Skocz do zawartości
Forum

pat-k

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez pat-k

  1. jola22I ja się witam poniedziałkowo.Nie zaglądałam tu ostatnio bo niestety i mnie nie omijają problemy - i tym razem bardzo poważne problemy. Tak jak Mama2cor nie mogę napisać o co chodzi, ale jedno mogę napisać - tylu łez nie wylałam w ciągu paru dni od śmierci mojej mamy. Teraz jest już "lepiej" - choć wątpię żeby moje życie wyglądało tak jak kiedyś. Juleczka nadal jest grzeczna kobietką - choć zdarzają się jej marudne dni i noce ( a noce to dlatego że moje dziecko chce wszystko na raz cyc, spać i kupę robić, tylko nie może się zdecydować co pierwsze) do tego jest zazwyczaj tak zaspana że mimo iż jest strasznie głodna to nie może cyca w ustach utrzymać. Walczę z nią bo Julcia trzyma główkę tylko na jednej stronie, a jak ja położę nie na tym boku to jest takie chrząkanie że strach do kosza podchodzić. Do tego wszystkiego jest gorącokrwistą kobietką bo ciągle wyskakują jej potówki - właśnie dziewczyny jak sobie z nimi radzić??? Dziewczyny napiszcie mi proszę ile po jedzeniu mogę kłaść Julkę na brzuchu i czy wasze maluszki śpią na brzuchu – bo ja boję się ją kłaść tak spać. A tak w ogóle to cały czas mam schizy że jestem złą matką – że za mało ją noszę na rączkach, że nie wiem czasami co robić. Mam jeszcze pytanie do mam małych kobietek – wiem że nie wolno za bardzo gmerać przy pipuszkach, ale Julcia ma tam w środku taka serowatą białą wydzielinę – ja staram się to usuwać, ale boję się że źle robie. Jak wy dbacie o kreseczki swoich pociech??? Sparujecie je też kremem??? A jak kąpiecie to myjecie je jakoś specjalnie??? Jolu sily duzo zycze, laduj baterie z Juleczka w ramionach i przetrwasz zly czas. a jesli chodzi o pielegnacje malutkiej pipuni, to ja delikatnie patyczkiem do uszu usuwam ta wydzieline jednak, bo na logike trezba dbac o czystosc tego miejsca. zwlaszcza, ze czesto dostaje sie tam tez kupka
  2. mama2WITAM WAS Najpierw opowiem wam cos niesamowitego Wczoraj o 21.30 polozylam malego na chwile do lozeczka , wlaczylam karuzele i poszalam do corki ja do snu ulozyc...za 15 minut zagladam bo taka cisza a Maks lezy cichutko i patrzy gdzies w dal ..polozylam sie do lozka i czekam az zacznie sie denerwowac ,,czekam i czekam i po 30 minut okazalo sie ze on zasnał . i ja mam cos z glowa bo zamiast sie cieszyc to ja nie moglam usnac , tak mi go brakowało on slicznie spał od 22.00 a ja do 24.00 nie moglam potem zrobila 3 pobutki na cyca ale psął bardzo ładnie a teraz tragiczna dla mnie wiadomosc , trace mleko w zastraszajcym tempie i ani przystawianie malego non stop ani herbatki ani piwko nic nie pomaga jest coraz gorzej ..jestem załamana mama2 mialam 2 tyg dziwny etap z cycami, opisze Ci, moze to cos pomoze: chcialam przejsc tylko na cyce i postanowilam przystawiac malutka czesto, zeby rozkrecic laktacje. przystawialam ja nawet co godzine i przestalam sciagc mleko laktatorem (do tego czasu sciagalam z jednej piersi spokojnie 90-100 ml) po 2 dniach takiego przystawiania do cyca sciagnelam raz mleko laktatorem i wydoilam z jednego cyca ledwie 50ml. Spanikowalam wtedy i zaczelam znowu sciagac wieksze ilosci. Moze to jest tak ze cyc produkuje albo czesto i malo albo rzadziej ale duzo? tzn dostosowuje sie do grafiku jedzenia dziecka? Jesli przystawiasz maksia bardzo czesto to cyce beda produkowac mniej, ale Maksiu i tak sie bedzie najadal tylko na raty. zaden ze mnie doradca laktacyjny, ale moze to jakis trop?
