-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez pat-k
-
mama2DaffodilA ja się witam już od rodziców. Kuba całą podróż przespał, obyło się bez zatrzymywania w krzaczorach na karmienie Teraz leży zachwycony, bo cały czas ktoś przy nim skacze :) Rozpuszczą mi dziecko przez ten tydzień :)oj rozpuszcza napewno..bedziesz miała diabełka w domu Daffodilpamietam, ze robilas Kubelkowi test i wyszlo, ze jest aniolkiem , wiec troche dziadkowie moga go popsuc hihihi ;)
-
Wiki20plTez wkleje kilka zdjec mojaj Majeczki :) faktycznie fryz Majeczka ma rewelacyjny :) slodziuchna jest
-
mama2[attach]8434[/attach][attach]8435[/attach] [attach]8436[/attach] [attach]8437[/attach] [attach]8439[/attach] mama2 Maksiu na pierwszym zdjeciu to kopia twojego M! a Ty wygladasz super!!!
-
Daffodilmama2ale sobie wczoraj narobilam . Maks zasnal o 20.00 a ja go obudzilam na kapiel ..skutek? godzine takiego placzu jakby go ze skory obdzierali. Jak mu cyca dawalam to tez sie tak wydzieral ze zaczal sie mlekiem ksztusic , zachłysnal sie wciagnał powietrze i koniec ..nieoddycha..ale mi stracha narobil , zaczelam nim potrzasac,,i złapał powietrze i tak z 3 razy ale tak to jest jak sie wydziera ryjka i mleko pijeNo to musiałaś się biedulo strachu najeść. Jak dziecko śpi, to świętość tak jest! :) raz obudzilam juz nie pamietam w jakim celu i pol dnia zalowalam, bo byla wkurzona, ze jej drzemke przerwalam i dlugo potem nie mogla zasnac
-
Daffodilpat-kmama2a ja juz musze zmienic spiochy na 68 bo Maksik ma juz 62 za małeale rosna te dzieciaczki Patka ja cie wciaz podziwiam jak ty sama z Tosienka dajesz sobie rade ..tak bez m musi ci byc ciezko chocby dlatego ze nie masz go blisko..wczoraj byla jazda, dzisiaj juz lepiej. najtrudniej z kapiela i na spacer sie wyszykowac. Wczoraj wrocilam ze spaceru, zamknelam drzwi i pedem karmic malutka. dzisiaj szykuje sie na spacer, szukam kluczy i okazalo sie, ze od wczoraj byly w zamku od zewnatrz! Zbladlam normalnie. dobrze, ze to nowy prawie nie zamieszkaly jeszcze budynek i na pietrze mamy tylko jednych, zaufanych sasiadow No nieźle Pat-k pilnuj się, bo zaraz ktoś dwie takie fajne dziewuchy wyniesie :) na mnie by sobie kregoslup polamal a ja Tosi z rak nie wypuszcze, wiec jestesmy bezpieczne
-
witajcie weekendowo, znalazlam sposob na to, zeby moja mala odkleila sie od cyca i znowu polubila smoczek. zgapilam sposb od lekarza Guni i umoczylam smoczek w gripe water (Tosia to lubi)) i ssie az smoczek furczy :)))
-
dziewczyny a co myslicie o tym znieczulajacym zelu Emla? stosowala ktoras kiedys?
