-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adriana8899
-
Oj tam. Ja nic nie zrobilam. Tez lece-pobawie sie z Brajanem troche. Bo mi marudzi ze dzisiaj nie chce mu czytac bajek. Przyzwyczail sie skubaniec ze siedzi caly czas ze mna i nie mam spokoju. Hehe. To buziaki kochana i milego relaksu. ;)
-
No masakra... :) Krzysiek sie przed pierwszym usg modlil zeby bylo jedno. Hiihi. :)
-
A swoja droga dzieciaczki sa boskie, co? :) Hehe. Tylko coo sie dzieje jak je tak rownoczesnie brzuszek boli. Buhaha.
-
Anetko nie ma sprawy. :) Mam nadzieje ze ten usmiech sie utrzyma!!! :) Aniu ja aktualnie nie biore zadnych witamin. Chyba ze gin mi cos teraz przepisze.
-
Oj... Biedactwo... Jeszcze tylko troche... Dasz rade-zobaczysz. :) Obejrzyj ten filmik to Ci sie polepszy. :*
-
YouTube - Czworaczki
-
To te nasze hormony kochana. Nie przejmuj sie. Ja mialam ostatnio ochote cos rozwalic. Jakas szklanke czy cus. Tak po prostu.
-
U mnie ok. :) Tak jak Ci wczoraj kochana pisalam. Wszystko sie opstatnio dziwnie dobrze uklada-jak nigdy. I czekam kiedy sie cos stanie bo u mnie w zyciu jak jest taka cisza to przepowiada cos strasznego. A Twoj humorek? Cos znow sie stalo czy tak po prostu? Poszukam Ci czegos na poprawe nastroju. ;)
-
Specjalista radzi - Zmiany w piersiach w czasie ciąży..
-
Hejka. :) Magdus ja tam nie wiem co i jak z mlekiem. Kiedy powinno byc itp. Ale mowie-ja juz mam dosc dlugo. A dzisiaj w nocy to mi nawet wkladka przesiakla. :( Zeby tylko sie nie okazalo ze teraz mleko jest niepotrzebne i zacznie mi zanikac. :( Musze isc jak najszybciej go gina i sie zapytac co z tym robic. Anna_b moje tez sie zrobily brazowe i mam malutkie rozstepy. Na brzuchu zadnych ale za to na piersiach. Ale jakos sie tym nie przejmuje za bardzo. Moj maz ostatnio stwierdzil ze bedzie mnie kochal niezaleznie od tego co dzieje sie z mooim cialem przez ciaze bo wie ze to nie moja wina a Gabrysia mu wszystko wynagradza kopniaczkami. :) Wiec przestalam sie tym przejmowac i zaakceptowalam to co sie dzieje ze mna. :)
-
aneta1808adriana8899aneta1808kochana tak nawywijal,nie przed slubem byl slodki jak cukierek a teraz jak zwykle mnie sprawdza czy jestem zazdrosna i robi jakies glupie zarty.... dajcie spokoj dokad mozna znosic jego zachowanie juz ostatnio mu mowilam ze trafi na moj zly dzien i kiedys naprawde sie zawezme i nie odezwe i tak wlasnie zrobie....bo przesadzil....a ja nie chce sie juz wkurzac bo on mnie sprawdza czy ja jestm zazdrosna i on wybucha swoja zazdroscia poprostu mi z domu wyjsc nie wolno....rozmumiecie!!! gdziekolwiek ide zawsze ide z mama nigdy sama nie chodze nigdzie nawet do znajomych bo mam lenia a on sobie wyobraza bog wie co....dosyc tego ile mozna nawet o sms jest zazdrosny jak ktos napisal a on uslyszal to szalu dostawal.. To troche lipa ze sie tak zmienil. :/ Ale moze jak go przetrzymasz to cos trafi do tej lepetynki. Kurcze zobacz jak to jest. Nie dosc ze tesknisz za nim, jestes w takim stanie a nie innym i potrzebujesz jeszcze wiecej wsparcia i czulosci a tu ktos kto powinien byc "lekiem na cale zlo" zachowuje sie jak (wybacz okreslenie) smarkacz. Heh. A gdyby sytuacja byla odwrotna to mialby focha ze go nie rozumiesz, nie wspierasz i zostawiasz w potrzebie. Nie rozumiem facetow. dokladnie ADUS jest jak piszesz jak SMARKACZ to malo powiedziane jak rozwydrzony guwniarz.....mam nadzieje ze dotrze do jego pustego lba....a jak nie to poprostu bedzie kara i tyle ja nie zamiezam sie wkurzac bo on ma glupie zarty.... papatki kochaniutkie!!!! Moze dotrze... Spij slodko kochana. Ja tez juz powoli zmykam. Pozno sie zrobilo. Cale popoludnie w szkole tez zrobilo swoje-kregoslup pada. Buziaki.
