Skocz do zawartości
Forum

gosiammm

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gosiammm

  1. Ale tutaj cisz dzisiaj... my już zaliczyliśmy spacere.... mały zezłościł się dzisiaj na ziemniaki i nie chciał się uspokoić dopóki mleka nie dostał... piernik mały... najpier jadł ze smakiem....buzie otwierał a potem się wkurzył nie wiadomo o co i na co...
  2. No mój mały zasnął...ciekawe ile pośpi... a ja oczywiście siedze przed kompem...
  3. Cześć dziewczyny:) ale dawno nie zaglądałam... nadrobić nie jestem w stanie... karina ja też słyszałam że najlepiej podać wodę zamiast mleka... chociaż ja sobie w przypadku Kuby tego nie wyobrażam... zrobiłby pewnie w nocy alarm na cały blok... ale na szczęście on w nocy praktycznie nie pije mleka... Basia gratuluje pierwszego kopniaka:) Monika oj wiem co to znaczy ból głowy mój zawsze jest taki upierdliwy, że żadne proszki na niego nie działają... całą ciąże miałam z nim spokój ale za to teraz zamiast jeden dzień boli czasami dwa dni:/
  4. Cześć dziewczyny:) my już na nogach, ale mały spał ładnie do 6:30:)teraz leży na łóżku obok mnie, je kołdrę i patrzy co mama pisze, także nie mogę na niego narzekać po przeczyta;) Andzia dużo sił i wytrwałości:* możę to te cholerne zębiska jednak??
  5. Dziękujemy dziewczyny za wszystkie komplementy:) ja już powoli do łóżeczka zmierzam ale jutro oczywiście zjawie się na straży:) dobranoc
  6. mały też dzisiaj marudny... w dzień coś nie mógł zasnąć...energia go rozpierała, a jak się obudził to z takim płaczem strasznym... po jakimś czasie dopiero się uspokoił...
  7. Cześć dziewczyny... u nas niestety malowanie nie skończone... mój m. miał wizje i teraz przez to trochę trzeba poprawić;) Andzia dużo sił... Magda nie mart się Michałek pewnie nie długo zacznie wojować tak że nie będziesz mogła oczu od niego oderwać, mój Kuba dopiero polubił leżeni na brzuszku i z brzuszka na plecki umie sie obrócić, a odwrotnie to dopiero zaczyna próbować.... kiedyś przez przypadek udało mu się tak odwrócić, ale wtedy nie cierpiał leżeć na brzuchu i zrobił alarm na cały blok:)
  8. Cześć dziewczyny:) Rena całe szczęście że was ta ewakuacja nie dotyczyła...masakra... Prosiaczku podziwiam ja bym nie mogła tak daleko się przeprowadzić... ja się śmieję, że im jestem starsza tym moja pępowina mocniejsza... kiedyś bez rodziców wytrzymywałam, a teraz lubie wiedzieć że są w pobliżu... chociaż np. mieszkać to bym z nimi nie mogła... teraz żyjemy w zdrowej odległości;) kasioleqq Kacperek ma minę zabójczą... chyba nie za bardzo wie co się dzieje;) a ja wczoraj sobie śpiewałam a mały mi zawturował - mieliśmy duet;)
  9. U nas nocka też ładniejsza niż wczoraj.... mały obudził się dopiero o 6 na karmienie...za to teraz leży w łóżeczku i lamentuje;) a ledwo go wziełam, żeby pieluszkę przewinąć na nasze łóżko to uśmiech od ucha do ucha - mały cwaniak;) kasioleqq z tą kawą to dobry pomysł jest;)
  10. kasioleqq ja jestem ale nic nie pisałam;) myślałam że wszyscy jeszcze śpią:)
  11. No właśnie Andzia... ja na razie z sinlaciem się wstrzymałam... bo łyżeczką jak na razie to sobie nie wyobrażam małego karmić... Magda Kuba też czasami tak ma... marudzi i marudzi, a Piotrek wraca z pracy i jest nie to dziecko... chyba poprostu mu się matka nudzi:/
  12. Andzia super że wyjazd się udał:) Nie robiłam jeszcze sinlacu na wodzie... ale będziesz dawała łyżeczką?? Ide malować;)