-
Lutka znalazlam tylko takie info Szczepienia - co zrobić by dziecko lepiej je zniosło ? - Urwis.pl ale nic nie ma o wysokosci temp. Obserwuj, na pewno takiej tempki jeszcze nie ma sensu zbijac
-
elwiraMyślałam ze Adaś nie da mi juz siąść do komputera a tu kochane dziecko po kąpieli i jedzeniu poszło spać:)Właśnie dostałam telefon ze jutro znajomi organizują piknik w parku JF Kennedy wiec mój M jeszcze nie wie ale jedziemy :) no to macie prawdziwe dorosle wyjscie! super :)
-
gunia43Jeszcze tylko na szybciora napisze, bo maly glod sie drze juz na reku u meza, ze Maksio byl zwazony i zmierzony. Ma 58 cm (6 na plus) glowka 37,5 cm(3 na plus) i wazy 4750 gram. Poza tym stawy ok i pan doktor powiedzial, ze Maly jest bardzo fit i silny jak na jego wiek. Bardzo sie ucieszylam :-) To tyle lece bo juz nie da sie wytrzymac tego wolania o cyca!!!!! Elwira - fajne te twoje ksiezbiczki. Musisz byc duma. nie dosc, ze przystojniak, to jeszcze fit! :) slicznie rosnie
-
gunia43pat-kmama2a ja juz musze zmienic spiochy na 68 bo Maksik ma juz 62 za małeale rosna te dzieciaczki Patka ja cie wciaz podziwiam jak ty sama z Tosienka dajesz sobie rade ..tak bez m musi ci byc ciezko chocby dlatego ze nie masz go blisko..wczoraj byla jazda, dzisiaj juz lepiej. najtrudniej z kapiela i na spacer sie wyszykowac. Wczoraj wrocilam ze spaceru, zamknelam drzwi i pedem karmic malutka. dzisiaj szykuje sie na spacer, szukam kluczy i okazalo sie, ze od wczoraj byly w zamku od zewnatrz! Zbladlam normalnie. dobrze, ze to nowy prawie nie zamieszkaly jeszcze budynek i na pietrze mamy tylko jednych, zaufanych sasiadow NO tak. Przygpdy mlodej mamy. A mozg jeszcze nie w pelni sie rozkurczyl. Ale z Toba jeszcze nie jest tak zle jak ze mna. Ja dzisiaj zbieralam sie do karmienia malego, maz przewijal Maksia a on marudzil wiec do niego mowie: "Maksio, mama juz daje cyca" i zaczynam na stojaco rozpinac rozporek od jeansow - to dopiero skutki przykurczu mozgu!!!!!
-
lutkaSzymus ma stan podgoraczkowy, tzn w pupie 38 , więc w rzeczywistości 37,5.. kiedy podawac czopek przeciwgorączkowy? chyba jeszcze za wczesnie, w sensie za niska temp. Lutka 37,5 u niemowlaka to chyba nawet jeszcze nie stan podgoraczkowy. kurcze, nie chce cie wprowadzic w blad, ale poglowie mi chodzi, ze niemowleta maja wyzsza temp ciala a pod wieczor dochodzi wlasnie do 37,5 poszukam w necie, puszcze linka jak cos znajde
-
mama2pat-kmama2a ja juz musze zmienic spiochy na 68 bo Maksik ma juz 62 za małeale rosna te dzieciaczki Patka ja cie wciaz podziwiam jak ty sama z Tosienka dajesz sobie rade ..tak bez m musi ci byc ciezko chocby dlatego ze nie masz go blisko..wczoraj byla jazda, dzisiaj juz lepiej. najtrudniej z kapiela i na spacer sie wyszykowac. Wczoraj wrocilam ze spaceru, zamknelam drzwi i pedem karmic malutka. dzisiaj szykuje sie na spacer, szukam kluczy i okazalo sie, ze od wczoraj byly w zamku od zewnatrz! Zbladlam normalnie. dobrze, ze to nowy prawie nie zamieszkaly jeszcze budynek i na pietrze mamy tylko jednych, zaufanych sasiadow no to ładnie..u Ciebie totalne rozkojarzenie , tak jak u mnie Dwa dni temu szukałam z 10 razy termometru bo za kazdym razem nie wiedziałam gdzie go dałam ...To wynik zabiegania przemeczenia itp...Juz sobie wyobrazam jak pedzisz od drzwi z Tosia i w biegu cyca wyciagasz w adidasach upapranych blotem, bo z lasu wrocilysmy :) mama2 i gdzie znalazlas ten termometr? :)))
-
elwiraa to moja gwiazda w trakcie występu:) prawdziwe przedstawienie z pelna oprawa! miala treme? a dziewczyny masz wysportowane :)
-
mama2pat-kmama2ja dzis zostawilam moja rodzinke i wyskoczylam na zakupy , kupilam pare bluzek , kolczyki posłuchałam muzyczki w aucie i juz mi lepiej ..jeszcze do pełni szczescia brakuje mi kąpieli i lampki wina...ale tego ostatniego to sobie podarujeja postanowilam sobie w poniedzialek zrobic taki wypad. sciagne mleko i znikam na pol dnia przewietrzyc mozg i cialo. aaale bede szalec :) a alkoholowo wyzywam sie na Karmi poki co. taka imitacja. Choc obsmialam sie jak przeczytalam posta Daffodil, ze marza z mezem o pijackiej imprezie. My z M mamy to samo skryte pragnienie :)) i tance do bialego rana Ja wlasnie dzis powiedzialam m ze marzy mi sie wyjazd w gory , pyszna kolacja a potem dobra whisky i pijacki seks...