-
Emkaadriana8899EmkaAda - JUż mleczko orzeszek szybko ... Ja na całe szczęscie jeszcze nie, a jakoś sie nie zapowiada zeby było, bo cycochy są takie jak były sprzed ciąży :)Co Ci poradzic, hmm mozę siakiś miękki staniczek taki rozchodzony dziepko ? co by nie uwierało... wraz z tymi wkładkami... No trudno mi poradzic naprawdę :( Hehe. Ja mleko mam juz dlugo. Jakos dwa miesiace. Ale od jakiegos tygodnia cieknie ze mnie jak z zepsutego kranu. :( K sie smieje ze dojna jestem. Poza tym Emka mi piersi urosly od 3miesiaca ciazy. Musialam wymienic wszystkie staniki. Z malego b zrobilo mi sie srednie c. :/ Orzesz kurde ale masakra, to ja nie chce wiedziec co z moich wyrosnie jak przyjdzie co do czego obecnie mam D Hihi. To ladnie... Fajnie bedziesz miala... Mojej mamie w ciazy z moja siostra z duzego c zrobilo sie dd. Szykuj sie na duuuuuuze zmiany. ;)
-
aneta1808adriana8899aneta1808czesc ADA-co tam u ciebie??? mowisz masz problem z mlekiem...hmmmm no coz nie mam pojecia co ci poradzic bo ja jeszcze mleczka nie mam wiec ciezko mi ci cos doradzic... Kochanie u mnie wszystko jakos dziwnie dobrze sie uklada. :) Tylko to mleko i wczorajsza cisza Gabrychy. Dzisiaj tez leniwa ale odpowiada przynajmniej na moje zaczepki albo gadanie K. A Twoj maz znowu odwala jakies numery? Heh. Ten typ tak chyba juz ma, co? Przed slubem tez tak lubil? kochana tak nawywijal,nie przed slubem byl slodki jak cukierek a teraz jak zwykle mnie sprawdza czy jestem zazdrosna i robi jakies glupie zarty.... dajcie spokoj dokad mozna znosic jego zachowanie juz ostatnio mu mowilam ze trafi na moj zly dzien i kiedys naprawde sie zawezme i nie odezwe i tak wlasnie zrobie....bo przesadzil....a ja nie chce sie juz wkurzac bo on mnie sprawdza czy ja jestm zazdrosna i on wybucha swoja zazdroscia poprostu mi z domu wyjsc nie wolno....rozmumiecie!!! gdziekolwiek ide zawsze ide z mama nigdy sama nie chodze nigdzie nawet do znajomych bo mam lenia a on sobie wyobraza bog wie co....dosyc tego ile mozna nawet o sms jest zazdrosny jak ktos napisal a on uslyszal to szalu dostawal.. To troche lipa ze sie tak zmienil. :/ Ale moze jak go przetrzymasz to cos trafi do tej lepetynki. Kurcze zobacz jak to jest. Nie dosc ze tesknisz za nim, jestes w takim stanie a nie innym i potrzebujesz jeszcze wiecej wsparcia i czulosci a tu ktos kto powinien byc "lekiem na cale zlo" zachowuje sie jak (wybacz okreslenie) smarkacz. Heh. A gdyby sytuacja byla odwrotna to mialby focha ze go nie rozumiesz, nie wspierasz i zostawiasz w potrzebie. Nie rozumiem facetow.
