Skocz do zawartości
Forum

pat-k

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez pat-k

  1. gunia43katja79jeny dziewczyny chyba ten sab simplex na Maje nie dziala po calym dniu podawania poprostu apogeum kolkowe tak bidulka krzyczala ze az oddech tracila a ja ledwo zyje bo ryczalam razem z nia teraz spi moja malutka kurcze nie wiem co robic jutro chyba zaczne znów podawac ten grip water w takich dawkach jak Daffodil moze bedzie lepiej podalismy jej troszeczke godzine temu i chociaz ciutke gazy ruszyly a po tamtym gównie to zupełnie nic...jeju dziewczyny jestem zupelnie bezradna. dzieki kochane za rady jestescie boskie ;*Gunia a u Ciebie jakakolwiek poprawa była po sab simplex bo u nas dzisiaj bylo wrecz gorzej...:( no nic uciekam bo ledwo zyje spokojnej nocki Wam życze. U nas przeszlo, ale nie wiem po czym. Ja dawaam malemu po 2 lub 3 dniach kulki homeopatyczne i to one chyba pomogly. Guniu a jak sie nazywaja te granulki?
  2. gunia43pat-klutkaAle macie klocuszki w domach :) My jutro sie wazymy i szczepimy.daffodil przy tak regularnym karmieniu chyba długo nie powinnas miec okresu. Co lekarz na to, pytalas? I jak to sie dzieje ze kobiety po cesarce mają bolesne pierwsze chwile stosunku ( juz któras o ty pisze) albo badania tak jak Ty, zawsze myślalam ze po naturalnym porodzie wszystko boli. A tak wogóle to super ze wszystko ginekologicznie jest ok :) Patka Ty się wysypiasz w nocy, ja chodze do knajpki i nawet sweterek kupiłam - i pozwoliłam sie jakiejs kobiecie napatrzec na Szymusia bo jeszcze by chciała 3 dziecko ale sie boi, bo po cesarce miesiąc leżala w szpitalu z komlikacjami. hehe, no fakt. Tak jest sprawiedliwie. albo spisz w nocy albo kawa w dzien zbyt duzo cialo by chcialo :)) a po cesarce faktycznie nastawiona bylam na brak konsekwencji w okolicach intymnych, a okazuje sie, ze w czasie stosunku bola mnie okolice cewki moczowej... cos mi tam cewnikiem uszkodzili?? jednak generalnie nie ma co narzekac, bo sa historie takie jak tej babki o ktorej piszesz, albo jak mojej sasiadki: miala podobny porod jak moj do pewnego momentu. odeszly jej wody, czekali 24h (!) pod oksytocyna na rozwarcie i w koncu cesarka. Malec w tym czasie bez wod plodowych podlapal od niej jakas bakterie i 15 min po porodzie mial zapasc. Przewiezili go migaczem do wawy do istytutu matki i dziecka (fuksem bylo miejsce) i teraz juz wszystko jest ok. ciarki jednak przechodza, kiedy sie mysli ile szczescia potrzeba przy porodzie. ja tez sie boje kolejnego porodu, nie mysle nawet o tym na razie Ja tam porodu jakos sie nie boje. To 1 dzien i choc by byl nawet najgorszy to ujdzie, ale tej niepewnosci i strachu w ciazy i zeby drugie malenstwo bylo zdrowe -tego sie boje znow przechodzic. ech... ciaza to w ogole osobny temat.