  3. katja79hej babeczki jejku jestem w szoku ze macie czas tak codziennie zagladac ja dzisiaj dopiero teraz mam chwilke i najchetniej poszlabym spac taka jestem zmeczona moje dziecko nie spalo caly dzien dopiero teraz padla od 9 rano poprostu jakas himenka a ja ledwo zyje bo spiaca byla i marudna od 15 tylko cos ja meczylo i plakala i trzeba bylo nosic ehhh naprawde ledwo zyje i nie moge wyjsc z podziwu ze wytrzymuje tyle godzin wczoraj tez tak bylo brykala caly dzien potem padla o 17 pospala do 20 bo ja wybudzilismy na kapiel i potem do pierwszej w nocy smigala myslalam ze wykituje ze zmeczenia zupelnie nie wiem jak jej przestawic te pory aktywnosci...moze podsuniecie jakis pomysl???????? dzisiaj chcialam ja przetrzymac do 20 ale nie dalo rady poprostu odpynela i tyle.. a Wasze dzidziolki o której chodza spac?? no i ogólnie jak wyglada ich dzien?? bo ja jak tak dalej pójdzie padne na nos jak nic Katja nasza mala chodzi spac okolo 22 czasami 23. kapiemy ja pomiedzy 20 a 21, potem jedzonko i noszenie do odbekniecia (ta faza przeciaga sie zazwyczaj sporo) ilulanie do snu. Mamy to szczescie, ze Tosia przesypia ostatnio nocki tzn budzi sie okolo 5 rano na jedzenie. jesli Maja pada o 17 to faktycznie trudno zaplanowac kapiel. a o ktorej sama sie wybudzi, jesli dac jej pospac? zrobcie moze raz eksperyment i sprawdzcie. czasami jesli wybudzamy Tosie to jest tak rozdrazniona i zmeczona, ze potem trudniej jej zapasc w kolejna drzemke
  4. mama2Ja miałam dzis gosci mama z chin wrocila a Maks przespał 4 godziny !!co jakbym byla sama napewno by sie nie zdarzylo ...jA tez mam mniej mleka i troche sie martwie ale nawet nie dopuszczam do siebie mysli ze moglabym nie karmic . Mam jakiegos pecha bo czym bardziej mi na tym zalezy tym co rusz cos sie dzieje co mi to utrudnia..stres ktory przezylam ostatnio zrobil swoje i mleka mam mniej ale sie nie poddaje kochana, jesli tak bardzo Ci zalezy na karmieniu piersia to musi sie udac. Pijesz duzo plynow? Moze jednak stymuluj dodatkowo piersi laktatorem? Widzisz, ja mam taki stosunek do karmienia piersia, ze nawet do glowy mi nie przyszlo, zeby poszukac pogotowia laktacyjnego... chociaz... czasami czekam na jakis solidny pretekst, zeby przestac karmic piersia a jednak codziennie rano zal mnie ogarnia, kiedy pomysle, ze to mialby byc ten ostatni dzien na moim mleku. Chcialabym wytrwac az Tosia skonczy 3 miesiace
  5. Ewciaapat-kEwciaapatka podajesz wit. K jak dokarmiasz małą ???/poztym witam niedzielnie czy idziecie na spacerek z dziećmi jak jest ciepło ale wieje wiatr?? bo u mnie dziś taka pogoda i nie wiem co robić podaje, lekarz kazal mimo wszystko podawac, jesli mieszanka to mniej niz 50% podaje jek modyfikowane 2x na dobe reszta cyc Ewciu to na pewno mieszanki dajesz mniej niz 50% jedzonka na dobe. zapytaj przy okazji pediatre
