Skocz do zawartości
Forum

monika4

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez monika4

  1. krlnk Julitka wielkie brawa bebiko jest chyba lepsze w smaku i ładniej pachnie niż nan co do witamin to podajesz tylko D3 w ilościach jakie zalecił lekarz, najczęściej 1 - 2 krople, to też zależy czy masz vigantol czy devikap, w jednym jest więcej D3, wit. k się nie podaje jeżeli chodzi o picie to też nie ma reguły, niektóre dzieci piją, inne nie i też dobrze, ważne żebyś nie podawała picia zaraz przed jedzeniem albo chwilę po, co do picia - to nie pamiętam od jakiego wieku jest herbatka hippa uspokajająca, wydaje mi się, że coś po 3 miesiącu można ja podawać, tak swoją drogą to warto uważać na melisę, czasami działa pobudzająco - na mojego Kubusia na przykład, wracając do picia to ja bym spróbowała na początek albo czystą wodę albo jednoskładnikowy hipp - rumiankowa czy koperkowa
  2. ostatni obchód przed spaniem a tu takie smutne wieści zubelek strasznie mi przykro z powodu Karinki, bidulka, nie dość że cierpi ból fizyczny to jeszcze będzie musiała z siatki zrezygnować pozostało trzymać kciuki za szybkie wyleczenie!!! manenka rozumiem, że jest ci przykro, że nie możesz być częściej u mamy, ona to wie i rozumie, też biedna cierpi, do tego te bóle, oby jej było lżej i mniej cierpiała słonko ważne, że masz kochanego Z i dwie cudowne córcie a reszta...i komentarze... niech spływają po tobie jak woda po kaczce lehrerin a co z Nisią??? przeszła jej ta niedyspozycja??? super, że udało ci się imprezowo odreagować bez dzieciaków, ja o tym marzę ale jakos ostatnio sie nie składa rena jest jeszcze multi -odpowiedź i nie rób tak długich przerw!!!!
  3. edzia274Cześć dziewczynki. Przepraszam ze sie nie odzywam ale jakoś teraz mi czasu na wszystko brakuje. Praca, dom i tak wkółko. U mnie w pracy narazie same nudy, cały dzień kombinuje co by tu robić, by nikomu nie zawadzać. Mam nadzieje ze szybko sie to jakoś rozkręci bo fioła dostane z nudów a co najgorsze to te nudy są bardziej meczące niż kopanie rowów. Moje dziecko na dodatek chore na antybiotyku, codziennie kombinujemy z mężem opiekę dla niego i jak do tej pory codziennie jest zawożony na wieś do teściów a popołudniu mąż po niego jedzie, bo nie mamy go z kim zostawiać tu w Kielcach. Nie wiem jak tak dalej pociągniemy, padamy jak muchy o 21. To tyle z nowości dnia codziennego u nas. Odmeldowuje sie bo musze posprzątać. Moniś tak naprawde to narazie tam poprostu jestem, ale aneksu do umowy jeszcze nie dostałam i na oczy nie widziałam więc nie wiem dokładnie co mam robić. W sumie jest mi wszystko jedno byle czas szybko mijał. Życze wam dziewczynki dużo zdrówka, pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i obiecuje wpadać jak tylko wygospodaruje troche czasu kurcze, strasznie mi przykro, że Bartuś znów chory, lekarz nie podpowiedział, żeby dać mu szczepionkę uodparniającą??? ribomunyl na przykład??? wykończą go tymi antybiotykami edziu jestem z wami, trzymajcie się!!!! reszta styczniówek - meldować się!!!!
  4. gabi koszmar jakiś, nie??? cieszę się jednak, że mimo wszystko i ty i mój m. jakoś potrafiliście ułożyć sobie życie na ludzkich zasadach, choć , nie powiem, kiedyś ciężko było ale jakoś jesteśmy wciąż razem m.mówi, że ma to gdzieś, i matkę i ojczyma, że wisi mu itd. ale widzę, że coraz mocniej się gryzie tym odrzuceniem, ignorancją, szczególnie teraz, gdy mamy Kubę i gdy Kuba też jest traktowany jak obcy, intruz jak nikt nie widzi, jakiś czas temu teść rzucił tekst, że "Kuba wymaga szczególnej opieki jak dziecko specjalnej troski" młody wtedy nic nie zrobił, tylko szał po swojemu, gadał jak nakręcony, był zwyczajnie sobą i zwyczajnie wszędzie zabolało jak diabli, m. tego nie słyszał, ja nie pokazywałam się u nich z dzieckiem przez pół roku dużo by gadać
  5. monika4

