oopsy DaisyKochana ja nie pamiętam kiedy raz ostatni raz jadłam normalnego batona, jakieś chipsy, ciastka..Eh , ale cóż siła wyższa:) Ja nawet tych nienormalnych nie jem.. Heloł Lejdisówno! może masz chęć poczęstować się ciasteczkiem z poprzedniej strony? Przybyłam, zobaczyłam i.. z krzesła spadłam.. Wygląda tak zachęcająco, że normalnie mnie ścisnęło w żołądzie.. ale zapiłam czerwoną herbatą i chyba jestem w stanie normalnie funkcjonować..
-
Oopsy DaisyJa kiedyś napisałam do mego chłopa sexistowskiego sms , to nawet chłop meczu do końca nie obejrzał w pubie z kolegami No to Daisy, czapki z głów.. znaczy dobra jesteś w takim razie w te klocki.. smsem wygrać z meczykiem.. fiu, fiu.. chyba na jakieś korki do Cię się zapiszę..
-
Heloł Lejdis:) widzę, że gorąco w temacie.. hehe.. Oopsy DaisyKochana ja nie pamiętam kiedy raz ostatni raz jadłam normalnego batona, jakieś chipsy, ciastka..Eh , ale cóż siła wyższa:) Ja nawet tych nienormalnych nie jem..
-
A ja jestem od zawsze zakochana w "Filadelfii".. i tak chyba zostanie.. to mój nr 1.. inne filmy mogę oglądać, ale jakoś nie zapadają mi w pamięć na długo..
-
Czytamy naszym dzieciom?
asioczek84 odpowiedział(a) na jagienka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
UllaPatusia zauważyła że dziewczyny na przedszkolakach już o tym pisały. Połączyłam oba wątki by tematy się nie dublowały a my możemy więcej poczytać co dziewczyny rok temu pisały. Bardzo się cieszę, że jest nas tak dużo, które pamiętamy i czytamy maluchom. Ja też z mężem na zmianę czytamy młodemu. Ma on swoje 3 półki nad łóżkiem, a na nim różne bajki, baśnie, książeczki z różnymi bohaterami. Od niedawna dyskutujemy z synem o morałach, które są w bajkach. Wychodzi mu to rewelacyjnie. A wy też po przeczytaniu rozmawiać o treści bajki? Ja na rozmowy mam jeszcze czas..:) ale to bardzo dobry pomysł moim zdaniem, żeby wciągnąć dziecko do rozmowy o treści bajki, o przesłaniu.. można w ten sposób malucha wielu rzeczy nauczyć w bardzo przyjemny, przyjazny sposób.. na pewno to kiedyś wykorzystam..