  3. gunia43DaffodillutkaAle macie klocuszki w domach :) My jutro sie wazymy i szczepimy.daffodil przy tak regularnym karmieniu chyba długo nie powinnas miec okresu. Co lekarz na to, pytalas? I jak to sie dzieje ze kobiety po cesarce mają bolesne pierwsze chwile stosunku ( juz któras o ty pisze) albo badania tak jak Ty, zawsze myślalam ze po naturalnym porodzie wszystko boli. A tak wogóle to super ze wszystko ginekologicznie jest ok :) Patka Ty się wysypiasz w nocy, ja chodze do knajpki i nawet sweterek kupiłam - i pozwoliłam sie jakiejs kobiecie napatrzec na Szymusia bo jeszcze by chciała 3 dziecko ale sie boi, bo po cesarce miesiąc leżala w szpitalu z komlikacjami. He he no właśnie lekarza nie pytałam, bo dopiero jak wróciłam do domu, to zobaczyłam, że coś się zaczęło dziać :) Ale się nie rozkręca, więc to może po badaniu. Sama nie wiem. A bóle przy badaniu to chyba kwestia stresu, bo jak tylko usiadłam na fotelu, to mi się przypomniały te badania podczas porodu. To raczej psychiczna kwestia. To ja bylam szczesciara bo mnie nawet przy 9 cm rozwarcia badanie przez polozna nie bolalo. Jak wchodzilam ze szpitala to tez bylam badana i az siecala przed spielam, ale nie bylo zle. Zero bolu. Ciekawe od czego to zalezy. Moze od delikatnosci badajacego albo od wrazliwosci kobiety takze. Ja widac jakas nieczula jestem. ja mysle, ze od delikatnosci badajacego. U mnie rozwarcie przez pierwsze 10h badal 1 lekarz i straszliwie bolalo. potem byla zmiana dyzuru i badala mnie 2 lekarka. Bylam nastawiona na kolejny bol a bylo zdecydowanie delikatniej
  4. katja79jeny dziewczyny chyba ten sab simplex na Maje nie dziala po calym dniu podawania poprostu apogeum kolkowe tak bidulka krzyczala ze az oddech tracila a ja ledwo zyje bo ryczalam razem z nia teraz spi moja malutka kurcze nie wiem co robic jutro chyba zaczne znów podawac ten grip water w takich dawkach jak Daffodil moze bedzie lepiej podalismy jej troszeczke godzine temu i chociaz ciutke gazy ruszyly a po tamtym gównie to zupełnie nic...jeju dziewczyny jestem zupelnie bezradna. dzieki kochane za rady jestescie boskie ;*Gunia a u Ciebie jakakolwiek poprawa była po sab simplex bo u nas dzisiaj bylo wrecz gorzej...:( no nic uciekam bo ledwo zyje spokojnej nocki Wam życze. Katja na moja malutka Grip water szybciej podzialal przy gazach. Sab simplex podobno jest lepszy przy kolkach, ale skutecznie dziala po 2 dniach podawania, do tego czasu podobno moze nawet nasilic objawy. Nie wiem, nie sprawdzalam, nie chcialam czekac 2 dni. Podawalam go Tosi tylko jeden dzien i nie dzialal na gazy zbytnio
  5. gunia43A oto pierwsze usmiechniete zdjecie: 8328 rewelacja!!! jej, taki usmiech wynagradza wszystko!
  6. jola22pat-kjola22Witam się kobietki. Strasznie późno dziś bo miałyśmy bardzo intensywny dzień. Rano byłyśmy na ważeniu Julci i mój klocuszek warzy 4.940 gram - oczy mi na wierzch wyszły jak to zobaczyłam - Julcia od dziś przechodzi na dietę (żartuje oczywiście) Po ważeniu wybrałyśmy się na zakupy - w końcu kupiłam sobie parę ciuchów, i farbę do włosów, więc będę teraz lasencja jak cholera. A i jeszcze przy okazji zakupów zaliczyłam karmienie Julci w przymierzalni - taka była głodna że musiałam świecić cycem przed paniami które tam akurat były. Teraz czeka mnie prasowanko które już się nazbierało sama nie wiem skąd, więc spadam. Do potem kobietki.Ps. Amelcia ile ty masz kobietko lat bo jak dla mnie to ze 22. Isabela ładna para z Mia i synka koleżanki. Mia jest prześliczną kobietką. Jolcia jak ci sie udalo z glebokim wozkiem zrobic odziezowe zakupy?? jak sobie wyobrazam manewrowanie gondola czy nawet wjazd do supermarketu... A wozek z Julcia zostawialas przed przymierzalnia? ja chyba jakas generalnie niemanewrowa sie zrobilam. Lutka na kawie byla, Ty na zakupach... a ja tylko spacery do