    Żywe srebro

    wrrrrrrrrrrrrr przed chwilą nie wytrzymałam i przyrżnęłam mu w tyłek i dobrze mi z tym, urządzał gonitwę po schodach, co go sprowadziłam na dół, żeby dać zyrtec i umyć to uciekał na górę, w końcu skończyło się na klapsie, wielkim płaczu, za chwilę zszedł, z miną aniołka powiedział to swoje sakramentalne przepraszam, juz tak nie będę, nie bądź zezłoszczona, już się nie denerwuje??? ja nie chciałem, to samo się robi itd. itp. do następnego razu wrrrrrrrrrrrr
  6. krlnka jakie podgrzewacze byście poleciły??? i czy któraś ma taki CanPol Babies - o taki Podgrzewacz Canpol Babies (636531402) - Aukcje internetowe Allegro bo ja dostałam kiedyś na początku używany ale ani instukcji ani nic -1 to jest mała butelka czyli ustawiam na mniejsze 150, 2 duża czyli większe butelki 250 ml tak i ostatnie to miseczka czyli na kaszki jak sie ta nakłądke zainstaluje?? a jak dziewczyny pisały ze cały czas butelka w podgrzewaczu to?? musi on mieć taka funkcję cz jak?? i mam pytanie kolejne z serii :) mam nadzieje ze was niedenerwują ale strasznie sie tym przejsciem przejmuje i chce sie dobrze przygotwać :) - czy konsultowałyście wybór mleka z lekarzem?? bo niby na każdym pisze zeby sie lekarza poradzić, ale nei wiem jak to w praktyce wygląda, bo musiałabym czekać ten tydzień do ważenia ale chce to juz wprowadzić. ja miałam dokładnie taki podgrzewacz i cały czas był włączony i ustawiony w pozycji na "za dziesięć" albo "za piętnaście" czyli poniżej malutkiej butelki a powyżej nie włączenia w ogóle, woda wtedy cały czas w butli stała i miała idealną temperaturę do jedzenia, mleko to była jedyna ciepła rzecz jaką Kuba jadał, pozostałe posiłki to albo w pokojowej temperaturze albo z lodówki, jakoś tak sobie sam ustalił, jak jedzenie jest ciepłe to czeka (hahahahaha to w związku z czeka) aż wystygnie zupełnie co do rodzaju mleka to on alergik i były mieszanki mlekozastępcze, z tego co wiem to lekarze polecają enfamil, nan, bebilon ale to raczej chyba kwestia wyboru i upodobań smakowych malca jeśli chodzi o butelki - polecam avent i dr brown,
  7. zubelekkrlnkhehe to super :) dobra mąż juz jest to zaraz spadamy na zakupy jedzeniowe :) czyli na stałe sie wpisuje do wątku o ile mnie przyjmiecie?:> :) dzięki wszystkim za rady :)udanych zakupów...pewnie, że przyjmiemy :)) A ja juz szczęsliwa bo od dwóch dni mleko nie zostało ani razu wspomniane...zwalczyłam to w tydzień :) wielkie i zasłużone
  8. słonko hehehe strasznie rozbawiło mnie to uwstecznienie dzieci dobrze, że już po i dałaś super radę!!!
  9. monika4