-
mama2pat-kmama2Gunia takie sa chyba te Maksiki ..:))Moj tez tylko cyc i cyc , wczoraj w nocy zasnełam jak go karmilam i sni mi sie ze boli mnie piers w rownych odstepach ...czuje bol i nie czuje, czuje i nie czuje..budze sie patrze a Maks ciagnie cyca az świszczy a M mow ze rano jak sie obudzil to ja z cycem na wierzchu przy policzku Maksa ...eh.. Mnie strasznie denerwuje ze mały nie lubi spacerowac bo ja to nie usiedze w domu a kazde wsadzenie go do wozka to odrazu jakby go parzyloElwira ja tez oierwsze słysze o witamnieni K . Klaudi nie dawałam , teraz tez nie daje "...czuje bol i nie czuje, czuje i nie czuje.." to Ci sen... hihihi tak bo niestety ale jeszcze bola mnie piersi jak ssie , wszystko dlatego ze Maks wssysa w siebie sutka anie otwiera dzioba szeroko i mam wiecznie zmaltretowane brodawki Tosia juz zasysa glebiej, ale pod koniec nie ssie tylko lobuzica żuje moja brodawke... i to nie jest ani troche przyjemne. moze oprocz smoczka powinnam jej kupic gume do żucia?? :)
-
elwirapat-kelwiraA tak w ogóle to witam mamuśki:)Wiecie tak ostatnio czytam o opiece lekarskiej i żywieniu dzieci i to jest cos niesamowitego co lekarz to inna opinia ale tak na dobra sprawe np. jak urodziłam Kingę i Gabrysie nie bylo witaminy K ani w szpitalu ani pozniej dlatego teraz poza szpitalnym zastrzykiem to lekarze nie karze podawać a witaminy D3 to juz w ogóle nie ma ( to akurat będę dawała ale tez bez przesadnej regularności) a co do jedzenia to tez niezłe bo: firma bobo vita jedzonko w słoiczkach jakiś obiadek wydala w Polsce od 7miesiaca a we Francji dokładnie to samo i ta sama firma wydala od 4 miesiąca , czym różni się dziecko we Francji od dziecka w Polsce? I jak tu nie zwariować i wiedzieć co robić i jak żeby nasze maluchy były zdrowe? hmm... producent ma dane statystyczne, ze dzieci we Francji rozwijaja sie szybciej? ;) chodza juz w 6 miesiacu zycia i plynnie mowia w 2 jezykach gdy skoncza roczek :P całkiem możliwe tylko co maja zrobić moi znajomi ona jest francuska a on polakiem:) ? usrednic dane
-
mama2a ja juz musze zmienic spiochy na 68 bo Maksik ma juz 62 za małeale rosna te dzieciaczki Patka ja cie wciaz podziwiam jak ty sama z Tosienka dajesz sobie rade ..tak bez m musi ci byc ciezko chocby dlatego ze nie masz go blisko.. wczoraj byla jazda, dzisiaj juz lepiej. najtrudniej z kapiela i na spacer sie wyszykowac. Wczoraj wrocilam ze spaceru, zamknelam drzwi i pedem karmic malutka. dzisiaj szykuje sie na spacer, szukam kluczy i okazalo sie, ze od wczoraj byly w zamku od zewnatrz! Zbladlam normalnie. dobrze, ze to nowy prawie nie zamieszkaly jeszcze budynek i na pietrze mamy tylko jednych, zaufanych sasiadow
-
mama2ja dzis zostawilam moja rodzinke i wyskoczylam na zakupy , kupilam pare bluzek , kolczyki posłuchałam muzyczki w aucie i juz mi lepiej ..jeszcze do pełni szczescia brakuje mi kąpieli i lampki wina...ale tego ostatniego to sobie podaruje ja postanowilam sobie w poniedzialek zrobic taki wypad. sciagne mleko i znikam na pol dnia przewietrzyc mozg i cialo. aaale bede szalec :) a alkoholowo wyzywam sie na Karmi poki co. taka imitacja. Choc obsmialam sie jak przeczytalam posta Daffodil, ze marza z mezem o pijackiej imprezie. My z M mamy to samo skryte pragnienie :)) i tance do bialego rana
-
mama2Gunia takie sa chyba te Maksiki ..:))Moj tez tylko cyc i cyc , wczoraj w nocy zasnełam jak go karmilam i sni mi sie ze boli mnie piers w rownych odstepach ...czuje bol i nie czuje, czuje i nie czuje..budze sie patrze a Maks ciagnie cyca az świszczy a M mow ze rano jak sie obudzil to ja z cycem na wierzchu przy policzku Maksa ...eh.. Mnie strasznie denerwuje ze mały nie lubi spacerowac bo ja to nie usiedze w domu a kazde wsadzenie go do wozka to odrazu jakby go parzyloElwira ja tez oierwsze słysze o witamnieni K . Klaudi nie dawałam , teraz tez nie daje "...czuje bol i nie czuje, czuje i nie czuje.." to Ci sen... hihihi