  13. Witam popołudniowo... cały czas sprzątam i końca nie widać.... w końcu umyłam i wszystko ułożyłam w szafie... a tak to tylko sypialnie mam ogarniętą... Mały dzisiaj w nocy obudził się przed czwartą... chciałam go uśpić bez mleka ale żądał butli... dlatego nakarmiłam... kurcze tak ładnie noce przesypiał a tu z dnia na dzień jest coraz gorzej i ciągle się zastanawiam czy to zęby, czy mleko go już tak nie syci.... Dzisiaj zasmakowały mu ziemniaczki z dynią...nareszcie coś mu zasmakowało...sam chwytał za łyżeczkę i do buzi wpychał:) Kasioleqq fajnego masz rozrabiaka:)
  14. Cześć dziewczyny... ja nie wiem po co was nadrabiam, jak za chwile nie pamiętam co pisałyście, chyba zaczne brać lecytynę Andzia miłych zakupów... Prosiaczku Zosieńka cudna:) Nie wiem kto pytał o chusteczki...ale my od samego początku używamy nivea i jesteśmy bardzo zadowoleni:) Justynka bravo dla Olka... Magda masażu zazdroszczę... rena wytrwałości:* chopy już takie są - nic nie rozumieją...
  15. Justynka podziwiam stanowczość... ja nie mogę jak mały płacze to muszę go wziąść... ja ciągle mam odruch jak jeszcze małego kolki nękały... jak tylko zaczyna płakać to wydaje mi się, że tak będzie kilka godzin... Na szczęście wieczoram jak kładę go do łóżeczka to rzadko kiedy stawia opór....
  16. Ja jestem tego samego zdania co Andzia... dulux do d... mamy nim wymalowaną sypialnie i korytarzyk...na szczęście jak na razie nic się nie łuszczy....ale śmierdzą strasznie te farby, a do tego kiepsko kryją.... teraz do małego mamy zielony i żółty z dekorala i jak na razie jesteśmy zadowoleni... a niebieski mamy z nobilesa...wogóle farby nobilesa są rewelacyjne...
  17. Beata aż boję się zapytać jakiej firmy była ta wasza farba... u nas malowanie prawie skończone....trzy ściany są ślicznie zielone, została do pomalowania jedna, która będzie żółto-niebieska (safari małego;)) Andzia mam nadzieję, że Twoja mama jednak będzie sie mogła małymi zająć i pojedziecie do Poznania... ja ostatnio od tego siedzenia w chacie na głowę dostaje... gdybym miała prawko i samochód to wogóle by mnie z małym w domu nie było... Mały miał dzisiaj dwie jak na niego dość długie drzemki...zauważyłam że ostatnio ma swoje godziny o ktorych musi się zdrzemnąć... a teraz już śpi i mój dzielny chłopak znów zasnął bez smoka:)
  18. No i znowu wpadka Oleczku wszystkiego dobrego :*
  19. Andzia malowanie jakoś idzie ale nadal dalej niż bliżej końca... Cafe Olek jak zawsze cudny (będe się powtarzać i nieskromnie powiem że udały nam się te wrześniowe pociechy no i oczywiście nasze panny sierpniowo-wrześniowe;)) kojec fajny... my mamy dostać najzwyklejszy drewniany kojec, taki kwadratowy ze szczebelkami...niby zwykły ale mi się podoba, a jak byśmy nie dostali to myślałam o czymś takim: kojec drewniany 6-cio boczny (535117935) - Aukcje internetowe Allegro
  20. oj dziewczyny ile wy piszecie... mały dzisiaj taki marudny że nie mam chwili żeby usiąść... a jeszcze to malowanie no i obiad trzeba zrobić... a syf w chacie, że aż miło...
  21. Witaj agucha:) ehhh temu mojemu synkowi się coś przestawia... dzisiaj w nocy się obudził...nawet nie wiem która godzina to była myślałam że 4-5 dałam mu smoka pobręczał trochę i zasnął... ucieszyłam się, że pośpi dłużej i ja zasnełam za jakiś czas obudził się z płaczem...poleciałam zobaczyć na zegarek a tam 4:30 a on oczy jak 5 złotówki... bręczał i płakał no to butle uszykowałam na szczęście potem jeszcze usnął chociaż nie tak odrazu... nie wiem czy to zęby czy mleko go już tak nie syci...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...