-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez pat-k
-
jola22I jeszcze pytanko - jak objawia się uczulenie bo Julcia chyba ma na coś uczulenie, albo ja coś zjadłam nie tak bo całą klatkę piersiowa ma zsypaną. Myślałam że to potówki, ale te krostki są takie chropowate. Myślicie ze to może być od mleka?? - bo jadłam płatki z mlekiem. tak, to moze byc po mleku. a jadlas juz wczesniej cos z nabialu?
-
DaffodilA ja się witam niedzielnie. Dzisiaj tak późno, bo cały dzień spędziliśmy u babci, chciała się prawnukiem nacieszyć :)Po kąpieli Kuba zrobił taką akcję, że długo się z tego nie otrząsnę Uwalił kupę na przewijaku, zesiurał się, po czym walnął jeszcze jedną kupę z takim impetem, że wylądowała na prześcieradle na łóżku, które stoi zaraz przy jego łóżeczku. Ja spanikowałam, moja mama dostała ataku śmiechu, a dziecko pływało w kupie W końcu zaniosłyśmy go do umywalki w miednicy, bo inaczej się nie dało. M. to wiedział kiedy do Krakowa wrócić :)
-
jola22No to ja w końcu się witam kobietki.Dzień jak co dzień - nic ekstra jak mawiała moja koleżanka z Czech. Julcia była grzeczna, teraz już śpi nasz chrząkacz. Nauczyła się ostatnio ssać cyca - ponownie bo ten cyc który ssała wcześniej powodował u niej odruchy wymiotne, ale znalazłam innego i działa - i tak mi się z tym cycem podoba że hej. Ewcia ja myślę że nie powinnaś się smucić że karmisz Zuzię butlą - czasami tak bywa że mimo chęci nie można czegoś zrobić. W ogóle ja myślę że nagonka na karmienie piersią to coś okropnego - każda matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej i jeśli nie karmi piersią to nie dlatego że nie chce tylko dlatego ze nie może. Ja karmię piersią, ale powiem wam że nigdy przed porodem nie zastanawiałam się jak chce karmić moje dziecko - to ono wybrało, bo mlekiem modyfikowanym pluje i rzyga na kilometr. Zamieszczam pare nowych fotek mojego chrząkacza. nie moge sie nadziwic jaka Julcia jest do Ciebie podobna! slodziak :)
-
jola22No to ja w końcu się witam kobietki.Dzień jak co dzień - nic ekstra jak mawiała moja koleżanka z Czech. Julcia była grzeczna, teraz już śpi nasz chrząkacz. Nauczyła się ostatnio ssać cyca - ponownie bo ten cyc który ssała wcześniej powodował u niej odruchy wymiotne, ale znalazłam innego i działa - i tak mi się z tym cycem podoba że hej. Ewcia ja myślę że nie powinnaś się smucić że karmisz Zuzię butlą - czasami tak bywa że mimo chęci nie można czegoś zrobić. W ogóle ja myślę że nagonka na karmienie piersią to coś okropnego - każda matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej i jeśli nie karmi piersią to nie dlatego że nie chce tylko dlatego ze nie może. Ja karmię piersią, ale powiem wam że nigdy przed porodem nie zastanawiałam się jak chce karmić moje dziecko - to ono wybrało, bo mlekiem modyfikowanym pluje i rzyga na kilometr. Zamieszczam pare nowych fotek mojego chrząkacza. he???? jak to "znalazłam innego i działa"????
