-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez justa83
-
Mama 27-go grudnia dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Zapamiętam tą datę do końca życia :)
-
Avalka trzymam kciuki za te zaręczyny. Oby przeczucie Cię nie myliło. My już wszystko mieliśmy ustalone i zamówione a pierścionka nie było. Już myślałam, że chłop zapomniał. Aż w końcu 13-go lutego w piątek dostałam piękny pierścionek, a pobraliśmy się w lipcu. Już nie mogę się doczekać na to wygrzanie w solarium. Jeśli chodzi o zrzucanie wagi to u mnie koszmar. Codziennie kręcę hula hop (takim specjalnym do masażu) i w sumie widzę efekty na brzuszku. Do tego trochę ćwiczeń na nogi i obroty na twisterku. Niby trochę tego jest ale efektów zbytnio nie widzę. Waga ani drgnie. Teraz przywiozę od dziadków rower stacjonarny i wtedy zobaczymy czy to coś da.
-
A tu najnowsze zdjęcia
-
A i jeszcze kupiłam karnet na solarium na Groupon 100 minut za 35zł. Trochę się wygrzeję w te chłodne dni. Rzadko chodzę do solarium, ale teraz mam na to wielką ochotę :)
-
A to w ogóle to dzień dobry :) U nas strasznie pada, więc ze spaceru nici. Dziś mam dobry humor, bo mąż kupił mi wczoraj buty zimowe i dodatkowo takie fajowe wiosenne były 40% taniej, więc też wzięłam. Jestem bardzo zadowolona, bo miała zniszczone poprzednie buty i przemakające, a te są rewelacyjne! Już nie mogę się doczekać kiedy je założę. Dziś Kaluśka spała od 20.30 do 4.00 bez przerwy, no ale co z tego jak potem do 5.30 nie chciała zasnąć. Myślałam, że już nie wytrzymam, ale jakoś w końcu udało mi się ją uśpić. Teraz też śpi i mam nadzieję, że da mi troszkę czasu dla siebie.
-
EWELKA mi też wydaje się, że nikt nie zrozumie mojego dziecka tak jak ja. Oprócz męża jedyną taką osobą jest moja mama. Jak zostawiam małą z którymś z nich to wtedy jestem spokojna i mogę się zrelaksować. Oczywiście wszyscy pozostali chętni do opieki też są mile widziani i bez problemu Kalę z nimi zostawiam, ale najlepiej odpoczywam gdy mała jest z mężem lub babcią. Doorota dziwię się, że lekarz nie chciał Ci zrobić tej cytologii. W ogóle dziwne, że nie robił Ci w ciąży bo ponoć jedna musi być. Idź do innego lekarza jeśli masz taką możliwość. Ale co za bezczelność wywiesić taką kartkę i odmawiać. Moja Kalinka czasami płacze takimi łzami jak groch. Zauważyłam, że jak płacze „bezłzowo” to po porostu z nudów, a jak pojawią się już łzy to o coś chodzi. Kleopatra nie martw się kaszelkiem. Podaj małemu roztwór soli dwa razy dziennie i obserwuj. Ja jeszcze przez tydzień zapobiegawczo podałam cebion. Mineralka ja polecam zabawki firmy Lamaze: FAMILY SHOP - Lamaze Są dość drogie, ale świetne. My mamy Smoka. Ma dużo różnych sznureczków, grzechotkę, wstążeczki, bardzo szeleszczące skrzydełka i lusterko. Wszystko w tej zabawce jest ciekawe i przyciąga uwagę. SMOK -LAMAZE-- NOWOĹÄ--SUPER CENA !!! (1356419747) - Aukcje internetowe Allegro Z tej firmy mamy jeszcze jedną zabawkę, chyba najlepszą jaką kiedykolwiek widziałam. Taki gryzak, który wibruje jak mała nagryzie dziąsełkami. Kala jest zachwycona tą zabawką. Nie mogę jej znaleźć w Internecie, żeby Wam pokazać. Betka jak tak z tą gorączką? Przeszła? Ja też podałabym paracetamol. Ponoć reakcje poszczepienne mogą występować dwie doby po szczepieniu.
