-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez mafinka
-
Z pościelą nie mam problemu, zostały mi po Myszaku dwa komplety prawie nie używane, bo dziecko spało ze mną. W sumie przydała się tylko poduszeczka. Ale z ciekawości weszłam kiedyś do zakładu krawieckiego w którym szyją chyba na Allegro (ale ręki sobie nie dam uciąć) pościel, rożki, ochraniacze i innego typu artykuły dla dzieci. Wstąpiłam tam kiedyś i wypytałam się co i jak, a więc pościel z flanelki (wzorów kupa) 40 zł z ochraniaczem 55 zł. Taniej wychodzi z własnym materiałem.
-
Ależ pojadłam placków ziemniaczanych wspięłam się na wyżyny swojego "talentu" kulinarnego i zrobiłam sobie placki po węgiersku. Solange pościel fajna, tylko jest problem z jej prasowaniem. Czytałam opinie na jej temat i niestety każda z mam narzekała na to prasowanie, że nie idzie zbyt łatwo. No i gratuluję zaproszenia.
-
solange63napiszcie mi jak wyprasować kołdrę 200x220 cm. Oddać do magla bo chyba macie tam coś takiego, no ewentualnie do pralni i tam już uprasują.
-
A tak powracając do kołderki to bardziej jest to narzuta na łóżko niż kołderka sama w sobie. W Stanach takimi rzeczami nakrywa się pościelone (czytaj wygładzone) łóżko.
-
witaminkaaCo do chlebka to muszę spróbować, kupuję w wiejskiej piekarni dobry chlebek ale po podwyżkach 0,5 kg kosztuje aż 6 zł. Więc chyb ekonomicznie będzie samemu zrobić. Taniej na pewno, mąkę typ 720 kupujemy w młynie w workach po 10kg, typ 2000 po 2 kg. Od czasu do czasu skuszę się na sklepową mieszankę ale to nie jest to. Samo pieczenie (koszt prądu) to ok 35- 40 gr za kilogramowy bochenek, oczywiście liczę taryfę nocną.
-
solange63 mi i tak nie odpowiada kształt chleba z automatu, ale to już rzecz gustu ja jestem fanatyczką i mam koszyki do wyrastania chleba i kamień do pieczenia. po tych zabiegach wychodzą piękne, okrągłe bochenki- jak za dawnych lat jadało się na wsi. No co Ty, kromki od piętki do piętki równe i tej samej wielkości, uwielbiam to zwłaszcza jeśli chodzi o składane kanapki z sałatą, karkówką i kuuuupą majonezu.
-
JomiraNooooo... Jeszcze troche poczekam, moze mi przejdzie, a jak nie ech.. moze zaszaleje :) Też jestem zwolenniczką tej zasady, przeczekać może przejdzie Jomira podziwiam, ja tylko patrzę żeby z domu wyjść. A tak na poważnie to zastanawiam się nad zatrudnieniem od grudnia na dwa dni w tygodniu jakiejś pani do sprzątania i prasowania.
-
Solange po ostatnim mieszaniu ciasta, tj około 2 godzin przed zakończeniem programu wyciągam mieszadła i jest po dziurach Kiedyś siostra przywiozła mi zakwas w słoiczku (one w pracy to już wszystko hodują od alg, jogurtów, pieczarki po inne dziadostwa) ale nie bardzo wiedziałam co z nim zrobić i ile go włożyć tak aby wyrósł chleb i ile zostawić na później.