-
DaffodillutkaA;propo dnia ojca, macie jakies plany?? ja spróbuje jutro wyskoczyć na miasto i albo zrobić koszulke ze zdjeciem Miska z Szymkiem, albo kupic kubek z jakims napisem o ojcu. Nie wiem tylko czy nie za późno się za to wezmę, bo czy podkoszulek mi zrobia z jeden dzien?M. już dostał prezent od Kuby, bo dzisiaj wrócił do Krakowa, więc trzeba było z wyprzedzeniem. Dostał czekoladki marcepanowe. Prezent mało oryginalny, ale Kuby nie mam z kim zostawić i kupić czegoś potajemnie, więc trzeba było coś zdobyć w drodze na solarium :) mysle, ze i tak byl wzruszony ja tez mojemu m zrobie taka niespodzianke
-
gunia43Jola30Ewciaalutka ja poprostu mam niewartościowy pokarm...moja zuzia poprostu się nienajadała i przez to chciała jesć co pół godziny a ja nie miałam na tyle pokarmu... jakiś tydzień temu zaczełam odciągać i dawać jej co drugie karmienie ale i to nie wystarczało....jadła 100ml i nadal była głodna...więc od wczoraj je tylko mleko Ewcia nie ma terminu nie wartosciowy pokarm matki bzdura Ja mecze sie z cyckiem co pol godziny i chyba brakuje pokarmu tragedia bo walcze caly czas nie podaje mieszanki trudno wyje z kolek czy tez z braku jedzenia pije herbatki masuje piersi i nie wiem czy dam rade pada wszystko brakuje mleka -mam jeszcze nadzieje ze ruszy. NIE MAM CZASU SIE WYSRAC ALE JESTEM SILNA CO Z TEGO WYNIKNIE NIE WIEM SCIAGLAM RANO 20 ML Z 2 CYCKOW A W NOCY NIC NIE BYLO WIEC TRCE POKARM PLAKALAM CALA NOC Z TEGO POWODU. Jola30 - ale z Ciebie twarda sztuka! Ja bym sie chyba juz dawno poddala. Chyle czola. Nie ma to jak baba sie zaprze :-) Calusy. Jolu ja tez podziwiam. nie chcesz jednak dokarmiac malego? Przemeczenie na pewno nie pomaga Ci walczyc o swoj pokarm. Z moja laktacja jest tak, ze rozkrecam, ale nie jakos gorliwie. Jak mam ostre kryzysy laktacyjne, to dopiero wtedy panikuje, ze zupelnie strace mleko i zaczynam pic bawarki, herbatki etc.
-
gunia43lutkagunia43 Lutka - kilka minut??? MOj Maks jakby sie nim nie zajac, a cos mu nie pasuje, to darlby sie nawet poltorej godziny. Tak mialam kiedy go uczylam zasypiania w lozeczku. Po tygodniu nauki tyle sie wlasnei darl az usnal ... na 2 minuty. Dlatego zrezygnowalam bo ile mozna. Aniolek z tego Twojego Szymusia.No fakt jest grzecznym dzieckiem, ale samo się sobą nie zajmie dłuzej niż 15 min, później marudzi, pewnie tez by sie darl jakbym go nie wzięla na ręce. Ale takich jazd jak Wy to nie mam (boze, zeby mnie nie pokarało za to pochwalenie się) Ja generalnie nie mam zle. MOj Maksio nie jest jakims dracym sie szczegolnie dzieckiem ale jak jest zmeczony i nie umie zasanc to wtedy tak dlugo sie drze az COS Z TYM NIE ZROBIE!!!!! (tlumacz MAMA DAJ W KONCU CYCA BO GARLKO MNIE JUZ NAPIERDALA!!!!!!) A poza tym pochwalic musze mojego szkraba bo jest radosny, nie parzepada jakos za noszeniem na rekach i jak sie budzi to nie ryczy od razu tylko czasami pomarudz delikatnie nawet do 2 godzn rano a sie zbiore zeby wstac. T tak zeby nie bylo ze moje szczescie ma same tragiczne cechy :-) jeny, 2 godziny grzecznie lezy w lozeczku?? Tosia rano tez steka zanim glosniej zaalarmuje, ale to gora pol godzinki trwa. I pamietamy cudny usmiech Maksia, wiec nie ma mowy o samych tragicznych cechach :)
-