-
EmkaAda - JUż mleczko orzeszek szybko ... Ja na całe szczęscie jeszcze nie, a jakoś sie nie zapowiada zeby było, bo cycochy są takie jak były sprzed ciąży :)Co Ci poradzic, hmm mozę siakiś miękki staniczek taki rozchodzony dziepko ? co by nie uwierało... wraz z tymi wkładkami... No trudno mi poradzic naprawdę :( Hehe. Ja mleko mam juz dlugo. Jakos dwa miesiace. Ale od jakiegos tygodnia cieknie ze mnie jak z zepsutego kranu. :( K sie smieje ze dojna jestem. Poza tym Emka mi piersi urosly od 3miesiaca ciazy. Musialam wymienic wszystkie staniki. Z malego b zrobilo mi sie srednie c. :/
-
aneta1808adriana8899Heja. :) Madziu nareszcie jestesmy w tym samym czasie na forum :) Zazdroszcze tego ze masz wszystko do szpitala. Ja do szpitala nie mam kompletnie nic. Ale mam nadzieje ze nadrobimy. Vhvemy wszystko kupic jak dostane wreszcie odszkodowanie. Narazie mam wanienke. gabke-materacyk do kapieli, proszek, dwa smoczki, myjke, krem do buzki na mroz, jedna zmiane poscieli, podklady do przewijania, olliwke i ubranka. Troche tego jest. :) Mam problem z mlekiem. W nocy wyciaka mi cholerstwo na potege. Doslownie zalewa wszystko. Musze spac w staniku i z wkladkami. Macie jakies rozwiazanie zeby nie spac w staniku? Bo nie lubie tego strasznie. czesc ADA-co tam u ciebie??? mowisz masz problem z mlekiem...hmmmm no coz nie mam pojecia co ci poradzic bo ja jeszcze mleczka nie mam wiec ciezko mi ci cos doradzic... Kochanie u mnie wszystko jakos dziwnie dobrze sie uklada. :) Tylko to mleko i wczorajsza cisza Gabrychy. Dzisiaj tez leniwa ale odpowiada przynajmniej na moje zaczepki albo gadanie K. A Twoj maz znowu odwala jakies numery? Heh. Ten typ tak chyba juz ma, co? Przed slubem tez tak lubil?
-
Heja. :) Madziu nareszcie jestesmy w tym samym czasie na forum :) Zazdroszcze tego ze masz wszystko do szpitala. Ja do szpitala nie mam kompletnie nic. Ale mam nadzieje ze nadrobimy. Vhvemy wszystko kupic jak dostane wreszcie odszkodowanie. Narazie mam wanienke. gabke-materacyk do kapieli, proszek, dwa smoczki, myjke, krem do buzki na mroz, jedna zmiane poscieli, podklady do przewijania, olliwke i ubranka. Troche tego jest. :) Mam problem z mlekiem. W nocy wyciaka mi cholerstwo na potege. Doslownie zalewa wszystko. Musze spac w staniku i z wkladkami. Macie jakies rozwiazanie zeby nie spac w staniku? Bo nie lubie tego strasznie.
-
Hehe. :) I dobrze Monia. :) My bylismy w tesco i tez wypatrzylam taka kase. Poszlismy tam bo pomyslalam ze szybciej bedzie. Podchodzimy, patrze a tam jakas 16-latka i paru facetow w kombinezonach z budowy. Zaczelismy sie zastanawiac ktory z nich w ciazy a ktory niepelnosprawny. ;)
-
No my nie mamy tego szczescia mieszkania samemu. Moze i fakt ze cicho i smutno. Ale juz niedlugo pewnie bedziesz tesknila za odrobina ciszy. Hihihi.
-
Dziendobry :) Mamuskastyczen dziekuje za slowa otuchy. ;) Bo dla nas to bylo naprawde straszne a tesciowa chodzila i sie smiala ze sie przejmujemy takimi glupotami. Mialam ochote podejsc i jej strzelic w... lepetyne. Katarzynka1 witamy kolejna przyszla mamusie. :) Fajnie ze sie odezwalas.