-
Jomira szczerze, tamta była ładniejsza
-
solange63Jeszcze w sprawie gotowania; ja się wyłamię- bo uwielbiam pichcić! mogłabym cały dzień siedzieć w kuchni i gotować, piec, smażyć, dusić, itp. ostatnio sama zaczęłam piec chleby na zakwasie, bo już mam dość tych duńskich "waciaków", albo twardych jak głaz, ciemnych chlebów żytnich. no i widok błysku w oku męża jak wraca z pracy i hasło "a to jednak od nas takie piękne zapachy"- bezcenne. wczoraj mąż zabrał do pracy kawałek lasagne bo został i 2 kolegów chciało mnie "pożyczyć" na parę dni, żebym im gotowała taki gatunek już wymiera, ale ja jestem typową kurą domową i cudnie mi z tym No to Ci zazdroszczę, chęci i umiejętności. A tak a propos chlebka to pieczesz w automacie czy w piecu? Pytam, bo jakieś 3 lata temu zostałam dumną posiadaczką automatu (dostałam w prezencie od teściów), co prawda przez jakieś 1,5 roku leżał sobie spokojnie w szafce ale po po przeglądnięciu kilku stron www skusiłam się na domowy wypiek chleba. I drugie pytanie, jak robisz zakwas? bo ja na razie jestem na etapie drożdży.
-
solange63ostatnio czytałam, że dzieci, których rodzice od narodzin bardzo zaznaczają ich seksualność (kolor typowy dla płci, zabawki, itp.) w późniejszym wieku mają problemy z akceptacją siebie i odnalezieniem się w grupie; nie wiem jak to się ma do Duńskich dzieci, bo tu wszystkie dziewczynki są różowe, a chłopcy granatowi lub brązowi, ale tak twierdzą naukowcy i ja ich słucham. W TYM OTO MIEJSCU APELUJĘ DO WSZYSTKICH PRZYSZŁYCH I OBECNYCH MAM- KONIEC Z RÓŻOWYMI ZESTAWAMI DLA DZIEWCZYNKI, A BŁĘKITNYMI DLA CHŁOPCA. NIECH NASZE DZIECI BĘDĄ KOLOROWE! To mamy podobne lektury przyłączam się do apelu koleżanki Solange, a zwłaszcza do mam córeczek - Nie róbcie ze swoich córek laleczek Barbi.
-
solange63 jeśli masz już doświadczenie z hemoroidami to może doradzisz jakieś ziołowe czopy, które można brać w ciąży- okropny temat, ale cóż, taka nasza natura... Kochana nie poradzę Ci nic, bo w czasie nieciążowym nie stanowią one aż tak wielkiego problemu i nic z tym nie robię, a teraz ucisk na kiszkę stolcową robi swoje. Postanowiłam sobie, że po ciąży rozprawie się z problemem definitywnie.
-
Nulka gratuluję synka czyli chłopaki górą Co do gotowania, to umiem ale nie lubię, staram się spędzać w kuchni jak najmniej czasu. Poza tym Myszak je w przedszkolu, mąż w pracy (czasami coś sobie jeszcze podje w domu), więc najczęściej robię jednogarnkowe dania i problem z głowy. A z tym fotelem to chyba taka chłopska specjalność, niestety.
-
JomiraProsze, wybijcie mi to z glowy: POSCIEL 4CZ Z KOLDERKA! MOTYLKI,KWIATKI 100%BAWELN (1249345569) - Aukcje internetowe AllegroOgladam to juz drugi dzien i walcze ze soba - drogie, niewymiarowe... ale taaaakie ladne i dziewczynskie... noooo..... Jak dużego potrzebujesz młotka? akurat majster na górze jest, więc podejrzewam że nie będzie problemu z naprawdę duuuużym młotkiem. A tak po cichu zajebiste to jest, ale cena zwala z nóg. Zawsze podobały mi się takie amerykańskie kołderki, kiedyś w NY byłam na takim spotkaniu starszych pań (oczywiście jako osoba towarzysząca) i one sobie tak siedziały i podobne cuda szyły (ręcznie).