Jola30gunia43jola22I ja się witam kobietki po 2 lub 3 dniowej nieobecności - sama już nie pamiętam. Ciągle coś do roboty w domu - a to pranie, a to sprzątanie.............w efekcie nie mam czasu na forum.W piątek byliśmy z mężem załatwić Juleczce paszport i tak się w.................am że nie ma słów. Nasze polskie po........bane władze wymyśliły sobie że jeśli w nazwisku ma się polskie znaki takie jak ń, ś, ć to takie też muszą być na angielskim akcie urodzenia bo inaczej nie wydadzą paszportu.......i co, i musiałam jechać i pisać podanie o nowy akt urodzenia. Musze na niego czekać kolejny tydzień, bo muszą wypisać go ręcznie i w efekcie pojadę do polski na koniec sierpnia. Szkoda słów dosłownie. Czy wasze dzieciaczki wydają przez sen takie dziwne okrzyki???? Ja się boję że Julci coś dolega bo ona zanim zaśnie to tyle się na chrząka że głowa mała. I znowu mam schizy że jestem złą matką. Jak widzę wasze dzieciaczki że tak ładnie już dźwigają główki to zastanawiam się kiedy Julcia tak swoja dźwignie – ona wytrzymuje na brzuszku najwyżej 5 minut i ciężko mi ją położyć bo ona większość dnia śpi. A jeśli chodzi o czapkę to Julcia jej nie cierpi więc nie zakładam jej w ogóle. Jola22 - moj na brzuszku wytrzymuje gora 5 minut i juz wtedy jest taki wscikly jak osa. A glowke Julka zacznie trzymac w swoim czasie. W koncu jest jedna z mlodszych Sloneczke. Powolutku. Poza tym dziecko dziecku nierowne i nie ma co porownywac. Co do okrzykow to moj maly tez tak ma - juz zdazylam przywyknac. Oprocz tego czsami we snie otwiera oczy i dziwbnie wywraca galy. To dopiero jest efekt! Ja malego klade u mnie na brzuchu i tak spi ze mna ok 2 godziny dziennie. Czapki tez nie lubi ale zakladam trudno musi polubiec jak jest wiatrzysko nic nie zrobie ze placze czapka musi byc na lepetynce No i spacer sie skonczyl jeszcze nie cyknal ze jest w domu w wozku wiec spi ciekawe hhmm. Ale az sie boje co bedzie jak sie obudzi maly i pewnie noc jak codzien Lutka tak imprezka z okazji dnia ojca super i dobre rady pindowatych sasiadek. A dzis siedzimy z M. w ogrodzie a tu prosze wczoraj sie tak wymadrzala ze ja nie mam komunikacji z mojm dzieckiem i dlatego placze a jej Casper dzis kopara na caly regurator a ma 10 miesiecy wiec komunikacja powinna byc dobra hihihi A tak sie wczoraj wymadrzala o rany, jak ja mam dosyc wszystkich pseudodoradcow. uodpornic sie trzeba, nie ma wyjscia
-
lutkacos na poprawę nastroju dla wszystkich smutasków:Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę. Czyta: "Na sprzedaż - żona. Ostatnio niewiele używana... Cena 360 zł. Informacja - na miejscu." Małżonka robi swojemu mężowi awanturę. -Wcale nie chodzi mi o to, że chcesz mnie sprzedać, ale dlaczego tak tanio? Skąd wziąłeś tą cenę? -Już Ci wyjaśniam : 80 kg mięsa po 2 zł to daje 160 zł, złota obrączka - 200 zł. Razem 360 zł. Gra? Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach kartkę napisaną przez żonę: "Na sprzedaż - mąż. Ostatnio niewiele używany... Cena 0,67 zł. Informacja - na miejscu." Tym razem awanturę robi mąż. -To ja cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za takie grosze chcesz opchnąć? -Już Ci wyjaśniam : dwa jajka po 0,32 zł to daje 0,64 zł, 10 cm rurki giętkiej za 0,03 zł. Razem 0,67 zł. Gra?
