Skocz do zawartości
Forum

NuSiAaa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez NuSiAaa

  1. mój lubi chodzić na zakupy... ostatnio to mi się nie chce a on mógł by nieraz łazić i łazić po sklepach .... ;p ciekawe kiedy bedzie miał dosyć (jak się poznaliśmy to często jako nowo poznany kolega chodził ze mną i mi pomagał doradzać co kupić)
  2. Hm... mąż jak wynosi śmieci i wraca do domu to wkłada worek no ale jak wynosi smieci wychodząc np. do pracy nie wkłada już.... brat tak samo... wyniesie śmieci, worka nie włoży a jak ma śmieci wrzuca do kosza bez worka... juz mam dosyc mówienia o tym :p więc sama ten worek wkładam
  3. NuSiAaa

    System podziękowań

    nie miałam opcji "dziękuje" jak zaczełam buszować po forum... po jakimś czasie mi się pojawiła... tez nie wiem dlaczego ale dobrze że już mam
  4. no właśnie mam dwie butelki małe.... ale Aventa.... o Tommee Tippee tez czytałam dużo dobrego i jak będe miała kupować smoczki i butelki to też chyba z tej firmy... no ale to się zobaczy bo jak wiadomo dzieciaczki jeśli chodzi o butelki tez wybrzydzają.. no a laktator... przyda się ..nie mówie że nie ale (tfu...tfu...) wole narazie nie kupować... aha! no a karmic chce jak najdłużej... zresztą nie wiem czy wróce do pracy... nie chce oddawać dziecka do żłobka
  5. NuSiAaa

    Palenie

    villanelleŻony kuzynów mojego męża (ale zamotałam) poroniły pierwsze ciąże, paląc w trakcie i mimo to nadal paliły przy następnych. Koszmar! no naprawde... mnie męczy to że paliłam jak jeszcze nie wiedziałam o ciąży... ale żeby po poronieniu dalej palić..straszne... czy im nie zależało czy aż takie nałogowe palaczki... niektóre kobiety po prostu nie zdają sobie sprawy z tego jak bardzo to szkodzi
  6. Dziewczyny...nie uniknione że usłyszymy jeszcze nie raz dobre rady.... a niech sobie mówią...a to jak będziemy wycowywać nasze dzieciaczki to juz nasza sprawa... czasem można się dostosowac do "dobrych rad" no ale wiadomo...nie ma przymusu... to my bedziemy rodzicami i to my bedziemy wiedzieć co jest lepsze dla naszych pociech
  7. NuSiAaa