  6. Ewciaapatka podajesz wit. K jak dokarmiasz małą ???/poztym witam niedzielnie czy idziecie na spacerek z dziećmi jak jest ciepło ale wieje wiatr?? bo u mnie dziś taka pogoda i nie wiem co robić my pojdziemy na spacer mimo wiatru. wczoraj odpuscilismy spacer i chyba sie na nas o to gniewala :) albo o te przepuszczone imieniny ;)
  7. Ewciaapatka podajesz wit. K jak dokarmiasz małą ???/poztym witam niedzielnie czy idziecie na spacerek z dziećmi jak jest ciepło ale wieje wiatr?? bo u mnie dziś taka pogoda i nie wiem co robić podaje, lekarz kazal mimo wszystko podawac, jesli mieszanka to mniej niz 50%
  8. mama2wiem ze wieksasc waszych maluchow spi w lozeczkach ale czy sa takie ktore spia z wami w lozku?? my bierzemy malutka do nas po porannym karmieniu. tzn okolo 5-6 rano i czasami udaje sie razem pospac jeszcze z godzinke lub dwie. Karmie malutka tez na lozku i po karmieniu ukladam sie w pollezacej pozycji i klade sobie mala na brzuchu odwrocona brzuszkiem i buzia do mnie. tak jej latwiej odchodza gazy. Swoja droga, te wlasnie momenty to dla mnie najwieksze uczucie bliskosci. Tosia wtula glowke pomiedzy cyce i widac, ze czuje sie bezpiecznie a ja czuje niesamowite szczescie. czesto zasypia po jakims czasie i nie mam sumienia odlozyc jej do lozeczka :)
  9. isabelamama2Patka to jest antyb ktory mozna brac przy karmieniu a co do pokarmu to przeciez Mia moze ma kolki bo Isabela cos nie tak zjadłas?? a po modyfikowanym tez czesto zdarzaja sie kolki ja karmie przewaznie dlatego ze kocham to uczucie bliskosci a w reszte wierze z przymrozeniem okaMama, juz nie moge bardziej gownianego jedzenia jesc. Biale pieczywo z maslem (czasami dla urozmaicenia dzem do tego- hehhe), na obiad ryz z gotowanym kurczakiem - to moj standard... Jesli chodzi o karmienie piersia, nie wyobrazam sobie przestac bo wlasnie to chyba najcudowniejsze uczucie. ja tez uwielbiam to uczucie... przez pierwsze 5 minut.
  10. isabelatylko siku bylo, juz zadowolona wgapia sie w TV, matko rosnie mi maly telewidz... Ale przynajmniej mam chwile by popisac.Patka mnie tez to irytuje. Niby pokarm nasz najlepszy i wierze w to, ze jest, ale dlaczego ak strasznie maluszki po nim czasami po nim cierpia. Mia gdy ma kolke to mnie normalnie rozpier.... az samej chce plakac. Od jakiegos czasu jeszcze zaczela plakac z lezkami i tak strasznie sie napina i tragizuje, ze w takim momencie obiecuje sobie, ze przejde na butelke, a potem mowie sobie, ze musi byc tylko lepiej. Ja nie podaje zadnych witaminek malej, w UK podaja tylko w szpitalu wit B, a potem - NIC. Dlatego, od 3 doby zycia Mia czesto wychodzimy z nia na sloneczko. ech, maluchy maja kolki tez po modyfikowanym, to pewnie od wielu czynnikow zalezy.