-
Gogi przepiękne te Twoje storczyki. Kocham storczyki, ale nie mam żadnej wiedzy na temat ich pielęgnacji i tak sobie same rosną kiedy chcą :) Chętnie skorzystam z dobrych rad. Nie wiem czy to jakiś sukces, ale do tej pory nie zmarnował mi się żaden storczyk, a tylko jeden „umarł” śmiercią naturalną ze starości po jakichś 4 latach. Ogród też masz przepiękny i się tak nim nie chwal bo latem wproszę się na wakacje i będziesz miała mnie na głowie. :) Naprawdę podziwiam Avalka ślicznie mała wyglądała na chrzcinach i widzę, że Ty też kwitnąca. Pięknie. Co do Twoich pytań: moja mała zaciska piąstki przy jedzeniu i wali mnie nimi po klacie :) a jak się naje to się uspokaja. Kala też próbuje stawać na nóżkach, ale to tak przy okazji jak np. ją podnoszę od piersi. Staram się jej na to nie pozwalać. Mama Lenka jak księżniczka wygląda :) No no prawdziwa dama. Co Ty kobieto za pierdoły gadasz, że stara przy nas baba jesteś? Wiesz jak Ci zazdroszczę, że trójkę dzieci masz. Mi już chyba na to czasu nie starczy. Niby nie żałuję lat studenckich, ale teraz dochodzi do mnie i to baaardzo dobitnie, że za późno jednak zdecydowałam się na pierwsze dziecko. Mam 27 lat. Drugie dziecko urodzę pewnie po 30-tce a gdzie trzecie? Naprawdę mam wrażenie, że trochę się spóźniłam :(
-
Witam po weekendzie! Za oknem strasznie sypie i choć nie jest zimno to chyba jednak spaceru dziś nie będzie. Muszę się pochwalić, że w sobotę upiekłam duuużo pierników. Pachniało w całym domu. Teraz powoli aż do świąt po troszeczce będę lukrować moje dzieło. Udało mi się też dokupić parę prezentów i teraz w został mi już tylko drobiazgi. Kala robi cały czas postępy. Co raz pewniej chwyta zabawki, ale za to przestała gugać.
-
Betka ja przy wieczornym karmieniu (około 19:30) podaję dodatkowo troszkę modyfikowanego mleka. Dzięki temu śpi trochę dłużej. Wczoraj na przykład zasnęła o 20:00 i obudziła się dopiero o 3:15. Myślę, że to też za sprawą naszej „wyprowadzki” do sypialni. Kalusia właśnie guga sobie do zabawek na macie edukacyjnej. Powiem Wam, że przez ostatni tydzień zrobiła bardzo duże postępy. Sama potrafi już (jeszcze niezdarnie) złapać zabawkę i robi to już obiema rączkami na raz. Jestem w szoku jak z tygodnia na tydzień bardzo się rozwija. Kleopatra co do tego nocniczka z fanfarami to znam przypadki, gdzie dzieci tak się strasznie przestraszyły tych fanfar, że w ogóle nie chciały robić kupki na nocniczek i niestety był problem z odzwyczajaniem od pieluszki. Oczywiście z Wikim może być inaczej, ale tak po prostu chciałam Cię ostrzec. Ania h no to rośnie Ci w domu nocny marek. Hmmm ciekawe po kim? :) Spadam kawkę sobie zrobić. Kala krzyczy właśnie na swoje zabawki
-
Cześć dziewczyny! Ania h moja mała jeszcze nie śmieje się w głos, ale czekam za tym z utęsknieniem. Jestem w szoku, że Twój synek urósł aż tak! Moja urodziła się długa na 57cm a teraz ma 62cm. W dniu 3 miesiąca ważyła 6100g. Widzę, że powoli nabierasz wprawy w obcej mowie. I bardzo dobrze :) Trzeba sobie jakoś radzić GRATULACJE :) ŚPIOSZEK Z JEREMIASZKA. Teraz może już sam będzie zasypiał. Życzę Wam tego. Wicia dzięki, że podsunęłaś mi pomysł z osobnym spaniem. Nie wpadłabym na to, że możemy Kali przeszkadzać