Skocz do zawartości
Forum

gosiammm

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gosiammm

  1. witaj klaudio:) Andzia właśnie - serducha nie lekcewaz.... a wiecie przyznam wam się bez bicia, że my dzisiaj mamy piżamowy dzień i tylko się modlę żeby nikt nie przyjechał i nas tak nie zastał;)
  2. Andzia super że z dziewczynkami lepiej:) Mały marchewki nie lubi....jutro spróbujemy ziemniaczki z dynią... A mnie coś napadło i ciacha piekę:)
  3. Cześć dziewczyny:) nie dam rady wszystkiego przeczytać... mały od 5 rano nie śpi a ja razem z nim...co prawda miał póżniej dwie pół-godzinne drzemki ale nim ja zdąrzyłam się zdrzemnąć to on się obudził... Ninnare a jaką masz chustę?? Wiązaną?
  4. Wszystkiego dobrego dla Zosieńki A my dziękujemy za wszystkie życzenia... jak ten czas leci ani się nie obejrzymy a będziemy do roczku odliczać...
  5. mały od 5 rano spał może pół godziny...teraz bręczy ale spać nie może...
  6. Cześć dziewczyny:) Mój Kuba przeszło godzinę już nie śpi... ehhh nie wiem za kim on to ma... wszyscy lubimy pospać, a ten taki ranny ptaszek... Andzia ciesze się, że już lepiej... Justynka współczuje tego bólu Anielinka ja też ostatnio przeraziłam się na zakupach... mało rzeczy niby się kupi, a przy kasie można paść... Cafe jak tam impreza się udała? Prosiaczku zazdroszczę, że ciuchy już w swoim dawnym rozmiarze kupujesz....bo moja waga tak jak na początku diety spadła tak teraz stoi jak zaklęta... Dziewczyny, a co do łyżeczki to ja nie wiem czy mały z łyżeczki jeść nie umie czy poprostu mu marchewka nie smakuje....
  7. Kiedyś podawałam małemu np lakcid łyżeczką i ładnie jadł teraz coś mu się poodmieniało.... ale z tą butelką to dobry pomysł...no nic zobaczymy jutro....
  8. A dzisiaj mieliśmy kolejne próby marcherwkowe i obawiam się, że moje dziecko jednak marchewki nie polubi... myślałam, że z dnia na dzień będzie lepiej, a ona nie tylko buzie szczelnie zamykał, żebym mu nie mogła włożyć nic do buźki ale także oczy...:)
  9. kasioleqq ciesze się, że mnie rozumiesz... dobrze, że jest to forum bo przynajmniej wygadać się można...
  10. Hej kobietki:) Ehhh no cisza cisza... ja czuje że choróbsko do mnie wraca:/ a tak wogóle jak praktycznie co weekend to siedzimy w domu... m. się do mnie nie odzywa zbytnio....mówi że nie jest zły no ale pewnie znów coś powiedziałam na co się obraził... a ja w samotności cierpię na brak życia towarzyskiego....to jest jedno czego mi brakuje z czasów kiedy byłam w Poznaniu... znajomi byli na wyciągnięcie ręki....a teraz praktycznie gadam z nimi tylko przez gg... oni praca, studia... ja dziecko...no i dupa zimna...ehhh humor mam do bani...
  11. W końcu mogę na chwilę usiąść... Mały właśnie zasnął na stole w kuchni w gondoli... bo sypialnia zajęta przez tate i mojego m. - kończą szafę... Ehhh dziewczyny brak słów na te wszystkie choróbska... ja ostatnio ciągle biegam z termometrem bo mały cały czas mi się podejrzany wydaje... no ale na razie najgorszy jest katar... byle nic z tego się nie wykluło...
  12. Cześć dziewczyny my pospaliśmy do 9 z przerwą na mleko o 5... no nic przyjde później bo mój m. chce do komputera..
  13. No to pewnie dobrze nam się wydaje... Andziula jeszcze raz zdrówka...oby jutro było już lepiej...
  14. Andzia wydaje mi się że 5 kresek trzeba odjąć...
  15. Zdrówka dla Emila:) Monia strasznie współczuje bólu zęba.... mnie ostatnio dopadł w ciąży...tata się ze mnie śmiał, że z tego bólu to choroby sierocej dostałam, bo tak się kiwałam...no i musiałam go wyrwać.... Dzisiaj u nas była próba marchewkowa, oto mój marchewkowy potworek: Karina zazdroszczę tych podróży ja jak na razie to tylko Polskę zwiedzam... ale u nas też jest pięknie... zwłaszcza góry uwielbiam... Karina a w tym soku z malin domowej roboty jest cukier? bo jak jest cukier to ja bym się wstrzymała z dawaniem małej...
  16. Andziula zdrówka dla Ciebie i dziewczynek:* ehhh miałam nadzieję, że u was już lepiej...
  17. Mój m. rybki na obiadek smaży a ja go poganiam żeby zdążył do 16:30 bo później to ja jeść nie będę;) dzisiaj wbiłam się w końcu w moje stare spodnie...
  18. Hej dziewczyny:) my zaliczyliśmy spacer...mały jak się obudził to już nie miał stanu podgorączkowego....obdzwoniłam wszystkich pokolei czy mogę go wziąść na spacer;) no i poszliśmy... teraz bawi się na macie motylkiem...
  19. A no faktycznie jutro miała iść na impreze... miejmy nadzieję, że już lepiej...
  20. Cafe spróbuje jak się obudzi... teraz zasnął sam w łóżeczku:) kochany synek... a jak tam Andzia??
  21. Magda też tak sobie myślałam... ostatnio jak się bawi zabawkami to jedną ręką bo drugą ma ciągle w buzi... ale obejrzeć dziąsełek nie mogę bo mi język pokazuje...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...