-
Hej. :) Ja dzisiaj sie tak cholernie martwilam... Mala od godziny 10 do 16 nie ruszyla sie ani razu. Gadalam do niej. glaskalam, szczypalam i nic. Krzysiek tez sie wystraszyl. Juz chcielismy jechac do lekarza, ale polozylam sie na wznak i Krzysiek zaczal do niej mowic i nagle takie lubudu w brzuchu. Raz i znowu cisza. Jakby mu odpowiedziala ze zyje i ma sie nie martwic. Ale az nam lzy polecialy z ulgi. Heh. Pierwszy raz widzialam Krzyska tak spanikowanego. Moze to glupie ze tak sie balismy ale pierwszy raz tak ddlugo nie dawala znaku zycia. A my... Heh. Jeszcze jej nie ma z nami a juz nie wyobrazamy sobie zycia bez niej.
-
Witajcie dziewczynki. Ja nie na dlugo ale chociaz zamelduje ze zyje i to calkiem dobrze. :) Caly weekend nie bylo nas w domku i dlatego sie nie odzywalam. Wreszcie udalo nam sie wyrwac na dluzej od tesciowej i szwagra, jego dziewczyny. Odpoczelam psychicznie. Do tego wyciagnelam Krzysia na basen, zmienilam fryzurke(pierwszy raz w zyciu blond refleksy na kudelkach) i bylismy wczoraj na fajnym ognisku. Gabrysia ostatnio cos grzeczna strasznie i niepokoi mnie to. Ale pewnie nadrobi to w najblizszych dniach. A co u Was kochane?
-
Monia jakbym miala tyle kasy to sama bym od niego ten pierscionek kupila. Hihihi. :) Wybierz sie kochana do lekarza. Po co sie tak meczyc? Dobrze ze sobie przynajmniej odespalas troszke. :)
-
A zobaczcie to... CUDNY PIERĹCIONEK Z BIAĹEGO ZĹOTA Z 7 BRYLANTAM (429636360) - Aukcje internetowe Allegro
-
inkaHej babeczki-alez pędzicie!!a ja dzis padam...choc troszke ponadrabialam. Za nami mega zakupy i zaczełam realizowanie listy dla fasolinki wiec trafilo sie Jej/Jemu troszke ciuszków i kosmetyków -a ja ciesze dokladnie jak rok temu:)-szybko sie zapomina takie małe ciuszki Do tego K ma wolne to srody, a do pełni szczęscia wygralismy w totka (uwaga: 160 zł-hihih-a radocha jakby to było 500 000)Adus-ale mnie rozbawilas historia o molestowaniu wlasnego męza:):)hihi.Mi niestety tez te partie ciała przybrały...no nic bedzie czas na zrzucanie:) Monika-cos mi sie wydaje ze i u nas konie beda kiedys kartą przetargowa-narazie przy jedzeniu ogladamy ksiazki i podziwiamy konie-uwielbia-i to jedno z nielicznych słów ktore wymawia poprawnie "konik" Anetka-jak mi braknie weny to sie zgłossze po rymy:):...co jakis czas zapisauje wazniejsze wydarzenia z zycia Mai (typu-pierwsze słowo,pierwszy ząbek...etc)kiedy mam czas sklecam rymy i pisze Jej cos w stylu rymowanego pamiętnika Emka-łacze sie w bólu ze zgagą, dokladnie jak poprzednim-soki owocowe dają mi w tyłek Magdaloza-mam nadzieje ze koncówka dnia z lepszym nastrojem Ci upłyneła i ja zmykam lulu buźka Hehe. To gratuluje wygranej kochana. :) Tez bym skakala z radosci. ;) Ta historyjka rozbawia wszystkich. Moja przyjaciolke doprowadzila do lez. A ja sie zastanawiam co on jeszcze wymysli. Hehehe. :) Tak wogole to dzien dobry. :) Jakos tak ponuro za oknem. :( Mala dzisiaj tak wariuje ze szok. I strasznie bolesnie kopie. Raz jak mnie walnela to az przysiadlam bo mi tchu zabraklo. Moze sie gniewa ze ja wczoraj obudzilismy. Bo wczoraj K juz nie uciekal. Mam nadzieje ze u Was lepsza pogoda i nastroje!
-
Zmykam do mezulka. :) Plecy mnie tak nawalaja ze dluzej nie usiedze. Madziu mam nadzieje ze to nic nienormalnego. Emka masz racje-trzeba bedzie sie wziac za siebie. Papa