-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adriana8899
-
Dzien dooooobryy baaaardzo... Co u Was dziewuszki?? Bo u nas gicior. :) Nie mam na co narzekac-normalnie szok.
-
Chcialam wejsc na Twoje aguagu ale jest zabezpieczone haslem. Jest napisane zeby Ciebie o nie poprosic.
-
Dziekuje. Ale fotek Niki dalej nie ma. ;)
-
A to moj krasnal:
-
Kurcze no widzisz... :) Nie wiem... Ale wczoraj pierwszy raz spokojnie zasnelam... I mala tez. Spala dzis do 10. No i oboje z K sie zachowywalismy tak... Inaczej. Jedno drugiemu pomagalo, nie dogryzalo, nie wypominalo... Bylo tak... Normalnie... Cudnie... Fajnie by bylo jakbyscie byli na swoim. A dalibyscie rade kasowo? Ile Sz. ma kasy z MONu?
-
Heja dziewuszki. Wiecie co?? Jakas popirdolona jestem. W sobote przezylam koszmarny dzien z K. a wczoraj gadalismy jakies 2h. Ryczalam tak ze ledwo mowilam i cala spuchlam od placzu. A dalsza czesc dnia... Ehh. Najcudowniejszy dzien od dnia narodzin malej. Naprawde. Przypomnialy mi sie wszystkie cudowne chwile z nim i to dlaczego sie w nim zakochalam. Jak juz usnal(po ciachanku takim ze 4razy ksiezyc oblecialam dookola) lezalam, patrzylam na niego i myslalam. Moze i ja przesadzalam czasem. Czepialam sie i na sile chcialam go miec w domu. Robilam o wyjscia z kumplami awantury az w koncu zaczal mnie oklamywac i pytac czy moze wypic bo wiedzial ze i tak nie pozwole... Heh. Nie wiem. Teraz mam metlik w glowie. Bo z jednej strony boje sie ze dam mu szanse i bedzie do dupy i bede kolejna ktora nie odeszla od meza debila i byla na tyle glupia zeby mu znow uwierzyc. Ale z drugiej... Moze gdybym ja tez troche odpuscila? Moze byloby ok. Hmm. Nie wiem. Wiem ze teraz jestem happy. Tylko nie wiem jak dlugo. Idiotka Monia gratki dla Dawida. Emka no to bedziesz miala przystojniaka na slubie. Wszystkiego najlepszego dla mlodego z okazji 8msca.
-
wzorki na paznokciach
adriana8899 odpowiedział(a) na Anielkaaa temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
Weselne szwagierki. :) -
Nie ma za co. :) Polecam sie na przyszlosc.
-
asia78IE albo google costam 1) Otwieramy notatnik i wpisujemy: #sledzik_box{display:none;} 2) Zapisujemy plik w dowolnej lokalizacji, o dowolnej nazwie ale z rozszerzeniem .css 3) W IE wybieramy 'Narzędzia' –> 'Opcje Internetowe' 4) Wybieramy zakładkę 'Ogólne' 5) Klikamy przycisk 'Dostępność' 6) Zaznaczamy opcję 'Formatuj dokumenty używając mojego arkusza stylów' 7) Klikamy przycisk 'Przeglądaj...' i szukamy naszego pliku stworzonego w punkcie 2 8) Wybieramy nasz plik, klikamy ok i gotowe
-
asia78Szkoda, ze nie mam mozilli A co masz??
-
asia78adriana8899asia78a to sie da zlikwidowac? Bo ja tylko zwinelam, ale mimo wszytko pare wpisow wisi No da sie... Chcesz to napisze ci jak. Pewnie jednym szybkim ruchem likwidujac cale kontoi na nk Hehe. To tez jest jakis sposob...
-
To sposob dzialajacy w mozilli firefox: 1) https://addons.mozilla.org/en-US/firefox/addon/2108 2) instalujemy ten plugin 3) w Firefoxie wybieramy 'Narzędzia' -> 'Dodatki' i zaznaczamy zakladke 'Style' 4) klikamy na 'Stworz nowy styl' w prawym dolnym rogu 5) nadajemy mu nazwe i etykiete wedle wlasnego widzimisie 6) w duzym polu tekstowym wpisujemy: #sledzik_box{display:none;} 7) wciskamy 'zapisz' i gotowe
-
asia78adriana8899Nie uzywam. Totalna pomylka. :/ Zlikwidowalam toto u siebie...a to sie da zlikwidowac? Bo ja tylko zwinelam, ale mimo wszytko pare wpisow wisi No da sie... Chcesz to napisze ci jak.
-
Nie uzywam. Totalna pomylka. :/ Zlikwidowalam toto u siebie...
-
Nie uzywam. Totalna pomylka. :/ Zlikwidowalam toto u siebie...
-
Misiu to fajnie-przytulisz sie. :) No i nie bedzie latania do szkoly. Monia -po mamusi.
