Skocz do zawartości
Forum

adriana8899

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adriana8899

  1. Witam Niektóre z Was mnie znają z innymi niestety nie miałam przyjemności się poznać. Zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Jestem ciocią jedenasto miesięcznej Oliwii. Malutka urodziła się z rozszczepem kręgosłupa w Szczecińskim szpitalu. Od urodzenia przeszła już kilka operacji. Mimo tego prawdopodobnie nie będzie chodziła samodzielnie i do końa życia będzie cewnikowana. W najbliższych dniach czeka ją kolejna, jednak dużo poważniejsza operacja ratująca życie. Jest to operacja na odbarczenie mózgu. Migdałki mózgu schodza na rdzeń kręgowy co doprowadzi do zaduszenia. Po operacji malutką Oliwkę czeka długa rechabilitacja oraz udział w obozach rechabilitacyjnych, co jest bardzo kosztowne. Co prawda tata Oliwki nie zarabia mało, jednak leki, pobyty w szpitalach(mama malutkiej jest z nią i płaci za to 30zł za dobę), kiedy jest w domu jeździ 3 razy w tygodniu na rechabilitację związaną z rozszczepem 80km w jedną stronę, normalne utrzymanie dziecka i życie pochłania ogromne ilości pieniędzy. Do Stycznia muszą zebrać 4tys złotych na obóz rechabilitacyjny. Bardzo chciałabym im pomóc, jednak nie mam takiej możliwości. Wiem że jest tu dużo osób o dobrych sercach i dlatego zwracam sie z gorącą prośbą o pomoc finansową. Gdybyście mogły dać choć złotówkę, zawsze byłaby to złotówka mniej do zebrania dla nich. Jeśli macie ochotę pomóc bardzo prosze o kontakt przez prywatną wiadomość. Serdzecznie pozdrawiam. Adriana Gołąb Oto Oliwcia:
  2. adriana8899