-
mama2corunchcialam sie z wami przywitac. u mnie bez zmian tylko do rozpaczy doszedl taki agresor ze moglabym komus krzywde zrobic.... a tak to co rano wstaje bo musze dla dzieci .... staram sie byc jakos twardsza.i chyba nawet mi sie troszke udaje.widze ze z dnia na dzien bardziej silna w swoich dzialaniach. dzis troszke was podczytalam alez te dzieci rosna mama2 Maksio sliczny i podobny do M. moj M wczoraj mi przyniosl laptopa i mowi kochanie wejdz na forum.kochany....a ja poprostu niechce wam psuc nastrojow swoimi problemami.ale tak jak objecalam odwiedzac czasem bede. wierze ze ktoregos dnia uda nam sie wrocic do normalnosci...i tej wiary sie trzymam zostawiam tysiac buziakow dla mamus i ich sloneczek. mama2corun jesli nas potrzebujesz, to wchodz na forum i nie kieruj sie tym, ze nam nastroje popsujesz. W zyciu sa rozne momenty i szczesliwe i bardzo ciezkie. a my wszystkie razem juz tyle przeszlysmy
-
mama2a ja wlasnie przeczytałam ze karmiaca matka powinna zjadac ponad 3000 kal ..!!!!!!!!to ja powinnam byc laska jak niewiem bo tyle nie zjadam w zyciu!!a i przeczytałam ze truskawki odchudzaja..wiec jedzcie dziewczyny na potege i uczulaja :( ale za ty Tosia nie ma uczulenia na czekolade :))
-
gunia43katja79hej babeczki witam to ja cień....o losie ledwo zipie niby jest juz troszke lepiej ale co do cudownego dzialania tego Sab Simplex to powiem Wam ze jak dla Mai nie bardzo niby mala placze mniej i teraz typowe napady sa kolo poludnia a nie wieczorem ale ciagle ma wzdety brzuszek i co jakis czas najczesciej okolo 30 min po jedzeniu bulgocze jej w brzuszku spina sie i placze bidulka... juz naprawde sama nie wiem co robic, czy wrócic do Grip Water tylko zal mi tego co sie wycierpiala zaprzepascic( wiecie te dwa dni nasilonych objawów po sab simplex) no i ze grip water na nia nie zadziala... oj naprawde te kolki to niezle pskudztwo a nasza pani dr tylko westchnela i stwierdzila ze nie ma dobrego leku na kolki i trzeba jakos to przetrwac...durna pinda poprostu baba bez serca juz nie wspomne o wiedzy lekarskiej jakiejkolwiek... Coz moge rzec? Wspolczuje Katja Tobie i Majeczce tych kolek i zycze, zeby to sie jak najszybciej skonczylo. A co do spacerow to zastanawialmy sie wlasnei czy nie kupic fotelika samochodowego i w tym wozic. Maly tez niecierpi wozka a w foteliku w domu siedzi tak wiec moze na spacery by mu spasowalo cos takiego. Nosidelko nam tylko pozostaje od 8 tygodnia bo inaczej lato musialabym przesiedziec z Maskem w domu. Chyba bedziemy robic tak jak juz dwa razy. Wkladamy do nosidla, Maks po 5 minutach zasypia ladnie, bo kocha nosidlo i przekladamy do wozka. Jakies rady moze, jak zwalczyc u dzeicka awersje do wozka????? Gunia a moze Maksowi duszno pod budka, probowalas ja zlozyc? albo nie lubi byc daleko od Ciebie i tyle. nic z tym nie zrobisz. chociaz gdzies czytalam, ze mozna polozyc noszona bluzke mamy i dziecko bedzie czulo jej zapach. sprobuj, a nuz
-
lutkagunia43 Lutka - kilka minut??? MOj Maks jakby sie nim nie zajac, a cos mu nie pasuje, to darlby sie nawet poltorej godziny. Tak mialam kiedy go uczylam zasypiania w lozeczku. Po tygodniu nauki tyle sie wlasnei darl az usnal ... na 2 minuty. Dlatego zrezygnowalam bo ile mozna. Aniolek z tego Twojego Szymusia.No fakt jest grzecznym dzieckiem, ale samo się sobą nie zajmie dłuzej niż 15 min, później marudzi, pewnie tez by sie darl jakbym go nie wzięla na ręce. Ale takich jazd jak Wy to nie mam (boze, zeby mnie nie pokarało za to pochwalenie się) taa mnie tak pokaralo, jak sie pochwalilam, ze mala ladnie kupy robi. Przez dobe 1 kupe wystekala
-