-
elwiraA tak w ogóle to witam mamuśki:)Wiecie tak ostatnio czytam o opiece lekarskiej i żywieniu dzieci i to jest cos niesamowitego co lekarz to inna opinia ale tak na dobra sprawe np. jak urodziłam Kingę i Gabrysie nie bylo witaminy K ani w szpitalu ani pozniej dlatego teraz poza szpitalnym zastrzykiem to lekarze nie karze podawać a witaminy D3 to juz w ogóle nie ma ( to akurat będę dawała ale tez bez przesadnej regularności) a co do jedzenia to tez niezłe bo: firma bobo vita jedzonko w słoiczkach jakiś obiadek wydala w Polsce od 7miesiaca a we Francji dokładnie to samo i ta sama firma wydala od 4 miesiąca , czym różni się dziecko we Francji od dziecka w Polsce? I jak tu nie zwariować i wiedzieć co robić i jak żeby nasze maluchy były zdrowe? hmm... producent ma dane statystyczne, ze dzieci we Francji rozwijaja sie szybciej? ;) chodza juz w 6 miesiacu zycia i plynnie mowia w 2 jezykach gdy skoncza roczek :P
-
Daffodil ktoryms poscie pisalas, ze podajesz gripe water przed jedzeniem i tak lepiej dziala. zaczelam tak robic dzisiaj i mala pierdzi jak szalona :) jenyyy jak sie ciesze sciskam cie mocno wirtualnie!! :)
-
Daffodilpat-ka to jeszcze Tosia "je" z łyżeczki:)Cudna jest. Niedługo poprosi o nóż i widelec :) i o schabowego
-
matragonaWitam Czytam Wasze wisy i w pełni podpisuje sie pod nimi rękami i nogami. Jestem mama prawie miesięcznego Filipka. U nas karmienie piersia wyglada tak (a w zasadzie nie wygląda). Filipek jest wcześniakiem z zakrótkim wędzidełkiem języczka a ja do tego wsyzstkiego mam zbyt płaskie brodawki no i mały sobie nie radzi. Przystawiam małego do piersi (z mojego punktu widzenia tylko po to żeby mały sie uspokoił i poprzytulał - różnie to przytulanie wygląda jak Filip jest wściekły bo głodny :) - a później mały dostaje butle z odciągniętm mleczkiem. Z powodów oczywistych chciałabym żeby mały jak najdłużej pił mleko ode mnie no ale na kaprysy natury nic nie poradze. Pisze ten przydługi wstęp po to żeby nakreślić naszą sytuacje. Począwszy od pobytu w szpitalu czuje straszną nagonkę na mnie i na to że nie karmie małego piersia. Próbowaliśmy przeróżnych metod karmienia więc była i mleko sztuczne, karmienie piersią przez kapturk - ale to tylko osłabiało laktacje, karmienie przez dren i strzykawkę i nic nie skutowało więc stanęło na odciąganiu mleka i podawaniu go w butelce. Moje zdanie jest takie, że zanim ktoś pokusi sie o krytykę niech zastanowi się nad tym , że moą być inne przyczyny, że maluszek dostaje butle niż tylko wygoda/lenistwo itd. Poza tym dla mnie sprawa karmienia a zwłaszcza długości karmienia piersią to też kwestia psychiki. Jak jakieś kobiecie to "nie leży" to wcale nie znaczy że maluszek "będzie mniał gorzej". Dzieci karmione butelką tez dostają mega dawkę miłości. matragona coz moge Ci powiedziec... za czasow naszych mam byla moda na karmienie butla, teraz nagonka na piers. nasze dzieci (corki) beda pewnie juz ze spokojem i swiadomie dokonywaly wyboru. a co do karmienia butla z lenistwa... ten co sprobowal sciagac pokarm zanim dziecko sie obudzi albo w przerwach kiedy zasnie na chwile (zamiast samemu uciac sobie drzemke), myc butle i wyparzac kilka razy dziennie ten wie, ze to nie opcja dla leniwych. czasami jeszcze w pospiechu trzeba dorabiac druga butle z mlekiem modyfikowanym... ja marze o tym, zeby po prostu wyciagac cyca i zeby dziecko ssalo efektywnie 10-15 min i bylo najedzone. jesli tego doczekam, to bede megaszczesliwa bo to bedzie wygodne i dla mnie i dla dziecka
-
ja tez chce byc szczesliwa mama. i od dzisiaj nad tym pracuje!