    Palenie

    Ja paliłam przed ciążą i to dość sporo bo prawie paczka dziennie mi szła... ale odkąd dowiedziałam się że jestem w ciąży odrazu odstawiłam fajki..no i powiem wam że te maleństwo to była prawdziwa motywacja bo nawet nie usiłowałam popalać... ostatnio obejrzałam film dvd który był w encyklopedi dziecka no i jak zobaczyłam jak wpływa nikotyna na rozwoj to się ucieszyłam że nawet nie popalam... natomiast dziwie się przyjaciółce która teraz jest w 20 tc że dalej pali...głównie z nudów a nie że musi... tak to wygląda w każdym bądź razie... ale ja jestem przeciwna paleniu w ciąży mimo że niektóre dziewczyny tłumaczą się tym że nagłe odstawienie jest bardziej szkodliwe niż stopniowe żucanie....
  8. No.... znalazłam spis a propo wyprawki co kiedys renka nam tu pisała :) spisałam też to co mam... no i stwierdzam że sporo mi brakuje ;p jedyne co mnie martwi to kupno butelek... chciała bym karmic piersią... jeśli nie bedzie problemów to szkoda kasy na butelki itd... no a jak nie kupie a będą potrzebne... masakra.. tyle rzeczy potrzeba na początku
  9. no ja tam chetnie czytam co sie dowiadujesz :) jejus ale Fifi mi się dzis wierci
  10. Tinkus jak by moj brat mial dziecko.... a tym bardziej blizniaki tez bym ciagle go wypytywala i na nim wzorowala :) no a orzy okazji ty nam doradzasz i wszystkie jestemy zadowolone
  11. A widzisz... Adrian posługiwał się tylko gruchą (jak pomagał zajmować się młodszym bratem) może dlatego też nie chce Fridy.
  12. no zobaczymy może też kupie i to i to... wiem ze frida ma dobre opinie ... naczytalam sie o niej :) w sobote albo niedziele pojedziemy kupic przewijak, wanienke+stelaz no i inne drobiazgi potrzebne :) chyba trezba posiedziec i pospisywac a tak sie do tego zabieram ze szok
  13. tinka_20Maczetko ja tez kupuje fride.Nie bardzo mi sie podoba to wciaganie, ale wiem, ze jest super i ma wiekszy otworek niz gruszka. no i tu bym się mogła z tobą kłucić.... :) a mianowicie na allegro jak patrzałam gruszki to jest teraz tyle różnych rodzajów a nawet rozmiarów że szok... nie wiem jaką kupić..
  14. aha. maczetka ... masz gdzies na kompie spisane co trzeba miec na podstawowa wyprawke ?? wiem ze gdzies poruszala ktoras ten temat ale nie chce mi sie szukac:)
  15. no wózek... najgorsze co może być..tzn. najcięższy wybór :) tzn. ja mam juz upatrzony ale oczywiście teściowa mnie meczy żeby zobaczyć w innych miejscach bo może tańszy znajdziemy... niech jej będzie że popatrzymy ale ja i tak wiem swoje
  16. no u mnie jet tak postanowione ze to Adrian bedzie sie zajmowal kapiela Filipa i cala reszta czynnosci pielegnacyjnych, ja tylko jak go nie bedzie ,a Adrian nie chce fridy. a nawet nie patrzalam ile potem wklady do fridy kosztuja ?? tzn. te filtry czy jak to tam sie zwie ?
  17. co do Oilatum... to wiem że drogie ale to co... no i nie bede uzywac plynu do kapieli tylko emulsje. plyn do kapieli oilatum mozna stosowac od 6 miesiaca. fridy ja nie kupuje tylko zwykla gruche... duzo dyskutowalismy z Adrianem na ten temat i zostajemy przy gruszkach... co do koszulki to w weekend polaze po sklepach moze jakas znajde fajna
  18. Dziś na szybkiego : ryż z sosem słodko-kwaśnym z parówkami :) (a co...nie chce mi się w kuchni sterczeć ;) )
  19. newania Ja staram się używam balsamu na rozstępy chociaż raz dziennie, ale i tak nie zawsze mi się chce. A powinno się przynajmniej 2x dziennie :( Na początku ciąży, jakoś lepiej było z tą regularnością ;) no to tak jak u mnie... no i jakiś tydzień temu przeprosiłam się z balsamem.. zresztą smarowanie balsamem to nie moja działka tylko Adriana.... on mnie zawsze wieczorem kremował (ja rano często zapominałam) tinka_20Wczoraj z siostra rozmawialam na temat Sudokremu i tak, jak wychodzila ze szpitala to zapytala sie pielegniarki czy uzywac codziennie. Ona odpowiedziala: ze Sudokrem uzywamy tylko w odparzeniu pupy, bron boze na inne czesci. A potem powiedziala, prosze posmarowac sobie samej wargi sromowe i zobaczy pani jakie to uczucie. no właśnie ostatnio was poczytałam troche dlatego kupiłam linomag a no wzięłam ulotke z apteki a propo oliatum... nie wiem jakie kosmetyki kupować ale chyba na nie się zdecyduje...