-
Placki ziemniaczane, to jest to co tygrysy lubią najbardziej gdyby nie to, że już późna pora skusiłabym się na nie, ale nocka pod wezwaniem dokuczającej wątroby nie kusi. Witaminkaa pieczeń z jajkiem i boczkiem? Takie coś a'la pieczeń rzymska? Boże ja tu zaraz ślinotoku dostanę. Jomira farciarz z Twojego męża, Emiraty pewnie wygląda jak czekoladka Solange trans do sprzątania powiadasz, a jak się można tym zarazić? Przydałby mi się taki wirus. A hemoroidy to niestety moja specjalność, po porodzie będę musiała wziąć się za te korale u tyłka
-
Witaminkaa wcale nie chcę Ci przekonać, ale znam temat z autopsji. Ostatnią rzeczą jaką zajmowałam się przed pójściem na L4 była kontrola umowy o pracę dla wspomnianej wcześnie pielęgniarki. Więc nie są to dane wyssane z palca. Jomira 10 metrów do płotu sąsiada, ehh zazdroszczę. O takich odległościach mogę pomarzyć, niestety dom sąsiadki stoi w granicy
-
Asiunia25latMafinko jak tam juz nie pamiętam jak to było w pierwszej ciąży, więc ci nie pomogę. Zauważyłam u Pretki na suwaczku że w 19 tyg dzidziuś waży ok 200 gramów, a moje na usg ważyło 355. To bardzo duża różnica. Na pewno moje dzieciątko nie będzie malutkie. No ale cóż to jest niezależne ode mnie. Asiunia ja te suwaczkowe teksy traktuję z przymrużeniem oka. Na ostatnim badaniu USG wg okresu tyg 20+3, wg USG 19t 4d (a więc maluszek jest troszkę mniejszy niż wskazuje wiek ciąży z ostatniej miesiączki, czym się nie martwię bo był w położeniu silnie przygięciowym a więc nie dało się dokładnie określić wartości ciemieniowo - siedzeniowej) maluszek ważył 324g, co daje nam 50 centyl.
-
Jomira Kominek powiadasz??? Wraca do nas kolejny raz jak bumerang... Z jednej strony chcialabym miec, z drugiej przeraza mnie kurz, ktory musi???? sie z nim wiazac. Oczywiscie tez i bezpieczenstwo dziecka, ale z tym zawsze latwiej - mozna zrobic ogrodzenie... Powiem Ci tak, kominek to mój wymysł. Małżonek też był przeciwny temu pomysłowi. Ale napaliłam się na niego (tzn kominek ) jak szczerbaty na suchara, uniosłam się honorem i powiedziałam, że zarobię na niego. Efekt kominek jest, nawet tak nie kurzy ale za to smoli (chyba?) ścianę, bo farba jest ciemniejsza niż na reszcie ścian. Fajnie jest posiedzieć i tak pogapić się w ogień (a to chyba jakieś pierwotne jest) i pogrzać stopy. Dobre jest też to, że majster poradził mi kominek z płaszczem wodnym, dzięki temu w taki dzień jak dzisiaj nie muszę palić w centralnym tylko kominek dom ogrzewa.
-
Pytanie czy oprócz antybiotyku (jakiego?) córka była leczona Furaginą. Syn tez ma problemy z zum ale wychodzimy z tego bez leczenia antybiotykami. Lekarka nefrolog rozpisała kurację Furaginą w ten sposób, że w trakcie ostrego rzutu (bakterie w moczu + leukocyty, dosłownie mocz opalizujący) 3 razy dziennie po pół tabletki. Po tygodniu badanie moczu, jeśli ok, pół tabletki na noc, jeśli nadal bakterie lub leukocyty (co się nie zdarza) leczenie dalej 3 x po1/2 tabletki. Po tygodniowym leczeniu 1/2 tabletki Furaginy na noc, znowu badanie moczu jeśli jest ok, zmniejszamy dawkę do 1/4 tabletki na noc i tak przez miesiąc. Po miesiącu kontrola moczu, jeśli jest ok to odstawiamy Furaginę i po miesiącu znowu kontrola moczu, jeśli coś się w nim pojawia to powracamy do 1/2 tabletki na noc (schemat się powtarza). Na szczęście po miesięcznej kuracji 1/4 tab jest ok. W trakcie kuracji podawać należny witaminę C. Zresztą po kuracji też, trzeba zakwaszać Ph moczu, świetnie działają też preparaty z żurawiny, czarnej porzeczki czy dzikiej róży. Na anemię polecam czerwone mięso - wołowinę.