    Sierpień 2009

    Witam Niektóre z Was mnie znają z innymi niestety nie miałam przyjemności się poznać. Zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Jestem ciocią jedenasto miesięcznej Oliwii. Malutka urodziła się z rozszczepem kręgosłupa w Szczecińskim szpitalu. Od urodzenia przeszła już kilka operacji. Mimo tego prawdopodobnie nie będzie chodziła samodzielnie i do końca życia będzie cewnikowana. W najbliższych dniach czeka ją kolejna, jednak dużo poważniejsza operacja ratująca życie. Jest to operacja na odbarczenie mózgu. Migdałki mózgu schodza na rdzeń kręgowy co doprowadzi do zaduszenia. Po operacji malutką Oliwkę czeka długa rechabilitacja oraz udział w obozach rechabilitacyjnych, co jest bardzo kosztowne. Co prawda tata Oliwki nie zarabia mało, jednak leki, pobyty w szpitalach(mama malutkiej jest z nią i płaci za to 30zł za dobę), kiedy jest w domu jeździ 3 razy w tygodniu na rechabilitację związaną z rozszczepem 80km w jedną stronę, normalne utrzymanie dziecka i życie pochłania ogromne ilości pieniędzy. Do Stycznia muszą zebrać 4tys złotych na obóz rechabilitacyjny. Bardzo chciałabym im pomóc, jednak nie mam takiej możliwości. Wiem że jest tu dużo osób o dobrych sercach i dlatego zwracam sie z gorącą prośbą o pomoc finansową. Gdybyście mogły dać choć złotówkę, zawsze byłaby to złotówka mniej do zebrania dla nich. Jeśli macie ochotę pomóc bardzo prosze o kontakt przez prywatną wiadomość. Serdzecznie pozdrawiam. Adriana Gołąb Oto Oliwcia:
  3. Witam Niektóre z Was mnie znają z innymi niestety nie miałam przyjemności się poznać. Zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Jestem ciocią jedenasto miesięcznej Oliwii. Malutka urodziła się z rozszczepem kręgosłupa w Szczecińskim szpitalu. Od urodzenia przeszła już kilka operacji. Mimo tego prawdopodobnie nie będzie chodziła samodzielnie i do końa życia będzie cewnikowana. W najbliższych dniach czeka ją kolejna, jednak dużo poważniejsza operacja ratująca życie. Jest to operacja na odbarczenie mózgu. Migdałki mózgu schodza na rdzeń kręgowy co doprowadzi do zaduszenia. Po operacji malutką Oliwkę czeka długa rechabilitacja oraz udział w obozach rechabilitacyjnych, co jest bardzo kosztowne. Co prawda tata Oliwki nie zarabia mało, jednak leki, pobyty w szpitalach(mama malutkiej jest z nią i płaci za to 30zł za dobę), kiedy jest w domu jeździ 3 razy w tygodniu na rechabilitację związaną z rozszczepem 80km w jedną stronę, normalne utrzymanie dziecka i życie pochłania ogromne ilości pieniędzy. Do Stycznia muszą zebrać 4tys złotych na obóz rechabilitacyjny. Bardzo chciałabym im pomóc, jednak nie mam takiej możliwości. Wiem że jest tu dużo osób o dobrych sercach i dlatego zwracam sie z gorącą prośbą o pomoc finansową. Gdybyście mogły dać choć złotówkę, zawsze byłaby to złotówka mniej do zebrania dla nich. Jeśli macie ochotę pomóc bardzo prosze o kontakt przez prywatną wiadomość. Serdzecznie pozdrawiam. Adriana Gołąb Oto Oliwcia:
  4. Dobrze... Napisałam uniwersalna wiadomosc i zaczne od wklejenia jej tutaj... Witam Niektóre z Was mnie znają z innymi niestety nie miałam przyjemności się poznać. Zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Jestem ciocią jedenasto miesięcznej Oliwii. Malutka urodziła się z rozszczepem kręgosłupa w Szczecińskim szpitalu. Od urodzenia przeszła już kilka operacji. Mimo tego prawdopodobnie nie będzie chodziła samodzielnie i do końca życia będzie cewnikowana. W najbliższych dniach czeka ją kolejna, jednak dużo poważniejsza operacja ratująca życie. Jest to operacja na odbarczenie mózgu. Migdałki mózgu schodza na rdzeń kręgowy co doprowadzi do zaduszenia. Po operacji malutką Oliwkę czeka długa rechabilitacja oraz udział w obozach rechabilitacyjnych, co jest bardzo kosztowne. Co prawda tata Oliwki nie zarabia mało, jednak leki, pobyty w szpitalach(mama malutkiej jest z nią i płaci za to 30zł za dobę), kiedy jest w domu jeździ 3 razy w tygodniu na rechabilitację związaną z rozszczepem 80km w jedną stronę, normalne utrzymanie dziecka i życie pochłania ogromne ilości pieniędzy. Do Stycznia muszą zebrać 4tys złotych na obóz rechabilitacyjny. Bardzo chciałabym im pomóc, jednak nie mam takiej możliwości. Wiem że jest tu dużo osób o dobrych sercach i dlatego zwracam sie z gorącą prośbą o pomoc finansową. Gdybyście mogły dać choć złotówkę, zawsze byłaby to złotówka mniej do zebrania dla nich. Jeśli macie ochotę pomóc bardzo prosze o kontakt przez prywatną wiadomość. Serdzecznie pozdrawiam. Adriana Gołąb Oto Oliwcia:
  5. Moze i racja. Kurcze troche sie wstydze tak... Ale w sumie to nie dla mnie... Trza sie przelamac. Co do przeziebienia to Marzenka mowi ze bozia nad mala czuwa i widocznie cos mialo jej sie w srode stac a ona ja obronila...