lasu i dom. Tosia zazwyczaj budzi sie na spacerach czy w aucie jak tylko przestaje trzasc i urzadza orkiestre. zrobie jednak eksperyment jak moj M wroci i wezmiemy ja z fotelikiem do kawiarni. a nuz... Ja mm taki wózek w który wpina się fotelik i jest naprawdę zwrotny. A jeśli chodzi o przymierzalnie to Julcia oczywiście weszła ze mną - nie widzę inaczej - trochę było prześwitu przez zasłonkę bo musiałam zakryć wózek, ale mam to gdzieś - dla mojej królewny mogę tyłkiem świecić. :) my mamy ten stokke i on sie rewelacyjnie nadaje na wyprawy do miasta, zakupy etc, ale Tosia na razie go nie lubi. Oprocz tego kupilismy na Allegro uzywany Inglesina za 200zl :) w bardzo dobrym stanie, na pompowanych kolach i ten jest na wyprawy do lasu. Terenowa z niego nie do zdarcia i malutka lubi ten wozek, ale absolutnie nie wjade nim do centrum handlowego i nasz fotelik nie przypina sie do niego tylko do stokke. cos musze wymyslec bo skapcieje totalnie z takim trybem zycia. A nie boicie sie z maluchami krazyc po skupiskach ludzi teraz? tzn, sporo ludzi poprzeziebianych teraz etc
  7. lutkaAle macie klocuszki w domach :) My jutro sie wazymy i szczepimy.daffodil przy tak regularnym karmieniu chyba długo nie powinnas miec okresu. Co lekarz na to, pytalas? I jak to sie dzieje ze kobiety po cesarce mają bolesne pierwsze chwile stosunku ( juz któras o ty pisze) albo badania tak jak Ty, zawsze myślalam ze po naturalnym porodzie wszystko boli. A tak wogóle to super ze wszystko ginekologicznie jest ok :) Patka Ty się wysypiasz w nocy, ja chodze do knajpki i nawet sweterek kupiłam - i pozwoliłam sie jakiejs kobiecie napatrzec na Szymusia bo jeszcze by chciała 3 dziecko ale sie boi, bo po cesarce miesiąc leżala w szpitalu z komlikacjami. hehe, no fakt. Tak jest sprawiedliwie. albo spisz w nocy albo kawa w dzien zbyt duzo cialo by chcialo :)) a po cesarce faktycznie nastawiona bylam na brak konsekwencji w okolicach intymnych, a okazuje sie, ze w czasie stosunku bola mnie okolice cewki moczowej... cos mi tam cewnikiem uszkodzili?? jednak generalnie nie ma co narzekac, bo sa historie takie jak tej babki o ktorej piszesz, albo jak mojej sasiadki: miala podobny porod jak moj do pewnego momentu. odeszly jej wody, czekali 24h (!) pod oksytocyna na rozwarcie i w koncu cesarka. Malec w tym czasie bez wod plodowych podlapal od niej jakas bakterie i 15 min po porodzie mial zapasc. Przewiezili go migaczem do wawy do istytutu matki i dziecka (fuksem bylo miejsce) i teraz juz wszystko jest ok. ciarki jednak przechodza, kiedy sie mysli ile szczescia potrzeba przy porodzie. ja tez sie boje kolejnego porodu, nie mysle nawet o tym na razie
  8. i tez z przerazeniem kilka razy zauwazylam, ze jak Tosia possie mocniej i pusci nagle cyca to mleko tryska doslownie! To ja sie przejmowalam, ze z butelki za szybko leci i szukalam maksymalnie wolnego smoczka a tu ze strony cyca takie numery
  9. Daffodilpat-kDaffodilU nas trwało koło 4-5 godzin i tak trzy dni pod rząd. Jezuuuu nie wiem co ja bym bez tych moich kropelek zrobiła Daffodil dajesz Kubusiowi kropelki z lyzeczki? nie krztusi sie przy tym? Tosia kilka razy sie zakrztusila :( Nie, ale ja mu tego nie wlewam do gardziołka, tylko tak jakby sam to sobie z tej łyżeczki zlizuje. No może lizanie to nie jest, ale tak śmiesznie mieli jęzorkiem :) Ale za to zakrztusił mi się wiele razy przy cycu Chyba na początku trochę za szybko leci :/ ok, to ja chyba sie pospieszylam z technika karmienia lyzeczka :)
  10. Daffodilkatja79Jola30 Katja nadluzej trwalo 7 godzin i bylo wycie a polozna powiedziala ze kolka bo ja akurat wzywalm tak sie nastraszylam.o losie to współczuje nawet sobie nie wyobfrazam 7 godzin takiego placzu U nas trwało koło 4-5 godzin i tak trzy dni pod rząd. Jezuuuu nie wiem co ja bym bez tych moich kropelek zrobiła Daffodil dajesz Kubusiowi kropelki z lyzeczki? nie krztusi sie przy tym? Tosia kilka razy sie zakrztusila :(