-
No idz, idz... Nie czekaj az Cie rozwali bardziej. Dziekuje za zyczonka! :)
-
Dziewczyny Mania sms napisala. Przepisze Wam. Hej ada. Nie martwcie sie o mnie. U mnie ok. Mieszkamy juz sobie z Lukaszem i malym. Jest super. Na forum nie zagladam bo nie mam tu internetu. Maly zdrowy. Wazy juz 9700 i ma 80cm. Duzy jest jak nic. Moja siostra tez wczoraj urodzila. Ma chlopca. Bede chrzestna :)))))) Maly jest cudny i ma na imie Sebastian. Moj Norbert ma juz 5zabkow i nastepne w dodze. Juz chodzi co najlepsze i nadazyc za nim nie mozna. A jak Gabi? No. To sie napisalam.
-
Dziekuje Szani. To tez najadlas sie strachu. Heh. I tez napewno mialas mysli-co bybylo gdyby. Ja mam teraz takie-co bedzie jesli. Moze myslicie ze przesadzam, ze jestem tylko jej ciocia a reaguje tak emocjonalnie... Ale ja ja kocham. Prawie jak Gabi... Heh.
-
Bede pisala jak tylko bede cos wiedziala... Dziekuje bardzo za wszystkie zyczenia... Marzena tez prosi o kciuki i modlitwe jak pytalam jak jej pomoc. Jestescie kochane.
-
Oliwki. ;) Oli to skrot od Oliwia. No to bedziemy czekac! Leccie bezpiecznie!
-
Wierze... Ja cala chate wysprzatalam zeby nie myslec. A dnia operacji chyba nie przezyje...
-
Jestem Madziula. Marzenka zdecydowala sie na operacje. Jutro klada sie do szpitala. Robia badania i ustalaja termin operacji... Ehh. Boje sie cholernie o Oli.
-
Madziula tak jak mowisz-pytan mnostwo a odpowiedzi nie za wiele... Ja rycze caly czas. Myslalam ze forum mnie oderwie od tego ale nie umiem nie myslec o niej. Dlaczego schodza nie wiem. Czy operacja ja calkowicie wyleczy zalezy od reakcji organizmu na zmiany. Opercja moze przebiec rewelacyjnie a organizm sie zbuntuje i kanal. Pewnie sa na to odpowiedzi ale nie ciagnelam Marzeny za jezyk. Powiedziala ile chciala. Zreszta to nie zbyt przyjemny dla niej temat. Przechodzi koszmar i nie bardzo chce o tym gadac. Zreszta z rodziny od strony Slawka wiem narazie tylko ja... Ajjj szkoda slow. Do tego ludzie z rodziny zamiast ja wspierac to jej obrabiaja dupe. Np szanowna tesciowa. Fajnie ze Amy sie podobalo!!! Bedzie teraz pewnie czestym bywalcem?
-
Czesc. Aga zdrowka dla Lilki... Kobietki ja sobie miejsca nie moge znalezc. Cala noc nie spalam i mam cale oczy opuchniete od ryku. Cala noc siedzialam nad mlodej lozeczkiem, glaskalam ja po glowie, dziekowalam Bogu ze mam zdrowe dziecko i modlilam sie. Jezu nigdy w zyciu nie gadalam z Bogiem tyle co tej nocy. Oliwka... Heh. Migdalki mozgu schodza jej na rdzen kregowy i ktoregos dnia moze sie poprostu zadusic. Jest na to sposob ale jest obarczony ogrooooomnym ryzykiem. Mala moze umrzec, nie wybudzic sie z narkozy, organizm moze nie przyjac zmian albo moze byc dobrze. Ale lekarz mowi ze operacja naprawde bardzo ryzykowna i decyzje moga podjac tylko oni. Masakra. Dzisiaj pojechaly na kolejne konsultacje. Do tego siostra Marzeny urodzila 2msce temu corcie. Malenka ma niefunkcjonujace nerki-dializy dopoki nie bedzie mozliwy przeszczep. Problemy urologiczne, problemy z jelitkami, nie do konca rozwiniety odbyt. Przedwczoraj miala operacje-usuneli jej z brzuszka 2torbiele wielkosci 10cm kazdy. No szok poprostu. Hania jest w bardzo ciezkim stanie. Dlaczego tak sie dzieje?? Dlaczego taka piedrolnieta Kowalska z za sciany ma zdrowego dzieciaka a wogole nie nadaje sie na matke a ktos kto kocha swoje dziecko nad zycie przechodzi taki koszmar?? Paulina-mama Hani na dodatek nie ma pieniedzy zeby z nia byc w szpitalu. Kosztuje to 30zl dziennie. Kuzwa tak bardzo chcialabym jej pomoc a nie mam mozliwosci. Zycie jest takie niesprawiedliwe.