-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adriana8899
-
Monika kurcze szkoda ze z Twoim humorkiem kiepsko... I szkoda ze na Dawidzie sie odbija. Heh Ja czasem nie rozumiem tych naszych chlopow. Raz do rany przyloz a raz bez kija nie podchodz. A mowia ze to my mamy zmienne nastroje.
-
Hejka. Ja mojego jeszcze nie bije chociaz nie raz doprowadzil mnie do takiego stanu ze myslalam ze mi sie mozg zagotuje.
-
Szaniwitam widze ze poruszony jest temat becikowego. Powiem wam jak ja zalatwialam bo w koncu neidawno to bylo. Wiec z aktem urodzenia a dokladnie z kserem aktu i oryginalem by sprawdzili i kserem dowodu osobistego osoby na ktora bedzie skladany wniosek idzie sie do MOPS-U i tam sklada sie wniosek o becikowe. Jezeli druga osoba jest zameldowana w innym miejscu to wtedy we wniosku jest to napisane i oni sprawdzaja czy ta osoba nie pobrala juz tego 1000zl u siebie w miescie :) dalej czeka sie na "werdykt" i jezeli jest ok dostaje sie pieniadze. W przypadku tego drugiego 1000zł wypisuje sie drugi wniosek ktory daje tez MOPS i do niego nalezy dolaczyc zarobek na rodzine w ciagu roku jezeli urodzicie w 2009 to za rok 2008. Dostaje sie te pieniadze w momencie kiedy na osobe przypada bodajze 504 zł ale niejestem pewna czy cos sie nie zmieniło czy czasem kwota ta nie wzrosła do 584 zł ale to dokladnie trzeba sprawdzic. I wtedy rozpatruja i chyab wszystko niewiem dokladnie . A mi sie wydawalo ze becikowe samorzadowe(tak sie nazywa to ktore mozna dostac w zaleznosci od gminy) jest niezalezne od dochodow. Ze to ponizej 504zl na osobe to jest wszedzie i jako jednorazowy dodatek do zasilku rodzinnego. Kurcze ale musze jeszcze poczytac bo wtedy by wychodzilo ze najbiedniejsze rodziny przy odrobinie szczescia(mieszkajac w madrej gminie) moglyby dostac 3tys. Hmm.
-
Jest tylko niebezpieczenstwo ze jak biedny dorwie sie do wladzy to mu odbije od jej nadmiaru. Heh. A zreszta. Dla mnie polityka to bagno.
-
Czym się różni mucha od męża? Mucha jest upierdliwa tylko latem hihi :)
-
Znalazlam dzis dowcip ktory idealnie pasuje w to miejsce: Kwasniewski pookazal jak sie rzadzi. Jaruzelski pokazal jak sie rzadzi. Walesa pokazal ze kazdy idiota potrafi rzadzic. Kaczynski pokazal ze jednak nie kazdy. Hihi. Damy rade.
-
Ojj. Wyjdz sie przejdz, przewietrz. Moze Ci przejdzie choc troche? Albo kup sobie czekolade. ;) Z tymi gllupolami tak juz jest ze nie pomysla zanim cos palna a potem mowia ze przez ta ciaze jestesmy przewrazliwione. I wogole jestesmy beeeee.
-
Hehe. Emka ja wiem ze z ich pomyslami to jest roznie. Ale widzisz wlasnie dlatego ze maja takie irracjonalne pomysly to lepiej sie zabezpieczyc. Chociaz do stycznia to maja niestety wystarczajaco czasu zeby jeszcze zniesc becikowe. Hahaha. ;) No i faktycznie dobrze ze jest mowa o zaswiadczeniu. Chociaz z drugiej strony nie wiadomo kogo sie spotka przy okienku w urzedzie. Wiec moze sie okazac ze to czy potrzebne zaswiadczenie czy karta zalezy od tego czy panienka w okienku jest przed czy po okresie.
-
A gdybys sobie teraz zrobila dzien wolny? Jutro caly dzien lezala i odpoczywala? Nie umyla go, nie zalozyla skarpetek, nie posprzatala... Jak sie zapyta co sie dzieje to mu powiesz ze pokazujesz jak by bylo gdyby Ci nie zalezalo. Moze to cos da?