  11. jola22Witam się kobietki. Strasznie późno dziś bo miałyśmy bardzo intensywny dzień. Rano byłyśmy na ważeniu Julci i mój klocuszek warzy 4.940 gram - oczy mi na wierzch wyszły jak to zobaczyłam - Julcia od dziś przechodzi na dietę (żartuje oczywiście) Po ważeniu wybrałyśmy się na zakupy - w końcu kupiłam sobie parę ciuchów, i farbę do włosów, więc będę teraz lasencja jak cholera. A i jeszcze przy okazji zakupów zaliczyłam karmienie Julci w przymierzalni - taka była głodna że musiałam świecić cycem przed paniami które tam akurat były. Teraz czeka mnie prasowanko które już się nazbierało sama nie wiem skąd, więc spadam. Do potem kobietki.Ps. Amelcia ile ty masz kobietko lat bo jak dla mnie to ze 22. Isabela ładna para z Mia i synka koleżanki. Mia jest prześliczną kobietką. Jolcia jak ci sie udalo z glebokim wozkiem zrobic odziezowe zakupy?? jak sobie wyobrazam manewrowanie gondola czy nawet wjazd do supermarketu... A wozek z Julcia zostawialas przed przymierzalnia? ja chyba jakas generalnie niemanewrowa sie zrobilam. Lutka na kawie byla, Ty na zakupach... a ja tylko spacery do lasu i dom. Tosia zazwyczaj budzi sie na spacerach czy w aucie jak tylko przestaje trzasc i urzadza orkiestre. zrobie jednak eksperyment jak moj M wroci i wezmiemy ja z fotelikiem do kawiarni. a nuz...
  12. gunia43Jola30DaffodilJa bym poczekała aż dzieciaczki zaczną trochę stabilniej trzymać główki. Słyszałam, że od trzech miesięcy można spokojnie zacząć nosić. Ja też już się nie mogę doczekać, bo jak na razie to czekam ze spacerami na M., żeby nie taszczyć tego wózka na raty. A tak to można by na chwilkę wyskoczyć koło południa. Zgupialam o jakie nosidelka chodzi jak o takie zwylke to ja juz dawno go tam pakuje i jezdzimy moze zle robie ale tu cala Anglia tak dzieci nosi nawet sie nad tym nie zastanawialam. O boze a tak sobie pomyslam ze moze ja mu biede sama narobila i uszkodzilam jakies nerwy ze tak mu szarpie ta nozka. Dzis tez juz sie nasluchalam ze zle biore dziecko i mu biede robie Jola30 - Nikus ladnie urosl. A ta nozka to chyba nerwy. Mojemu maksowi trzesie sie czesto broda tak jakby bylo mu zimno. W piatek idziemy do lekarza. Zobaczymy co powie. Pewnie to wina nierozwinietych jeszcze do knca nerwow. Tosi tez sie trzesie i broda i lewa nozka. W przyszlym tyg mamy umowiaona wizyte u neurologa, wypytam o wszystko. Na pewno okaze sie, ze to norma w tym wieku maluszka
  13. gunia43amelcia8a to kilka fotek Kubus slodki a mamusia apetyczna!!! Slicznie wygladasz Amelcia. aaa wlasnie... Amelciu na tej fotce z wozeczkiem.. rewelacja :) wszystkie bobasy na spacerach beda zazdroscic Kubie takiej mamy laski :)
  14. i znalazlam jeszcze taki ciekawy artykulik Co do nas 'mówi' niemowlę
  15. mama2pat-kmama2Witam was . ja tez dzis po wizycie , u mnie szczepienie kosztuje 170 zł i to jest jakies 6 w 1 . dostalam skierowanie na usg nerki Maks wazy 5200 i wszystko jest dobrzesuper :) zdrowiutki klocuszek usg nerki kiedy bedzie? a chlopcom tez sie robi usg stawowo biodrowych? za tydzien w srrode tez sie robi moj ma 10 lipca to w srode kciukasy zacisniete. bedzie dobrze, nie ma innej opcji
  16. mama2Witam was . ja tez dzis po wizycie , u mnie szczepienie kosztuje 170 zł i to jest jakies 6 w 1 . dostalam skierowanie na usg nerki Maks wazy 5200 i wszystko jest dobrze super :) zdrowiutki klocuszek usg nerki kiedy bedzie? a chlopcom tez sie robi usg stawowo biodrowych?
  17. znalazlam cos takiego Tydzień 6 przeczytajcie tez wczesniejsze tygodnie, tam jest duzo odpowiedzi na nasze dotychczasowe pytania
  18. zastanawia mnie, dlaczego te szczepienia robi sie, kiedy maluszek konczy 6 tygodni, cos sie zmienia w ukladzie odpornosciowym w tym okresie?