  20. Hej dziewuszki.... Ale dziś pospaliśmy z mężulkiem.... bo aż do 11:30 ;p No ale spać poszlismy ok 3:00 bo filmy na kompie oglądaliśmy. Dopiero co z zakupów wróciłam. Kupiłam sobie w aptece krem zapobiegający rozstępom + 2 próbki - ujędrniający krem do biustu i poporodowy balsam ujędrniający. Był tez inny zestew tyle że z 4 kosmetykami ale nie pamiętam już jakiej firmy. Wogóle facet w aptece chciała się przedemnie wcisnąć ale jak zobaczył że mam brzuszek to póścił mnie najpierw :) Kupiłam odrazu dla Fifiego linomag, bo sudokrem już mam . Mam nadzieje że dowiem się dziś czy dostane ciuszki od kolegi czy nie .... no i dziś planuje wkońcu siąść i zrobić liste co musimy kupić... Dobra póki co uciekam robić obiad.... naszło mnie dziś na ryż z sosem słodko-kwaśnym z parówkami nie ma to jak szybkie prawie gotowe danko
  21. ja tam nie miałam mdłości ani wymiotów... w sumie czułam się nie tak źle... za to jakieś 2 tygodnie temu miałam jakąś depreche... nic mi się nie chciało... z nikim nie chciałam rozmawiać (nawet z obecnym mężem) ale teraz już ok...
  22. no szczerze powiedziawszy to ja po 3 dniach nie czucia ruchow bym panikowala... ale napewno nie w domu tylko lepiej sprawdzic i isc do lekarza niz czekac,.... no i slyszalam ze jak sie nie czuje ruchow to lekarka mi polecila wypic nie za mocna kawke, zjesc jakies ciasto i polozyc sie na lewym boku... nie raz i ja i inne dziewczyny z forum tak sie uspakajaly i okazywalo sie ze albo maluszki byly takie leniwe przez pogode albo tak delikatnie sie wierca w brzuszkach :) w niedziele nie czulam zeby sie ruszal (w sumie to od soboty wieczor) i w niedziele o 14 juz bylam w szpitalu... no tyle ze wystapilo u mnie nad ranem krwawienie to bardziej mnie zmartwilo... no i im pozniej tym mniej miejsca malenstwo ma na akrobatyki :) mam nadzieje ze wszystko ok... daj znac....
  23. ja jak pilam regularnie melise tzn. pol szklanki herbatki melisy ok 15... i pozniej z godzine przed snem tez pol szklanki (bo taka mialam ze jedna torebka na pol szklanki) to po ok tygodnia czulam roznice ... przesypialam cala noc a io wstawalam wczesniej wy[oczeta... ostatnio nie pije i znow mam problemy ze snem... no ale to chyba bardziej z powodu wedrowek do wc i brzuszka ktory nie pozwala mi polozyc sie tak jak lubie
  24. no ledz ledz ...odpoczywajcie .. :) oby mezus za bardzo nie halasowal jak wroci ;)
  25. no ja zwykla wcinam...ale w sobote jak wpadne na zakupy to normalnie nie wiem co pokupuje... znalazlam jakis czas temu precelki czekoladowe...pycha...ale juz mi sie dzis skonczyly :( no ale za duzo czekolady nie ma co wcinac co do wypadu meza...nie zazdroszcze... ja ostatnio powiedzialam sobie ze nie bede czekac az wroci z inwentury a i tak nie moglam zasnac poki nie wrocil (chodz jak przyszedl udawalam ze spie bo wiedzialam ze jak sie odezwie to zacznie sie gadka) no ale na szczescie poki co nigdzie nie chce wychodzic z kolegami...ciekawe jak dlugo ;p no a tak pozatym... dostalismy zaproszenie na urodziny kolegi juz na 22 listopada... powiedzial ze nie wyobraza sobie zeby nas nie bylo... chyba zapomnial ze ja w ciazy i nie wiem czy bede chciala isc do jakiegos smierdzacego papierosami lokalu w koncowce ciazy...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...