-
Dla nas ten 1000 to ponad polowa K. wyplaty. Wiec podratuje bardzo. Bedziemy mogli zainwestowac w pare rzeczy dla malutkiej. :) Ostatnio dostalismy od znajomej pare rzeczy. :) I np wanienke, podklady do przewijania, smoczki, szczotke do wloskow mamy z glowy. :) Jest mama i wiedziala ze lepiej kupic nam takie drobiazgi niz np kolejne body. Hehe. Normalnie az mi sie lezka w oku zakrecila jak ogladalam rzeczy. :)
-
:) Nie ma za co. ;) Mnie mama ostatnio uswiadomila ze wprowadzili takie cos i grzebalam troche w tym temacie. Bo nie uktywam ze ulatwi nam to zycie. :)
-
Emka tak apropos Twojej karty ciazy. Becikowe tylko dla matek pod opieką lekarzy - Wiadomości - Polska Lokalna w Interia.pl - Wiadomości lokalne : Warszawa, Kraków, Poznań Chyba powinnas ja sobie zalozyc jak najszybciej. Bo jak inaczej udowodnisz ze bylas pod opieka lekarza? No chyba ze nie chcesz becikowego. ;)
-
No dokladnie. Najgorsze tylko to ze pisze od wczoraj, wygaduje sie a ciagle mam cos do wyrzucenia z siebie. :/ A ja lubie cisze. Cale zycie mialam glosno i juz mam dosyc. Ale teraz do piatku spokoj. A w sobote jedziemy z K. i kolega do mojej rodzinki na slask.
-
SuzyMummytak to juz jest ... im gorszy facet tym bardziej za nim jestesmy.... kurcze cos w tym jest... :/ To moze to my mamy cos nie tak z psychika? Bo kto normalny by sie tak zachowal?
-
oj. A do lekarza pewnie nie pojdzie?
-
No tak. Dzisiejszy dzionek ma tez pozytywne aspekty. Tesciowa wyjechala i zabrala ze soba Malego. Piprznieta szwagierka pracuje od 6 do 16, tesc, maz i szwagier w pracy. Jestem sama. Posprzatalam domek, rozpalilam w piecu... I taka cudowna cisza. A ten watek cudowny poprostu!!
-
Mowilam ze chory facet w domu to gorzej niz chore dziecko. Dziecku wlaczysz bajki, dasz kartki i kredki, podasz syrop i spokoj na pare godzin. A przy facecie to biegasz w ta i z powrotem na zasadzie "przynies, wynies, pozamiataj". Wspolczuje Ci bo tez jestem w ciazy i to mniej zaawansowanej niz ty a juz mi jest chorelernie ciezko. Tylko ja moge liczyc na to ze jak jest w domu to on mi zalozy skarpetki i buty przed wyjsciem zebym Gabrysi w brzuszku nie gniotla.
-
Prawie romantyczny. Bo pozarlam sie z K. i ryczec mi sie chcialo. Siedzialam, patrzylam jak spi i mialam ochote go udusic poduszka...Normalnie bym go wyslala w kosmos. :/
-
Ostatnio poswiecilam 3 godziny na zebranie wszystkich dokumentow, umow, zaswiadczen, rachunkow itp. w jeden segregator. Posegregowalam je. Np sprawy dotyczace orange w jednej teczce, w kazdej teczce osobno koszulki z rachunkami, osobno z moja i jego umowa. I tak ze wszystkim: samochody, banki itp. Pokazalam K. jak wszystko jest tam poukladane zeby mogl sobie wszystko znalezc jak mnie nie bedzie. No i oczywiscie przed rozmowa z BOKiem orange potrzebowal kod abonencki. Mowie ze jest w teczce orange i koszulce "umowa Krzyska" na pierwszej stronie. I wojna bo on nie widzi. Nie przyszlam i nie pokazalam palcem bo stwierdzilam ze nie bede sie bawila w mamusiowanie jemu. Niee umie znalezc to nie. Po dwoch godzinach zorientowal sie ze patrzyl na koszulke z napisem "umowa Ady". I jak tu nie zabic?