lutkamama2lutkaja znów 2 monte i narazie tyle ale to tylko dlatego ze nic slodkiego nie ma w domu, idzie wieczór a ja o jedzeniu myslę :( przez caly dzien 2 monte?????????????/ zdjecia szymusia sliczne , na kraba patrzy jak urzeczony buhaha 2 monte, ale poza tym sniadanie, kremówkę, kawe z mlekiem, zupa, 2 danie
-
Jola30Ewciaalutkaa z jakiego powodu masz odstawić Zuzie od piersi, bo nie kumam.lutka ja poprostu mam niewartościowy pokarm...moja zuzia poprostu się nienajadała i przez to chciała jesć co pół godziny a ja nie miałam na tyle pokarmu... jakiś tydzień temu zaczełam odciągać i dawać jej co drugie karmienie ale i to nie wystarczało....jadła 100ml i nadal była głodna...więc od wczoraj je tylko mleko Ewcia nie ma terminu nie wartosciowy pokarm matki bzdura Ja mecze sie z cyckiem co pol godziny i chyba brakuje pokarmu tragedia bo walcze caly czas nie podaje mieszanki trudno wyje z kolek czy tez z braku jedzenia pije herbatki masuje piersi i nie wiem czy dam rade pada wszystko brakuje mleka -mam jeszcze nadzieje ze ruszy. NIE MAM CZASU SIE WYSRAC ALE JESTEM SILNA CO Z TEGO WYNIKNIE NIE WIEM SCIAGLAM RANO 20 ML Z 2 CYCKOW A W NOCY NIC NIE BYLO WIEC TRCE POKARM PLAKALAM CALA NOC Z TEGO POWODU. Jolcia ja laktatorem ostatnio tez nie moge sciagnac jednorazowo wiecej niz 60ml i to z 2 cyckow!! a jak mala ssie to mleko jej po brodzie cieknie tyle go wyplywa... nie rozumiem jak to sie dzieje. ponadto wydaje mi sie, ze mam zupelnie puste i miekkie piersi a jak mala zaczyna plakac to kapie mi mleko. Fakt, ze Tosia ssie cyce okolo pol godziny a jak nadal placze, to daje jej butle i potrafi wytrabic jeszcze 60ml... Odstaw w trakcie karmienia na chwile Nikusia i zobacz czy mleko wyplywa
-
lutkacudne dziąsełka, Szymonek ciagle z tych poważnych raczej :) Piękności z Majeczki a pyśki ma cudne, widac ze mleko mamy smakuje. Tosia tez powazny mysliciel :) ciagle czekamy na pierwszy usmiech. Mam nadzieje, ze nie dostanie go jako pierwszy kubus puchatek wiszacy na scianie, bo jak na razie to nasze dziecko z nim sie kumpluje najbardziej :)) i do niego kieruje wiekszosc okrzykow
-
katja79to teraz ja sie pochwale swoim dziąślaczkiem...:)[ATTACH]8484[/ATTACH] [ATTACH]8485[/ATTACH] [ATTACH]8486[/ATTACH] slodziuchny dziąślaczek :))
-
lutkaKatja, Gunia a moze w wózku cos im nie pasuje? Spróbujcie dac inny kocyk, odsłonic bardziej budę ( moze mało widzą), powiesic zabawkę, lżej ubierac czy cos w tym stylu. Gunia Maks spi w kołysce, moze wózek kojarzy mu sie własnie z kołyską a sam ni elubi w niej lezeć.Katja moze ktorys z leków podanych przez mnie pomoże. I pytanie dot. karmienia. Z tego co pamietam masz niewielki biust, jak sobie radzisz z karmieniem. Szymek nie chcial za bardzo chwytac więc to ja musiałam sie nachylać i wydziwiac zeby ytrafic sutkiem do jego buźki i stwierdzilam wtedy ze karmienie jest dla kobiet z większym biustem :/ Moje dziecko pierwszy raz dzisiaj wydało odglos śmiejąc się cudowne, nie do opisania uczucie, i mimi ze robi to nieswiadomie ( przed chwila leząc na Misku i czekajac na odbicie znów to zrobil) to czekam na wiecej ok, znalazłam Ewcia na staraczkach, no a my??? :) ja mam sredni, standardoey biust B i tez musze sie nad Tosia pochylac. juz pytalam dziewczyn czy karmia z poduszka... nie umiem znalezc siedzacej wygodnej pozycji, tak zeby mnie plecy po 10 min nie bolaly, wiec ostatnio karmie na lezaco i tak jest najfajniej. i odkrylam dlaczego moja mala wije sie i gimnastykuje przy cycu... od kiedy podaje przed jedzeniem gripe water to gimnastykowanie konczy sie bakami i kupa :))
-
elwiraMama2 i Wiki wasze bobasy są prześliczne:)a to moja gwiazda ze świadectwem: polski-3 historia polski-4 matematyka-4 brawo :) i kapitalny kapelusz!