  11. isabelatylko siku bylo, juz zadowolona wgapia sie w TV, matko rosnie mi maly telewidz... Ale przynajmniej mam chwile by popisac.Patka mnie tez to irytuje. Niby pokarm nasz najlepszy i wierze w to, ze jest, ale dlaczego ak strasznie maluszki po nim czasami po nim cierpia. Mia gdy ma kolke to mnie normalnie rozpier.... az samej chce plakac. Od jakiegos czasu jeszcze zaczela plakac z lezkami i tak strasznie sie napina i tragizuje, ze w takim momencie obiecuje sobie, ze przejde na butelke, a potem mowie sobie, ze musi byc tylko lepiej. Ja nie podaje zadnych witaminek malej, w UK podaja tylko w szpitalu wit B, a potem - NIC. Dlatego, od 3 doby zycia Mia czesto wychodzimy z nia na sloneczko. vit K tez nie podaja? kurcze, co kraj to obyczaj. Jak bylam w ciazy to ten moj gin Francuz kazal mi w 6 miesiacu wypic caly flakon vit D3, przeczytalam instrukcje, ze to dawka na kilka miesiecy i w zadnym razie nie przekraczac dziennej bo teratogenne etc i nie wypilam. Opowiedzialam o tym pediatrze w Pl niedawno i zlapal sie za glowe. Mowi, ze cale szczescie, ze nie wypilam. I badz tu czlowieku madry...
  12. isabelapat-kisabelaPatka, dokarmiam, nie sciagam z piersi bo nie cierpie tego robic, ale musze dokarmiac ja. Mia kolki ma po moim mleku, zapytalam lekarza, powiedzial mi, ze kolki wywoluje ten pierwszy pokarm (ten wodnisty) jesli mala ma bardzo duze kolki to radzil mi go sciagac i dostawiac mala dopiero gdy pojawi sie pokarm wlasciwy, czyli ten gestrzy. Zrobilam test i podawalam malej cala noc tylko butelke, jesu jak slodko spala, zadnych krzykow, krzywienia sie i placzu. Wkurzam sie, szczerze, bo ten nasz pokarm przeciez powinien byc najlepszy dla naszych maluszkow. Nie mniej nie mam zamiaru rezygnowac z piersi. Mia je sztuczne mleko sredno 2x na dobe i zawsze po nim jest jak aniolek. Teraz mam wiekszy problem - kupka, mala 2 dni nie robila, ale juz dostalam porady co robic bo juz sie troche irytowalam, a mala dostawala spazmow z bolu. ale sie rozpisalam :) dzieki!!! pokarm wlasciwy, czyli ten, ktory leci z cyca po okolo 5 minutach? czy chodzi o ten, ktory pojawi sie po 6 tygodniu? chyba chodzi o ten, ktory jest po 5 minutach. Lekarz powiedzial, ze jak karmie piersia to lepiej nie dopajac dziecka herbatkami czy woda tylko dostawiac do piersi na 5 minut bo pierwszy pokarm jest bardzo lekki i dziecko nim gasi pragnienie. Dopiero ten pozniejszy pokarm jest pelnowartosciowy. Tak mniejwiecej mi to zreferowal :) no ale ten, ktory gasi pragnienie powoduje kolki czy cos pokrecilam? a ztym najlepszym pokarmem mamy, to ja juz nie wiem... jesli najlepszy, to dlaczego trzeba do niego dodawac vit K i D? i dlaczego matka czasami musi zyc o chlebie i wodzie, zeby jej pokarm nie alergizowal? ja juz karmie tylko ze wzgledu na przeciwciala, bo tylko w to nadal wierze
  13. mama2pat-kmama2 jak sie czujesz? jak noc minela?dziekuje dzis jus super bo wczoraj bylam na pogotowiu i dostałam antybiotyk, temp. spadła całkiem i nawet noc byla super bo Maksiu spał od 22.00 do 1.30 potem 4.30 i 6.30 do 8.30 al wieczorem dał taki koncert ze szok ... mozesz karmic z antybiotykiem? ja zaczelam zapisywac pory snu i jedzenia malej i sa jak w zegarku prawie. Tzn sama sobie rytm wyznacza. Co jakis czas zdarzaja jej sie dni, ze marudzi caly dzien, bo gazy bo cos tam i wtedy jest bonanza. jesli pominie stala pore drzemki to juz nie ma szans, zeby zasnela w porze kolejnej i wieczorem jest jazda a Toska ma czerwone oczy z niewyspania. Wczoraj po calym dniu padla o 20.00 i nawet jej nie budzilismy na kapiel.