  6. Czesc dziewczynki... Ktos pytal o Oli. Wiec tak: operacja miala byc w zeszla srode ale malenka zlapala przeziebienie i nie mogli jej operowac. Dzis kontrola i decyzja o kolejnym terminie. Meczy mnie ze potrzebuja zebrac do stycznia 4tys na oboz rechabilitacyjny... Co prawda Slawek dobrze zarabia ale co miesiac idzie tyle kasy na leki ze szok. Do tego 3razy w tygodniu jazda 80km w jedna strone na rechabilitacje. No i normalne utrzymanie dziecka i zycie tez sporo kosztuje. Marzena jest z mala w szpitalu a to plus 30zl za dobe. Heh. Mialam taki pomysl jak maczetka-przeleciec sie po forum i prosic o pomoc. Ale mysle ze ludzie nie zaufaja na tyle zeby wplacac pieniadze "na slowo". Poza tym to za krotko po akcji maczetki i jak ktos wplaci na tamtego maluszka to na Oli juz nie. Aj. Chcialabym im tak bardzo pomoc a nie wiem jak. Rece opadaja...
  7. Monis... nie ladnie? Przyznaj sie-sama sie usmialas. ;) hehehe
  8. A ja siiiiiikam ze smiechu... Na ten tekst naszej rowiesniczki nt dziwnej szyjki Stocia jej odpisala ze po co wklada palce gdzie nie trzeba, ze w podwoziu sie nie grzebie. Bo juz miala dosc jej tekstow.
  9. Hiihihhi. Mam chyba nowe hobby. Zapisuje sobie takie rewelacje. Poprawia humor jak nic.
  10. ale u mnie było USG do dupy chyba bo serduszko biło hej dziewczyny czemu wam rosną piersi a mnie nie? za tydzien juz slub a ja nadal sukni niemam:( mój narzeczony wkońcu znalazł dobrą prace ale jestem szczesliwa:):):) słuchajcie mam jedno pytanko w pochwie nie czuje tej szyjki ona sie płaska zrobiła wiecie co to oznacza? ja nie pracuje całymi dniami leze PW czyli? dzisiaj sie strasznie poklucilam z narzeczonym a i kupilam sukienke a słuchajcie mam katar i niewiem co zrobic:(:(:( to już jutro słuchajcie kochałam sie z narzeczonym i zaczeła mnie bolec szyjka i okolice co mam robic? moj brzuszek niechce rosnac:( moje włoski sa ciemne i wstydze sie pokazac mezowi on jeszcze niewie o nich Dziewczyna z wrzesnia 1989...
  11. Czekaj-zbieram cytaty kolejnego cudu natury...
  12. Hahahahahahahahahahahaha. Głód mnie rozwalil!!!! Placze ze smiechu!!! A Gabi patrzy na mnie i sie cieszy ze mnie.
  13. To Ty i ja jestesmy takie straszne?? Wiem ze namieszalysmy troche na paru watkach ale zeby od razu tak?? A jak dziewczyna jechala na patologie ciazy i ta do niej z pretensjami ze mogla napisac wiecej? He. Parodia. Teraz nie wiadomo co z ciaza. Czy uda sie utrzymac. W lutym poronila blizniaki a teraz zakladaja jej szew i nie wiadomo co dalej, wody sie sacza a dla tej najwazniejsze ze w momencie pakowania do szpitala nie napisala wiecej.
  14. A to na lutowkach taki ewenement...
  15. Ja sie ciesze ze nie trafila na nasz watek bo bylaby wojna... A jej forukolezanki sa w miare cierpliwe.
  16. Anetko zdrowka duzooooo. Nikola jest naprawde przesliczna! Wiecie co? :) Wkleje Wam pare cytatow jednej dziewczyny z forum... Scina mnie z nog ta kobieta... co prawda jest z małej miejscowości oddalonej od miasta ok 20 km ale tam chyba też dochodzą wieści o tym co w ciaży dozwolone, konieczne a co nie. My tu dmuchamy i chuchamy na nasze fasolki, wydajemy grubą kase na różne badania a taka ze wsi co pali i gdzieś ma lekarzy urodzi najzdrowszego bobasa Błagam... "nie" z czasownikami pisze się ZAWSZE osobno.. please.. oczy mi wypala jak widzę pisane razem z faceta bez owłosienia taki demon (sexu), jak z dupy schowek na monety tak słyszałam, podobno jak sie nie zawiąże kokardki czerwonej to dziecko na brzydala wyrośnie ... mówił Ci ktoś że jak nie masz nic mądrego do powiedzenia to zamilcz ? ewik na twardniejący brzuch dostałam Magne B6 (czyli magnzez) ja pierdo** co za idiota, z kim Ty sie związałaś? Moje ulubione "kwiatki" wyzej wspominanej kobiety... ;)
  17. EmkaOn kategorycznie chce mi wybić pomysł z nazwiskiem z głowy. Chce abym miała jego i koniec. Powiedziałam mu tak :Ja przyjmę Twoje jak ty moje. Nie zgodził się, na co mu skwitowałam, że koniec tematu i zostaje przy swoim I naprawdę kupię koszulkę z napisem "Piedroli mnie opinia innych o mnie" Pisalam ci ze K ma "Jebei mnie opinia wiesniakow". A gdybys miala dwuczlonowe?
  18. Kasiu wiesz ze rozpetasz 3wojne swiatowa? :) Co Szymko na to? Przejdzcie na Twoje. ;)
  19. magdalozaCzesc:)))U nas wczoraj byla pani rehabilitanka i Melka ma po prostu bardzo elastyczne stawy i stad wynika fakt,ze jeszcze nie pelza...i pewnie pozno bedzie chodzila...Ponoc ma sie to w genach ,wiec pewnie ma to po mnie..Musze jej cwiczyc stopki,bo za chiny ludowe nie chce stac cala stopa tylko na paluszkach...no i pani wroci w listopadzie...Mowi,ze wszystko jest w normie...Czyli nasze cwiczenia daly rezultaty Prosze Moniska... Mam nadzieje ze Madzia sie nie pogniewa.
  20. Monis dziekuje za namiary na gryzak!!! REWELACJA Mala najpierw gryzla raczke a siateczka jej nie podchodzila. Ale po dwoch dniach zalapala o co chodzi i wcina jak najeta! Skonczylo sie tarcie owocow.
  21. Hehehehe. No to ladnie. Moja wlasnie usnela Wiec 30 minut spokoju. Ja mieszkam w blokowisku. Wiec nie bede mogla nalozyc czapki i wykopac za drzwi mimo ze to wies.
  22. Dzieki za dobre slowa. ;) Emka mialo nie byc chrztu... Co sie zmienilo? Aga jak tam Lilka? Monia super chlopak z Davidka!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...