w nocy :) Teraz w sumie nie przesypia całej nocy, ale ma tylko jedną pobudkę, góra dwie i śpi z reguły od 20 do 9. Ja jestem bardzo wyspana, bo nie budzę się już na każde jej westchnięcie. EWELKA cieszę się, że Gabryś robi samodzielnie kupki. Taka mała rzecz a cieszy :) Oby tak dalej. My mamy taką nianię i jesteśmy zadowoleni: Elektroniczna niania BabyOno zasiÄg do 450m TANIO (1349386431) - Aukcje internetowe Allegro Mama bardzo fajny wierszyk. Ja też muszę zabrać się za zaproszenia. Na ślub też sami robiliśmy i wyszły naprawdę fajnie. Paulina bardzo fajny ten dinozaur. Może ktoś nam takiego też sprezentuje :) Co do fotelika to ja uwielbiam szary kolor. Jeszcze pochwalę się Wam, że dziś badaliśmy bioderka i mała dostała grupę IA czyli najlepszą. Bioderka ma doskonałe. Nie trzeba pieluszkowa! Bardzo się cieszę. Po badaniu pojechaliśmy do centrum handlowego na zakupy. Kupiłyśmy dwie czapeczki zimowe, grzechotkę i gryzak. To będą prezenty świąteczne od pradziadków. Dokupiłam jeszcze parę fajnych bombek i prezentów. Kalunia już od godziny ładnie śpi i mam nadzieję, że obudzi się dopiero o 3:00. Dobranoc Idę wskoczyć do wanny na mały relaks.
-
Cześć dziewczyny! Powysyłałam Wam zaproszenia na nk i facebook’u. Jeśli o kimś zapomniałam to przepraszam i proszę o przypomnienie :) My już po szczepieniu. Mała bardzo długo była grzeczna, nawet pomimo tego, że była głodna. Wszystko było ok. aż do czasu jak zobaczyła panią pediatrę. Słuchajcie tak się rozryczała ze strachu jak nigdy. Pani doktor powiedziała, że nigdy nie widziała tak małego dziecka świadomego obcych ludzi :) Potem mała już troszeczkę marudziła, ale to dobrze, bo potem już samego szczepienia chyba nawet nie poczuła. Do teraz smacznie sobie śpi. Dziś w nocy po raz pierwszy spała sama w pokoju. Zasnęła o 20, obudziła się chwilkę po północy, potem o 3:00 i spała aż do 9:00. Ja chyba też jestem lepiej wyspana, bo nie nasłuchiwałam wciąż czy mała się przebudza za każdym razem jak wzdychała. Dziś też śpię w sypialni. A mam do Was takie pytanie: czy podajecie maluchom jeszcze witaminę K? Pytam, bo oczywiście zapomniałam zapytać lekarza. Acha i jeszcze pytałam o znamię to na pleckach i pani doktor powiedziała, że jak nie będzie się powiększać to nie ma się czym martwić. W razie czego można udać się do chirurga dziecięcego, ale teraz nie ma takiej potrzeby. Mała waży 6100g. EWELKA niestety u mnie z pracą też kiepsko. O tyle jest gorzej, bo w Bydgoszczy jest uczelnia, która co roku wypuszcza takich jak ja, więc rynek mamy przesycony. Pracy nie ma, a zarobki śmieszne. Mam pomysł na biznes, ale pochwalę się dopiero jeśli coś z tego wyjdzie, bo nie chciałabym zapeszyć :) Paulina, Selene gratulację dla 3-miesięcznych maluszków! Ania h a nie myślałaś o tym, żeby zainstalować skype’a? Ja mam i codziennie z rodziną się kontaktuję. Zawsze to jakaś namiastka prawdziwego spotkania :) Agatkaa masz zdrowie kobieto! Tak wcześnie wstać to ja bym chyba nie dała rady. Kleopatra zazdraszczam nocki. Ciekawe kiedy moja da mi w końcu odpocząć, choć narzekać nie mogę, bo mamy góra dwie pobudki w nocy. Doodota ja miałam cytologie dokładnie po 6 tygodniach od porodu, po połogu, na pierwszej wizycie.