  14. mama2 jak sie czujesz? jak noc minela?
  15. mama2Mama2cor duzo siły i wytrwalosci ci zycze w walce z przeciwnosciami i problemami , Sciskam mocno A moj maluch robi zielne kupki bez grudek tylko wodniste tzn nie kazda jest zielona sa tez zólte , tak na zmiane ..wasze tez robia zielone??? nie, zolte, ale tez juz od jakiegos czasu prawie bez grudek i wodniste. lekarz stwierdzil, ze maja taka konsyst, bo mala coraz lepiej trawi i wchlania... ale co oznacza jesli sa zielone??
  16. mama2corunehh ja niemoge spac po tym co wczoraj sie dowiedzialam.poprostu caly czas mysle wczoraj do1 dzis od 6.dziewczyny ja bede was czytac ale niebede zbytnio pisac poprostu wczoraj wydazylo sie cos okropnego teraz Oliwia potrzebuje mnie jak nigdy.i M musze pilnowac zeby niezrobil czegos pod wplywem emocji,bo wtedy ja zostane sama z dziecmi.... na forum nienapisze co sie stalo bo to zbyt powazne.a jak wiecie duzo osob odwiedza nasz watek. kochana, to wszystko brzmi bardzo niepokojaco i powaznie. sciskam mocno, nie robcie niczego, czego bedziecie potem mocno zalowali, ale krzywdzic sie tez nie pozwolcie. ja sie cholera chyba domyslam o co moze chodzic, mam nadzieje, ze jestem w bledzie
  17. isabelaJola30Ja poprostu dzis wysiadlam w nocy poszlismy spac o 24 a o 1 juz byla bonanza do rana padam na ryj spalm tylko godzine i musze chozic no-stop raczki i spacer po miescie nie ma szans nic zrobic. Wiem ze moj maly cierpi bo nie moze zrobic tej kupki juz 3 dzien.Ale to ze jest przyzwyczajony do raczek to juz inna bajka. A i musi byc spacer nie wazne z pada deszcz lub ja nie mam ochoty bo wygladam jak upior tylko placz od 7 rano do wyjscia z domu.I ile bym nie chcodzila np.5 -7 godzin bo tyle mnie nie ma to jest ok a jak tylko wejde do domu to placz i znow to samo Jola, moja mama dala mi kilka rad, przede wszystkim musimy pamietac, ze maluszki nie maja jeszcze odpowidniej sluzowki i ochrony w jelitach: na poczatek by naoliwic odbyt i delikatnie samo wejscie do odbytu (bo czesto przy tak dlugim nieoddawaniu kalu maluszkom przesycha tam wszystko i stad zaczynaja sie problemy z kupka) jesli nie pomoze: namoczyc troszke mydelka, uformowac malenki rulonik i wsunac maluszkowi w odbyt, trzymac maluszka na brzuszku (najlepiej u siebie na kolanach) a jeszcze lepiej jesli mamy (ja mam) Viburcol - to czopki na uspokojenie - mozna podawac od 1 dnia zycia dziecka posmarowac go oliwka i wsunac w odbyt, nie dosc, ze pomoze na nerwy naszego marudzacego maluszka to powinno pomoc przy kupce. Wiem, ze tu w aptekach mozna, Jolu ,dostac czopki z parafiny dla niemowlat, ale nie pamietam jak sie nazywaja. Mam nadzieje, ze pomoze Twojemu maluchowi. Mia dzis zrobila kupke dzieki radom mojej mamy :) ok, to pewnie te sposoby na kupke. nie doczytalam tego posta