-
katja79pat-kmama2u nas dzis strasznie dobijajaca pogoda:(( ide chyba na solariumno pogoda jest do kitu. nie sadzilam, ze bede musiala dziecku w czerwcu zakladac czapke szczelnie zakrywajaca uszy... a swoja droga, zawsze zakrywacie uszka na spacerze? a w kapieli zdarza wam sie nalac maluchowi wody do uszu? bo mi sie zdarza i potem nie wiem, co z tym robic przeciez nie wytre w srodku Patka moja Maja w czapce przekracza próg domu a za nim juz mam ja w torebce bo dziecko drze sie jak opetane mielismy nadzieje ze chociaz to spowoduje wieksza chec przebywania na swiezym powietrzu ale niestety dzisiaj nasz spacer wygladal bosko runda z wrzeszczaca Maja dookola bloku i finito!!! zwariuje normalnie z tymi spacerami 15 minutowymi, ona chyba niecierpi wózka... a fotelik lubi? a wozeczek ma dobra amortyzacje? tzn na nierownosciach buja czy trzesie raczej? wczoraj Tosia nieoczekiwanie zaczela marudzic w wozku i okazalo sie, ze ja za cieplo ubralam...
-
dzisiaj w nocy wraca moj M
-
mama2u nas dzis strasznie dobijajaca pogoda:(( ide chyba na solarium no pogoda jest do kitu. nie sadzilam, ze bede musiala dziecku w czerwcu zakladac czapke szczelnie zakrywajaca uszy... a swoja droga, zawsze zakrywacie uszka na spacerze? a w kapieli zdarza wam sie nalac maluchowi wody do uszu? bo mi sie zdarza i potem nie wiem, co z tym robic przeciez nie wytre w srodku
-
lutka3 miesiąc??? no to laska jesteś, mój w 3 byl super :)Co do podawania wody koperkowej to lejemy ją do butli, mieszam albo z resztka mleka, albo z 10-20 ml przegotowanej wody. A co sie tyczy wody to pediatra powiedziała ze ona poleca przegotowaną a nie zadne mineralne i ze dziwi sie ze reklamuja je jako dobre dla niemowląt. ja w 3 juz mialam balonik :) a do przygot. mieszanek uzywam filtrowanej i przegotowanej wody z kranu. nie dajmy sie zwariowac z tymi butelkowanymi. dla naszych mam bylo nie do pomyslenia, zeby kupowac w sklepie wode i jeszcze do tego ja gotowac. a wszyscy wychowani na kranowie zyjemy i mamy sie dobrze
-
lutkaNIgdy nie sądziłam ze bedę miała kłopot ze zrzuceniem kg. zawsze trudno było mi przytyć, a teraz??? Apetyt rozbuchany jak jasna cholera, jem mało, ale ciągle mysle o jedzeniu!!! No porażka jakaś. ja wcinam jak krowa na łące. nie wiem ile musze zrzucic, bo nie posiadam wagi. lustra tez z reszta :)) to co widze bez lustra, czyli nogi i rece wyglada ok, tylko brzuszek na 3 miesiac ciazy...
-
lutkapat-kwitajcie weekendowo,znalazlam sposob na to, zeby moja mala odkleila sie od cyca i znowu polubila smoczek. zgapilam sposb od lekarza Guni i umoczylam smoczek w gripe water (Tosia to lubi)) i ssie az smoczek furczy :))) czyli jednak da sie przechytrzyć dziecko :) da sie, choc baardzo rzadko :) zazwyczaj to mala wygrywa. moja corka od ponad miesiaca skutecznie zwalczyla kilka moich wad, z ktorymi ja nie moglam sobie przez 30 lat poradzic