    Żywe srebro

    gabi dla Krzysia za super prezent!!!! ja to bym go z szyi nie zdejmowała wow!!!! wycieczka, bez mamy!!!! oj, nie wiem czy bym się na to zdobyła, rozumiem co czujesz iwcia ale super avatar!!!!! co do rodziców - nie rodziców - współczuję i tulę, masz rację szkoda życia na przejmowanie się takimi rzeczami, chociaż to boli słuchajcie - Kuba przechodzi sam siebie w wymuszaniu i stawianiu na swoim za wszelką cenę!!!! już brak mi słów, nie pomaga prośba, groźba, kara, tłumaczenie, straszenie, nie i już!!!! to jego dewiza wrrrrrrrrrrrrrr nie siądzie sam na nocnik, nie ubierze się, nie będzie sam jadł, kompletnie brak w nim samodzielności w czynnościach codziennych, to nie nie jest brak umiejętności bo wszystko potrafi doskonale, to świadome i złośliwe zachowanie dzisiaj, godzinę leżał, po sikaniu i wstaniu z nocnika, z gołym tyłkiem na podłodze i wrzeszczał, ja przestałam reagować, m. nie wytrzymał, podniósł go i ubrał z obawy przed przeziębieniem podobna sytuacja jest przy wszystkim jeżeli usłyszy veto!!!! wczoraj, odpaliłam pogadankę, że jeżeli nie zmieni zachowania to będzie dostawał wstrętne, czerwone minusy w kalendarzu, on mi na to, że nic nie szkodzi, ja lubię minusy, z dwóch można zrobić ixa a iksy są takie super!!! zakaz telewizji czy komputera kompletnie nie działa, potrafi się bez tego obejść, brakiem słodyczy nie nastraszę bo nie przepada, jak powiedziałam, że nie pójdzie na dwór - usłyszałam, to będę broił w domu!!!! już nie wyrabiam
  10. zubelek zdrówka dla Roziaczka!!!! super ta mama kreatywna, też chcę czegoś takiego sie nauczyć a za ciebie trzymam kciuki, żeby przyjęli gabi, zubelek, monia dochodzę do wniosku, że chyba niektórzy nie powinni mieć dzieci w ogóle, żeby nie ranić i nie przekazywać złych schematów, u m. też właśnie matka nastawiła teścia na nie!!! jego zresztą nigdy nie było, z zawodu marynarz i rzadko bywał w domu, w tamtych czasach zarabiał sporo kasy i tylko to się liczyło moniq to w takim razie wydłużenia doby życzę albo zmniejszenia obowiązków
  11. gabalasWitamMloda przysneławiec postanowilam ja odlozyc no i juz kwęczy Monika wspolczuje, ja jak wiesz juz sie totalnie odcielam, nawet matce smsa nie wyslalam, chce sie odciac od takich wlasnie tekstow, wiem ze mojej siostrze pomaga, jej dziecko jest napiekniejsze na swiecie, wiec niech sobie w tym tkwi, na mnie w zyciu juz nie bedzie mogla liczyc zubelek zdrowka dla Rozi gabi to jakaś paranoja!!!! czyli u twojej matki są jednak równi i równiejsi!!! podobnie jak u nas, m. nie jest synem obecnego męża teściowej, chociaż wychowywał go odkąd skończył 2 latka i niby nie powinno być różnic a jednak!!! m. mówi, że nie dziwi się ojczymowi (od zawsze na niego mówi tato) ale matka tym bardziej powinna te różnice jakoś wyrównywac, niestety, liczy się tylko syn, którego urodziła z teściem wypisz wymaluj jak u ciebie przykro mi
  12. monika4

    Żywe srebro

    andzia to jakiś koszmar z tymi teściowymi, słów brak szczerze współczuję, oby idiotka maluchów nie pozarażała!!!
  13. krlnk ja gotowałam butle i smoczki po każdym użyciu, tzn. raz dziennie, miałam ich kilka i hurtem dopóki Kuba nie skończył roku, zamierzałam krócej ale... jakoś tak wyszło nie mogłam przestać nie wiem czy strach czy to siła nawyku byłam ostrożniejsza, bo Kuba alergik i uczulało go byle co, jak skończył rok to już tylko zalewałam wrzątkiem i zostawiałam na kilka minut też już bym zaczęła podawać butlę, pozostaje tylko wybór mleczka, co do nadmiaru pokarmu nie specjalnie mogę doradzić bo... go prawie nie miałam, tzn. w szpitalu w ogóle, w domu coś tam wyciskałam, tak, na wszelki wypadek, wypiłam trochę wódki i... po resztkach pokarmu śladu nie było
  14. monika4