  18. isabelapat-kIsabela widze, ze Mia pije z buteleczki pije Twoje mleczko czy dokarmiasz mieszanka? jesli swoim to czy Mia ma gazy po piciu z butelki tak samo jak z cyca? Toska raz ma raz nie i nie wiem czy wina butelki czy mieszanki czy ja cos nie tak zjadlam np.Patka, dokarmiam, nie sciagam z piersi bo nie cierpie tego robic, ale musze dokarmiac ja. Mia kolki ma po moim mleku, zapytalam lekarza, powiedzial mi, ze kolki wywoluje ten pierwszy pokarm (ten wodnisty) jesli mala ma bardzo duze kolki to radzil mi go sciagac i dostawiac mala dopiero gdy pojawi sie pokarm wlasciwy, czyli ten gestrzy. Zrobilam test i podawalam malej cala noc tylko butelke, jesu jak slodko spala, zadnych krzykow, krzywienia sie i placzu. Wkurzam sie, szczerze, bo ten nasz pokarm przeciez powinien byc najlepszy dla naszych maluszkow. Nie mniej nie mam zamiaru rezygnowac z piersi. Mia je sztuczne mleko sredno 2x na dobe i zawsze po nim jest jak aniolek. Teraz mam wiekszy problem - kupka, mala 2 dni nie robila, ale juz dostalam porady co robic bo juz sie troche irytowalam, a mala dostawala spazmow z bolu. ale sie rozpisalam :) a co poradzil? co trzeba robic jesli dziecko dlugo nie robi kupy? chcialabym wiedziec na przyszlosc, bo czopkow glicerynowych chyba nie mozna. nasza mala na razie nie ma problemu z kupkami. tzn steka i meczy sie przy robieniu, ale robi kilka na dobe
  19. isabelapat-kIsabela widze, ze Mia pije z buteleczki pije Twoje mleczko czy dokarmiasz mieszanka? jesli swoim to czy Mia ma gazy po piciu z butelki tak samo jak z cyca? Toska raz ma raz nie i nie wiem czy wina butelki czy mieszanki czy ja cos nie tak zjadlam np.Patka, dokarmiam, nie sciagam z piersi bo nie cierpie tego robic, ale musze dokarmiac ja. Mia kolki ma po moim mleku, zapytalam lekarza, powiedzial mi, ze kolki wywoluje ten pierwszy pokarm (ten wodnisty) jesli mala ma bardzo duze kolki to radzil mi go sciagac i dostawiac mala dopiero gdy pojawi sie pokarm wlasciwy, czyli ten gestrzy. Zrobilam test i podawalam malej cala noc tylko butelke, jesu jak slodko spala, zadnych krzykow, krzywienia sie i placzu. Wkurzam sie, szczerze, bo ten nasz pokarm przeciez powinien byc najlepszy dla naszych maluszkow. Nie mniej nie mam zamiaru rezygnowac z piersi. Mia je sztuczne mleko sredno 2x na dobe i zawsze po nim jest jak aniolek. Teraz mam wiekszy problem - kupka, mala 2 dni nie robila, ale juz dostalam porady co robic bo juz sie troche irytowalam, a mala dostawala spazmow z bolu. ale sie rozpisalam :) dzieki!!! pokarm wlasciwy, czyli ten, ktory leci z cyca po okolo 5 minutach? czy chodzi o ten, ktory pojawi sie po 6 tygodniu?