-
Smerfi przepraszam, moja wina. Już wysłałam PW. Agatkaa Ciebie już zaprosiłam :)
-
Wicia chyba pójdę za Twoim przykładem i przeniosę się do sypialni, bo w tej chwili śpimy u małej na sofie. Możesz mieć rację z tym budzeniem przez nasze wiercenie się w łóżku. Mały ładnie przybrał na wadze. My jutro idziemy na szczepienie. Obstawiam, że Kala waży 6500g Smerfi już podsyłam Ci dane na PW do nk i facebook’a. Na facebook’u mam więcej zdjęć. Madlene zobacz jak czasami najprostsze metody skutkują. Oby tak dalej. Selene no na trzydziestkę to Ty nie wyglądasz, co najwyżej na 25! A Stachu jaki silny chłopak i naprawdę ładny. Moja nie znosi leżenia na brzuszku i martwię się, czy nie za mało ją tak układam. Z tym plamieniem może rzeczywiście warto wybrać się do lekarza. W sumie po takim czasie, żadna rana nie powinna się otworzyć, ale warto to sprawdzić. Nie wiem czy wytrzymam z ubieraniem choinki do weekendu. Już nie mogę się doczekać. Pochwalę się jak już ubiorę. My mamy bombki białe, bladoróżowe i błękitne. Taka pastelowa będzie w tym roku. Lecę kąpać bobasa, a potem zabieram się za sprzątanie, bo już nie ma gdzie się ruszyć :) Bardzo dziękujemy wszystkim za życzenia!
-
Spadam się troszkę uszykować, bo taka ładna pogoda za oknem, że żal byłoby nie wyjść na spacer. O dziwo Kala śpi już godzinę.
-
Mama ale się naśmiałam z tej opowieści o zebraniu.
-
Smerfi a dlaczego Martynka miała tą przepuklinę? To jakoś tak samo się ujawniło, czy był jakiś powód? Przykra sprawa, że takie małe dzieci mają takie problemy :( Trzymam kciuki za kontrolę. Na pewno będzie ok. Acha... i poproszę o kawałek serniczka do kawki :)
-
Smerfi wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Przede wszystkim zdrówka życzę i pociechy z maluchów. Dużo radości i jak najmniej zmartwień. 100 LAT!
-
Paulina no w sumie nic Kalince z nosa nie leci. Jutro pediatra pewnie też zajrzy do gardełka i osłucha małą to będę spokojniejsza. Może to rzeczywiście ta wiotkość. Dzięki :)
-
Paulina my też jutro mamy szczepienie. Kala nadal ma ma katar, więc jutro mam nadzieję, że pediatra osłucha płucka. Jeszcze jedna rzecz mnie niepokoi. Po urodzeniu małej na plecka zrobiła się taka czerwona plamka i do teraz nieco się powiększyła. Wygląda to jak takie znamię, ale martwi mnie to, że się powiększa a powstało dopiero po porodzie. Dla ciekawostki powiem, że i ja i moja mama mamy takie znamiona na plecach :)
-
Ania h spóźnione życzenia z okazji ukończenia 3-go miesiąca dla Jeremiaszka! Mama dla Twojej księżniczki również życzenia. Razem z moją pszczółką kończą dziś 3 miesiące !