-
Wiecie? Znalazlam fajny text na innym watku forum. Po prostu musze go tu wkleic! "Jest już późno, jestem zmęczona, pójdę spać". Poszła do kuchni zrobić kanapki dla nas na jutrzejsze śniadanie, wyjęła mięso z lodówki na jutrzejszy obiad, sprawdziła ile jest płatków śniadaniowych w puszce, nasypała cukru do cukierniczki, położyła łyżki i miseczki na stole i przygotowała ekspres do zaparzenia kawy na jutro rano. Potem włożyła już upraną odzież do suszarki, załadowała nową partię do pralki, uprasowała koszulę i przyszyła guzik. Sprzątnęła ze stołu pozostawioną grę, postawiła telefon na ładowarkę i odłożyła książkę telefoniczną do szuflady. Podlała kwiaty, opróżniła kosze na śmieci i powiesiła ręcznik do wysuszenia. Potem ziewnęła, przeciągnęła się i poszła do sypialni. Zatrzymała się przy biurku i napisała kartkę do nauczyciela, odliczyła trochę kasy na wycieczkę w teren i wyciągnęła podręcznik schowany pod krzesłem. Podpisała kartkę urodzinową dla przyjaciółki, zaadresowała kopertę i nakleiła znaczek oraz zapisała, co kupić w sklepie spożywczym. Obie kartki położyła obok torebki. Potem Mama zmyła twarz mleczkiem "trzy w jednym", posmarowała się kremem "na noc i przeciw starzeniu", umyła zęby i opiłowała paznokcie. Ojciec zawołał: "Myślałem, że poszłaś do łóżka". "Właśnie idę" - odpowiedziała Mama. Wlała trochę wody do miski psa i wypuściła kota na dwór, potem sprawdziła, czy drzwi są zamknięte i czy światło na zewnątrz jest zapalone. Zajrzała do pokoju każdego dziecka, wyłączyła lampki i telewizory, poprzykrywała śpiące dzieci, powiesiła koszulki, pozbierała brudne skarpety do kosza i krótko pogadała z jednym z dzieci, jeszcze odrabiającym lekcje. W swoim pokoju Mama nastawiła budzenie, wyłożyła ubranie na jutro. Dopisała 3 rzeczy do listy 6 najważniejszych czynności do wykonania. Pomodliła się i wyobraziła sobie, że osiągnęła swoje cele. W tym samym czasie Tata wyłączył telewizor i oznajmił "w powietrze": "Idę spać". Co też bez namysłu uczynił. Coś nadzwyczajnego w tej historii? Zastanawiasz się, dlaczego kobiety żyją dłużej? "BO JESTEŚMY SKONSTRUOWANE NA DŁUGI PRZEBIEG".... (i nie możemy umrzeć wcześniej, bo tyle mamy jeszcze do zrobienia!!!)
-
Czhyba wszystkie ich mimo to kochamy. Bo jak inaczej wytlumaczyc ze jestesmy z nimi? Tylko milosc potrafi pomoc nam w wytrzymaniu kolejnego dnia... Moj Krzysiek dzisiaj rano powiedzial ze zle sie czuje i pojdzie do lekarza po zwolnienie z pracy. Juz sie boje. :/ Chory facet w domu to gorzej niz chore dziecko. :( A moj jeszcze jest taki ze nie usiedzi 3minut na miejscu to jak bedzie lezal to bedzie marudzil. Grrrr.
-
Nie no moj to ma dni kiedy potrafi przyjsc, przytulic, powiedziec cos milego. Ale to zalezy od dnia.
-
Slodkie :)
-
Wczoraj wcirlo mi prad i dlatego zniknelam bez pozegnania. Ja mam czasem ochote wziac tesciowa i wyjechac na pare dni. Niech obaj z tesciem zobacza jak to jest bez obiadkow i w burdelu. Moze wtedy zobacza po czym jestesmy tak zmeczone... ;) Co do siedzenia cicho podczas klotni to tez tak robie zazwyczaj. Ale ten jeden raz nie wytrzymalam i pokazalam mu jak to jest jak ktos sie na Ciebie wydziera o byle co. Zawsze robilam tak ze jak klotnia zaczela byc coraz wieksza to sie zamykalam i nie odpowiadalam mu wogole na to co on mowi i zawsze go szlag trafial. Ostatnio powiedzial ze w takim momencie moglabym powiedziec ze nie chce mi sie z nim gadac. To przy nastepnej klotni tak zrobilam. To chyba ze 30razy musialam powiedziec "nie chce mi sie z toba rozmawiac" "zamknij buzie" "skoncz" a i tak zamknal sie jak przestalam sie odzywac. I gdzie tu logika??
-
Heja. :) Nie moglam wczoraj wieczorem pisac bo ktos prad ukradl na wiosce. :) Siedzielismy przy swieczkach. Prawie romantik... Hehe. :) Co u Was? Monika ty to masz szczescie do tych przeziebien. Kuruj sie szybciutko! Anetko dzien dobry. :) Dawno nie trafilysmy na siebie on-line. ;) Opowiadaj co tam slychac. :)