  20. lutkapat-k Jola brawo za wytrwalosc. ja nie moge sie doczekac, kiedy pojedziemy na wazenie Tosi. W naszej przychodni pediatrzy oblegani sa i zapisalismy sie dopiero na 24 czerwca u mnie ważenie odbywa się w pokoju szczepień, w kazdej chwili można iść do przychodni i sprawdzic wage dziecka, bez zapisywania, bez wizyty u pediatry. hmm... zadzwonie w takim razie i dowiem sie, czy moge przyjechac tylko na wazenie
  21. Jola30DaffodilEwciaajeju 130ml ???????????!!!!!!!!! az tyle? matko ja nigdy tyle nie odciągnełam zazwyczaj 60-70ml za jednym razem. chyba jednak brakuje mi pokarmu Ewcia jak Kuba był mniejszy, to też tyle odciągałam. Po prostu piersi produkują coraz więcej, bo potrzeby dziecka rosną. A Twoja Zuzka jednak młodsza o ponad dwa tygodnie. No to ja nie wiem jak to juz jest z tymi cyckami ja wyciagam najwiecej z jednego ok 70 a drugi max 20 no to na rozum sie nie najada i nie dokarmiam ale karmie na zadanie wiec co godzina co 1,5 godziny no -stop noc czy dzien nie ma roznicy. A waga Nikusia to 4950 wiec nie jest zle Jola brawo za wytrwalosc. ja nie moge sie doczekac, kiedy pojedziemy na wazenie Tosi. W naszej przychodni pediatrzy oblegani sa i zapisalismy sie dopiero na 24 czerwca
  22. mama2Witam was zza grobu padłam ofiara grypy jelitowej... od wczoraj 39.00 stopni i biegunka najgorsze to to ze m w pracy na popoludnie jedna babcia w chinach druga w grecji i nie ma kto pomoc jak M wyjdzie to nawet wtsac nie moge przy takiej temp...a tu dwójka dzieci..i cały czas walcze o to zeby go karmic , chyba bym sie załamała gdybym nie mogła...dzwonilam na pogotowie laktacyjne i moge karmic ale niestety jak temp. wzrosnie do 40 to musze wziacsc pyralgine i odstawic go. Do nas to jakies fatum sie przyplatało albo smieje sie ze tą krew co mi przetaczali to z jakiegos chorego byka czy co ...Najpierw katar i zarazilam Maksia a teraz to... mama2 biedna Ty jestes. Jak nie urok to sraczka. doslownie. Ja mam co kilka dni zalamke a nie mam takiej jazdy jak Ty. Dzielna jestes i tyle. A nie mozesz zbijac temperatury czyms co nie przeszkadza karmieniu? zeby nie dopuscic do tych 40 stopni. Moze jaklas kumpela wpadnie do Ciebie i pomoze? i jest cos takiego jak pogotowie laktacyjne?? ściskam mocno
  23. elwiraWitam ponownie!Jesteśmy już po imprezce, przeżyliśmy i Adaś nawet był znośny dzięki Bogu!!!! Gabrysia zadowolona, góra prezentów i uśmiech na buzi wiec ja tez się ciesze:) sliczne zdjecia. Gabrysia jaka szczesliwa :)
  24. Ewciaapat-kIsabela widze, ze Mia pije z buteleczki pije Twoje mleczko czy dokarmiasz mieszanka? jesli swoim to czy Mia ma gazy po piciu z butelki tak samo jak z cyca? Toska raz ma raz nie i nie wiem czy wina butelki czy mieszanki czy ja cos nie tak zjadlam np. o to samo chciałam zapytać :) patka my to mamy z tymi cyckami problema Ty patka dokarmiasz???? dokarmiam. Staram sie trzymac proporcji 70% mojego pokarmu i 30% mieszanki, ale codziennie walcze ze soba, zeby nie odwrocic proporcji
  25. Daffodilpat-ka mojemu M zebralo sie na amory... sciga mnie od kilku dni doslownie na kazdym kroku. ostatnio w necie sprawdzal ile trwa polog po cesarce bo niby sciemniam, ze tak dlugo ;) jak u Was w tym temacie? ja mialam celibat przez cala ciaze i juz chyba nie pamietam jak to sie robi... ;) i checi szczerze mowiac tez na razie brakMy już mamy pierwszy raz zaliczony :) Na początku coś mnie tak napierdzielało, jakbym co najmniej rodziła naturalnie, ale na szczęście szybko przeszło :) W środę idę do kontroli i jak sobie przypomnę te wszystkie badania podczas porodu, to mi się słabo robi. masz na mysli pewnie badanie sprawdzajace, ile szyjka sie rozwarla? tez wspominam to koszmarnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...