Cześć dziewczynki wróciłam z pracy. Jak ja kocham piątek. Z dziećmi trochę na w - f poszalałam i dzidzia od razu o sobie przypomniala. Jestem okropna. Ale co mam zrobic jak ja czasem naprawde zapominam się:((((
Litlemum witam. Z tym seksem to tak bywa. Mi to już głupio odmawiać, bo biedny chłopak co ma zrobic. Ileż można wytrzymać. A co do wybuchu to mojemu mężowi też sie rano oberwalo, zabił by sie o butelki, ale przecież nie widzi ,ze trzeba wyrzucic. i tez do mnie w żartach, że może bym sie wzieła za sprzątanie. To mu cos powiedziałam, pomyślał i przeprosił.Ach Ci faceci z nimi źle, bez nich jeszcze gorzej:))))))))))))
mój ostatni hit to SAłATKA MIODOWO - MUSZTARDOWA!
-mix sałat
-pomidory, ogórek, papryka (kolorowa ladnie wygłada)
-pierś usmażona w różnych przyprawach
- najważniejszy sosik ( musztarda francuska, miód, oliwa z oliwek, ocet tylko parę kropelek, magi)
Wszystkie warzywa ułozyć na talerzu, potem pierś(ciepła) i polać wszystko sosem. Dla chętnych z grzankami i masłem czosnkowym. Mniam mniam
Powiem Ci, że ja to jestem bardzo ale to bardzo zdziwiona moim zachowaniem. Przed ciążą byłam jak wulkan, a teraz cisza, spokój i normalne rozmowy z mężem. tego wczesniej nie było. Różnie to z nami bywa.
Cześć Nusia!!!Fajnie że podobają Ci się zdjęcia. Ja dzis wstalam w super nastroju i samopoczucie też jest ok. Zabralam rano męża na zakupy, weszlam do sklepu, popatrzyłam na jedzenie i musiałam uciekać na dwór. Teraz już jest lepiej.A Ty Kochana odpoczywaj i sie tak nie denerwuj. Pomyśl o dziecku i o sobie. Miłego dnia.
Wiesz Kata, jeszcze sie nie dowiadywałam na ten temat. wiem tylko tyle od koleżanki, że zajęcia są 4 po 4 godziny, dla mnie głupota siedziec w jednym dniu tyle czasu.
Ja sie kocham, choc sie bardzo boję. Takie dziwne uczucie i boję się żeby dzidziusiowi się nic nie stało. Ale czytalam, że on tam jest bardzo dobrze zabezpieczony. Choć nie ukrywam, że ja to na razie nie mam ochoty.
Ja też lubię, ale teraz nie jem, mam nadzieję że niedługo to się zmieni. Duże były jak się urodziły miały około 270. Są kochane i zarazem bardzo różne.