  19. elwiraDziewczyny ale ostatnio się uśmiałam mojej znajomej wnuczek wychodząc z przedszkola był zapłakany a kiedy mama zapytal dlaczego on na to - bo dwie dziewczynki mnie calowaly - i to jest powod do płaczu? - no nie ale ja nie wiedziałem którą ja mam najpierw całowaćto dylematy co? hihihihihihihihihi kiedys bedzie musial sie zdecydowac na ta jedna jedyna hihi a poki co... oby wiecej takich dylematow
  20. amelcia8co do wagi waszych dzieciaczków to klocuszki!!!ale mój Kuba to ma teraz 6200 waga z poniedziałku:)))))))))))))))))))) woow!! To dopiero imponujaca waga! Mojej kumpeli synek przybiera okolo 50g na dzien (na cycu!!)
  21. isabelaHej kochane, wlasnie wrocilysmy od Sylwi i jej synusia Szymka, mojej znajomej z czerwcowek. Wrzucam kilka fotek zrobionych u niej. Szymus ma dopiero 2 tygodnie, a jest wiekszy i ciezszy od Mia. Roznica miedzy nimi 3 tygodnie :) Na pierwszej fotce Mia i Szymus, on sie troche krzywil bo szukal u Mia na glowie cycusia i nie znalazl, Syla uwaza, ze on ja calowal :) hehehhe Nastepne to ja z nasza parka, potem moje corcie i maluszki i na ostatnim zdjeciu oczywiscie Mia i jej ulubiony paluszek, wciaz nam go pokazuje - co ma na mysli???? hehhehe Mia i Szymus wygladaja na zgrana pare ;) Kiedys ta fotka bedzie wisiec w ich salonie we wspolnym domu hihihi a starsze corki masz na prawde laseczki!
  22. DaffodilZaliczyliśmy pierwsze szczepienie Wzięliśmy szczepionkę 5 w 1 + żółtaczkę osobno. Kubusia mojego kochanego dwa razy kłuli w udka, ale zniósł to bardzo dzielnie. Wrzask był przy wbijaniu igły, ale uspokoił się od razu. Teraz tylko cały czas do niego zaglądam, mam nadzieję, że powikłań żadnych nie będzie. Czopki przygotowane w razie czego. Daffodil jakie moga byc powiklania oprocz goraczki?? troche sie boje tych szczepien. Tosia nadal ma katar, przemywamy sterimarem, sciagmy Frida i juz jest przezroczysty, ale chyba nie dam na razie zaszczepic malej bez wzgledu na to, co orzeknie lekarz
  23. jola22Mam prośbę do mam karmiących piersią - czy możecie mi napisać co jecie, a czego unikacie??? Ja szczerze to żyję o chlebie i wodzie. Jem ziemniaki, jajka sadzone, chleb z drobiową wędliną, tosty z dżemem, płatki z mlekiem, czasami jogurt (choć boję się jeść jogurty bo nie wiem który smak jest ok) - no i to chyba wszystko na co sobie pozwalam. No i piję dużo wody mineralnej. ja jem indyka w roznych postaciach, szpinak, makarony, ryze, chleb, margaryne Flora, czerwona papryke, salate, kukurydze z puszki, kawe zbozowa z sojowym mlekiem i dzemy rozne. stopniowo bede rozszerzac diete. jakis czas temu wmowilam sobie, ze Tosia ma skaze bialkowa i odstawilam wszelki nabial. Teraz juz pozwalam sobie na twarog i jogurt czasami, ale mleko krowie, smietane i maslo wykluczylam z diety. Z owocow nie wiem, co moge jesc. po jablkach Tosia ma gazy (ja tez nawiasem mowiac ;)
  24. jola22Mamuśki napiszcie mi proszę jeszcze jak długo wasze brzuchy dochodziły do siebie - tzn. skóra na brzuchu??? Mój brzuch wygląda jak galaretka ( to wina rozmiaru jaki miałam w ciąży - do chwili obecnej zjechałam już 19 kg - trochę jeszcze zostało niestety) - aż strach patrzeć w lustro i sama nie wiem co z tym robić. ja moj brzuch pomine milczeniem... a raczej skore na brzuchu
  25. i witam sie srodowo kochane moje kobietki, moj m wyjechal na pare dni i jestesmy z Tosia same. Cale szczescie, ze w naszym bloku jest wozkarnia na dole i tam trzymamy wozek, bo bylby problem ze spacerami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...