-
dzień dobry Dziś mieliśmy dość ciężką noc. Kala ładnie pospała do 2:15, ale potem nie chciała zasnąć do 4:00! Myślałam, że oszaleję. Chyba wrócę do wieczornego karmienia piersią, bo ta godzina czy dwie to za mały rezultat i chyba nie warto wprowadzać sztucznego mleka. Jakie są u Was tradycje? Kiedy ubieracie choinkę? Ja bym chciała teraz weekend ubrać, bo na święta wyjeżdżamy, więc chciałabym się nią nacieszyć choć troszkę. Powiem Wam, że mieszkamy razem 8 lat i dopiero teraz kupiliśmy choinkę :) Już nie mogę się doczekać. W weekend też zamierzam piec pierniki.
-
Mineralka ja będę projektantem sieci wodociągowych i kanalizacyjnych jak zrobię uprawnienia. Na razie jestem asystentem projektanta. W dyplomie mam wpisane tak: mgr inż. inżynierii środowiska o specjalności urządzenia sanitarne.
-
Ania_h przesłuchałam Twoje piosenki. Bardzo fajne. Możesz wrzucać tu co jakiś czas coś nowego. Miło się czyta posty przy muzyczce :) Dziś znowu podałam Kali mleczko sztuczne. Zobaczymy jak prześpi nockę, bo wypiła 150ml sztucznego i jeszcze troszkę z cycusia. A Jeremiaszem może ma akurat skok rozwojowy? Może przez to tak płacze. Czasami moja Kala też tak ma i nie znam przyczyny. Fajna fotka. I jakie prościutkie włosy masz. Jak zawsze uśmiechnięta. Paulina bardzo ładnie wyglądaliście na chrzcinach. Fajnie, że macie to już za sobą. Co do fotelika to ja kupiłam Maxi Cosi Cabrio Fix i jestem bardzo zadowolona. Nowy jest bardzo drogi więc kupiliśmy używany na allegro i wygląda jak nowy a kosztował 250zł. Ostatnio wrzucałam link do stronki o crashtestach. W rankingu najlepiej wypada fotelik właśnie firmy Maxi Cosi, a najgorzej niestety Chicco. Gogi ja uwielbiam storczyki, więc poproszę o zdjęcia. Teraz mam w domu 5, ale to nic w porównaniu z Twoją imponującą kolekcją. Jeszcze raz moje słowa uznania dla ogrodu. Przepiękny. Mineralka udane mieliście Mikołajki. Nie ma to jak się posikać i okupkać :) Bardzo ładne foteczki. Smerfi nie martw się tym brakiem @. Naprawdę bardzo często zdarza się, że @ występuje dopiero po długim czasie od porodu. Głowa do góry! Bejbik marchewkowy potwór genialny! Świetne zdjęcie. Marcheweczka chyba smakowała :) Dziś zadzwoniła do mnie moja szefowa i poprosiła mnie, żebyśmy ich odwiedzili. Tak więc dziś w ramach spacerku poszłyśmy na ploty do pracy. Było mi bardzo miło, bo dostałam paczkę na święta. Ciotka Anka fajne wdzianko ma Filipek. Ja widziałam takie śmieszne w TESCO. Oprócz stroju Mikołaja był jeszcze renifer i bałwanek. Naprawdę śliczne! EWELKA a jaką inżynierską specjalność skończyłaś? Ja też czasem odczuwam bolesność w miejscu szycia, ale w końcu twarde blizny zmiękną i będzie ok. Nie przejmuj się tym. Agatka jeśli bierzesz szczepienie na NFZ to mały znowu dostanie 3 wkłucia niestety. My już zdecydowaliśmy z mężem, że zapłacimy za szczepionkę 5w1 i już na każdym kolejnym szczepieniu będzie tylko jedno kłucie. Wicia pierwszy raz widzę Mikołaja w okularach :) Mały jakie włosy fajne ma. Mojej niestety z przodu większość się wytarła, a z tyłu powiewa dywan :) Avalka my też zainwestowaliśmy w świnkę. Jutro idę kupić. Pawelczyk witaj w gronie Wrześniowych Mamuś. Opowiedz nam coś osobie i o tym ślicznym dzidziusiu :)
-
Miło mi Nino. Ja mam na imię Justyna :) Masz piękne imię. Moja druga córka będzie miała tak na imię.