-
Joasia21Hej Dziewczyny! Ale od wczoraj tu gorąco na tym forum :) Normalnie nie czuć że zima idzie :) Ba, nie trzeba palić w kominku Mam pytanie dla mam w kolejnej ciąży, czy ruchy dziecka odczuwacie bardziej intensywnie niż w pierwszej? Pytam, bo czuję nawet przewracanie się małego z boku na boki nie wiem czy to efekt rozciągniętej macicy czy wyjątkowo ruchliwe dziecko.
-
Witaminka pielęgniarka na stażu dyplomowym zarabia 1 700 brutto nie licząc dyżurów nocnych i świątecznych. Tak więc nie ma tak źle, bo w sumie i tak na rękę wychodzi 1 700 (wiek 23 lata, skończone studia licencjackie). Co do opieki socjalnej, to powiem tak z pustego i Salomon nie naleje. Skąd państwo ma na to brać skoro większość pracuje zagranicą i płaci tamtejszemu fiskusowi, ubezpieczycielowi etc, etc. Koleżanka sama napisała, że mąż i rodzice pracują w Niemczech, więc niech tam jedzie i tam pobiera zasiłek, z podatków tam pracującej rodziny. Piszesz Witaminkoo o 3 900 emerytury, ale prawda jest taka jeśli ktoś przez 30 lat pracował i miał dobrą pensję to mu się należy. Nikomu tego nie ukradł. Trzeba znać przelicznik ZUSowski, w skrócie dostajesz ileś tam procent swojej pensji. Moja teściowa z 40 letnim stażem (!) ma tylko 1 400 zł emerytury, gdyż pomimo tylu przepracowanych lat miała kiepską pensję. Nie chcę tutaj robić za adwokata Naszego państwa, ale naprawdę cieszmy się tym co mamy. Polecam tygodniową wycieczkę na Ukrainę, do Rosji jestem pewna, że wrócicie do kraju z całkiem innym spojrzeniem na to co macie (bo to istna terapia wstrząsowa). JFK powiedział: Ask not what your country can do for you, ask what you can do for your country, w tłumaczeniu "Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie, zapytaj, co ty możesz zrobić dla swojego kraju", więc może ja się spytam co zrobiłyśmy dla Polski, czy chociaż chodzicie regularnie na wybory? Dobra kończę temat, zajmijmy się ciążą.
-
Pierwsze, wczesne objawy ciąży, standardowe i niestandardowe
mafinka odpowiedział(a) na Sosk temat w 9 miesięcy, ciąża
Gdyby nie to, że nie mam okresu to nawet bym nie wiedziała że jestem w ciąży. Ba, nawet w 6 tygodniu lekarz nie stwierdził jej obecności i przepisał leki wywołujące miesiączkę. Poszłam do innego lekarza, no i mamy już 20 tydzień. -
Popieram zmienić lekarza, a poza tym wizyta u nefrologa w związku z zakażeniem układu moczowego i powiększonym zum. Jak duża jest anemia? jakie są wartości hemoglobiny?
-
NulkaTrzymajcie kciuki za usg. Mam nadzieję, że wszystko ok z maleństwem. A przy odrobinie szczęścia dowiemy się kto mieszka w brzuszku :) Kciuki zaciśnięte, wracaj z dobrymi wiadomościami a zwłaszcza z informacją o płci lokatora.
-
Solange nie zdecydowałam się na życie na zachodzie, bo kim bym tam była - sprzątaczką, opiekunką starszych ludzi, w najlepszym wypadku pracowałabym u żyda w garażu sprzedając zreanimowane golarki i zegarki. Jakoś nie bardzo wierzę w ten amerykański sen. Poza tym miałam typowo polskie myślenie, hot - dog 2,5 dolara i już przeliczałam to na złotówki. Jeszcze chwila a zdechłabym tam z głodu.