    Żywe srebro

    witam parszywie z oknem, juz czuję ten terror Kuby przez cały dzień gabi może da to twojej mamie do myślenia, chociaż... wątpię, wydaje mi się, że ten rodzaj ludzi nie nadaje na ludzkich falach i wierzą święcie, że są ok, do głowy im nie przyjdzie, że krzywdzą innych
  15. zubelekMonika co za babcia co za teściowa dosłownie ręce opadają, i wszystko mówi z uśmiechem na buźce i z miną skrzywdzonego dziecka chcąc w nas jeszcze poczucie winy wzbudzić!!! a tak w ogóle to witam wszystkie rano zaczęło strasznie wiać a teraz pada, czy ta pogoda ustali się kiedyś na jakimś poziomie??? np. słońce w dzień, ciepło, deszcz w nocy, tez ciepło???
  16. buziaczki dla wszystkich, powiesiłam trzecią pralkę, czwarta się pierze ale nie czeka tylko spac uciekam sylwia oby antybiotyk zadziałał i Klaudii ulżyło to się porobiło z autem, koniecznie zrób przegląd anula czekam na fotki
  17. byliśmy dziś u teściów z kwiatkami i wróciliśmy z mocnym postanowieniem, że już długo nas tam nie zobaczą wrrrrrrrrrrrrrrrrr co za ludzie, szkoda gadać, powiem tylko, że teściówka zapowiedziała Kubie, że dnia dziecka w tym roku nie robi bo nie ma pieniędzy i prezentu nie dostanie, taka mowa do trzylatka wrrrrrrrrrrr mogła nic nie mówić i swoim zwyczajem - nie przyjechać, byłoby po sprawie a tak młody zrobił minę skrzywdzonego psiaka, dosłownie serce się krajało, oczywiście na tapecie - tylko drugi wnuk i jego ojciec - brat m., w końcu wyszło szydło z worka, że spłacili ługi tego drugiego syna - mieszkanie i inne zaległości na kwotę prawie 100 tyś, jak my chcieliśmy pożyczyć na łazienkę bo nam zalało kilka lat temu nędzne 2 tyś. to nie było mowy, ech... szkoda gadać monia przestań się przejmować teściową co pomyśli i tak jest zawsze na ciebie, że ten raz niewiele by zmienił za prasowanie anula współczuję zawiłości spadkowych, trzymam kciuki za was!!!! niech się układa!!! zubelek trzymam kciuki za jutrzejszą rozmowę, będzie super!!!! gunia drugi dzień zaliczony i super, dupka olej!!! szybko załapiesz o co chodzi, w końcu nie można wiedzieć wszystkiego dziubala super, że udało się dotrzeć do kina i obejrzeć podobno ekstra film, zatem częstszych wypadów wspólnych życzę rena ja to nawet kwiatka od Kuby dostałam i nie był to jego zły dzień jak wszystkie ostatnio, czyli super dzień za mną manenka wracając do wanny to wyobraź ją sobie zamknięta, w swojej łazience, nawet możesz taka małą symulację zrobić, poustawiać szczotki czy coś, żeby oddać wymiary wanny i sama się przekonasz czy będziesz zadowolona i zrób tak jak radzi dziubala idź z kimś obcym do sklepu, niech spojrzy swoim okiem nam odradzono hydromasaż do małej łazienki ze względu na dużą ilość pary jaka się wytwarza gabi oj masz się z tą Niką, masz, współczuję, może się w koncu uda jej przemówić do rozsądku??? trzymam kciuki
  18. krlnkno to sie chyba dopisze :) sądze ze karmić piersią będę jeszcze tydzień tyle czasu daje nam dok na przybranie bo przez cały maj małej przybyło 170 gram - więc mało. za tydzień ważenie i sie okaże czy mam dokarmiać czy nie. Troszke sie boje bo cycek to wiadomo wyciągnać i dać nic nie trzeba robić, a butle przygotować podgrzać do odpowiedniej temp boje sie czy sobie poradze ehh :) macie jakieś patenty jak to sprawnie i szybko robić? spoko, dasz radę, nie ma nic prostszego, ja, podobnie jak zubelek trzymałam cały czas wodę w podgrzewaczu, jak przyszła pora karmienia to dosypywałam mleka, zamieszałam i gotowe, do podgrzewacza od razu butla z wodą, samo się robi na wyjścia gorąca woda w termos, w druga, zimna w butelce i też w miarę potrzeby mieszanka była natychmiast
  19. marciołka może spróbuj z czopkiem glicerynowym??? Kuba też ma często zatwardzenie ale staram się mu wciskać orzechy, to idzie lżej, dużo pije ale to nie pomaga, pediatra powiedziała, że te bobki to dlatego bo ma długie jelita i... nic dalej nie wymyśliła
  20. monika4