-
Mama niestety te już nie gryzą, bo przeszły już na tamten świat :) Szatanek nie przez przypadek tak się wabił. Gryzł wszystkich oprócz mnie i męża. Dosłownie wszystkich i to z premedytacją – podbiegał gryzł w palec i uciekał i tak w kółko. Poza tym był wielkim pieszczochem i uwielbiał drapanie po grzbiecie i brzuszku. Natomiast Fredziu chyba nie do końca miał równo pod sufitem. Byliśmy jego piątymi (ostatnimi) właścicielami, więc trochę mu się nie dziwię, ale za to był grzeczniutki. Tęsknię za nimi, ale teraz najważniejsza jest moja córeczka i na razie zwierzyniec ograniczył się do żółwia – dodam że ma on 20 lat! Gogi chylę czoła. Ogród przepiękny. Jestem naprawdę pod wrażeniem. Avalka słodkie masz kotki. Ja też w przyszłości jakiegoś zaadoptuję. W ogóle ja to mogłabym zwierzyniec w domu mieć. Madlene z tego co wiem to jeśli masz założoną spiralę to wszystko zależy od tego jaką masz. Teraz Ci nie powiem o co chodziło, ale gin mi tłumaczyła, że nie wszystkie spirale mają coś co uwalniają w miarę upływu czasu (nie pamiętam w tej chwili co, ale jak się dowiem to Ci powiem). No i jeśli masz tą spiralę bez tego to ponoć może nasilać @ oraz bóle miesiączkowe, więc może to o to chodzi. Z drugiej strony teraz mamy wszystko rozregulowane i musimy czekać aż wszystko się unormuje. Ja miałam @ jakieś 5 dni i bezbolesną, ale to z racji tego, że biorę tabletki. Nie wiem co by było bez nich. Smerfi no to widzę, że mam koleżankę po fachu. AutoCad to moje podstawowe narzędzie pracy! Bez tego ani rusz. Ania widzę, że masz zamiłowanie do muzyki jak mój mąż. On żyje muzyką, a przez to i ja również. Mamy podobny gust, więc nie ma problemu z wyborem repertuaru :) Mój mąż swego czasu miał około 20 tys. Piosenek na kompie! Twoja muzoteka też imponująca. Możesz wrzucać linki do muzyczki, chętnie posłucham. Tak przy okazji muzyki to pochwalę się moją ukochaną piosenką (mam gęsią skórkę jak jej słucham), którą wybraliśmy na pierwszy taniec na naszym ślubie: YouTube - Razorlight - Wire To Wire Avalka, Ania już odpowiadam w sprawie eksperymentu. Wczoraj przed 20-tą dałam małej 150ml mleka modyfikowanego. O 24-tej coś tam sobie mruczała, ale mąż dał jej smoka i zasnęła do 3:00. Tak więc spała w sumie 7 godzin! Potem pocycała cycusia i zasnęła do 7 rano. Dziś znowu dałam Kali sztuczne mleczko. Wypiła 80ml. Zobaczymy jak dziś nocka będzie wyglądać. Na razie słodko śpi. W końcu kupiliśmy dziś choineczkę żyłkową wysoką na 2m. Do tego trochę bombek no i prawie 300 zł się rozpłynęło, ale mam nadzieję, że to jeden wydatek na długie lata. Poza tym specjalnie kupiłam mało bobek bo mam nadzieję, że za rok będziemy z Kalą wieszać cukiereczki na choince, a za dwa bombki własnej roboty :)