Skocz do zawartości
Forum

gosiammm

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gosiammm

  1. Veronica super wyglądasz w nowym kolorku:) Mój P. też cały dzień poza domem przed 5 rano wychodzi i po 18 wraca
  2. kasioleqq biedny Kacperek:( wiem co musiałaś przejść u tego szczepienia.. ehhh te nasze dzieciaczki tyle się nacierpią...
  3. klaudiaco do pazurow.. Frankowi obcinam co 2 dni! ale jestem z niego dumna, bo mi pozwala! nie musze tego robic jak spi, lezy i patrzy co ja z jego raczkami wyrabiam super ja Kubie czasami też obcinam jak nie śpi, ale to zależy od jego humoru;) My dzisiaj spędzamy wieczór bardzo aktywnie:) - malujemy małemu pokój.... farby czekają już prawie miesiąc no ale się doczekały:)
  4. Anielinka fajne zdjęcia.... śliczna Amelka...takie długie włoski ma...super:) Moi faceci śpią... mały trochę popłakał przed spaniem....chyba to te dziąsełka go swędzą.... Veronica powodzenia u fryzjera:) ja brązowe włosy miałam dwa razy - z wyższej konieczności.... raz nie udało mi się umówić do fryzjera przed Wielkanocą, stwierrdziłam że przecież sama sobie mogę kolor włosów odświerzyć, no i tak sobie odświerzyłam, że odrost miałam żółty moich pasemek nie chwyciło.... moja bratanica była mała i bratówka stwierdziła, że mam sobie wypłukać w fiolecie od pępka... ale fiolet złapał tylko na moich pasemkach, a mojego żółtego odrostu nie ruszył... - nie pozostało nic innego jak pofarbować na brąz. Drugi raz dla odmiany było to u fryzjera przed świętami Bożego Narodzenia...tym razem fryzjer doprowadził kolor moich włosów do żerowiastej żółci:/ wyszłam od niego po 4 godzinach z brązowymi włosami i łzami w oczach... do teraz czuje dreszcz emocji jak idę przed jakimiś świętami do fryzjera...
  5. A co do opowieści veronici o solarium, to ja ostatnio jestem u fryzjera i byłyśmy w sumie we trójkę... ja, Magda - fryzjerka i Ala - kosmetyczka i przyszedł taki chłopak do solarium, zresztą wszystkie go znałyśmy bo wiecie jak to jest w małym mieście... powiedział Ali, że całą noc był w trasie i poprosił jeszcze żeby mu kawy zrobiła no i poszedł na łóżko.... no i solarium się wyłączyło mija czas a on nie wychodzi.... a my trzy baby w solarium... Ala krzyczy pod drzwiami żeby się obudził... a tam nic cisza... zaczeła się denerwować że może mu się coś stało... nawet pobiegla gdzieś szukać jakiegoś faceta;) ale nikogo nie znalazła, a tamten w końcu się obudził...ale był taki wściekły...może myślał że Ala jednak do niego weszła i go widziała:)
  6. cafe82kasioleqq trzymam kciuki za kacperka-bedzie dobrze! olus w lozeczku wykrzykuje ...aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa-od wczoraj krzyczy aaaaaaaaaaaaaaaa,nawet w nocy...K mowi,ze uczy sie po prostu alfabetu :36_2_27::36_2_27::36_2_27: no to pewnie niedługo będzie beeeeeeeeeeeeeeeee;)
  7. Hej dzieczyny:) Anouk gratuluje pierwszego Julkowego zęba:) Cafe podziwiam zapału do nauki języków... Andzia ten Twój Stasiek jest genialny, a co on baba żeby kwiatki rysować;)? My dzisiaj znów mieliśmy pobudkę o 5 ale na szczęście mały zasnął jeszcze....
  8. Magda jaka opona??? Chyba od kolarzówki;) ja to mam od traktora...jej się nie da ukryć...
  9. Anouk mam nadzieję, że okaże się że z Julką jest wszystko dobrze... Cafe Olek świetny a jak super siedzi... Kasioleq Kacperek też cudny... mój Kuba coraz częściej trzyma razem ze mną butelkę jak pije:)
  10. Amelka wszystkiego dobrego:* Tyle naskrobałyście, że nie wiem od czego zacząć...
  11. Witam dziewczyny wieczorowo:) Odespać nie odespałam... nie śpię od 4:40 i chyba będę codziennie tak wstawać bo czuję się cudownie....;)
  12. Witam was dziewczyny... ehhh nom my już sobie od godzinki nie śpimy...posprzątałam już salon załadowałam zmywarkę i wstawiłam pranie włączyłabym jeszcze odkurzacz ale to chyba jest jeszcze cisza nocna Mój mały zaczyna wstawać o coraz wcześniejszych porach...to ja wolę już w mieszkaniu coś porobić, niż leżeć w sypialni i modlić się żeby chociaż na chwilę zamknął oczy...
  13. Cześć dziewczyny.... za późno do was zajrzałam no i nie dam rady wszstkiego nadrobić... W przychodnik pełno wiary... oczywiście było prawie godzinne spóźnienie... w poczekalni pełno ludzi chorych... ehhh mam nadzieję, że mały niczego nie złapał... Kubuś płakał strasznie:(... lekarz powiedział, że pewnie pielęgniarka trafiła w jakiś nerw... mój mały ma płacz na kolkach wyćwiczony ale takich decybeli to jeszcze nie słyszałam... Waży już 7200 (mały ciężarek) no ale startował przy urodzeniu z wagą 4300;)
  14. Magda zdjęcia super... Michałek jak zawsze śliczny:) Anielinka Kuba też obudził sie z płaczem...teraz zasypia mam nadzieję, że nocka będzie ok.... Cafe książkę przeglądałam i jest bardzo fajna... szkoda że tak późno kupiłam... jeszcze film muszę obejrzeć
  15. Ja sama jestem ciekawa z jakim humorem mój Kuba się obudzi... no zobaczymy, a jutro chyba w końcu nie będziemy w domu siedzieć tylko do rodziców pojedziemy:)
  16. też się nad tym zastanawiam:/ Mały zasnął, dałam mu zapobiegawczo czopek paracetamolu... Dziewczyny po jakim czasie działa czopek? Bo wsadziłam mu a po 10 minutach zrobił kupę i nie wiem czy już się zdążył wchłonąć...
  17. Niestety niektórzy lekarze nie mają wogóle podejścia do dzieci...
  18. Veronica a ty nie kuś tą chustą wiązaną...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...