    Żywe srebro

    andzia Dobranoc super fotki, towarzystwo na - rewelka!!!!
  21. monika4

    Żywe srebro

    a my pojechaliśmy do teściowej i... szkoda gadać, baba jest niereformowalna, teść również, od razu zaznaczyła, że Kuba nie ma co liczyć na dzień dziecka bo ona jest bez grosza k...wa wkurza mnie to wszystko bo Kuba lgnie do niej i do teścia a oni maja go w głębokim poważaniu m. wysłuchał żalów i pretensji teścia do całego świata i stwierdził, że dobrowolnie juz tam nie pojedzie gaba ja bym wysłała esemesa, dla spokoju swojego sumienia i... dalej olewała matkę i zbywała byle czym jakby czegoś chciała andzia dla Stasia!!!! tez poczułam się dumna w końcu to nasze sreberko i wzór!!! gunia widzę, że rozkręcasz się w pracy spokojnie, pomału wejdziesz w to wszystko, chłopakiem się nie przejmuj regina, muszelka, iwcia, iszpan co z wami???? tęsknimy!!!!
  22. wszystkiego najlepszego kochane wyrodne w dniu święta mamuś
  23. franiaCześć Mamy Butelkowe!Wszystkiego Naj w dniu naszego święta :) Chcę przyłączyć się do Was duchem. Napiszę krótko: swoją córę przez prawie 8 mcy karmiłam piersią. Nie spałam przez pół roku w nocy, sutki miałam pogryzione, mała mało przybierała na wadze. Mimo karmienia piersią - dopadły nas różne infekcje i choroby. Jak widzę teraz moją siostrę, która 2-miesięcznego synka karmi butelką od początku - ona zadowolona, wyspana, mały już teraz przesypia prawie całe noce - z całą stanowczością muszę stwierdzić, że jeśli tylko uda mi się mieć kolejną pociechę - będę karmić butelką. Teraz przypomina mi się jeszcze horror ze szpitala, w którym dziecko dokarmia się tylko w "wyjątkowych" sytuacjach. Moja więc przez 5 dni darła się w niebogłosy, ja płakałam z bezsilności, bo miałam po cesarce mało pokarmu. I to dokarmianie z kieliszka... Moja Jula raz miała "przyjemność". Żeby tylko do smoczka nie przyzwyczaić. Śmieję się teraz, że do tego kieliszka jeszcze powinni dodawać ogórka kiszonego na zagryzkę.... Już Wam nie nudzę. Napiszę tylko, że POPIERAM z całego serca. Życzę zdrowia dla Was i dzieciaczków :)))
  24. zubelekWeekend niesamowicie cięzki fizycznie i psychicznie ale warto było dla widoków Rozalka pierwszego dnia sama przeszła niecałe 10 km a potem wcale zasnąć nie chciała...kipiała energią choc i była taka rozkapryszona, że psychicznie wysiadałamMleczka już za dnia nie woła ale rano i wieczorem musi choc zobaczyć, że mleczko w kubku jest choc go nie pije Za to spija sporo jogurtów, serków i ogólnie zaczęła normalnie jeść a nie po dwa kęsy super, fotki proszę!!!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...